Rodzice maluszków kontra Rada Miasta w sprawie opłaty za żłobek
W artykule omówiono szczegółowo następstwa Uchwały Rady Miasta Puławy z 16 czerwca br. ustalającą najwyższą w województwie i bodajże drugą po Warszawie kwotę jaką muszą zapłacić rodzice najmłodszych dzieci uczęszczających do Żłobka Miejskiego w Puławach, utworzonego na podstawie Ustawy o opiece z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3.
Rodzice o podwyżce dowiadywali się najczęściej telefonicznie w połowie sierpnia, po informacjach jakie uzyskiwali od pracowników przedszkola, zadających krótkie, lakoniczne pytanie dotyczące decyzji rodziców, czy ich dziecko będzie uczęszczać do Żłobka czy nie, po podwyższeniu opłaty z 9% do 22% minimalnego wynagrodzenia za pracę. Kiedy pierwszy szok minął a dzieci znalazły swoje miejsce w oddziałach żłobkowych, rodzice postanowili zaskarżyć Uchwałę Rady Miasta Puławy, wykazując istotne naruszenie prawa w ustanowionych przez nią zapisach.
Podobne zapisy zostały zamieszczone w uchwałach wielu miast i zostały przez właściwe organy nadrzędne (wojewodów) uznane za niezgodne z obowiązującym prawem. Z tego też względu, ale także na skutek ogromnej dysproporcji pomiędzy stałą opłatą za 10-cio godzinny żłobek (304 zł) a 10-cio godzinną opiekę nad dzieckiem w przedszkolu (113,40 zł), znajdującym się w tym samym budynku, korzystającym z tej samej infrastruktury, przyłączy wodnych, elektrycznych, jak również, ze względu na fakt, że podwyżka zostałą uchwalona w okresie, gdy w stosunku do poprzedniej opłaty wynoszącej 9% nie nastąpiły żadne znaczące podwyżki mediów, inflacji etc, mogące stanowić podstawę do podwyższenia opłaty Uchwałą Rady Miasta, Rodzice uznali, że zapisy tej uchwały naruszają szereg przepisów, dotyczących zarówno kodeksu cywilnego jak i zasady sprawdiwdliwości społecznej zapisanej w Konstytucji RP.
Przygotowali pisemną skargę na postanowienie Rady Miasta Puławy, którą rodzice będą mogli podpisać w szatni Żłobka Miejskiego przy ul. Słowackiego 5a w Puławach w dniach 5-6 września 2011 r., a jeśli ich dzieci uczęszczają do oddziałów żłobkowych na terenie puławskich przedszkoli - będą mogli pobrać ze poniżych stron intenetowych, wydrukować, podpisać i dostarczyć do Urzędu Miasta osobiście lub listownie.
http://hostuje.net/file.php?id=d269ea4a6df350ed4b0fe6cc50baa703 (*.doc)
http://hostuje.net/file.php?id=2752033fe88f24319bc38ca291bec4a9 (*.pdf)
Należy przy tym zaznaczyć, że tylko skarga złożona przez osoby, których interes prawny lub uprawnienie zostało naruszone aktem organu gminy, mogą składać takie zażalenia. Rada Miasta musi taką skargę rozpatrzyć, a w przypadku nie udzielenia odpowiedzi lub odrzucenia samej skargi, skarżącym, na mocy obowiązującego prawa otwiera się drogę do skierowania sprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Rodzice przesłali kopię skargi do wiadomości Wojewody Lubelskiego, sprawującego nadzór nad zgodnością z prawem treści Uchwał Rad poszczególnych miast.
Rodzice zwracają się z tego miejsca z apelem, by problem dotyczy ich dzieci nie stanowił próby oceny innych działań Rady Miasta Puławy, takich jak budowa stadionu, zakupy samochodów czy przeszłości/przyszłosci politycznej poszczególnych radnych czy koalicji.
Rodzicom dzieci zależy na merytorycznej pomocy i szybkim rozwiazaniu zaistaniałego problemu. Niemniej jednak kiedy dojdzie do rozpatrywania Skargi przez Radę Miasta, rodzice z całą pewnością przyjrzą się realizacji obietnic przedcwyborczych poszczególnych radnych, dla ktrórych troska o najmłodszych czy puławskie rodziny była na pierwszym miejscu.
Pozostaje wierzyć, że tym razem, poza podziałami, puławscy radni naprawią Uchwałę z 16 czerwca 2011 r. i będzie ona satysfakcjonująca dla wszystkich stron.



























Kontakt:
Brawo, merytorycznie
Brawo, merytorycznie przygotowana akcja. Gratule i w 100% popieram!
"admin", niestety niezbyt merytorycznie :-(
@admin:Porównanie opłat za żłobek i przedszkola to argument mało merytoryczny, ale za do baaaaardzo demagogiczny.
Nie jestem zainteresowany osobiście, ale chetnie służe pomoca starajacym sie o niższe opłaty, nawet w charakterze adwokata diabła.
Pod jednym warunkiem.
Chcę wierzyc, że posługujac się argumentem o rożnicy cen nie mają świadomości że podstawę prawną uchwał RM w sprawie opłat w żłobkach i przedszkolach stanowia dwa zupełnie inne akty normatywne wyższego rzedu.
Jeżeli demagogia tego argumentu wynika z NIEWEDZY, chetnie pomoge.
Jezeli jednak jest świadoma, cyniczna duszoszczipatielną zagrywką, to... bujajcie sie sami :-(
Gruby
@Gruby:Skąd taka "wiedza "i chęć pomocy ,wie Pan co myślą rodzice "rozbój w biały dzień "i tyle .Jeżeli chce Pan faktycznie pomóc to niech "użyje własnych wpływów" i doprowadzi do ustalenia stawki na poprzednim poziomie ,a nie propaguje demagogię ,liczyć to Szanowny Panie każdy potrafi ,chyba że uważa Pan inaczej lekceważąc tym samym zainteresowanych .
Przecież miało się żyć lepiej .......więc popieram i z pewnością się podpiszę aby faktycznie ,a nie tylko wirtualnie żyło się lepiej
„siwy71”, kiedy wyleczysz się z komuszo-kaczystowskiei oceny
@siwy71:otaczającej Cię rzeczywistości? :-(
Dlaczego wszędzie dopatrujesz się wpływów, układów, protekcji, nepotyzmu, korupcji i porubcji? ;-(
Dlaczego dosyć podle zakładasz, że ateisty nie stać na spełnianie uczynków miłosiernych wglądem duszy, o czym niestety często zapominają pseudokatolicy.
Dlaczego uważasz, że Tylko Ty - podobno katolik - masz prawo nieumiejętnych pouczać?
Ja chętnie służę innym swoją wiedzą, umiejętnościami i doświadczeniem.
Zdobyłem je w czasie czterdziestu kilku lat pracy w różnych zawodach i na różnych stanowiskach - od czarnoraboczego w kędzierzyńskich Azotach do członka zarządu spółki prawa handlowego i zastępcy dyrektora generalnego firmy, zatrudniającej około 1200 pracowników.
A z tego co czytam w artykułach io komentarzach wielu komentatorom przydała by się moja pomoc.
Na przykład, „Renie” nadal nie rozumie, że zasadniczym powodem różnicy między opłatami za żłobki i przedszkola, są OGÓLNOKRAJOWE normy prawne, a nie decyzja puławskich radnych.
Wskazałem, gdzie należy tego szukać, ale jedni nie zrozumieli wskazówki, a inni po staremu ograniczają się do wyzwisk i insynuacji pod moim adresem.
Inny przykład -„oltom”, w ogólnie rzecz biorąc sensownym i merytorycznym komentarzu z 2 IX godz. 21:19 pisze:
„Mowa jest tam jeszcze o "wpisowym" w wysokości 100 zł - rozumiem, że to opłata jednorazowa, ale nie bardzo rozumiem, jakie jest uzasadnienie jej wprowadzenia”
„oltom" w przeciwieństwie do kundelków typu „bund”, zadał sobie trochę trudu aby sprawę „obadać”, dlatego chętnie i bez opłat wyjaśnię jemu i wszystkim zainteresowanym, że ta opłata NIE DOTYCZY RODZICÓW dzieci korzystających ze żłobka, lecz mówiąc kolokwialnie tych, którzy zakładają prywatne żłobki, takie jak ten, do którego swoje dziecko przeniosła „Ewa25”
popieram i podpisze
Rozumie że umowy ze żłobkiem należy podpisać w obecnej postaci, później liczyć na pozytywne rozstrzygnięcie ?
PS dowiedziałem się właśnie, że opłat nie można dokonywać przelewem tylko trzeba truchtać na Słowackiego i pani płacić w okienku, ciekawe w jakich godzinach można płacić?
Opłata gotówka to juz przegiecie!
@kusol:Liczę, że władze miasta przypomną komu trzeba, że mamy już XXI wiek!
Umowa podpisana jest wiążąca.
Umowa podpisana jest wiążąca. Wszystko inne może okazać się kiełbasą wyborczą. Miasto ma uchwalony budżet i robi kupę na was drodzy rodzice. Jedyne co możecie w tej chwili zrobić to podziękować za troskę o wasz domowy budżet w czasie najbliższych wborów...
Wiadomym jest ze
Wiadomym jest ze funkcjonowanie zlobka i przedszkola opiera sie na zupelnie roznych aktach prawnych. jednak rozstrzygniecia wojewody dolnoslaskiego jednoznacznie zblizyly wykladnie obowiazujacych przepisow w odniesieniu do zlobkow - do tych jakie obowiazuja przedszkola. A jesli przyjac zagwarantowany umowa cywilnoprawna charakter swiadczenia, to nalezaloby wykazac - ze opieka nad przedszkolakiem czy zlobkowiczem jest inna. To tak samo jakby wejsc do sklepu i kupic bulke za 50 groszy, a stojacy za nami obywatel, ze wzgledu na przyklad na zez czy wzrost zaplaci za nia 1,50 zl. Wtedy moze uznac dzialania sprzedawcy za dyskryminacje. Ot taki prosty przyklad.
Co do zwiazania umowa, ktora widzialem, umowa okresla ze stawka oplaty stalej moze byc zmieniona na skutek zmian w uchwalach RM, tak wiec umowa nadal pozostanie wiazaca obie strony - w przypadku gdyby RM zdecydowala sie dokonac obnizki. Wazne by te pismo podpisywali rodzice zlobkowiczow.
Wojewoda nie stanowi prawa !!!
@rodzicmaluszka:To co zrobił wojewoda dolnośląski nie ma ŻADNEGO przełożenia na obowiązujące prawo. Może być tylko dla Was motywacją czy przykładem. Wykładni prawa może dokonać Sąd Najwyższy. Nawet wyroki Sądów Powszechnych nie są obowiązujące w innej sprawie bo w Polsce nie ma prawa opartego na precedensie.
Co do opieki nad przedszkolakiem a żłobkowiczem - w sposób oczywisty jest inna - jako że inny jest wiek i stopień samodzielności/wiedzy objętego opieką. Jak wogóle można porównać dzieci w wieku rok i np. pięć lat ?? Nie tędy droga.
Ale życze Wam powodzenia.
Według informacji,
Według informacji, zamieszczonej we wcześniejszym artykule, opłata miesięczna za żłobek wynosi 304 zł, a kolejne 120 zł to opłata za wyżywienie. Mowa jest tam jeszcze o "wpisowym" w wysokości 100 zł - rozumiem, że to opłata jednorazowa, ale nie bardzo rozumiem, jakie jest uzasadnienie jej wprowadzenia ...
Przy założeniu, że w miesiącu jest 20 dni roboczych (czyli dni, w których dzieci są w żłobku), daje to odpowiednio - 6 zł za dzienne wyżywienie i 15,20 zł za opiekę nad dzieckiem. Co do wyżywienia, to chciałbym zapytać rodziców, czy to jest DUŻO ? Czy w domu przygotowanie dwóch posiłków dziennie plus czegoś do picia wychodzi taniej ? Chyba mogę to potraktować za pytanie retoryczne, biorąc dodatkowo pod uwagę to, że posiłek to nie tylko koszt surowca, ale także energii elektrycznej, czy gazu, wody, środków do mycia naczyń i pracy tych, co się tym zajmują.
Z kolei za te 15,20 dziennie muszą być pokryte koszty funkcjonowania budynku żłobka, środków czystości dla dzieci i do utrzymania czystości w lokalu, wykwalifikowanej opieki nad dziećmi (wydaje mi się, że tu wymogi co do ilości osób zatrudnionych są wyższe, niż w grupach przedszkolnych) i jeszcze paru innych rzeczy - rodzice doskonale wiedzą, co jeszcze im "przysługuje" za te pieniądze i większość z nich to bezwzględnie egzekwuje. Obiektywnie rzecz biorąc, kwota opłaty chyba nie jest wysoka, jeśli ma pokrywać takie koszty.
Zupełnie inną sprawą jest to, czy rodziny z małymi dziećmi powinny być wspierane przez władze państwowe lub samorządowe - inaczej mówiąc, czy Państwo lub samorząd powinny do żłobków dopłacać. Uważam, że pomoc powinna być jak najbardziej takim rodzinom udzielana, rozumiem, że przy dwójce dzieci wydatek ponad 800 zł miesięcznie to przy przeciętnych pensjach bardzo dużo. Jednak moim zdaniem pieniądze na to powinien dać ten, co tworzy prawo ustalające zasady funkcjonowania żłobków - czyli Państwo. Tym bardziej, że to właśnie władze państwowe chwalą się swoją "polityką prorodzinną", a "ustawę żłobkową" przedstawiają jako jeden z większych swoich sukcesów. Zrzucanie kosztów utrzymania żłobków na władze samorządowe, bez zwiększenia środków na ten cel dla samorządów z Budżetu Państwa, to po prostu kpina.
Moim zdaniem adresatami protestów rodziców powinni być posłowie i władze państwowe, a nie radni, czy władze samorządowe. Władze lokalne mają - oprócz żłobków - jeszcze parę innych zadań, które muszą sfinansować ze środków własnych. A w Puławach, oprócz rodziców dzieci w wieku "żłobkowym", mieszka jeszcze parę innych osób, których problemy finansowe rodziców małych dzieci zupełnie nie interesują. Są tacy, którzy chcą, żeby im dofinansowywać komunikację miejską, inni chcą większej ilości ścieżek rowerowych, jeszcze inni nowych terenów zielonych, czy chociażby stadionu. Na stronie MM Puławy wielokrotnie pojawiały się też żądania dofinansowania (a wręcz utrzymywania) przez miasto drużyny piłki nożnej, wyższych stypendiów dla sportowców, stypendiów dla uzdolnionych dzieci, itd. itp. Pełny koncert życzeń ...
Proszę bardzo - niech dają. Tylko SKĄD mają brać ? Rada Miasta - NA SZCZĘŚCIE ! - nie ma prawa uchwalenia dodatkowych podatków (bez specjalnego trybu z obligatoryjnym referendum lokalnym). Ale najłatwiej jest ŻĄDAĆ, trudniej jest PŁACIĆ ... Może rodzice dzieci ze żłobka w ramach swojej akcji zaproponują, KOMU zabrać, żeby IM dać ???
my zrezygnowaliśmy...
Ja wypisałam mojej dziecko z tej grupy żłobkowej i przeniosłam się do prywatnego przedszkola w dawnej Przemysłówce, dużo lepsze warunki i prawie te same pieniądze. Nowe przedszkole przywitało nas nieskończonymi pracami remontowymi i wychowawczyniami, które nie mają indywidualnego podejścia do tak małych dzieci- oczywiście to moja opinia, nie widzę miejsca dla sześciolatków w szkołach i takich małych dzieci w żłobkach nasze miasto i pedagodzy nie są na to gotowi.
Prawo jakie jest takie jest.
Oltom, odpowiem ci. Nie chodzi o zabieranie. Chodzi o to zeby pozostawic cos na realnym poziomie. Byla uchwala zlobkowa, uwazam ze uczciwa. 9%. Zmieniona nagle na 22%. Moze dla glosujacxych radnych to liczby, Dla rodzicow to czasem byc lub nie byc. Chodzi jedynie by swiadczenie bylo ekwiwalentne. jak wyjasnic ze przedszkolak zapllaci 113 zł a zlobkowicz 304? Sa oddaleni od siebie o kilka metrow. Bo ma nowy zlobek? Jest slicznie, pachnie swiezoscia, wszystko nowe. Ale rodzice licza kaza zlotowke. Prawo jakie jest takie jest. Jesli na samorzadach spoczal obowiazek utrzymania zlobkow czy przedszkoli musza to robic. Ale przerzucanie kosztow utrzymania na rodzicow, to jednak porazka. Zlobek to nie instytucja ktora ma na siebie zarabiac. Do zlobka chodza dzieci rodzicow pracujachc w Pulawach ktorych podatki z zarobkow ida na samorzad lokalny. I tylko w kwestii Rady Miasta jest, w jakim stopniu te oplaty beda wysokie. Po co pisac ciagle na temat wyjazdu mlodych ludzi z Pulaw, ze w Pulawach nic nie warto? Opcja polityczna nie ma znaczenia - jesli majac dwoej dzieci rodzic musi wydac 800 zl, to jest porazka systemu. Rady miasta. Calosci.
Co do wypowiedzi ewy25. Zlego slowa nie powiem na temat samego zlobka czy wspanialych dziewczyn ktore tam pracuja i ktore wkladaja cale serce by zapewnic jak najlpesze warunki maluchom. To nie kwestia samej opieki jest przedmiotem skargi rodzicow, tylko wysokosc oplaty zlobkowej. I jesli przyjac ze samo wyposazenie zlobka i jakosc opieki stanowia beczke miodu, to łyzke dziegciu stanowi uchwala rady miasta. I pozostaje zywic nadzieje ze uchwala z 16 czerwca byla jedynie przeoczeniem w natloku innych glosowan i teraz nastapi naprawienie zaistanialego problemu. Dla dobra dzieci. Nie dla dobra politykow.
???
Przerzucanie kosztów utrzymania na rodziców to porażka??? To są koszty utrzymania dzieci w żłobku! A kto ma utrzymywać dzieci jak nie rodzice? Z kodeksu rodzinnego wynika że rodzice tych dzieci. Opłata za żłobek i tak jest niższa niż koszty jakie ponosi samorząd. Samorząd czyli wszyscy którzy płacą podatki więc także ci którzy nie mają dzieci w żłobku. Więc rodzice dzieci ze żłobka domagają się żeby do ich dzieci więcej dopłacali inni podatnicy. I o to tu chodzi. Odpowiedz więc na pytanie zadane przez Oltoma jakie potrzeby ograniczyć żeby dać więcej na żłobki. Kasa gminy, Państwa itp nie jest bez dna. I to są dylematy jakie stoją przed każdym kto wydaje publiczne pieniądze.
feniksie Grobel kazał Ci
@feniks749:feniksie Grobel kazał Ci pisać takie brednie?
Ci, którzy nie mają dzieci
@feniks749:Ci, którzy nie mają dzieci opłacając czyjeś dokładają cegiełki do swojej emerytury. Tak działa zus:)
Kazdy kto ma dziecko wie
Kazdy kto ma dziecko wie dobrze ile kosztuje jego utrzymanie. I zaden z rodzicow nie oczekuje ze to panstwo bedzie mu to dziecko utrzymywac. raczej parcytypowac w kosztach jego utrzymania i pomagac, jesli ma tych dzieci wiecej. Ot zwykla socjalna, ale nie utopijna rola Panstwa. Ekonomia jest prosta, i jesli komus dac to innemu zabrac. I nikt nie kwestionuje ze miasto musi pokrywac wiele roznych wydatkow. tylko pytanie, czemu tak drastyczna podwyzka dotyka tych co sie obronic sami nie moga? Dziecko w zlobku nie oprotestuje radnych. Po wtore, wyglada to troche tak, ze koszt wybudowania nowego zlobka zostal przerzucony w jakims stopniu na rodzicow. A to stanowi zlamanie Ustawy, bo oplata za zlobek ma stanowic koszt utrzymania dziecka a nie finansowania inwestycji. jesli od lutego koszt utrzymania dziecka wynosil 9% minimalnego wynagrodzenia a teraz 22% to co sie zmienilo? Inflacja? podatek gruntowy? oplatra za wode i prad? wszystko drozeje, ale nawet jakby podniesiono oplaty o 25% a nie o 150%! I czemu koszt utrzymania zlobkowicza jest 2,5x wyzszy od przedszkoalaka w tym samym budynku? A pulawskiego zlobkowicza 2x wyzszy niz w innych maistach wojewodztwa? Rodzice oczekuja nie wiekszych doplat tylko przywrocenia tego stanu jaki byl wczesniej. Bo byl po prostu sprawiedliwy. Jesli wodociagi miejskie albo OPEC podnisolyby oplate o 150% to jaka bylaby awantura o to? Wiec podnosic oplaty za zlobki mozna? A potem plakac ze ludzie z Pulaw wyjezdzaja, ze tu nikt mlody nie chce mieskzac o ile nie musi... I prosze mi wierzyc, ze zadne z rodzicow dzieci nie ma roszczeniowej postawy. To sa zwyczajni ludzie, pracuajacy, placacy podatki zasilajace tutejszy budzet. Nikt nikogo nie prosi by bylo darmo. Tylko by bylo sprawiedliwie. I nikt tu sie w polityke nie bawi. Tylko najlatwiej zabiera sie tym, co sie obronic nie beda mogli.
nieprawidłowości w samorządach dot. przedszkoli i żłobków
nie są czymś nienaprawialnym:
http://slaskie.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/bledy-w-samorzadowyc...
<<
Radnym zdarzają się kłopoty z interpretacją ustawy o systemie oświaty. Podejmują niezgodne z nią uchwały o opłatach za przedszkola, więc wojewodowie je unieważniają.
<<
- wystarczy determinacja, znajomość odpowiednich wykładni prawa i asertywność wobec takich "sieciowych propagandystów grupy trzymającej władzę" vide gruby ;)))
Reniew piszesz głupoty o zwrocie kosztów budowy żłobka.
Widać, że nie masz pojecia ile kosztował remont tego budynku. Gdyby chcieć choć w drobnym ułamku przenieść te koszty na opłaty to wtedy płaciło by się pewnie o kilka setek więcej. Nikt tu nie przenosi kosztów remontu na rodziców, nikt nie łamie prawa.
Po drugie to że przedszkolak i żlobkowicz są kilka metrów od siebie nie stanowi, że koszty ich opieki i żywienia są identyczne. Inna liczba opiekunów na grupę, inne wyżywienie, inny zakres opieki. To tak samo jak dyrektor i sekretarka - sa kilka metrów od siebie ale przecież zarabiają inne pieniądze :)
Poza tym wyjaśnij mi dlaczego z budżetu gminy ma być dopłacane do dzieci w żłobku a rodzice wychowujący dziecko w domu (np.babcia, urlop wychowawczy) nie dostają z budżetu kasy ?? Chcecie mieć dziecko w żłobku, żeby móc w tym czasie być w pracy to ponoście tego koszty. I cieszcie się że nie są to realne koszty a jedynie ich bardzo mała część. Budżet gminy dopłaca do Twojego dziecka, więc to on decyduje ich chce Ci dać tej dopłaty. Dostajesz pomoc finansową w utrzymanie dziecka a jeszcze Ci źle że darczyńca nie daje tyle co Ty byś chciała. Przecież nie ma obowiązku oddawania dziecka do żłobka. Przecież można siedzieć z nim w domu, nie iść do pracy. Tylko wtedy nie wydasz 400 zł na żłobek ale i nic nie zarobisz.
Topos idź poczytaj trochę
@topos:Topos idź poczytaj trochę ustaw, dokształć się i dopiero się wypowiadaj.
"admin", a czy Ty potrafisz wskazać ustawy i konkretne przepisy,
@admin:które RZEKOMO narusza uchwała Rady Miasta z 16 czerwca w sprawie opłat za żłobek?
Admin z łaski swojej poadministruj trochę własnym
@admin:rozumem. Np. zmuś sie do myślenia. Bo to co wypisujesz to bzdury i pozbawione jakiejkolwiek treści hasła.
Gdyby głupota sprawiał ból to zapewne słychac by było Ciebie w całych Puławach.
topos, to nie jest do konca
@topos:topos, to nie jest do konca tak:
nie omawiano tutaj kwestii urlopu wychowawczego czy opieki babci. jesli ktos moze sobie pozwolic, albo babcie ma, to super. Wyzywienie nie stanowi kwestii skargi. Raczej tylko to, ze w ciagu ostatniego pol roku podniesiono oplate o 150%, oraz to, ze oplata za przedszkolaka jest nizsza. Wyjasnij mi prosze jaka jest roznica w opiece - zgadza sie, jeden opiekun wiecej w zlobku. ale czy to wyjasnia kwestie podwyzki o 150%? zawsze zlobek byl drozszy, o kilkanascie procent. I to bylo akceptowalne, male dziecko wymaga staranniejszej opieki, ale nie drakonskiej podwyzki. A moze wlasnie jak sie nie ma babci,a na nianke nie stac, ani na niepracowanie, to wlasnie jedyna nadzieja jest zlobek?
kto udowodni, że sensem działania UM jest ZYSK
ten będzie w stanie pozbawić ustrój samorządowy III.RP podstawowego społecznego poparcia i obalić ordynację.
w przeciwnym wypadku nadal będziemy zarządzani przez faszystowskie korporacje neosowietów pod POzorem demokracji ;)))
Jak czytam niektóre
Jak czytam niektóre komentarze to widzę, że Pan Grobel kazał swoim pracownikom zalogować się na mmpulawy i wypisywać takie brednie.
A kolega Gruby to już całkowicie przegina. Chyba Grobel mu płaci za te wypociny.
Gruby jak mawiał klasyk - nie idź tą drogą.
Klasyk to klasyk poszukaj u wujka .....
admin fajnych masz klasyków więc i teksty bzdurne
....... Googla jakbyś nie wiedział.
Postaram sie odpowiedziec w
Postaram sie odpowiedziec w jednym poscie wszystkim zainteresowanym:
Gruby, jesli chcesz pomoc, to pomóż. Niezależnie od opcji politycznej jaką wyznajesz. Chcesz argumentów? Prosze bardzo:
Sama Ustawa o opiece nad dzieckiem do lat 3, i teraz poszczególne artykuły:
Art. 12.
1. Godziny pracy żłobka lub klubu dziecięcego ustala się w regulaminie organizacyjnym,
o którym mowa w art. 21, biorąc pod uwagę opinie rodziców.
2. W żłobku zapewnia się opiekę nad dzieckiem w wymiarze do 10 godzin dziennie
względem każdego dziecka.
Po pierwsze nikt z rodzicami niczego nie ustalal. Po drugie, opieka powinna byc zapewniona do 10 godzin dziennie a nie przez 10 godzin, podkrslam slowo DO. Rodzice nie chca placic za cos, co nie jest dla nich
Zasada ekwiwalentnosci z zapisow kodeksu cywilnego, - nie mozna pobierac tej samej oplaty za opieken nad dzieckiem przez 6 godzin, tak samo jak pobiera sie za godzin 10. Co wiecej ta zasada dotyczy takze zagadnienia zlobkowicz/przedszkolak. Mimo dwoch roznych podstaw prawnych, celem jest zapewnienie obu opieki. Jesli uznasz, ze kwestia opieki nad zlobkowiczem powinna kosztowacd 150% ceny opieki nad przedszkolakiem i powiesz mi dlaczego - to bede ci wdzieczny. I tu klania sie Konstutucja i art 2 dotyczacy szeroko pojmowanej sprawiedliwosci spolecznej.
Cytuje artykul z MM Pulawy sprzed kilku dni "Przed podwyżką funkcjonował zupełnie inny system naliczania opłat, bo żłobki funkcjonowały przy przedszkolach i pobyt młodszych dzieci był opłacany według przedszkolnych stawek. Byłem przeciwny podwyżce. Część radnych nie widziała żadnego uzasadnienia dla tak drastycznego podniesienia opłat, tym bardziej, że nie zmienił się przecież ani zakres ani jakość świadczonych usług – mówi puławski radny Leszek Wojtowicz. I tu doszlo do zlamania zasady ekwiwalentnosci.
Co wiecej, Rada Miasta tez nie jest nieomylna - uchwalona tego samego dnia uchwala o oplatach za przedszkole zostala uchylona w calosci przez wojewode i obowiazuje ta z 2010 roku. Co prawda rodzice nie moga lege artis zglosic wojewodzie skargi na rade, jednak moga zawiadomic wojewode o stwierdzonych przez nich naruszeniach prawa. I z tego co wiem tresc skargi rodzicow dotarla juz do pani Wojewody
A teraz maly smaczek z innej uchwaly z 16 czerwca, o dotacji celowej na zlobki:
http://www.bip.pulawy.pl/public/get_file.php?name=Uchwa³a+107&id=209364
Miasto przyznalo 300 zl dla kazdego podmiotu prowadzacego zlobek w Pulawach (np prywatnego). I tu juz zapisano:
Ustala się wysokość dotacji celowej udzielanej przez Miasto Puławy dla podmiotów prowadzących żłobki naobszarze gminy Miasto Puławy na poziomie 300 zł miesięcznie na każde dziecko objęte opieką.
§ 3. 1. Dotacja celowa przeznaczona jest na sprawowanie opieki nad dzieckiem do lat 3 przez żłobek lub klubdziecięcy.
2. Dotacji celowej udziela się pod warunkiem zapewnienia przez podmiot, o którym mowa w § 2 ust.1 opieki nadzieckiem w formie żłobka w minimalnym wymiarze 5 godzin dziennie, a w formie klubu dziecięcego w minimalnym wymiarze 3 godzin dziennie.
3. Dotacji celowej udziela się pod warunkiem:
1) ustalenia przez podmiot prowadzący żłobek opłaty za pobyt dziecka, pobieranej od rodziców (opiekunów prawnych) w wysokości nie przekraczającej 300 zł miesięcznie.
To w koncu do czego ma to prowadzic? Jesli jakis zlobek prywatny zdecyduje sie obnizyc oplate do 299 zl to od miasta dostanie 300. I w ten sposob zlobek prywatny bedzie tanszy - a przykladowy zlobek prywatny http://krainawiedzy.pulawy.pl/pulawy,cennik i tak zarobi tyle ile chce, czyli prawie 600. O co to chodzi?
Do innych piszacych: mam nadzieje ze decyzja RM byla jedynie pomylka, chcialbym to wierzyc, ze zmiana suchej cyfry 9 na liczbe 22 byla niedopatrzeniem i nikt nie zauwazyl jakie to bedzie miec dla rodzicdow konsekwencje. jest czas to dobrze by to jednak poprawic.
Watpie ze ludzie prezydenta sa na sile tu wysylani, moze tu pisac kazdy. I niech pisze, jesli doda cos konstruktywnewgo to super. A prezydent jest organem wykonawczym w stosunku do RM wiec nie widze celowosci by nasylal tu swoich ludzi.
Pozdrawiam
"rodzicumaluszka", nire mogę odpowiedzieć z marszu,
@rodzicmaluszka:zwłaszcza,ze juz mi sie obiad przypala ;-)))
Ale Odpowiem.
A tymczasem zwracam uwagę, że pojecie ceny, a raczej kosztu opieki nad żlobkowiczami i przedszkolakami nie jest tożsame z pojęciem odpłatności.
Po raz bodajże co najmniej trzeci w tej dyskusji zwracam uwage na to,że ODPLĄRYTNOŚC rodziców za przedszkole jest niższa od odpłatnosci za żłobek,
BO RODZICE dopłacaja tylko do szóstej i kolejnych godzin pobytu dziecka w przedszkolu.
Mylisz się,że co do przeszkoli obowiazuje to samo co w 2010 r.
Wprawdzie uchwała z czerwca zosytała w trybie nadzoru uchylona, ale w sierpniu uchwalono nową ;-)
Nie kojarze, radnego Wojtowicza.
Pamietam, ze radni z PiS głosowli przeciwko uchwale , ale jak juz pisałem następnego dnia NIKT nie przedstwił argumentów dlaczego głosuje przeciw, a p[rzede wszystki NIKT nie zaproponował innego rozwiazania.
Zagrywka typu "Ja byłem przeciw, ale zostałem przegłosowany" to byc moze jest dobra dla Qrskiego ludu, ale nie dla mnie.
Może też trafiać do przekonania takich jak Ty, bo jak rozumiem, nie byłes na tej sesji i nie wiesz jak sie sprawy toczyły.
cią dalszy nastapi ;-)
Pozdrowienia!
Ale i nam o to takze chodzi,
@Gruby:Ale i nam o to takze chodzi, albo obnizenia do stanu jaki byl, albo ustalenia stalej podstawy pieciogodzinnej i placic za reszte godzin ile rodzice uwazaja posylac. Tym bardziej ze omowiona przeze mnie pare postow nizej uchwala o dofinansowaniu podmiotow tworzacych zlobki, dofinansowuje to co dzialaja powyzej 5 godzin. Nikt nie kazal radnym tworzyc pelnej 10 cio godzinnej stalej stawki, ustawa mowi o zapewnienie do 10 godzin a nie 10 godzin. Wiec juz tu jest niespojnosc z ustawa. Noi z innym aktem rady, bo nie zapisalai o dofinansowaniu do zlobka 10 godzinnego tylko pieciogodzinnego - to dziwne. Poza tym bede sie upieral ze ze mna nikt nie ustalil ile chce godzin ma moj syn do zlobka chodzic. Ani z zadnym z rodzicow ktorych znam. Wiec kilka miesiecy temu takze obowiazywaly stawki za przedszkola z doplata do 6tej godziny. I istnialy oddzialy zlobkowe z oplata stala. A roznica miedzy nimi byla zawsze, zlobek byl zawsze drozszy. Ale roznica siegala kilkunastu a nie 150%. Zaproponowalismy w naszej skardze kilka rozwiazan dla RM -roznych, mogacych wystepowac pojedynczo lub lacznie, i kazde z nich bedzie lepsze nic to co teraz obowiazuje.
„rodzicu maluszka”, zgodnie obietnicą, tak nieco dokładniej ;-)
@rodzicmaluszka:Chociaż i tak zapewne zapewne na raty ;-)))
Masz rację pisząc:
„1. Godziny pracy żłobka lub klubu dziecięcego ustala się w regulaminie organizacyjnym, o którym mowa w art. 21, biorąc pod uwagę opinie rodziców”
NIE MASZ racji pisząc:
„Po pierwsze nikt z rodzicami niczego nie ustalal”
- Po pierwsze primo ustawa z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 31 (Dz. U. nr 45 poz. 235 z późniejszymi zmianami) – zwana odtąd przeze mnie „ustawą żłobkową” ;-) - nie nakazuje USTALANIA z rodzicami godzin pracy żłobka, a jedynie BRANIE POD UWAGĘ ich opinii, co przecież nie zobowiązuje do spełnienia wszystkich życzeń.
- Po drugie primo, żłobki publiczne, chociaż pod różnymi postaciami formalno-prawnymi działają w Puławach od ubiegłego wieku , wiec optymalne godziny pracy są ustalone od bardzo dawna i zapewne niejednokrotnie były dopasowywane do aktualnych potrzeb z uwzględnieniem uwag rodziców.
Zapis w ustawie o którym mówimy nie nakazuje formalnego bicia piany i przeprowadzania referendów przed określeniem godzin pracy żłobka.
- Po trzecie primo statut żłobka miejskiego w Puławach stanowiący załącznik do uchwały nr IX/103/11 Rady Miasta Puławy z dnia 16 czerwca 2011 r. przewiduje dziesięciogodzinną opiekę nad dzieckiem,
czyli JEST ZGODNY z ustawą żłobkową.
Żłobek jest do dyspozycji rodziców przez dziesięć godzin, a to że niektórzy z nich wykorzystują go tylko przez jak piszesz tylko 6 godzin to jest ich sprawa.
Zgadzam się ,ze zasady odpłatności mogłyby może uwzględniać w pewnym stopniu czas rzeczywistego pobytu, ale tylko w stosunkowo niewielkim stopniu.
Do problemu ekwiwalentności zapłaty za usługę nie można podchodzić w sposób prymitywny, uwzględniający tylko jedno kryterium, w tym przypadku czas pobytu w żłobku.
Żądanie aby płacić tylko za czas efektywnego pobytu przypomina trochę żądanie, aby po zamówieniu obiadu płacić tylko za to co się zjadło i zmniejszać należność za to co pozostało na talerzu ;-)
- Po czwarte primo w Puławach, tak jak w całej Polsce, obowiązuje ośmiogodzinny dzień pracy, a wiec uwzględniając czas potrzebny na dotarcie ze żłobka do miejsca pracy i dotarcia z miejsca pracy do żłobka po dziecko, plus inne okoliczności , dziesięciogodzinny czas pracy żłobka wydaje się być ustalonym optymalnie.
W Puławach jest obecnie raptem150 miejsc w żłobku samorządowy, a dzieci chyba jednak mimo wszystko jest trochę więcęj.
Skoro domagacie się sprawiedliwości społecznej w opłatach, to uwzględnijcie, że sprawiedliwym społecznie byłoby przyznawanie miejsc w przedszkolach tylko tym, którzy naprawdę tego potrzebują i to w pełnym wymiarze, a dopiero a następnych kolejnościach tym , którzy maja jakieś możliwości zapewnienia opieki nad swoim dzieckiem, skoro ich dziecko przebywa w żłobku tylko 6 godzin
Powtarzam więc – macie prawo walczyć o obniżenie opłat, ale wybraliście złą, pieniacka i awanturnicza drogę.
Jaka moim zdaniem byłaby właściwa już wspominałem.
Ale skoro w odpowiedzi na to co pisze wujek „Gruby –dobra rada” padają głównie inwektywy i obelgi pod moim adresem, to róbta, jak chce ta ;-((((
Ciąg dalszy mimo wszystko nastąpi ;-)
Nie zauwazylem zebym cie
@Gruby:Nie zauwazylem zebym cie obrazil. Jak wspomnialem w ktoryms poscie, kazda rada jest cenna. Nie zauwazylem zeby tez do rozstzrygniecia kwestii jaka nas nurtuje uzywac pieniactwa czy jakis politycznych awantur. Daleki jestem od tego. Nigdy zlobek czy przedszkole nie zarobi na siebie. I nie bedzie instytucja przynoszaca zyski. Tak samo trudno jest oczekiwac po innych instytucjach prowadzonych przez miasta, czytaj "Budzetowych". Nikt nie liczy ze dostanie miejsce za darmo. Ja posylam syna na 8 godzin. Dokladnie 8 gdyz kodeks pracy zaklada matce 45 minut na tzw karmienie - wiec w 8 godzinach mozna sie wyrabic w zlobku a w 9 w przedszkolu. Jak sie komus udaje pracowac 8 a zostawiac dziecko na 6 - to tez chcialbym taka sztuke opanowac. W tej chwili o godz 14tej w zlobku jest polowa dzieci. podobnie rano, ok. godziny 8mej. Jak to sie robi, nie wiem. Nie zmienia to faktu, czy bedziemy sie bawic w prawne podchody, szukac rozstrzygniec innych wojewodow, ze uchwala uderzyla w rodzicow. I znam bardzo dobrze prawo ustalajace zasady funkcjonowania przedszkola (5 godzin bezplatnych) oraz Ustawy o opiece nad dzieckiem do lat 3 (do 10 godzin). Tak, to dwie rozne podstawy prawne. Do tej pory panowal pewien uklad rownowagi - i uwazam ze byl sprawiedliwy. Zlobek mial stala oplate, ktorej kwota byla ok. 20% wyzsza niz oplata za przedszkole biorac pod uwage dodatkowe godziny opieki. I to bylo powszechnie akceptowane, ze wzgledu na koniecznosc zapewnienai dodatkowej opieki etc w postaci dodatkowej osoby. Ale jesli RM podnosi oplate o 150% czy tak to powinno wygladac? Pojecie sprawidliwosci to szerokie pojecie raczej zagadienie konstutucyjne. Jak pisales wczesniej, bledem rodzico bylo nie sledzenie projektow. A ze teraz chcieliby zeby Miasto zmienilo uderzajaca w nich Uchwale? Maja do tego prawo i zamiast pieniactwa, weszli na droge jaka im przysluguje. Moga apelowac do radnych, ktorzy pewnie czytaja MM Pulawy. Mogli napisac do Pana Prezydenta. Powiadomic lokalne media. Jednak daleko im do polityki. A tym bardziej do obrazania kogokolwiek. Moze wedlug ciebie nieudolnie, ale probuja teraz cos zmienic, zamiast narzekac i obrazac innych. Pozdrawiam
Cyt: "Powtarzam więc – macie
@Gruby:Cyt: "Powtarzam więc – macie prawo walczyć o obniżenie opłat, ale wybraliście złą, pieniacka i awanturnicza drogę. Jaka moim zdaniem byłaby właściwa już wspominałem."
Moze mi to gdzies umknelo... jaka jest wedlug Ciebie sluszna droga? Oprocz uczestniczenia w obradach RM, bo to bylo naszym niedopatrzeniem,. zarowno pomieniecie projektu jak i samego glosowania. Jesli masz pomysl jak teraz wprowadzic pod obrady RM obnizenie stawek, i jesli mialbys ochote nam pomoc, to zamieniam sie w sluch. Ale do pieniactwa i polityki i checi obrazania kogokolwiek to nam daleko.
No i co wyczytalem przed
No i co wyczytalem przed chwila - jesli moje spostrzezenia sa sluszne co potwierdzil wczesniej jedne z radnych o nieslusznosci podwyzki, dam znac rodzicom by zlozyli zawiadomie do Urzedu Ochrony Konsumentow i Konkurencji w celu zajecia sie ta sprawa. Wtedy juz dokladnie RM bedzie musiala wykazac w jaki sposob zmienil sie koszt utrzymania zlobkowicza by nastapial podwyzka.
A może od razu wzorem J. Kaczyńskiego i A. Macierewicza
@rodzicmaluszka:zażądacie komisji miedzynarodowej, która rozpatrzy sprawę na neutalnym gruncir? ;-)
Nie byłoby prosciej i normalnirej umówić się z e swoim radnym, aby na swój najbliższy dyżur przyniósł plan finansowy Żłobka Miejskiego w Puławach na 2011 r. oraz szczegółową kalkulacje odpłatności?
Ps.
Nie ma konieczności, aby był to radny, ktory w głosowaniu był przeciw,. Wybierzcie raczej radnego , ktory był za.
Rzecz jasna warunkiem sine qua non jest wybranie takiego radnego, który majac przed sobą ww. dokumenty będzie w stanie zrozumieć, co w nich "stoi" ;-))*;-)))
i tak nic nie przebije płaczliwej PO
@Gruby:która używa autorytetu sądu do rozpatrywania każdej drwiny oraz metafory:
http://www.rmf24.pl/raport-wybory-parlamentarne-2011/wybory-parlamentarn...
- czy z tego nie wynika, że jeżeli ktoś powie, iż "Tusk ma wszystko w dupie", to sąd zacznie sprawdzać zawartość jego odbytnicy i zwoływać konsylium gastrologów ?!?
poza tym - od kiedy sąd ma prawo wkraczać z orzeczeniami i wyrokami w politykę, opiniując, czy jakaś partia COŚ ROBI ??? czy neostalinowska jurysdykcja nie łamie tym samym ordynacji wyborczej, konstytucji i nie nadaje sobie statutu ober-władzy ??? ewidentnie rzekomy trójpodział w bolandii najwyraźniej nie obowiązuje :(((
Nikt nie bedzie zwolywal
@Gruby:do Grubego: Nikt nie bedzie zwolywal komisji sledczych. (Ale chcialbym zarabiac tyle ile w niej zasiadajacy). ;-) Nikt nie liczy na to ze zlobek bedzie przedsiebiorstwem, jakim ty zarzadzales, czyli jego rola bedzie generowanie zyskow. To jednostka budzetowa. I nie teraz mi decydowac, czy to panstwo czy samorzad powinno miec opiekuncza role i czyja powinna byc wieksza. Nie znam sie na audytach finansowych, zdaje sobie sprawe, ze przebudowa zlobka, jego wyposazenie kosztowalo niemalo. Zlobek na Slowackiego zarowno w srodku jak i na zewnatrz wyglada okazale. Ale i rodzice innych maluchow w przedszkolach nie narzekaja na wyposazenie, opieke. Zalezy nam jedynie, by oplaty byly na poziomie zblizonym do inncyh miast regionu, albo jak kos o tym napisal, byly o ok 20% wyzsze niz za przedszkola. Podwyzki sa czyms nieuniknionym, zawsze dotkliwym, ale czy konieczne jest by byly na tak drastycznym poziomie? Chyba ze z tego miejsca mozna apelowac do radnych o racjonalizm w ustalaniu stawek. Tyle ze racjonalizm jest pojeciem wzglednym.
rodzicumaluszka - jeżeli
rodzicumaluszka - jeżeli jesteście przekonani, że uchwała Rady Miasta narusza prawo, to walczcie i - jeżeli macie rację - to SZCZERZE życzę Wam powodzenia.
Jak już wcześniej napisałem, uważam, że rodzicom małych dzieci należy pomagać - tak powinna być polityka Państwa. Statystyka i demografia są jednoznaczne - w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci, społeczeństwo się starzeje, coraz mniej ludzi pracuje na utrzymanie coraz większej ilości emerytów i rencistów. Utrzymanie i wychowanie dziecka kosztuje relatywnie coraz więcej i wiąże się z rezygnacją z innych OSIĄGALNYCH OBECNIE przyjemności czy możliwości. Przy istniejącym systemie ubezpieczeń społecznych to te małe w tej chwili dzieci będą pracować na NASZE emerytury. Dlatego rodziców małych dzieci trzeba wspierać i tak rozwiązywać system pomocy i dofinansowań, żeby się nie okazało, że pracujący rodzic małego dziecka pracuje głównie na opłacenie żłobka, przedszkola, czy też podręczników szkolnych.
ALE ... Ale - jeszcze raz powtarzam - tworzenie takiej polityki wspierania rodziców małych dzieci to rola PAŃSTWA, a nie SAMORZĄDU. Nie może tak być, że posłowie, czy partia rządząca w danym momencie podejmuje decyzje o "pomocy" dla rodziców, ale obowiązki wynikające ze swojej decyzji przerzuca od razu na samorządy - nie dodając im jednocześnie żadnych środków finansowych z budżetu centralnego. Do tego cały splendor przypisuje sobie ten, co coś wymyślił (uchwalił), a nawet nie wspomina o tym, że sfinansować ma to ktoś inny. To mniej więcej tak, jakbym tu napisał, że dzięki mojej decyzji od tego roku schronisko dla psów w Puławach będzie dostawać co roku dodatkowo środki na utrzymanie dwudziestu psów i trzydziestu kotów, tyle że te środki wpłaci na konto schroniska na przykład rodzicmaluszka ....
Samorząd ma swój własny budżet, środki z budżetu centralnego są przekazywane tylko na konkretne, określone ustawowo cele. Nie wiem, czy ustawa "żłobkowa" zwiększyła dotacje celowe z budżetu centralnego - może ktoś wie i nas tu wszystkich oświeci ?
Jeżeli żłobki na swoim terenie ma utrzymywać samorząd ze środków własnych, to wcale mnie nie dziwi, że chce odzyskać od rodziców chociażby część bieżących kosztów utrzymania maluchów. Przecież chyba każdy rozumie (no, oprócz może kilku "wiedzących lepiej"), że miasto nie odzyskuje od rodziców kosztów remontu i adaptacji budynku żłobka !
I mam prośbę do niejakiego "admina" - jeśli nie potrafisz wypowiedzieć się merytorycznie, to może lepiej nic nie mów, a nie staraj się obrażać ludzi, którzy mają inne zdanie, niż ty ... Nie trzeba być urzędnikiem z urzędu miasta, żeby nie zgadzać się z tezami autora artykułu. Po to jest ta strona, żeby można było tu przedstawić swoje racje, a nie tylko "pojechać po całości" po każdym, kto ma inne zdanie, niż JA NAJMĄDRZEJSZY !
Oltom, masz rację - inna
Oltom, masz rację - inna powinna byc rola panstwa demokratycznego czy opiekunczego inna samorzadu lokalnego i jego zasad czy kompetencji. Mozna na to i 10 powiesci napisac i za malo bedzie. Rodzice sa przekonani co do swojej slusznosci, zarowno pod wzgledem spolecznym problemu jak i prawnym. Wazne zeby ktorys a rgumentow dotarl do radnych. zadales wczensiej pyatnie komu zabrac. Odwroce je i odpowiem komu nie zabierac. wlasnie rodzicom dzieci. Bo ocenianie komu zabierac bedzie juz ocena poczynan calej rady miasta, jej wydatkow, celowosci zakupow czy inwestycji. tu nie chodzi o to. jesli od kilku lat funkcjonuja oddzialy zlobkowe pelnaice zadania opiekuncze za ktore rodzice ponosza koszty, to beda ponosic je dalej, kwestia tylko w jakiej wysokosci. porblem dotyczy ok 120 dzieci, tyle jest w zlobkach. Jesli obnizyc im oplate do 180 zl, to miesiecznie wplynie mniej 120 x 120 = ponad 14000 mniej. Czy to zachwieje budzetem 50 000 miasta? Ta kwota jest w granicy bledu statystycznego. A dla przecietnej ppulawskiej rodziny to duzo. Dla rodzin ktorych dzieci sie ucza, chodza do przedszkoli i zlobkow, to bardzo duzo. to buty na zime, to kombinezon, to 2 duze paczki pampersow. Daleko mi od polityki, nawet nie wiem ktore ugrupowanie ma przewage w RM. W jakims wczesniejszym watku kolega Gruby stwierdzil ze rodzice powinni sledzic to co sie dzieje w RM. Ma racje, powinni. Ale pracuja, bawia sie z dziecmi i nie weryfikuja wszytskiego. Moze ktos ma szczescie miec babcie, moc korzystac z urlopu wychowawczego, oplacic prywatnie nianie - i super ze tak ma. jednak przecietna rodzina, ktorej oboje rodzice musza zarabiac by zapewnic byt sobie i dziecku, chce posylac dzieci do zlobka, gdzie bedzie taniej. Bo ich nie stac na inna alternatywe. Bo jednak z obawami patrzy na to co bedzie dalej. A inni mlodzi patrza czy oplaca sie powiekszac rodziny i czy je na to bedzie stac. Oczywiscie, RM oprocz tej zlobkowej wpadki zapewnia pomoc i chwala jej za to. jest program pneumokokowy, gminne becikowe, stypendia, dofinansowania etc. I dobrze ze tak jest. I nikt nie siedzi w domu czekajac az mu z nieba cos spadnie. Sama istota zlobka byla taka, by dostawali go rodzice pracujacy. Ja nie licze ze kazdy sie ze mna zgodzi. Jednak jesli obiektywnie oceniac, to jesli jakas spolka miejska podnioslaby oplaty o 150%, czy to komunikacyjne, poddatek gruntowy, czy wywoz nieczystosci czy woda - to byloby wielkie larum. Ze to nieuczciwe, tendencyjne, padlyby wolania o odwolania, dymisje. Tu tez jest podwyzka, dotyczaca malej grupki, jednak dla tej grupki podwyzka bolesna. I dobrze byloby zeby bez angazowania sie w polityke i opcje partyjne, udalo sie radnym dostrzec stanowisko wlasnie tych rodzicow.
gdzie dostarczać akrgi podpisane
mam pytanie gdzie dostarczyć osobiście do Urzędu Miasta podpisane skargi ?
Kancelaria Ogólnej Urzędu
@kusol:Kancelaria Ogólnej Urzędu Miasta Puławy, ul. Lubelska 5 pok.1, docelowo powinno dotrzeć tutaj: http://www.um.pulawy.pl/artykul/5268_568.html. Tak czy inaczej zrób kopię i poproś o potwierdzenie jej przyjęcia.
sprawiedliwosci
ludzie, przecież my jako rodzicie nie chcemy nie wiadomo czego! chcemy tylko godnego potraktowania nas i naszych dzieci. przeciętny rodzic, czasami jeszcze sam wychowujący dziecko, nie pracuje na Azotach czy tez w UM, by móc pozwolić sobie na taki drogi żłobek, bo z tej marnej wypłaty którą otrzyma o ile posiada pracę, bo na naszym puławskim rynku bardzo trudno o zatrudnienie i jeszcze z dobrym wynagrodzeniem, jak już wspomniałam o wcześniejszych firmach t.j. Azoty czy inne urzędy potrzebują pracowników, ale chyba tylko ze swojej rodziny bądź znajomych, bo starając się o prace u nich to bez tzw. pleców nie ma szans mimo iż pokończyło się szkoły związane z przyszłością pracy, a zauważmy, że życie to nie tylko sam żłobek ale także opłaty i życie, a co z tymi ludźmi co wymagają również leczenia. nie pomyśleliście chyba o tym, że niektórzy mogą mieć również inne wydatki niezależne od człowieka np. lekarstwa. zapisując w kwietniu dziecko nikt nie spodziewał się takiej zmiany ceny, a teraz to niektórzy muszą stanąć przed dylematem co ważniejsze czy klepać biedę siedzieć z dzieckiem w domu by starczyło na leczenie się, by te małe dzieci miały rodziców, czy posłać dziecko do żłobka by zarobić na sam żłobek praktycznie,a swoim zdrowiem się nie przejmować. prośba do radnych by przemyśleli swoją decyzję jeszcze raz na spokojnie i zmniejszyli tą opłatę do ceny godnej dla wszystkich. przez tyle lat funkcjonowała stara opłata i jakoś wszystko się utrzymywało, a raptem teraz uległa zmianie. czasami aż się zastanawiam czy wzrost kosztów za opiekę nad maluchami nie jest spowodowany przegrana sprawą z Castoramą, bo przecież odszkodowanie trzeba zapłacić,a ze swojej kieszeni to trudno wyciągną jak można znaleźć "jeleni" którzy nie będą mieli wyjścia i pokryją czyjeś brudy. oby to były tylko zgubne podejrzenia, ale żeby się do tego przekonać sprawa musi znaleźć polubowne rozwiązanie.
"buny", - owszm sprawiedliwości, ale również UCZCIWOSCI
@buny:Uczciwosci z Waszej strony.
Dlaczego insynuujesz,ze wzrost kosztów jest zwiazany z Castoramą?
ktoś wczesniej podejrzewał, ze w opłatach ukryte sa koszty urzadzenia nowego przedszkola
A jedno i drugire to goowno prawda!
Podejrzenie o przerzucenie kosztów procesów przeciwko blasszakowi w centrum miasta na żłobkowiczów trudno komentować, bo to albo kompletny analfabetyzm jezeli chodzi o najomość zasad fuinansów samorzadów i budzetu, albo wyjatkowa podłość..
Ci do kosztów urzadzenia żłobka przy Słowackiego.
Chrzanicie tutaj głodne kawałki, snujecie podejrzenia, piszecie oszczerstwa, czy to tak trudno znaleźć na stronie UM informacji o tym, że na wyposażenie tego żłobka, zakupy inwestycyjne i sama inwestycję miasto dostało z Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego dotacje w łącznej wysokości 238.400 zł
A ddostaliśmy tę dotację tylko dlatego, władze miasta w odpowiednim czasie przystąpiły do Programu rozwoju instytucji opieki nad dziećmi w w wieku do lat 3 "Maluch", a potem złozyło dobrze przygotowane wnioski o dotacje.
Jak widzicie zarówno władze miasta i władze państwa, ktorego przedstwicielem jest Wojewoda Lubelski muslą o waszych maluchach.
A Wy nezmyślnie oskazacie te władze o najgorsze :-(((
Z tym,ze jedni , czynia to z niewiedzy i rozgoryczenia, a dyżurne kundelki z głupoty, podłosci i cynizmu :-(((
Ps.
Wpadłem tylko na chwilę, wiec pozostali musza poczekac na moja odpowiedź.
Przypomnę jeszcze tylko "rodzicowi maluszka, że własciwa droge juz pare razy wskazywałem wiec tym razem przypomne tylko,że poczatek tej drogi to dotarcire przy pomocy radnych do "Planu finansowego Żłobka Miejskiego w Puławach i szczegółowj kakulacji k uchwalonej odpłatnosci.
Dopiero po analizie tych dokumentów można planować dalsze posuniecia..
Podwazanie legalnosci ucjwały, skargi nie poparte dowodami to starta czasu.
Nawet jezeli odniesiecie sukces i wojewoda unieważni uchwałe, to bedzie to sukces chwilowy. Zostanie uchwalona nowa i bardzo prawdopodobne,że dostaniecie mocniej po doopie i portfelu.
Chociaz wypadłem z obiegu to nadal bez wiekszego trudu potrafiłbym skonstruować zasady odpłatności tak, anby uwzledniały pierdułki o sprawiedkliwosci społeczne i na waszee zyczenie uwzgledniały ekwiwalentna opłate w zaleznosci od czasu, a jednocześnieżeby do kasy samorzadu wpływału tyle samo a nawet wiecej pieniedzy.
Nie jestem tak zarozumiały,żeby twierdzić,że w Urzedzie Miasta nie ma ludzi mądrzejszych ode mnie, ktorzy potrafia to samo i to jeszcze lepiej ode mnie ;-)))
Jak w
Ok, rozumiem. Ale nadal
@Gruby:Ok, rozumiem. Ale nadal tkwimy w zarzadzaniu zlobkiem jak przedsiebiorstwem. Z jednej strony plan finansowy: po lewej stronie wydatki po drugiej przychody. Do czego ma sluzyc sie zajecie planem finansowym? Do oceny czy srodki czystosci maja kosztowac tyle i tyle, czy potrzebna jest pielegniarka na caly etat, czy pol czy przewidziane zuzycie energii elektrycznej moze byc zmniejszone? To tak jakby teraz nakazac kazdemu placenie za pulawski szpital bo... przynosi straty a jak dotad nikt tego nie naprawil. Jesliby zalozyc ze zlobek zarobi na swoje utrzymanie, szpital tez, to po co komu podatki? I wchodzimy w polityke. Dla mnie faktem jest ze podniesiono oplaty o 150% a nadal oddzialy zlobkowe beda robic to samo (przepraszam, wg innej ustawy). oraz ze to najdrozszy zlobek w wojewodztwie. To sa fakty. A samo zaistneinie nowej ustawy nie powinno dawac zielonego swiatla RM by oplaty podnosic. Bo w tej Ustawie nie ma nic, co dzialaloby na niekorzysc budzetu miasta. Wiec twierdzenie ze w zwiazku z tym ze weszly nowe przepisy nalezy oplaty podniesc, to ja sie pytam, za co? z ktorego art ustawy to wynika? Jesli mozesz, to wskaz mi ten artykul, ktory zachwial budzetem miasta i spowodowal natychmiastowa reakcje w postaci podwyzki. Albo jak wolisz, przyprowadz mi rodzica z oddzialu zlobkowego w przedszkolu - ktory mi tu napisze, ze cokolwiek sie zmienilo. Nic sie nie zmienilo. Oplata jedynie.
I jesli jestes z zamilowania legalista, to przejrzalem wlasnie budzet miasta, w ktorym nie ma wyszczegolnionych oddzialow zlobkowych ani zlobka (tego osttaniego byc nie moglo z wiadomych wzgledow). Sa tylko wydatki i dochody z przedszkoli. Co wiecej nie ma tego w zmianach budzetu jakie glosowano ostatnio. Wyglada wiec to tak, ze ktos sobie zalozyl cos i tyle. I poszlo. Dokumenty finansowe, co do zasady powinny byc na stronie BIP. To po pierwsze. Po drugie, bede sie upieral, ze nadal nie bylo zadnej podstawy, zwiazanej z wejsciem w zycie ustawy, by podnosic oplaty za zlobek. Wiec o jakich planach finansowych tu mowa?
Dowody? Prosze bardzo
- Zmieniono budzet ustalajac, ze Miasto ze uzyska dochod ze zlobkow na poziomie 158 400 zł
- Zmieniono budzet ustalajac ze Miasto poniesie dydatki na zlobki na kwote 158 400 zł
-Zmieniono budzet na prowadzenie przedszkoli (zmniejszenie wydatkow miasta o 158 400 zł)
W calym bilansie budzetu nie zmieniono NIC!!! Dokonano przesuniec. I obciazono rodzicow.
To po pierwsze.
A teraz tak: miasto jak podaje na stronie UM ma 150 miejsc w zlobkach, kazde za 304 zł x 4 miesiace x 150 miejsc to stanowi kwote 182400. Jak dodac do tego byc moze x-liczbe tych z pomoca spoleczna, to pewnie wyjdzie kwota 158400.
Wiec wskaz mi kolego Gruby, jesli stoisz na legalistycznym stanowisku i chcesz miec dowody, jaka jest koniecznosc podnoszenia oplat? To co zabrano z wydatkow na przedszola poszlo na utrzymanie zlobkow? I gdzie miasto do tego dolozy? jak juz zaplaca rodzice, nie miasto.
jak wy towarzyszu Zdzislawie
@Gruby:jak wy towarzyszu Zdzislawie pojecia o zyciu nie macie. taki stary a taki naiwny. Watek Castoramy to nie zadne insyzuacje ale tylko ironiczne przypuszczenia.
rodzice maja racje, a wy towarzyszu Gruby goowno wiecie o problemach rodzica. pol swojego zycia zapewnialiscie dzieciakom cieplarniane warunki poprzez legitymacje partyjna wiec w tym temacie nie macie bladego pojecia o jaka stawke graja rodzice.
chcieliscie to macie towarzyszu w tomacie.
buny, kazdy kto ma dziecko
buny, kazdy kto ma dziecko wie ile kosztuje jego utrzymanie. I kazdy, niezaleznie gdzie pracuje, chce zapewnic swojemu dziecku dobra opieke. I powinien moc sobie na to pozwolic. Kazdy oplaca czynsz, podatki, media, czasem choruje. Ale prosze, nie mieszajmy w to kwestii marketów budowlanch czy innych wydatków miasta. Apel jest by te oplate ustalic na sprawiedliwym i akceptowalnym poziomie. tylko tyle i az tyle
do rodzicmaluszka
@rodzicmaluszka:no to przecież ja wiem i tego samego oczekuje od rady. ja nikogo nie oskarżam i nie posądzam tylko mowie jakie dochodzą mnie słuchy od innych ludzi nie koniecznie związanych ze żłobkiem. miasto, państwo od tego jest by pomóc młodym ludziom w wychowaniu tych małych istot by miało no nie oszukujmy się w przyszłości z nich zysk. każdy płaci podatki a z pieniędzy podatników może by tak zamiast np dogadzać więźniom bo na to też spora suma idzie, a później widzimy że w celach telewizory i inne rzeczy się znajdują to może tak właśnie pomóc ludziom którzy tego potrzebują.
APEL DO RODZICOW!!!
Proszę, przyjdzcie na Posiedzenie Komisji Edukacji w dniu 26 września 2011 r., o godzinie 16.00, w Sali Konferencyjnej Urzedu Miasta. Dowiedzialem sie wlasnie ze na tym posiedzeniu będzie rozpatrywana nasza skarga, bedzie mozna sie wypowiedziec, byc moze nasze dzialanie okaze sie na tyle skuteczne, ze doprowadzi do zmiany uchwaly uderzajacej w pulawskie rodziny zlobkowe.