Ratujmy puławski szpital!
Wszystko przez to, że Narodowy Fundusz Zdrowia zaproponował puławskiemu szpitalowi podpisane kontraktu o 5 mln mniejszego niż ubiegłoroczny. Opiewał na kwotę 39,24 mln zł i był o 7 mln zł niższy od progu rentowności szpitala.
– Najlepszą opcją byłby kontrakt na 50 mln zł. Bo wtedy byłyby pieniądze na spłatę długów – mówi Marian Jedliński, dyrektor SP ZOZ Puławy.
A gdyby do podpisania niekorzystnego kontraktu doszło? – Nie będziemy w stanie normalnie funkcjonować. Musielibyśmy zamknąć co najmniej 6 oddziałów i zwolnić 30 proc. pracowników – tłumaczy Jedliński. Nie chce powiedzieć, które oddziały dotknęłaby redukcja etatów. Zapewnia jedynie, że byłyby to „oddziały, których likwidacja byłaby najmniej dotkliwa dla pacjentów”. Wiadomo, że chorzy musieliby wtedy jeździć do ośrodków zdrowia do innych miast.
Skutkiem mogłyby też być 30 proc. obniżki pensji pracowników SP ZOZ. – Już teraz zarabiamy najmniej w regionie – narzeka Lidia Twardowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, a zarazem oddziałowa pracująca w puławskim szpitalu.
Dlatego wszystkie związki zawodowe funkcjonujące w szpitalu sprzeciwiły się podpisaniu kontraktu z NFZ. Reaktywowały także Społeczny Komitet Obrony Szpitala Puławskiego. – Chcemy, żeby tam działali także przedstawiciele gmin z terenu całego powiatu puławskiego – przekonuje Twardowska. Według niej, działania Funduszu są zamierzone i mają na celu doprowadzenie do upadku publicznej służby zdrowia.
Lubelski oddział NFZ nie widzi problemu. – Nasze propozycje mają charakter wstępny i mogą podlegać negocjacjom w ramach dostępnych środków. Czekamy do 4 grudnia na odniesienie się szpitali do propozycji przedłużenia umów i ich finansowania – mówi Karol Ługowski, rzecznik Lubelskiego Oddziału NFZ.
Konwent się nie zgadza
„Nie” dla podpisania umów powiedzieli także członkowie Konwentu Powiatów. Konwent został założony przez starostów i dyrektorów, by odzyskać pieniądze za nadwykonania z poprzedniego i tego roku. Lubelszczyzna jest jednym z trzech województw w Polsce, którym nie zapłacono. W przypadku puławskiego szpitala to kwota 6 mln zł z 2008 r. i ponad 10 mln w tym roku.
























Kontakt:
Mieszkańców Puław jestem w stanie zrozumieć
miasto 50tysięczne powinno dysponować własnym szpitalem. Jednak,mimo że jestem mieszkańcem powiatu puławskiego, nie będę płakał,jeśli ta placówka upadnie i pisze to zupełnie szczerze. Do Lublina mam tylko kilka kilometrów dalej,niż do Puław,dlatego jeśli musiałbym być leczony szpitalnie, zdecydowanie chciałbym trafić do lubelskiej placówki. Puławski szpital nie ma najlepszej opinii wśród mieszkańców-niektórzy wprost nazywają go "umieralnią",a kobiety z terenu powiatu nie chcą tam rodzić dzieci. Także Puławianie, walczcie bo szpital wam jest potrzebny,ale na mnie nie liczcie.Pozdrawiam
czyżby ? (do press...)
Ciekawe czy zdąży do Ciebie dojechać karetka z Lublina gdy będziesz miał - czego Ci szczerze nie życzę - zawał ? Bo ja szczerze w to wątpię.
i tak na marginesie - miastu, mieszkańcom chyba bardziej potrzebny dobry szpital niż nowy stadion lub cudaczne miasteczko tzw. "holenderskie", przynajmniej mi się tak wydaje.
Może pan prezydent coś dołoży do szpitala, toć większość pacjentów to nasi mieszkańcy.
dzięki za troskę
@Argo:spokojnie dojedzie,zwłaszcza że przy wjeździe do Lublina nie ma "cudu architektury drogowej" takiego jak we Włostowicach,co niewątpliwie skróci ew. czas dojazdu ambulansu.
nie wierzę !
@press27:Oj wiesz, o swojaka trzeba się troszczyć, a te w Lublinie karetki to chyba odrzutowe.
mieszkam między Puławami a Lublinem,odległość
@Argo:do obu miast mam prawie taką samą więc uwierz mi na słowo.
no dobra
@press27:wierzę Ci
Ty jesteś jakiś upośledzony
@Argo:Ty jesteś jakiś upośledzony skoro tak życzysz osobie która ma odmienne zdanie od Twojego.
Ciebie zaś nikt nie nauczył
@postman:Ciebie zaś nikt nie nauczył czytać tekstu ze zrozumieniem. Przeczytaj uważnie, spróbuj uruchomić szare komórki i komentuj.
Przykro mi bardzo, ale ja
Przykro mi bardzo, ale ja równiez nie będę płakać. Mimo, że jestem z Puław. Kilka razy zdarzyło mi sie mieć do czynienia z puławskim szpitalem i są to niestety bardzo niekorzystne, wręcz bolesne wspomnienia. A na karetkę czekałam 40 minut. Więc mozliwe, że dojedzie. Ja i większość moich znajomych jeździmy niestety do Lublina, kiedy zajdzie taka potrzeba. Przykre, ale prawdziwe.
a jednak
@julia:Dolicz sobie do tych 40 minut kolejne 45 na dojazd do Puław i zostaw kartkę by nie wzywać karetki gdy coś Ci się stanie, chyba nie będzie po takim czasie potrzebna - oszczędzisz czas i pieniądze dla innych. Nie wszystkich stać na wyjazdy do Lublina i dla nich ten szpital jest potrzebny. Jak napisałaś, nie jest to Twój problem, szkoda Twojego cennego czasu na wypowiedzi w tej sprawie.
Argo, napisałam to, co jest
@Argo:Argo, napisałam to, co jest faktem. Bardzo chciałabym mieć porządny szpital na miejscu a w momencie, kiedy go nie mam, ratuję się jak mogę. I uwierz, że aby ratowac kogoś z rodziny, pojedziesz i na koniec świata, nieważne za jakie pieniądze. Ja od lat płacę składki na ubezpieczenia zdrowotne i mogłabym żądać opieki, sprzetu itp. ale tu tego nie ma! Więc mam czekać?
pzdr
Czyli miałem rację ?
@julia:Potrzebny jest jednak szpital. A do tego by był dobry - oprócz dobrych lekarzy (tu się z Tobą zgodzę - jest bardzo różnie z tym w naszym szpitalu) - trzeba kasy. A właśnie ta kasa zostaje spokojnie w Lublinie. Jednak nie sposób nie zauważyć w ostatnim okresie zmian idących w dobrym kierunku, cudów jednak nie ma co oczekiwać (choć to teraz ponoć czas takowych), nie uda się naprawić wszystkiego od razu. W niektórych oddziałach było i jest źle. I chyba nie należy się zastanawiać nad ich likwidacją. Im szybciej tym lepiej dla ew. pacjentów. Sam szpital jako taki - twierdzę z całą stanowczością - jest i będzie potrzebny miastu i powiatowi. I jeszcze jedno. Dla emeryta ważne jest za jakie pieniądze, bo większość z nich tych pieniędzy po prostu nie ma. Wizyta u Pana Profesora w Lublinie kosztuje i to sporo. Pozostaje w tym przypadku nasz szpital, troską wszystkich mieszkańców - w tym i Prezydenta Puław - winno być to, by był jak najlepszy.
Tak - dla szpitala
Ciekawe czy karetka zawsze zdąży dojechać do Lublina. Pamiętajmy, że nie wszystkich stać na prywatną służbę zdrowia, gdzie to hasło??? "By wszystkim żyło się lepiej". Trzeba również zwrócić uwagę, że są lepi i gorsi. My to Polska B albo nawet i C. Dlaczego w innych województwach płaci się za nadwykonania a u nas nie???
Puławski szpital, może i nie zawsze miał dobrą opinię ale był. Zastanówmy się co będzie gdy go zabraknie????
Czy są jakieś listy dla
Czy są jakieś listy dla mieszkańców....??
Czy to co robi NFZ nie jest celowe?
W tej dyskusji widać podział na tych co to zawsze dadzą sobie radę - chodzą do prywatnych lekarzy, jeżdżą do Lublina a nie do puławskiego szpitala i na tych dla których zawsze szpital najbliższy będzie tym podstawowym i najważniejszym. I oczywistym jest że tych drugich jest zdecydowanie więcej. Oni są na forach być może w mniejszości bo albo nie siedzą przy komputerze albo nie wiedzą o istnieniu takiej strony. Stąd ci pierwsi są nadmierni reprezentowani w dyskusji i zupełnie zaciemniają obraz rzeczywistości. A ten obraz, jeśli chodzi o funkcjonowanie szpitala puławskiego, to dla zdecydowanej większości mieszkańców powiatu sprawa życia i śmierci. I to oni poprzez swoje wybory szpitala - a świadczy o tym znaczny wzrost w ostatnim okresie, wydają jemu opinię. Ale jak na to patrzę w skali makro to nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to nie jest kwestia zaniechania kierujących finansami służby zdrowia, ale po prostu celowej złej woli. Ich celem jest zniszczenie publicznej służby zdrowia. W ich szalonych głowach tkwi idea zburzenia tego co jest po to aby to sie stało po prostu prywatne. Stąd te pomysły o przekształceniach. Skoro to nie wypaliło to trzeba tak dokręcić śrubę aby dogorywające szpitale błagały o możliwość przekształcenia. A jak się to dokona to wtedy przyjdzie pora na potężne zasilenie przez NFZ aby pokazać, że to zmiana własności była kluczem do sukcesu.
Po pierwsze,to każdy może na forum wyrazić zdanie
@Zawisza Biały:nie moja wina,że nie podobają ci się poglądy części forumowiczów. Ideą tzw. "reform" zdrowotnych było wprowadzenie możliwości wyboru szpitala-pacjent powinien sam decydować w którym szpitalu chce być leczony. Ja chcę móc skorzystać z tego prawa,czemu dałem wyraz w swoim poprzednim komentarzu.Nie mam nic przeciwko istnieniu szpitala w Puławach,bo mieszkańcom miasta jest on potrzebny,tu nie ma sporu. Spór toczy się raczej o to,czy wszyscy mieszkańcy powiatu chcą się w nim leczyć. Otóż nie wszyscy,niektórzy wolą np. Lublin i powinni mieć prawo wyboru
Pani Kopacz
jak na razie ma tylko jedno , dzisiejsze doniesienie do prokuratury, wróżę tej Pani Trybunał Stanu. Natomiast całkowicie popieram decyzje szpitali powiatowych, żeby nie podpisywać kontraktów z NFZ. Dziwnym trafem ( pomimo publicznych zapowiedzi pani Kopacz ) na Lubelszczyźnie akurat, obniżono kontrakty o 15%. Podobno na 2010 rok miała być tak po irlandzku...czyli cudownie i kasa miała być dla szpitali...Pytam, gdzie jest cudak z Lublina ? Może tym razem jakiś numer z różową lewatywą panie Januszu ?
PO chce prywatyzacji
PO chce prywatyzacji szpitali. Uwłaszczyli się już gdzie tylko można, zostały jeszcze szpitale. Gdzie jest poseł Karpiński? Dlaczego nie chwali się pomoca dla szpitala.
Wiele razy karetka ze szpitala w Puławach ratowała zycie mojej mamie i przyjeżdżała bardzo szybko. Były to sekundy juz życia, że udało się dowieśc i podłaczyć do aparatury. Wiem do Lublina nie udałoby się dowiesć. Dzięki błyskawicznej i fachowej pomocy mama żyła o 18 lat dłużej. Jest to ogromne dobrodziejstwo dla naszego powiatu, że mamy publiczną placówkę służby zdrowia i wielu specjalistów. Wiele osób nie stać jest dojeżdżać do szpitala w Lublinie.
szpital
Moim zdaniem jak komuś nie pasuje szpital to niech do niego nie chodzi,
Myślę że większość ludzi nie bd. stać na szpital w Lublinie czy dojazd jak masz samochód to pojedziesz jak nie masz , jak masz kase na bilet to pojedizesz teraz jest naprawde ciężko..nie mówie ze wszystkim ale uwieżcie mi są takie przypadki.
Nie tylko ludzie z miasta leczą się w puławskim szpitalu jest też wiele mniejszych i większych wiosek co z nimi..MYŚLE ZE MIMO WSZYSTKO CZY KOMUŚ SIE PODOBA SZPITAL W PUŁAWACH CZY NIE TO POWINIEN BYĆ ZA TYM ABY NIE REFORMOWAĆ GO....im nas więcej tym lepiej..(moze nie bedziecie korzystać z usług tego szpitala ale dajcie żyć innym ludziom tym biednym , chorym..
Owszem, ratujmy, ale może najpierw pan Starosta
i dyrektor szpitala wyjasnią nam, jak doszło do zadłuzenia szpitala.
_ _ _ Jakie działania zostały w ostatnich latach przeprowadzone, aby zlikwidować zadłużenie. Co w ogole zrobiono opócz biadolenia,protestów i opluwania minister Kopacz, w tym również za to za to co zrobił rzad Kaczyńskiego, np za ten niekorzystny dla nas algorytm. _ _ _ I jeszcze jedno. Grozi likwidacja 6 oddziałow. A ile ich jest w ogóle? Ktore byłyby zlikwidowane, bo moze nie warto bedzie po nich płakac. Krore oddziały przyczyniły sie do powstania długu?
_ _ _ Zwolnienie 30 procent załogi tez nie musi byc złym rozwiazaniem. Przypuszczam ze jak to jest w wiekszosci publicznych szpitali płace peersonelu to najpowazniejsza pozycja wydatków.
Szpital potrzebny ale,....
Szpital był bardzo długo fatalnie zarządzany, teraz jest prawdopodobnie źle zarządzany - jak większość 'publicznych' szpitali. Lekarze, przynajmniej Ci z którymi miałem kontakt po prostu zatrzymani w rozwoju 15 lat temu i tyle.
Miałem raz 'przyjemność' z tymi 'fachowcami' z puławskiego Szpitala i już więcej nie chcę. Prawie byśmy dziecko przez jakąś idiotkę stracil....Ja tam żałować nie będę jak to coś zostanie sprzedane i jakiś prywatny inwestor zrobi z tego biznes, gdzie szanuje się klienta i przynajmniej jak zapłacę to dostanę porządną usługę. Jeżeli jest duża ilość tzw. ubogich klientów, którzy nie mają za co prywatnie się leczyć ale są ubezpieczeni w NFZ to zaręczam, że prywatny właściciel nie odpuści takiego interesu. Wystarczy spojrzeć na najbardziej konkurencyjną branżę czyli handel, gdzie sklepów dla 'ubogich' czyli biedronek, lidlów itd jakoś nie brakuje...
Dramatyczny to apel o coś co
Dramatyczny to apel o coś co powinno być oczkiem w głowie władz miasta i całej tej rady miejskiej.Ponad podziałami bowiem - zdrowie a właściwie choroba nie wybiera .A jednak są ważniejsze dla niektórych tzw puławskie potrzeby. Szykujemy stadion dla kopaczy 3-4 ligowych ,funduje się nam tzw Cud holenderski Grobla.Takiego marnotrastwa pieniędzy i beztroski o podstawowe potrzeby ludzi dawno nie było w Puławach. To skandal .Szykować szybko dwie listy.Jedną w obronie szpitala drugą na natychmiastowe odwołanie Grobla.
Dla rajców miejskich
@egon:Dla rajców miejskich ważniejszy fotoradar za 270 tys. zł niż istnienie szpitala
"egon" warto wiedzieć o czym sie dyskutuje.
Prezydent Miasta nic nie ma do szpitala. To jest jednosta pana Starosty.
Ktoś z komentujących tak
Ktoś z komentujących tak bardzo płacze nad krytykowaną minister Kopacz, że wypada modlić się o jeden dodatkowy oddział ....psychiatryczny oczywiście!
Pan Prezydent nie musi się
Pan Prezydent nie musi się leczyć rozumiem bo to szpital podległy Staroście ...Gdzie tu logika a budżet miasta to tylko przyjemności ...dobre sobie
"egom" po to sa gminy, miasta, powiaty i inne jednostki
@egon:samorzadowe, ktore maja własne budzety,żeby kazdy robił to za co odpowiada i za co mu płacą.
Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Puławach jes w gestii Rady Powiatu i Starosty, a nie Rady Miasta i Prezydenta Miasta..
Ale mimo to radni miejscy przekazali w bieżąacym roku dotacje w wysokosci 600 tyz. zł dla szpitala. Chyba 120 tys. dostał szpital od Owsiaka. Nie wiem czy i ile dał pan Starosta, ale wiem,ze lepiej zamiast wznosic w Puławach polityczne pomniki z kłamliwymi napisami byłoby wydanie tych pieniedzy na szpital _ _ _ _ Korekta - te 600 tys. zł z budzetu miasta szpital dostał w 2008 r.
W tym roku 600 tys. zł ? A
@Gruby:W tym roku 600 tys. zł ? A gdzież tyś widział te pieniądze ? Nie tak dawno pisałem byś zapoznał się z tym jaki jest budżet powiatu a jaki budżet miasta. Gdybyś to zrobił to z pewnością nie pisałbyś tego tekstu. Dla porównania dochodów własnych miasto ma ponad 100 mln. zł a powiat ? niecałe dwadzieścia. I z tego musi pokryć wydatki na drogi których ma znacznie więcej niż miasto, urząd pracy, PCPR i administrację wykonującą zadania na rzecz mieszkańców powiatu. Nie ma żadnych dodatkowych środków na szpital. A jeżeli piszesz że miasto dało 600 tys. zł przy prawie 6-sciokrotnie większym budżecie niż powiat to dopisz że powiat ze swoich środków także przeznaczył 600 tys. Nie dostrzegasz dysproporcji ? Mnie ona aż po oczach wali.
"Argo" - twierdzisz, że budżet miasta jest 6 x większy
@Argo:od budżetu powiatu? Jesteś tego pewny? Pytam, bo z załącznika nr 2 do uchwały Nr XXVII/199/2008 w sprawie uchwalenia budżetu Powiatu Puławskiego na rok 2009 _ wydatki budżetu Powiatu Puławskiego na 2009 rok
to 109.131.856 zł. Wydatki budżetu miasta (dane z odpowiedniej uchwały) to 169.484.700 zł. Rzeczywiście sporo więcej ale do „prawie sześciokrotnie", jak twierdzisz, to chyba bardzo daleko ;-))).
A poza tym przypominam, ze mówiąc kolokwialnie i w dużym uproszczeniu, wspieranie szpitale przez miasto to dobra wola, a dbałość o szpital, to kaczy obowiązek Powiatu.
_ _ _ Nie napisałem ile dał Powiat, bo po prostu nie wiedziałem. No i przecież nie napisałem, że Starosta nic nie dał lecz po prostu pytałem ile dał!
_ _ _ I nadal pytam pana Starostę - Jakie jest prawdziwe zadłużenie SPZOZ - (nie samego szpitala lecz całego SPZOZ!!! _ _ _ Jaka jest struktura tego zadłużenia? _ _ Ile SPZOZ jest winny Powiatowi, ile bankom, ile dostawcom, itp, itd. _ _ _ Jaką część ogólnego zadłużenia stanowią zobowiązania wymagalne i analogiczne pytania o strukturę zobowiązań wymagalnych. _ _ _Kit ideolo-politolo, , taki jak w tych felietonikach, to niech pan Starosta wciska na zebraniach partyjnych i imprezach GapoLu. Ja, a myśle, że nie tylko ja, chcę prawdy o sytuacji naszego SPZOZ! _ _ _ I tej prawdy oczekuję od tego, w którego gestii jest SPZOZ. Udzielając tych informacji pan Starosta nie zrobi łaski. Z całym szacunkiem i świadomością swojego miejsca w szyku jednak zwracam uwagę, że to on jest dla nas, a nie my dla niego . Howgh! ;-)))
słowo ministra
Nie jestem dyrektorem, ani tym bardziej Starostą, za to słyszałem o tzw. ustawie 203 zł, zgodnie z która posłowie hojnie przyznali służbie zdrowia podwyżki, zapomnieli tylko o takim drobiazgu, jak przekazanie w ślad za tym pieniędzy samorządom. I tu chyba kryje się pierwotna przyczyna zadłużenia, które narosło przez lata. Co zrobił szpital - to, co powinien, czyli leczył ludzi. W ciągu ostatnich 3 lat liczba pacjentów wzrosła o 5 tysięcy, więc są ludzie, którzy chcą się tu leczyć. Ale żadnego biznesu nie da się prowadzić skutecznie, jeśli w trakcie są zmieniane zasady gry. Pani Minister Kopacz 25 czerwca publicznie, z trybuny sejmowej obiecała zapłatę nadwykonań wszystkim szpitalom (łatwo znaleźć o tym info w necie).
I co? Dziwnym trafem szpitale w Polsce Wschodniej pieniędzy nie dostały. Trudno się więc chyba dziwić, że dyrektor chce, aby jego placówka była traktowana tak samo jak w pobliskim Zwoleniu czy Kozienicach, bo w mazowieckim szpitalom zapłacono. Gdyby tak było i u nas, problem byłby o wiele mniejszy, bo nadwykonania to połowa zadłużenia szpitala. Proste?
Do benzala .To trafne
Do benzala .To trafne wyjaśnienie.choć pewnie dla wielu nie dotrze! Te obietnice składane i przez ministrów i Premiera to fasada obłudy i kłamstwa.A o gospodarności Grobla zdania nie zmienię!!!
Socjalizm
Jak to słusznie Kisiel zauważył dawno temu, socjalizm to ustrój w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w innych ustrojach - i tyle!!! Jak ktoś wierzy, że dostanie coś 'za darmo' i na 'obiecywaczy' z PiS, PO SLD czy innego PSL głosuje to ma 'za swoje'.
Przy tzw. publicznej służbie zdrowia zawsze będzie za mało pieniędzy...
Ale skoro już w takim chorym ustroju żyjemy to egon ma rację, mimo, że Szpital jest powiatowy to Grobel mógłby go wspomóc zamiast topić kasę w idiotyczne pomysły ze stadionem na czele!
"piko" pospieszyłes się ;-).
Własnie poinformowałem opluwajacych prezydenta Grobla, że miasto dało 600 tys. dotacji dla szpitala. Owsiak kupił sprzęt za chyba 120 tys. Teraz ja pytam. ile dał pan Starosta? Ile dali proboszczowie? ;-)))
Przeczytaj to, co napisałem
@Gruby:Przeczytaj to, co napisałem wyżej. Drugie 600 tys. zł. Poręcza spłaty kredytów na kwotę ponad 8 milionów złotych ! Udzielił nieoprocentowanej pożyczki w wysokości 2 milionów zł. Wszystko to w sytuacji bardzo skromnego budżetu w porównaniu do budżetu miasta. I powiedz mi teraz jak wyglada to 600 tys. zł miasta ? Skromnie to chyba nadzwyczaj łaskawe określenie tej kwoty.
Zawsze mi się wydawało
że to ludzie dają pieniądze na sprzęt od WOŚP,a tu proszę okazuje się że to Owsiak wygrał w totka i rozdaje kasę. Proboszczowie nic nie dali?Sknery! a Aborygeni z Australii?Też nie dali?....A tak serio to przedmówca ma rację,szpital leży w gestii starostwa,ale jest to jedyny szpital w Puławach,miasto swojego nie posiada,więc wspomaganie finansowe owej placówki przez miasto jest jak najbardziej na miejscu. A poza tym Pan Grobel ma w tym interes-w przyszłym roku wybory samorządowe,więc radziłbym mu sypnąć groszem jeśli chce być wybrany,bo czego jak czego,ale upadku szpitala w Puławach to chyba mieszkańcy żadnemu staroście,posłowi,czy prezydentowi nie zapomną.
"press27", staroświeccy Polacy mawiali, że
@press27:"Mądrej głowie dość dwie słowie" ;-))) Dlatego sadzę, że każda mniej więcej mądra głowa czytająca moja wypowiedź, bez problemu zrozumiała otso biega. Napisałem, iż szpital dostał 120 tys. zł od Owsiaka, a to znaczy, że Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zakupiła dla szpitala w Puławach sprzęt wartości 120 tys. zł - dodam, że chodzi o endoskop, czyli ustrojstwo do diagnostyki górnego odcinka dróg oddechowych. _ _ _ Twoja teza, e proboszczowie puławskich parafii mają z miastem i szpitalem tyle samo wspólnego co Aborygeni, jest bardzo ciekawa i co najmniej godna - jak to sie teraz mawia - pochylenia sie nad nią ;-))) _Aby nie być oskarżony o fobie i antyklerykalizm, nie napiszę, że w tej sprawie jestem skłonny zgodzić się z Tobą ;-)))*;-))) _ _ _ Twój pogląd, że dotacja w kwocie 600 tys. zł, którą w ubiegłym roku Rada Miasta przekazała szpitalowi na zakup sprzętu dla oddziału ginekologiczno-położniczego, to kampania wyborcza prezydenta Grobla, nie jest czymś nadzwyczajnym. To myślenie typowe dla LARK-a i JARK-a oraz ich kaczy stów, węszących wszędzie spiski, zmowy, układy… . Takim osobnikom nie przyjdzie do głowy, że puławscy radni, (to była decyzja radnych, a nie prezydenta) mogą dbać o interesy swojego miasta i jego mieszkańców, a nie tylko swoja kampanię wyborczą ;-)))
do Grubego
myslę, że najgorszym okresem w historii puławskiego szpitala - był ten gdy powiatem rządziło PSL+PO+Wspólnota, gdy w Puławach pojawił sie destruktor Orzeł. Myslę, że tamte fatalne decyzje i tragiczne zarządzanie puławskim powiatem oraz szpitalem spowodowało, że dzis mamy to co mamy. Natomiast co do pomocy ( ???? ) pana Grobla, to chyba raczej to mozna traktować w kategoriach kpiny, biorąc pod uwagę, jakie pieniądze i na co wydaje miasto, jak np miasteczko holenderskie, które już zaczyna byc traktowane jako bubel kadencji.
"hot dog" niestety nie wiem, kto zacz ten Orzeł
Wiem natomiast,że pan Starosta Sławomir Kamiński rzadzi powiatem już trzay lata i cztery dni. Dlatego uporczywie usiłuje sie dowiedzieć. Co w tym czasie zrobił w celu uzdrowienia szpitala poza biadoleniem, protestami i opluwaniem rzadow przeciwników politycznych.. Chciałbym tez wiedzieć, jakie było zadłuzenie szpitala w dniu 28 listopada 2006 r. , to jest w chwili gdy pan S. Jamiński został Starostą Puławslim, a jakie jest obecnie. A przedewszystkim chciałbym wiedzieć jaka jest struktura tego zadłuzenia Pytałem o to wielokrotnie. _ _ _ Ps. Moze dla Ciebie 600 tys. ktore miasto dało szpitalowi to drobiazg, ale dla mnie nie. Zwłaszcza,ze były to pieniadze dla jednostki pozostajacej w gestii p. Starosty. Ja tez jestem zdania,ze "miasteczko holenderskie , a w szczególnosci modernizacja Kazimierskiej powinna być prowadzona conajmniej rownocześnie z budową obwodnicy do Kazimierza. Nie wiem dlaczego tak sie nie stało ale zamiast pluc na wyrost najpierw postaram sie co niecioo na ten temat dowiedzieć i Tobie tez radzę postapić tak samo. Wrtedy nie bedziesz musiał sie spowiadać z łamania ósmego przykazania - o ile jestes katolikiem of kurz ;-)))
Wg Tygodnika Powiśle
link do artykułu : http://www.tygpowisla.pulawy.pl/index.php?option=com_content&task=view&i..., z chwilą kiedy Jedliński został wybrany dyrektorem dług szpitala wynosił ok 40 mln złotych. Ile jest w chwili obecnej ? Podobno ok. 38 mln. Kto to jest Orzeł ??? dziwne, że nie pamiętasz, zachęcam do przeczytania artykułu na ipulawy z dnia 2004-05-28 pt Niski lot dyrektora Orła, oto link http://www.ipulawy.pl/news.php?id=566, kto był wtedy przewodniczącym Rady Powiatu ???, no cóż...
Polecam również artykuł Pani Aldony
http://www.mmpulawy.pl/artykul/dlug-rosnie-o-milion-rocznie-jaka-bedzie-...
dodam bardzo dobry artykuł
Zgadzam się, że artykuł p. Aldony jest bardzo dobry.
@hot dog:Przedstawia problem, daje poznać stanowisko wielu zainteresowanych stron, nie narzuca swojej opinii, pozwala czytelnikowi wyciągać wnioski z tego co czyta. To niestety rzadkość w naszych rozpolitykowanych, tabloidyzujących się mediach, goniących za sprzedajnością.
Brawo, tak trzymać Pani Aldono!
_ _ _ A teraz ad rem, czyli czego można się dowiedzieć z tego artykułu. Ano miedzy innymi tego, że pan Starosta olał ze względów politycznych spotkanie szerokiego grona stron zainteresowanych losem puławskiego szpitala. _ _ _ Był wysokiej rangi przedstawiciel rządu, był ten, który „przydziela” środki finansowe, czyli dyrektor Lubelskiego Oddziału NFZ, był prezydent Miasta, ale nie było tego, w którego gestii jest bankrutujący szpital, czyli pana Satarosty S. Kamińskiego.
Przypomina się Wyspiański(?) - jak mamy ratować szpital, skoro oni (Starosta) "nie chcom chcieć”
_ _ _ _ _ To prawda, że Starostwo musiałoby się dołożyć do ratowania szpitala przez proponowana przez rząd „prywatyzację” ale przecież nie oznacza to natychmiastowego wyłożenia gotówki. A nie ulega wątpliwości że im później się zreorganizuje szpital tym drożej będzie to kosztowało, bo przecież, jak to wynika z artykułu, dług ROŚNIE o milion złotych rocznie.
_ _ _ _ _ Wiceminister przedstawił program rządowy, a pan Starosta rzuca demagogiczne pytanie: _ _ „Czy słyszał pan o prywatnym szpitalu, który ma 20 oddziałów? A co będzie jeśli jakikolwiek oddział okaże się niedochodowy?”
_ _ _ A ja zapytam pana Starostę – Czy w statutach naszego starostwa i naszego SPZOZ jest zapisany nie podlegający dyskusji obowiązek utrzymywania 20 oddziałów. Czy bez jakiegokolwiek oddziału szpital przestanie. istnieć? Panie Starosto, nie bądź Pan taka Zosia samosia. Trzeba przeanalizować, które oddziały są niezbędne, które zagrożone nierentownością i pozbyć się generującego straty balastu. Wiceminister ponoć przyznał, że to szpital wyjątkowy ze względu na wielkość i specjalistkę. Ale po jaka sepsę nam ta wielkość i specjalistka, skoro nie stać nas na utrzymanie tego molocha? Przerost ambicji, cacuś? ;-(
_ _ _ Dyrektor szpitala, twierdzi że ma plan, a nawet trzy plany , ale tajne przez poufne przed czytaniem spalić. Przypomina się piosenka : „U mienja w gałowie płan, my ujediem w okien” – w ocean nowych długów, bo jedyny plan jaki dyrektor ujawnił, to zapotrzebowanie na pieniądze, o 20 procent więcej pieniędzy. Tak to ja tez potrafię – Dajcie mi ludzi,. Czas i pieniądze, a ja wszystko zrobię ;-))). Byle byście dali dużo, bardzo dużo pieniędzy. Ale iż drugiej strony wiem, że takie ratowanie szpitali z reguły prowadziły do powstawania nowych, większych długów.
_ _ _ _ Zdaje sobie sprawę, że może moje opinie są dla szpitala trochę krzywdzące, ale jakie maja być, skoro w naszych lokalnych mediach jest przeważnie gadka ideolo-politolo, a nie rzetelne, wiarygodne informacje o sytuacji szpitala? Przecież nawet o stanie zadłużenia nie mamy wiarygodnych informacji – padały tu kwoty 30 mln, 32 mln, 38 mln…
Ps. Skąd niby mam wiedzieć i pamiętać jakiegoś tam Orła? Teraz doszukałem się, że to postać z 2004 r. a w 2004 r. to ja nawet nie myślałem, że dożyje 2009 r. i że wrócę do rodzinnych Puław ;-))) jeżeli wtedy interesowała mnie sytuacja jakiegoś szpitala, to z pewnością nie puławskiego, a warszawskiego, w którym składano mi strzaskana nogę. Może to egoistyczne, ale jak to mówią koszula bliższa ciału, a wtedy Warszawa była mi bliższa od Puław ;-)))
Czego Gruby jesteś tak zacietrzewiony?
@Gruby:Tego starostę Kamińskiego to, jak sie potocznie mówi, w łyżce wody byś utopił. Zapewne z pobudek ideologicznych. Nie rób jednak z ludzi durniów i czasami przetrzyj swoje okulary. Twoje zacietrzewienie (pominę z jakiej pozycji) zadziwia. Sprawia, że logiki braknie. Zarzucasz biednemu staroście wszystko co się da. W tym poście podstawowy zarzut, na pierwszym miejscu, to taki, że nie był na takim ważnym spotkaniu (olał je). No to jak mógł wiceministrowi zadawać na tym spotkaniu pytania i z nim dyskutować? Wyspiańskiego cytujesz a artykuł pani redaktor trudno ci zrozumieć?
A kto bronił pana Starosty przed zacietrzewionymi
@Zawisza Biały:w sprawie samowolki budowlanej w Bronowicach? _ _ _ Ganię za to co kiepskie a chwale za to co dobre. Nie ukrywam, że kaczysci i ich na szczęście poronioniona budowa IV PRL to nie moja bajka i drwie ztego przy kazdej nadarzającej sie okazji, ale w ocenie działań pana Starosty nie kierujaje się uprzedzeniami politycznymi. tylko faktami i konkretami. Może moje wypowiedzi sa złosliwe, ale zawierają liczne pytanie, na ktore nie znajduje odpowiedzi ani w felietonikach pana Starosty, ani bna stronach Starostwa, ani niestety na stronie ppuławskiego SPZOZ. Dladego uporczywie pytam jak to naprzwde jest z tym zadłuzeniem, co konkretnego zrobiono itp. _ _ _
Pytam na przykład czy wystąpiono do sadu o zapłate bnadwykonań z 2008 r. czy tulko o tych zafdłuzeniach sie biadoli i wykorzystuje do opluwania rzadu w ogole a pani minister Kopacz w szczegolnośco.
Odpowiem Ci. Dane dostępne
@Gruby:Odpowiem Ci. Dane dostępne dla każdego w siedzibie SPZOZ, trochę wysiłku gdy chce się coś komentować merytorycznie. Na sesjach rady powiatu dość często omawiana jest sytuacja spzoz. Sesje są otwarte dla każdego. Udział w komisji zdrowia też jest możliwy. Trochę wysiłku tylko. Do sądu w zakresie nadwykonań i owszem jest przygotowywane wystąpienie wszystkich powiatowych szpitali w naszym województwie. Większe szanse powodzenia gdy zrobią to wspólnie.
"Argo" dla każdego?
@Argo:Przychodzi sobie jakiś "Gruby" prosto z ulicy a w SPZOZ witaja go w lansadach, daja mu pokój, kawe i na stół kładą stos dokomentów? Podaj mi nr telefonu, a chętnie sie umówie na taką wizyte i zacznę wierzyc w cuda ;-)))
_ _ _ A nie uwazasz przypadkiem, ze to nie my mamy węszyc i zdobywać dane, lecz p. Starosta powinien udzielic nam RZETELNYCH informacji, chpciazby w swoich artykułach, a nie karmić nas polityczno-partyjną papką i bredniami,takimi jak na przykład to, że skoro NFZ miał nadwyżke na sprzedazy, to powinien zapłacić nadwykonania i wyprztykac się ze wszystkich złotowek? Przepraszam, ale takie gadki to moze dobre dla Qrskiego ludu ale nie dla mnie. _ _ _ Ps. Przy okazji ponawiam pytanie. _ _ _ Czy SPZOZ wystąpił do sądu o zapłatę przez ZOZ nadwykonań z 2008 r.? Jeżeli tak to kiedy i z jakim skutkiem.
Powtarzam raz jeszcze
miasto Puławy ma moralny obowiązek dokładać się do szpitala,bo leczą się w nim również(a może głównie?) mieszkańcy miasta. Jest to jedyny szpital w mieście,a co za tym idzie o wiele bardziej potrzebny Puławianom,niż mieszkańcom Nałęczowa,Wąwolnicy,czy Markuszowa-oni mają blisko do Lublina,puławska umieralnia im nie jest niezbędna. Mała uwaga do tow."Grubego"-czy Ty w każdym artykule na MM Puławy(nieważne czy artykuł jest o zdrowiu,żarciu,sexie czy grzybobraniu) widzisz "zbrodnie" PiS??Człowieku,Ty masz jakąś obsesję na ich punkcie-jak otwierasz lodówkę to też widzisz Kaczyńskich?Skończ z pieniactwem i kołtuństwem.
"press27", czy Starosta Puławski i wielu którzy wraz z nim
@press27:pisuja na MM Puławy to pieniacze i kołtuni? ;-)))
Przecież tak jak ja wg. Ciebie" widze "zbrodnie PiS", tak oni widza zbrodnie PO i lewicy . Ty chyba też nalezysz do takich "pieniaczy i kołtunów" ;-)))
z mojej wypłaty idzie 500,-
@press27:z mojej wypłaty idzie 500,- na ten cały syf, zus, zoz, kpp i dalej im nie starcza ?!?!
pierd**le moralne obowiązki
Czy szpital w Puławach jest
Czy szpital w Puławach jest potrzebny chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Istnienie szpitala to nie tylko aspekt społeczny i ochrony zdrowia dla społeczeństwa. To także prestiż dla miasta i powiatu. Miasto oczywiście, że dokłada się do szpitala choć tak naprawdę nie musi. Tu nie chodzi o to czy miasto, czy gminy czy kto inny. Problem polega na prostej zasadzie to NFZ powinno dać pieniądze. To NFZ powinien zapłacić za nadwykonania w 2008 i 2009. Tak jak ma to miejsce w woj mazowieckim. Tam nie ma problemu czy zapłacą. Dlaczego Lubelskie ma być gorszą częścią Polski.
A pytanie ile na szpital przeznaczył Starosta to jak pytanie czy właściciel domu robi nakłady na swoje mienie. Powiat jako organ założycielski a tym samym zarządzający szpitalem nie innego wyjścia jak go utrzymywać chyba to jasne.
Aldono, skoro siedzisz w temacie szpitala, to może
dowiesz się, czy i kiedy nasz SPZOZ wystąpił do sądu z wnioskiem o uregulowanie przez NFZ zaległosci z tytułu nadwykonań w 2008 r.? _ _ Ps. Miałem zamiar zapytac tu o to pana Staroste, ale zdaje się, że on będzie tu raczej pisał swoje urocze polityczne felietoniki, a nie dyskutował z pospólstwem ;-)))