drukuj
Puławy: Chłopiec wjechał quadem w schody. 6-latek w szpitalu
Utworzono: 15-05-2011, godz. 16.34, Ostatnia aktualizacja: 16-05-2011, godz. 09.49
Do wypadku doszło wczoraj w Puławach.
– Jadący quadem po chodniku 11-latek najechał przednim kołem na schody – relacjonuje Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy lubelskiego komendanta wojewódzkiego policji. – Siedzący z tyłu pojazdu 6-latek spadł z siedzenia i z obrażeniami czaszki trafił do szpitala.
Żaden z chłopców nie miał kasku na głowie.
Chłopców pilnował dziadek. – Przesłuchaliśmy opiekuna dzieci. Był trzeźwy. W najbliższym czasie porozmawiamy też z rodzicami dzieci. Sprawdzimy również homologację pojazdu – wyjaśnia Marcin Koper, oficer prasowy z Komendu Powiatowej Policji w Puławach.
Współpraca:
dudi



























Kontakt:
Dziennik wschodni był szybszy o 2,5h
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110515/PULAW...
ale wiadomo.................czyli bez komentarza
Stary a głupi.
I co z tego, że dziadek był trzeźwy? Szkoda, że nie pozwolił wnuczkom na jazdę po parku albo po skwerze pomiędzy ludźmi !!! Na quada było stać, ale na kaski już nie.
quad
Mnie zastanawia fakt, dlaczego 11-latek w ogóle jechał na quadzie. Dziadek raczej nie nadąży za taką maszyną
Głupota ludzka jest nieograniczona...
i tu mamy jej przykład.Nawet podeszły wiek przed nią nie chroni.
Ktoś im kupił tego quada...
@ryba:...i pewnie to super zabawka, ale pod kontrolą dorosłego... Na bezpiecznym terenie.
Nie wiem czy były to te same dzieci, ale jakiś tydzień temu na jednym z puławskich osiedli z zabudową jednorodzinną widziałam z mężem dwójkę dzieciaków w podobnym wieku.
...jeszcze z mężem skomentowaliśmy fakt, jak można puścić tak dzieci bez opieki po ulicy... To zazwyczaj ciche uliczki, ale często zdarza się, że jakiś młody wariat testuje autko, albo ktoś wyjeżdża sobie z posesji "na pamięć". Dzieci z pewnością nie były "okoliczne", więc oddaliły się spory kawałek od domu.
Dziecku życzę zdrowia, a rodzicom dobrego lekarza psychiatry i mocniejszego zastanawiania się nad zabawkami kupowanymi dzieciom...
Dzieci, jak to dzieci,
dziadek pozwolił, to... hulaj dusza.
już się zaczyna
quad=wypadek
Nie ufam tym maszynom i jak dla mnie to głupota roku wręczać je jako prezenty komunijne. Od razu może dac dzieciakowi rewolwer bo śmierć szybsza i bez bólu.
Rodzice idioci i tyle w temacie.