Puławska Galeria Sztuki: Wystawy Agnieszki Jankowskiej i Wojciecha Mendzelewskiego
Często też współczesne rzeźby to bardziej obiekty czy instalacje, a odbiorca z reguły poszukuje nie tylko doznań estetycznych, lecz także „towaru”, jaki postawiłby w swoim niewielkim pokoju.
W każdym razie jeśli zapowiadana jest wystawa rzeźby, na pewno warto ją zobaczyć. Na pewno warto zobaczyć tę, która jest w Puławskiej Galerii Sztuki. Prace prezentują Agnieszka Jankowska i Wojciech Mendzelewski.
Agnieszka Jankowska swój cykl rzeźb zatytułowała „Tellus mater” – matka rodząca. Ten niezwykły, a przecież pradawny temat potraktowała w sposób emocjonalny, a jednocześnie symboliczny. „Matka” czyli kto? Ziemia, z której kiełkuje ziarno, jajo z którego wyłania się nowe życie, czy kobieta rodząca dziecko? Skąd jesteśmy, co było naszym prapoczątkiem, naszą pramatką?
Artystka opracowała własną technikę, niezwykłą, a zawierającą te elementy, jakie przywodzą na myśl wiele skojarzeń i symboli, a m.in. pękające jajo, które może dało nowe życie, elementy roślinne. Mimo sugestii wynikających z tytułu jej rzeźb, nieuchronne skojarzenie odbiorcy to przede wszystkim bliskość natury i nasze miejsce w przyrodzie.
Na wystawie można zobaczyć również bardzo inspirujące prace Wojciecha Mendzelewskiego.
– Zastanawiam się nad tym, co minęło, a co trwa – mówi artysta. – To są moje przemyślenia dotyczące naszego miejsca w świecie i tego, co po nas zostanie. Pewnie tylko jakieś fragmenty, pamiątki, też będziemy jakimś drobnym elementem tego co było. Jesteśmy tylko okruchem we Wszechświecie, przemijamy, odchodzimy.
Prace Wojciecha Mendzelewskiego z cyklu „Artefakty” jednoznacznie mówią o tym, co było, co zostało realnie i w naszej podświadomości. Są ulotne, przestrzenne, takie właśnie jak wspomnienie o tym, co było.
Wystawę prac Agnieszki Jankowskiej i Wojciecha Mendzelewskiego oglądać można w Puławskiej Galerii Sztuki w POK „Dom Chemika (ul. Wojska Polskiego 4).




























Kontakt: