Precz ze Świętym Mikołajem - świąt nie będzie
Fot. www.sxc.hu
Jest to zastanawiające, gdyż zupełnie niedawno miała miejsce dyskusja na temat krzyży w pracy i szkole, a nikt, co jest moim zdaniem dowodem na niekonsekwencję, nie podnosi problemu Świętego Mikołaja, szopki, Trzech Króli itp. Mało tego, zaraz zobaczymy jak ci, co chcieli zdejmować krzyże, pięknie śpiewają kolędy, jak łamią się opłatkiem, jak podkładają, a później i podbierają prezenty spod choinki obwieszonej aniołkami.
A tak na logikę, przecież w tych wszystkich zwyczajach obecny jest Człowiek, który przyszedł na świat w Betlejem, a potem umarł na krzyżu. Przecież Święty Mikołaj to gość z tej samej branży, że o aniołkach nie wspomnę. Skoro tak, to powinni się ujawnić ci, którzy są przeciw opłatkom, kolędom, podarunkom od Świętego Mikołaja i uważają, że podarki powinien przynosić jakiś ideał poprawności europejskiej, czyli np. czarnoskóra lesbijka - aktywistka czerwonych brygad.
Ja tam nie mam nic przeciwko, niech prezenty przynosi, kto chce i komu chce. Czy to będzie (dla mnie) Święty Mikołaj, dla innych dziadek mróz czy rzeczona czarnoskóra piękność, wara wszystkim od tego, kto komu i za co daje prezenty. Bardzo proszę tylko o jedno, aby nie traktować tego, w co wierzę, jako okazji do popisywania się przez pseudointeligentów rozważaniami o obrażaniu uczuć. Bo nieśmiało chce zauważyć, że płacę podatki (choć z oporami, bo miały zmaleć, a tu cud, nie zmalały) uczciwie i kompletnie (choć czasem z korektami) i mam prawo wymagać, żeby moje potrzeby, jako polskiego katolika, były respektowane tak samo jak prawa mniejszości jakiejkolwiek. Mam prawo do życia i wychowania dzieci w takim systemie wartości, jaki jest zgodny z moim sumieniem i żądam respektowania mojej wolności i wyborów.
Na dowód mojej osobistej otwartości muszę wyznać, że nie zgadzam się z presją IPN, żeby zakazać symboli komunizmu, gdyż osobiście cieszę się, widząc ludzi z podobizną Ernesto „Che” Guevary. Z bardzo prostego powodu - oszczędzam czas, nie muszę prowadzić skomplikowanego procesu poznawczego, ani jeść beczki soli, bo wiem, czego mogę spodziewać się po człowieku, który epatuje podobizną psychopatycznego zbrodniarza. To samo tyczy sie ludzi, którzy z dumą określają się jako wykształciuchy, bo samo to świadczy, że znakomicie wypełniają prawdziwą definicję tego słowa, wiec z istoty rzeczy, jak mówi mój znajomy, szkoda nafty.
Polecam Państwu obserwację paradoksu Świętego Mikołaja wśród bliższych lub dalszych znajomych. Można też dla zabawy poprosić znajomego ateistę o usunięcie choinki z domu, a licealistów z Wrocławia, którym przeszkadza krzyż w nauce, o oddanie prezentów etc.
Po tej niepoprawnej politycznie deklaracji przywiązania do zupełnie nieeuropejskich wartości w osobie niejakiego Świętego Mikołaja, szopki, postnej wigilii, pasterki nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wszystkim czytelnikom zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Niech Boże Dziecię troszczy się o wszystkich i tych wierzących (lepiej lub gorzej praktykujących), i tych, a może o tych nawet bardziej, mających jeszcze szansę na odnalezienie Jezusa Chrystusa z betlejemskiej stajenki.


























Kontakt:
Stało się...
No i proszę...Pan Kamiński przedawkował środki antydepresyjne...
Tekst aż ,,ocieka" od poszanowania równości i miłości blizniego...
Lublin, sobota, Tesco - grupa
Lublin, sobota, Tesco - grupa dzieciaków pobieranych w kolorowe szmaty śpiewa kolędy zastępując imiona świętych mruczeniem i żebrze o pieniądze... Poubierane w białe sukienki dziewczyny z doczepionymi skrzydłami zagadują klientów i proponują zakup opłatka... Przy każdej kasie stoją "harcerze" i grzecznie pakują towary klientom. Obok stoją puszki na pieniądze... Mikołaja nigdzie nie widziałem... Widziałem za to Chińczyków...
Święta
Nie wiem czy to zbliżające się wybory, czy inicjatywa gospodarzy miasta w obronie krzyża, którego jak na złość niektórym nikt nie chce w Puławach zdejmować. Czy to, że przed ratuszem jest szopka. Tak na marginesie zapomniano o odśnieżaniu chodników, ale to zbyt przyziemna sprawa. No i Panu Staroście nerwy puściły, że nie jest w pierwszym szeregu. A może ktoś głupio doradził? Tak naprawdę to nie interesują mnie przekonania religijne Pana Starosty. Wierzę, że Pan Starosta- młody energiczny człowiek będzie dalej Starostą, bo dotychczasowe jego działania każą patrzeć w przyszłość z optymizmem. I Panie Starosto nie trzeba pokazywać, że ateista to wróg. Takich ludzi jest niemało. I nie są to wcale źli ludzie. Ja ateista będę na Pana głosował lub zachęcał do głosowania na Pana mimo, że nasze światopoglądy są bardzo różne. Powiem krótko- wolę Pana postawę niż postawę " kameleoniastych" dziś klęczących dawnych towarzyszy. Pozdrawiam życząc Wesołych Świąt.
piękne, naprawdę wzruszające wyznanie....
panie Sławomirze gratuluję urzekającego świadectwa. Myślę że społeczeństwo Puław z wielką niecierpliwością oczekiwało aż w końcu przedstawiciel samorządu zabierze głos w sprawie tak ważkiej jak wiara w Mikołaja.... Jechać wszechobecną stagnację w Puławach, jechać upadający powolutku szpital i inne pierdoły - Mikołaj! to wyzwanie godne starosty! Proszę nie zapomnieć umieścić go na plakacie wyborczym.
I oto mamy, płomienne świadectwo wiary, prawdziwy majstersztyk w wykonaniu absolwenta wydziału prawa kanonicznego pełen a to ojcowskich napomnień, a to ironicznych porównań, a to znowu szczerych deklaracji - a wszystko przyozdobione wizerunkiem nieszczęsnego Mikołaja żywcem z reklamy coca coli....
Wszystko to piękne...tylko po co?
Nie wiem jak inni, ale jedyne czego ja od swojego starosty oczekuję to to żebym na krzywym chodniku nie rozbił tyłka, a w wydziale komunikacji został załatwiony szybko i bezproblemowo....
Natomiast co do podatków płaconych i związanych z nimi wymagań - to Pańska logika niestety zawiodła: płacąc podatki na rzecz świeckiego państwa nie ma Pan prawa wymagać od tegoż państwa zaspokojenia swoich potrzeb jako katolika (chyba że chodzi o dziesięcinę ). Rozumując w ten sposób można by stwierdzić że płacący podatek Żyd ma prawo do zaspokojenia jego potrzeb jako Żyda itd
Dla państwa nie ma katolików, muzułmanów, żydów - są równi obywatele...
I jeśli trzeba tłumaczyć to staroście... to jest mi naprawdę smutno.
Prosi pan o to żeby nie traktować pańskiej wiary jako możliwości do rozważań... a ja się pytam jakim prawem? Dopóki Pańskie wierzenia są tylko prywatną wiarą - proszę bardzo, nic mi do tego. Ale w momencie kiedy próbuje pan tę wiarę krzewić i nieść pośród innych nie pytając o zgodę - a powyższa wypowiedź nie jest niczym innym - to już jest co innego. Ja sobie nie życzę ani perspektywy odnalezienia Jezusa Chrystusa, ani czyjegokolwiek miłosierdzia podszytego pobłażliwością.
Dając odpór wszelkiej maści pseudointeligentom wchodzi pan w kompetencje personelu KRK - a proszę mi wierzyć jest to instytucja nieznosząca konkurencji.
Co do usuwania zaś choinki przez ateistę - to nie szarżowałbym zbytnio. Warto zaczerpnąć troszkę wiedzy antropologicznej zanim arogancko zawłaszczy się jakiś symbol.
Obdarowywanie bliskich prezentami również nie jest katolickim patentem.
Ze szczerymi życzeniami wesołych świąt.
Święta w promocji
Dla mnie obojętne jest, czy ten tekst napisał Starosta i bynajmniej nie robiłbym z niego jakiegoś krzyżowca chcącego na siłę nawracać na chrześcijaństwo. Wydaje mi się, że Kamińskiemu raczej chodzi o coś zupełnie innego ( przynajmniej ja tak to odbieram ). Czym dla nas są dziś Święta Bożego Narodzenia ?
Nie macie wrażenia, że obecnie Święta tak naprawdę nie mają nic wspólnego z Bogiem? Z tym okresem radości, miłości, jakiegoś wyciszenia ? Obecny świat komercyjnego bełkotu całkowicie zabrał ze sobą cała tą świąteczną atmosferę. Dziś pisze się o jednym, że w te Święta wydamy od groma kasy, o czym świadczą publikowane wszędzie sondaże. Chyba wielu z nas nie czeka na Święta tak, jak na promocje w hipermarketach, kupuj kupuj, przecież święta idą!!! Boże Narodzenie stało się narzędziem w rękach agencji reklamowych, banków, marketów itd. i niestety wielu z nas dało się w ta pułapkę wciągnąć. Z utęsknień czekam na sondaż „ z czym kojarzą Ci się Święta Bożego Narodzenia ?”, ciekawe co wygra ? choinka , opłatek a może 30 rat zero procent ? Kto wie… Na MM Puławy przeczytałem tekst o szopce przed Ratuszem, zobaczcie jakim totalnym niewypałem zakończyło się to wydarzenie, wspólna wigilia, łamanie się opłatkiem… przyszła garstka ludzi. Można powiedzieć, organizatorów było więcej niż mieszkańców Puław, czy to też nie daje nikomu do myślenia ? W tym samym czasie markety pękały w szwach.
A ja się zgadzam!
A ja się całkowicie zgadzam z Panem Starostą! Wyraża szczerze swoje poglądy i ich non stop nie zmienia jak niektórzy politycy w Puławach. Co do symboli świątecznych mam identyczne odczucia co Pan Kamiński - jeśli ktoś jest za zdjęciem krzyża ze ściany, to niech będzie konsekwentny i niech nie obchodzi Świąt, nie daje dzieciom prezentów od św. Mikołaja itp. itd.
Podoba mi się, chłop z jajami ma być chłopem z jajami
Ja chciałbym poznać poglądy na tego typu sprawy wszystkich naszych oficjeli. I oczekiwałbym, że w każdej sprawie powiedzą czy są za czy przeciw. Najgorsi są ci, którzy pewnie aby nikogo do siebie nie zrazić, udają że nie maja poglądów. I nie zgodzę się z poglądem, że starosta, czy prezydent miasta, czy tak samo policjant czy strażak są tylko od tego czego wymaga dana profesja. Sa przede wszystkimi obywatelami kraju, ale też członkami danej wspólnoty narodowej, religijnej, zwolennikami takiej a nie innej kultury, postawy. Są ludźmi z krwi i kości. Bo inaczej to starostą czy prezydentem mógłby być komputer - wystarczy go dobrze zaprogramować a będzie pilnował wykonania budżetu, wykonania zaplanowanych inwestycji a nawet napisze i podpisze pismo. A ja chcę wiedzieć czy na tą znaną nam charakterystyczną postać z brodą mówi święty Mikołaj czy dziadek mróz a życzenia świąteczne bożonarodzeniowe zaczyna od Merry Christmas a nie Happy Holiday.
Moim zdaniem odwrotnie, ktos
Moim zdaniem odwrotnie, ktos kto nie chce krzyża na ścianie właśnie będzie dostawał kupę prezentów od grubego, brodatego Mikołaja jeżdzącego zaprzęgiem z renirferem Rudolfem na czele!
Poza tym, czy ktos kto nie chce krzyża na ścianie nie jest katolikiem? Jako katolik muszę dawać wyraz swoim poglądom i przekonaniom poprzez umieszczanie symboli wszędzie tam, gdzie to tylko mozliwe?A nie lepiej swoją postawą wobec innych dać wyraz przynależności do Kościoła? A czy jako patriota mogę żądać umieszczania naszego pięknego Orła Białego w kościele? Przy ołtarzu? Albo w seminarium? Na plebani? Czemu nie? To też symbol. Piękny symbol odwagi, charakteru, przynalezności do państwa, które kocham.
RzecRzywistość, która nas otacza to dobrze przemyślana komercja.
Okazuje się, że wszystko może być na sprzedaż. Pytanie tylko za ile? A gdzie zaduma, refleksja i chwila postoju. Niektórzy tutaj się bulwersują tekstem starosty. A czy to źle, że ma wyraziste poglądy i nie boi się nam o czymś przypomnieć. Czy każdy sprawujący władzę musi być taki mydlany i bezbarwny, skrojony na każda okazję?
Nie dajmy się zwariować. Przecież narodzenie Jezusa to również fakt historyczny, nad którym każdy może się pochylić i zadumać. Ale nie w supermarkecie..
czy ktoś się przyzna, że jest w nim Dyzma...?
I tak oto jesteśmy świadkami narodzin nowego "autorytetu moralnego", brawo!
Kto by pomyślał, że z niedawnego wykidajły z wiejskich dyskotek wyrośnie taki wrażliwy, rzec by można, na miarę powiatu puławskiego MĄŻ STANU ;)
Ja bym na Twoim miejscu uważał
@Michał Sadura:Podpisujesz się praktycznie imieniem i nazwiskiem i swoją facjatą znaną z rady miasta i używasz określeń za które można beknąć w sądzie. Dla pewności panie radny powtórzysz raz jeszc ze tego wykidajło czy się pomyliłeś. U mnie za takie coś co napisałeś mówili "masz u mnie plusa, a dwa plusy to ...)
Przepiękny przykład
Przepiękny przykład bigoterii.
W dodatku najpierw każe oddać prezenty, a potem kpi życząc wesołych swiąt
W małomiasteczkowej rzeczywistości
Komu więcej słomy wyłazi z butów? Najczęściej tym, którzy podśmiewają się z czyjegoś pochodzenia. "Światowcy" ....i zazdrośnicy.
Właśnie Wesołych Świąt, refleksji, zadumy - nad sobą również i mniej jadu.
;-)
Schopenhauer wymienia atak osobisty (argumentum ad personam) jako bardzo skuteczną metodę w dyskusji - pomijamy przedmiot sporu i atakujemy wprost osobę przeciwnika na każdy możliwy sposób. Zaczepka osobista oznacza zaatakowanie przeciwnika zupełnie bez związku z istotą dyskusji, a więc zjadliwie, obelżywie i grubiańsko. Chwyt ten cieszy się ogromnym wzięciem ( jak widać powyżej ), ponieważ każdy może go używać, nie znając się zupełnie na tym, o czym jest mowa.
Ale, żeby było świątecznie, Wesołych i zdrowych Świąt Michasiu i Bazyli.
do hod doga
@hot dog:Proponuje dokładniejsze zapoznanie znaczenia bigoteria
Za Kopalińskim
@Bazyl:bigoteria - gorliwe, manifestacyjne spełnianie praktyk relig. połączone z zaniedbaniem pobożności wewnętrznej, ze świętoszkowatością i rygoryzmem wobec innych
No proszę - jakie katolickie podejście do innych ludzi
O tym na KUL-u nie uczyli, ale choinka nie jest wcale katolicka, bo skąd by się miała wziąć w Jerozolimie? Choinka przywędrowała do Polski niedawno, bo tylko około 100 lat wcześniej i jest to kolejny zwyczaj pogański zawłaszczony przez kościół. Niedawno jakiś katolik twierdził, że ateiści nie mają prawa zapalać zniczy na grobach bliskich. A to przecież kolejny przywłaszczony zwyczaj, pogan, który nakazywał palenie na grobach i rozstajach dróg, aby ich duchy mogły się ogrzać. A przecież katolickie dusze od razu idą do piekła lub nieba. Zwyczajem katolickim jest natomiast palenie gromnic w domach podczas burzy, aby bóg nie pomylił się i walił piorunami, po tych właściwych domach. Stąd nazwa gromnica - od gromu. Ale o tym na KULu nie uczą(?)
A krzyże będą zdjęte - jeśli nie wcześniej , to później, i wtedy gwałtowniej.
Polecam ciekawy film z gatunku zabawnych i jednocześnie edukacyjnych:
Wystarczy w Youtube.pl wpisać: Religulous napisy i obejrzeć film w jedenastu odcinkach - naprawdę warto!
Bigoteria
Bigoteria, dewocja, przesadna, manifestacyjna nadgorliwość w wypełnianiu zewnętrznych praktyk religijnych połączona z brakiem wewnętrznej religijności i rygoryzmem w stosunku do innych ( encyklopedia WIEM )
No i ??? Pisząc o przepięknym przykładzie bigoterii, zarzucasz autorowi co ? obłudę, zakłamanie, cynizm, dewocję ??? Nie wiem co, bo skupiasz sie na rzucaniu haseł. Możesz rozwinąć wątek tej, "przepięknej bigoterii" ???
Jakoś wybiórczo cytujesz
Jakoś wybiórczo cytujesz fragmenty tekstu z encyklopedii, ponadto cytujesz słowa których tam niema np. "obłudę, zakłamanie, cynizm, dewocję", za to pomijasz, "manifestacyjna nadgorliwość w wypełnianiu zewnętrznych praktyk religijnych" i "rygoryzmem w stosunku do innych" ot taka manipulacja niewielka. Ponad to zważ że mówię o tekście bigoteria a nie o autorze bo wtedy forma była by inna, wydaje mi się że czytasz to co piszą inni z góry założoną tezą.
Czego się Kamińskiego czepiają?
Zwykły felieton, przemyślenia autora na tematy społeczno-religijne i czego się co niektórzy czepiają? Jakby ktoś inny napisał coś takiego to ok, ale Kamińskiemu nie wolno? Bo jest z PISu? Jak się wam nie podoba to nie ma przymusu czytania. Jak chcecie skomentować tekst to komentujcie tekst a nie autora się czepiacie pulawiak46, bazyl i elfacial. Tekst nakłania do refleksji i o to w tekście publicystycznym chodzi.
Ja PISu nie znoszę, jak i pozostałych "partii sejmowych" ale krytyka a "czepianie się" to dla mnie zasadnicza różnica.
prawo do komentarza
Szanowny Panie "jak mawia klasyk",
Felietonista to osoba której postawa zyciowa powinna stać za wygłaszanymi w tekście tezami i poglądami. Na takie miano zasługiwali nieżyjący już niestety Stefan Kisielewski, Ryszard Kapuściński, czy niedawno zmarły Maciej Rybiński. Komentator zjawisk społecznych czy politycznych nie powinien być uczestnikiem "gry", a jeśli tak to musi liczyć się z komentarzami zawierającymi w sobie stosunek do jego własnych działań i decyzji. Mnie PIS jako taki nie przeszkadza, jest nawet zabawny, ale nasz felietonista niestety ma wpływ na niektóre obszary życia społeczności która jest dla mnie ważna i to daje mi prawo do komentarza zarówno tekstu jak i autora. Po raz kolejny apeluję, tym razem na MM Puławy, nie wstydźcie się swoich poglądów podpisywać własnymi danymi, więcej odwagi obywatele;)!!!
Czy kalumnia jest komentarzem do czyichś działań?
Taką się posłużyłeś i nie pisz że masz do tego prawo. Puściłeś to w eter i niestety nie da się tego wykasować. Czy jakby ktoś o tobie pisał np. że jesteś pedofilem albo biłeś żonę tylko dlatego, że chciałby ci dokuczyć bo jesteś np. z PO albo Samoobrony a on nie to też uważałbyś że to polemika?
Nie chcę się czepiać...
bo to i Wigilia jutro...ale dałeś ciała Michals, mówiąc delikatnie. Gdy porównam Twoje dwa komentarze to jak Mr Hyde i dr Jakyll. Niesamowite. Świetny komentarz Piko, krótko i w temacie. No nic, życzę wszystkim spokoju.
na lekcje, na lekcje
Ciekawa dyskusja i wyjątkowo na temat, choć momentami jadowita niestety Nie mogę tylko zrozumieć, gdzie elfacjal wyczytał, że Starosta chce coś od pąństwa za swoje podatki i dlaczego wśród równych obywateli nie ma prawa do zabierania głosu publicznie na każdy temat. Nie mogę też zrozumieć co upoważnia "michals" -a, do pogardy "dla wiejskich wykidajłów", dla wsi generalnie. Pycha przysłoniła Ci rozum młody człowieku. Zapomniałeś, że Ci ludzie pracują narażając zdrowie i życie dla zapewnienia porządku na wiejskich i miejskich dyskotekach wykazując się zdecydowaniem i odwagą za marne pieniądze i często bez ubezpieczenia niestety w państwie POrządku wg. Twoich standardów. Nie znam tak dobrze życiorysu Starosty ale jeżeli dorabiał w ochronie dyskotek to zostału mu po tym zdecydowanie i odwaga w wyrażaniu swoich poglądów i podejmowaniu trudnych tematów. W międzyczasie skończył jeszcze studia, które nie wszystkim się podobają, i jeszcze parę innych szkół a później dopiero wziął się za poważną politykę, dość skutecznie co przyznają nawet jego adwersarze. Więcej więc szacunku dla każdej pracy, zwłaszcza tej niewdzięcznej, więcej wiedzy i na lekcje dobrego wychowania, do szkół i na lekcje, na lekcje, "michals"-ie a później do polityki bo inaczej będziesz tylko szkodził ciężko pracującym ludziom za ich podatki, szkodził także własnej partii, jak dotąd niczym innym się nie wykazałeś. Staroście, gratuluję barwnego i ciętego języka, choć nie uważam żeby prawa katolickiej większości były u nas zagrożone, ale musi ona mieć prawo do wyrażania swoich obaw i poglądów, także głosem Starosty - jak każdego obywatela - w wolnej dalekiej od ideałów Solidarności Polsce. Każdy obywatel ma też prawo do komentarza, nikt nie ma natomiast do pogardy "michels". Zachęcam do refleksji, wszystkich i twórczych wniosków. Dobrych prezentów od "św Mikołaja", mimo wszystko. Ja też wolę od niego Panie Starosto.
tutaj wyczytał
@ar:"Bo nieśmiało chce zauważyć, że płacę podatki (choć z oporami, bo miały zmaleć, a tu cud, nie zmalały) uczciwie i kompletnie (choć czasem z korektami) i mam prawo wymagać, żeby moje potrzeby, jako polskiego katolika, były respektowane tak samo jak prawa mniejszości jakiejkolwiek."
O kaczka! Ktoreż to potrzeby p. Starosty nie są respektowane?
@elfacial:Czyżby ci paskudni bezbożnicy zabraniali mu sić modlić? Nie wpuszczali do kościoła? Zerwali krzyżyk czy inny medalik z szyi? Dzieci nie pozwalaja mu ochrzcić? Na biznesiki dr Rydzyka nie może płacić? ;-)))*;-)))
Wesołych Świąt! - Panu Staroście też ;-)))
Wszystkim - Dyskutantom , Czytelnikom, Naszym Gospodarzom z MM Puławy, a także Panu Staroście - wszystkim bez względu na zapatrywania polityczne, religijne, kolor skóry i orientacje seksualne - WSZYSTKIM!!!! _ _ _ _
* * * Życzę Zdrowych, pogodnych Świąt Bożego Narodzenia * * *
Panie Kamiński... ja nie
Panie Kamiński... ja nie wiedziałem, że z Pana taki felietonista :)
Wesołych Świąt !!!
A ja się zgadzm ze starostą i myślę, że tekst spełnił swoje zadanie - zwrócił uwagę na pojawiające się problemy. Ilość komentarzy świadczy, że starosta trafił z tematem. Na początek symbol krzyża, później może symbol świąt Bożego Narodzenia, św. Mikołaja a co dalej .... Przecież tu chodzi o przykład i o naszą narodową tożsamość. Tekst trafny a problemy ważkie!!!
Wesołych Świąt !!!!
Pan Starosta w felietonistycznym zapędzie.... ;-)
Ustawił na tym samym poziomie krzyż, Mikołaja i szopkę :-( _ _ _
Wprawdzie jestem ateistą, ale cusik mnie się zdaje, że takie zestawienie nie jest całkiem w ramach i po linii wiary, którą wyznaje Pan Starosta ;-)))
_ _ _ Inna sprawa, że on niekiedy w ogóle jest z zasadami tej wiary nieco na bakier - ot chociażby z przykazaniem numer osiem ;-(
Pan Starosta też może być wykształciuchem! ;-)))
Na dowód przytoczę to, co na ten temat napisał mój młodszy o 4 lata i lepiej ostrzyżony bliźniak, Marek Przybylik ;-))) _ _ _ Otóż wg niego wykształciuchy, to grupa, która jest: _ _ _ "zwarta, otwarta i do tego stopnia demokratyczna, że wykształciuchem jest każdy, kto tego chce, tak długo aż mu się znudzi" _ _ _ Mnie się jeszcze nię znudziło i dlatego jeżeli tylko jakaś siła wyższa mi nie przeszkodzi, to w maju pojadę do Poznania, a konkretnie Puszczukowa, na już _ _ _ _ VII Ogólnopolski Biwak Kontaktowego ŁUkładu Szklanych - *KŁUS - Wiosna 2010* _ _ _ Nawiasem mówiąc, drugi z takich biwaków zorganizowałem na przełomie września i października 2007 r. w naszych okolicach (Janowiec - Kazimierz - Puławy)