Powiatowy Urząd Pracy w Puławach: Bezrobotni stoją w wielkich kolejkach
Pierwsi bezrobotni ustawiają się w kolejce jeszcze przed otwarciem urzędu. W czwartek przed południem w ogonku biegnącym po schodach i korytarzu urzędu czekało kilkadziesiąt osób. – Jestem od 8.15, a teraz jest 11. Pewnie poczekam jeszcze z godzinę – powiedziała nam jedna z oczekujących do rejestracji.
Jedni zabijają nudę czytaniem gazet, inni posilają się w oczekiwaniu na swoją kolej. Jeszcze inni widząc kolejkę od razu rezygnują z czekania i łudzą się, że jak przyjdą następnym razem to będzie luźniej. – Byłam już wczoraj, ale na pewno bym się nie dostała, dlatego dzisiaj znowu przyjechałam. Urzędników w ogóle nie obchodzi, że ludzie tu stoją w takich kolejkach. Dla nich ważne, że oni mają dobrą pracę – zżyma się jedna z kobiet.
– Jak jest duża kolejka, to kierownik proponuje zapisanie oczekujących na późniejszy dzień. Jeżeli ktoś się nie zgadza, to niestety musi czekać – tłumaczy Krzysztof Gumieniak, dyrektor PUP w Puławach.
Jak tłumaczy Gumieniak, na początku stycznia zawsze są kolejki. – A teraz jest ich jeszcze więcej, bo wzrosła kwota zasiłku dla bezrobotnych, która w pierwszych trzech miesiącach wynosi 717 złotych. Z tego powodu zapewne część osób czekała do stycznia, żeby załapać się na wyższy zasiłek – dodaje.























Kontakt:
Niemała w tym zasługa pracodawców...
Pan redaktor nie dodał, że kiedy do rejestracji bezrobotnych jest pięćdziesięcioosobowa kolejka zakręcająca do pośrednictwa pracy i spowrotem to w pośrednictwie siedzą sobie "urzędaski" i pykają w komputer opowiadając dowcipy. A kolejki są regularnie co miesiąc. Dlaczego? Zwykle umowy o pracę wygasają z końcem miesiąca... Druga Irlandia - nie ma co!!! Dziękujemy ci Słońce Peru!
Dwie strony medalu...
Ludzie narzekają, że nie ma pracy a od czegoś trzeba zacząć. Ile osób odmawia podjęcia pracy za najniższą pensję 1.317,- zł brutto (na początek) bo woli siedzieć w domu, mieć ubezpieczenie i brać 717,- zł?
717 zł dostają tylko przez 3
@majka:717 zł dostają tylko przez 3 miesiące i to ci, którzy pracowali więcej jak 5 lat. W Puławach 1317 brutto to nie jest mało tylko powiedziałbym - to przeciętne wynagrodzenie jakie można dostać za uczciwą pracę...
mnie dziwią kolejki, na tyle
mnie dziwią kolejki, na tyle co ja się tam ostałem, to widziałem tylko stażystów biegających po pup'ie :) nie mówię że wszyscy nie pracowali, bo przy okienku przyjmował miły Pan i Pani. Ale nie o to mi chodzi, dziwi mnie sytuacja gdy bezrobotny przychodzi do urzędu w sprawie ogłoszenia, a oni nie chcą podać nawet adresu pracodawcy który wywiesił ogłoszenie zamknięte w urzędzie. Tu coś mi nie pasi..
porażka
Powiem szczerze ze zastanawia mnie bycie urzędu pracy. Napisałem z małej litery gdyż że jest to kkolejna zbyteczna instytucja obok NFZ. Nie znam osoby, która by znalazła w miarę dobrą pracę własnie przez tą instytucję (zaznaczam w miarę). No tak można by powiedzieć, że są jeszcze zasiłki ale tą kwestię można rozwiązać inaczej a nie powoływać kolejny urząd