drukuj

Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!

Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!

Poseł Macierewicz w roli partyjnego propagandysty zasługuje na najwyższy szacunek. Jest prawie tak dobry, jak lektorzy KC PZPR – ci z wyższej półki oczywiście.

Ale gdyby się okazało, że sam wierzy we wszystko to, co wciska zafascynowanym nim, bezkrytycznym słuchaczom, to mój szacunek byłby zdecydowanie mniejszy.

 

Piątkowe (18 marca 20011 r.) spotkanie posła Antoniego Macierewicza oraz posłanek Elżbiety Kruk i Małgorzaty Sadurskiej z mieszkańcami Puław moim zdaniem organizacyjnie było przygotowane bez zarzutu, w czym czuję rękę posłanki Sadurskiej, która zresztą mężnie przyjęła odpowiedzialność za dwunastominutowe spóźnienie.

Gwiazdą spotkania był rzecz jasna poseł Macierewicz, wspierany przez posłankę Sadurską. Posłanka Kruk tym razem pełniła jedynie funkcję przystawki lub jak kto woli kwiatka do kożucha.

Motywem przewodnim wystąpienia posła Macierewicza była oczywiście katastrofa smoleńska, ale poseł Macierewicz nie przepuścił żadnej okazji pozwalającej dokopać prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej Bronisławowi Komorowskiemu, premierowi Donaldowi Tuskowi oraz całej Platformie Obywatelskiej, a także wszyskim, ktorzy nie są zwolennikami PiS.

Tak ogólnie rzecz biorąc, to jeżeli chodzi o mnie, nie dowiedziałem się niczego nowego. Wszystkie tezy i socjotechniczne sztuczki posła Macierewicza związane z katastrofą smoleńska były mi znane od dawna.

Jedyną nowością, którą posługując się słownictwem klasyka, nazwałbym porażającą nowością, była tyleż śmiała, co absurdalna teza, że za zamachem na prezydenta Kaczyńskiego - bo to przecież oczywiście był zamach - mogli stać islamscy terroryści. SIC!!!

Niestety z prelekcji posła Macierewicza nie dowiedziałem się, jak według niego wyglądałyby śledztwa smoleńskie, gdyby premier Putin okazał się złośliwy i przekazał je Polsce, czego przecież domagał się Jarosław Kaczyński i jego partia.

Rozpatrując wszelakie okoliczności sugerujące, że był to zamach, poseł Macierewicz jakoś nie wspomniał o jednej kardynalnej sprawie, a mianowicie o warunkach minimalnych określonych w planie tego lotu przez dowództwo 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego.

Za to sporo czasu poświecił rozważaniom, dlaczego nie było wielkiego pożaru. Troche to dziwne, bo przecież wytłumaczenie tego jest bardzo proste i co więcej poseł Macierewicz był już dawno temu na tropie tej tajemnicy.

Panie Pośle, przecież to Pan wykrył tę słynną plamę pod samolotem na Okęciu!

Wprawdzie to nie był olej, a woda, ale właśnie ta woda wszystko tłumaczy. Zbiorniki prezydenckiego samolotu zamachowcy napełnili wodą, a woda się przecież nie pali, więc dlatego nie było wielkiego pożaru! To oczywista oczywistość!

Zabawnych, a czasem porażających tez było w wystąpieniu posła Macierewicza takie multum, że nie sposób je wymienić w krótkim artykuliku, dlatego pozwolę sobie wrócić do nich w komentarzach.

Reasumując, był to udany miting wyborczy, przeprowadzony bardzo fachowo, chociaż z drugiej strony nie jest trudno wciskać kit, jeżeli niemal całe audytorium to bezkrytyczni zwolennicy.

Trochę gorzej to szło, gdy nieoczekiwanie do mikrofonu dorwali się nie ślepo wierzący prelegentowi pochlebcy, a tacy, których mniej interesowało masochistyczne międlenie sprawy wypadku lotniczego w Smoleńsku, a bardziej prozaiczne problemy przedszkolaków i dzieci niepełnosprawnych.

Wprawdzie i posłanka Sadurska i poseł Macierewicz jakoś się tam - mówiąc kolokwialnie – wyślizgali z niewygodnych pytań, ale w tej dyscyplinie posłanka Sadurska musi się jeszcze sporo nauczyć od swego bardziej doświadczonego partyjnego towarzysza.

Uwaga:
Wszystkie zdjęcia ilustrujące artykuł są autorstwa „FBIGrzesia"

Współpraca: "FBIGrześ"

Zdjęcia

  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
  • Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!
Gruby
Autor:Gruby

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
wedrowycz
wedrowycz ndz., 2011-03-20 20:14

Czyli przerasta nawet Ciebie

Czyli przerasta nawet Ciebie w tej socjotechnice i manipulacji? P.S: Komorowskiego nie trzeba ośmieszać - sam to robi. Wystarczy że cokolwiek powie do kamery bądź napisze...

Sokratesik
Sokratesik ndz., 2011-03-20 20:34

a rząd rujnuje...

@wedrowycz:

a rząd rujnuje...

Gruby
Gruby śr., 2012-05-16 09:39

Czy poseł Macierewicz i jego Fotyga pomoga braciom Rosjanom?

@wedrowycz:

Nie wydadzą Rosji czarnych skrzynek z rozbitego samolotu!
Indonezja powołała się na prawo międzynarodowe
Chociaż wciąż trwają poszukiwania czarnych skrzynek z rozbitego samolotu, władze indonezyjskie odmówiły wydania ich Rosjanom, powołując się na prawo międzynarodowe, które stanowi, że śledztwo w sprawie przyczyn wypadku lotniczego musi toczyć się w kraju, w którym doszło do katastrofy.
Źródło:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11729084,Nie_wydadza_Rosji_czarnych_skrzynek_z_rozbitego_samolotu.html


Bezczelna ta Indonezja! Przeciez skrzynki stanowia własność Rosji!
Poseł Macierewicz i wszyscy cierpiacy na jego zespół, powinni pomóc braciom Rosjanom w odzyskaniu ich właśności  i wyjasnieniu prawdy o tej katastrofie!;-))) * ;-))) 

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Sokratesik
Sokratesik ndz., 2011-03-20 20:31

Gruby tradycyjnie stronniczy

Bardzo ładny paszkwil. Ale tak grubo ciosany jak kroniki PRL z lat 40 i 50 :D Żeby jednak brać to na poważnie powinno być zachowane minimum obiektywizmu.Ale do rzeczy;
1. Muszę sie zgodzić co do lektora PZPR... Kto jak kto ale Gruby ma tu bogate doświadczenie i nie zamierzam z nim się na ten temat sprzeczać :)
2. Cieszę się, ze Gruby nie wierzy w islamskich terrorystów... Rozumiem, że rosyjscy są bardziej prawdopodobni...
3. Atakowanie rządu przez opozycję jest w demokracji czymś niezwykłym i na świecie niespotykanym ;D (Ech to PRLowskie myślenie)
4 Zamach należy wykluczyć a priori. Tylko proszę o jakiś powód, dla którego należałoby to zrobić?
5 Sztuczki socjotechniczne dotyczące katastrofy smoleńskiej... Ciekawe określenie tyle, że bez większego sensu. Tezy - rozumiem ale sztuczki?

Emocjonalne, stronnicze lanie wody. Chlup, chlup... Propaganda. Chlup, chlup... :D

Gruby
Gruby ndz., 2011-03-20 22:37

"Sokratesiku", nie ukrywam, że nie zamierzałem pisać panegiryku

@Sokratesik:

A paszkwil, niekoniecznie musi mieć wywiek pejoratywny
- vide wypowiedź "Malkontenta" w komentarzu z 27 lipca 2010, god. 19:16 do artykułu pt. "Czarne chmury nad Samotnią"

http://www.mmpulawy.pl/artykul/czarne-chmury-nad-samotnia%E2%80%9D-czyli...

;-)))
Ale do rzeczy ;-) :
Ad 1/ Słusznie czynisz nioe podemujac tak jak "siwy71" dyskusji o sprawach , ktore sa ci obce.

Rzeczywiscie w czasach słusznie minionych w ciagu kilkunastu lat pracy w NIK chciałem czy nie chciałem, ale musiałem słuchać wielu lektorów z KC PZPR, a z niektórymi miałem okazje porozmawiać prywatnie.

Tylko jeden z nich, nawiasem mówiąc pułkownik i szycha w Zjednoczeniu Patriotycznym "Grunwald", sprawiał wrażenie, że wierzy we wszystko to, co ględzi.
Zdecydowana wiekszość odwalała pańszczyzne wciskając słuchaczom obowiązkowy kit z co najmniej prymrużeniem oka ;-)))

W artykule zasygnalizowąłem podejrzenie, że poseł Macierewicz jest niestety z tej kategorii co ów pułkownik :-(((

Ad 2/ Ja nie cierpię na zespół Macierewicza, ale cgybym miał gdybac na temat zamachu, to posłużyłbym sie tą sama metoda co piątkowy prelegent.

Tyle tylko, że odpowiedzi na pytanie
cui prodest...
odpowiedzi moze byc więcej niż jedna objawiona przez posła Macierewicza.
Na to pytanie równie dobrze można odpowiedzieć
"Jarosławowi KACZYŃSKIEMU" :-(((
cdn

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Sokratesik
Sokratesik ndz., 2011-03-20 22:55

Krótka odp

@Gruby:

Nie zależy mi na przekonywaniu nikogo do moich poglądów. Chcę tylko żeby dyskusja była bardziej merytoryczna. Na pewno nie służą temu takie wyrażenia jak "międlił" czy "wciskał" :D Poza tym mamy demokrację i na razie wszystkie poglądy są jednakowo uprawnione. Można być dobrym człowiekiem mając inne poglądy :) Szanuję cię jako człowieka za to, że bierzesz w obronę naszego wspólnego znajomego :) Proszę jedynie o wiecej obiektywizmu. Pozdrawiam.

Gruby
Gruby pon., 2011-03-21 07:24

"Sokratesiku", a mnie zależy, aby przekonywać! ;-0

@Sokratesik:

Ale tylko przekonywać, a nie narzucać swoich poglądow jako jedynie słusznych.
Dlatego pod ozdobnikami i dosadnymi określeniami, które wielu, w tym również Ciebie ,degustują, w moich wypowiedziach w zasadzie zawsze są jakies zawsze prawdziwe fakty i merytoryczne argumenty.

Jeżeli z moich wypowiedzi wytniesz moje dosadne ozdobniki, albo przełożysz je na bardziej łagodne zamienniki, to i tak zostana argumety merytoryczne.

Jeżeli to samo zrobisz z wypowiedziami, zwłaszcza tymi pod moim adresem, osobników takich, jak "Bund", "godziemba", "MARIO", "Nałęczowianin", "press27", "wedrowycz"... to z reguły zostanie tylko merde :-(

Nikomu nie bronię mieć własnych poglądów, nigdy na nikogo nie obrażam sie dlatego, że ma inne poglądy od moich.
Ale staram sie przekonać do swoich, a jeżeli czyjes uważam za błędne lub nieuzasadnione, to staram sie wykazać, dlaczego tak uważam.

Dlatego na przykład tak upierdliwie domagam sie od "siwego71" odpowiedzi na pytanie, jak on sobie wyobraża śledztwa smoleńskie, gdyby Putin przekazał je Polsce.
Jak widzisz, "siwy71"nie potrafi sobie z tym poradzić.

Bardzo wielu zwolenników PiS powtarza za Jarosławem Kaczyńskim i Antonim Macierewiczem, że śledztwo powinno być przekazane Polsce.
Tutaj na MM Pulawy jest wielu obrońców PiS, ale tylko "wedrowycz" usiłował, zresztą nieudolnie i bez powodzenia, bronić tego żądania kaczystów.
Inni ograniczaja się do ataku ad personam, wyzwisk, epitetów i pisania mi życiorysu ;-)))

Jak już wiele razy pisałem, mam swoje poglady. Jestem przeciwnikiem kaczyzmu i uwazam, że nalezy go zwalczać.
Zwalczać, a nie eksterminować. Nie odmawiam kaczystom prawa uwazania sie za Polakow i patriotów. Zdaje sobie sprawe,że wielu wyraza swoje poglady szczerze.

Ale zwalczając kaczyzm, w przeciwieństwie do jego wyznawców nie posługuję się kłamstwami.

Może moja ocena własnego postepowania jest subiektywna, ale z wrodzoną skromnoscią uważam, że obiektywizmu mi nie brakuje ;-)

Zawsze też słucham argumentów adwersarzy. Niekiedy to oni mnie do czegos przekonują.

A na pospolite "przezydenctwo" sfory usiłujacej obsikać mi nogawki oraz szantazyki i groźby mentalnego potomstwa ubeków, od dawna jestem uodporniony ;-)
Pozdrowienia!

Ps.
To chyba normalne u normalnych przyzwoitych kludzi, ze wystepuja w obronie niesłusznie atakowanych.
I bynajmniej nie dotyczy to tylko naszego wspolnego znajomego.
Nie trudno zauwazyc,ze nie przepuszczę okazji dokopania byłemu staroście.
Ale broniłem go wtedy, gdy ktoś atakował go monizej pasa wypominajac mu dawne zajęcia.
Staram sie odrózniac to co wazne od bzdetów i argumentów z magla.

Uff!
Nie była to krótka odpowiedź ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Nałęczowianin
Nałęczowianin pon., 2011-03-21 10:16

Czytając wypociny "Grubego" dostaję bulu zębów

@Gruby:

bez nadzieji, że przejdzie :-((
PS. Mistrz ortografii i specjalista od kopania
gazu z głupków- zawetował ustawę powołującą
Akademię Lotniczą w Dęblinie :-((

Gruby
Gruby pon., 2011-03-21 16:35

"Sokratesiku", oto odpowiedzi na Twoje pytania cią dalszy ;-)

@Sokratesik:

Ad 4/ Nie wykluczałem możliwosci zamachu a priori.
Wykluczam go post faktum, bo po 11 miesiacach badań przez rosyjską i polską komisje nie znalazły jakichkolwiek dowodów swiadczacych,ze zamach mogł miejsc miejsce.
T

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby pon., 2011-03-21 20:47

"Sokratesiku", oto odpowiedzi na Twoje pytania ciąg dalszy 2;-)

@Sokratesik:

Ad 5/
Trudne pytanie ;-)
Może z czasem to się wyjaśni a na razie może pomożesz mi jak zakwalifikować to

Poseł Macierewicz, a sala słuchała z zapartym tchem i pałała oburzeniem
Poseł mówił, że polscy archeolodzy znaleźli około 5 tysięcy szczątków samolotu.
Poseł mówił, że archeolodzy nie mogli kopać, bo ci wstrętni Rosjanie zabetonowali terem.

Musze przyznać, że mnie zatkało.
Po jaką sepsę wysłano tam archeologów?
Jeżeli szczątki leżały na betonie, to przecież wystarczyłby cieć z miotła, szufla i pojemnikiem na 5 tysięcy szczątków ;-)))*;-)))

„Sokratesiku” jak mam zakwalifikować, tę porażająca opowiastkę posła Macierewicza?
Czy to jest teza, czy sztuczka socjotechniczna? ;-)

A może jest to po prostu BEŁKOT bez sensu
w wykonaniu ikony cierpiących na zespół Macierewicza? :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Sokratesik
Sokratesik pon., 2011-03-21 21:27

Szanowny Gruby czyli Odpowiedzi cd :)

@Gruby:

Niestety nie byłem na spoitkaniu i mogę się tylko domyślać o co chodziło.
Ogólnie wiadomo, że jeszcze przez jakiś czas po katastrofie znajdowano szczątki (nie tylko samolotu) i w celu ich dokładnego przeszukania terenu mieli zostać wysłani archeolodzy. Trochę sie z tym zeszło... Naprawdę nie wiem czy teren został zabetonowany. Nic o tym mi nie wiadomo ale nie mogę tego wykluczyć. Wiadomo także jak było prowadzone śledztwo przez stronę rosyjską a efekty można oglądać w raporcie MAKu. Właśnie szukałem w necie informacji o zabetonowaniu ale wszędzie powtarzana jest wersja STAREGO WIARUSA w trybie przypuszczającym JEŚli. No więc można to uznać za sztuczkę :), teraz ja się posłużę tym słowem, jeśli przytoczone przez ciebie słowa są dokładnym cytatem.
Jedna rzecz mnie zastanawia. Dlaczego wersja o zamachu jest uwaana za szaloną, nieprawdopodobną? Wydawało mi sie, że wszystkie hipotezy powinny być brane pod uwagę i nie powinno sie wykluczać niczego z góry.

Gruby
Gruby pon., 2011-03-21 21:51

"Sokratesiku", opisałem to co mowił poseł Macierewicz

@Sokratesik:

W razie potrzeby moge sporzadzic stenogram z nagrania ;-)))
Ja też nie wiem czy teren został zabetonowany, ale wiem,ze znalezienie na zabetonowanym terenie szczatków samolotu przegapionych przez ekipy przeszukujace teren to piramidalna bzdura.

Watek zamachu
BYŁA BRANY POD UWAGĘ
i formalnie rzecz biorąc nie został zamkniety.
Ale dotychczasowe postępowania obu polskich i obu rosyjskich komisji i prokuratur nie znalazły nic co by taka tezę o zamachu UPRAWDOPODOBNIAŁO!!!

Ja jestem Polakiem i wierzę raczej polskiej prokuraturze, a nie jakiemuś Rosjaninowi znalezionemu w USA przez posła Macierewicza.

Zwracam uwagę, że chociaż strona polska wytnęła raportowi MAK trochę uchybień oraz to, ż w raporcie MAK pomiietoł nieprawidłowosci po stronie rosyjskiej, to jednak
ZASADNICZE MERYTORYCZNE USTALENIMAK
NIE ZOSTAŁY PRZE POLSKĘ ZAKWESTIONOWANE!!!

Wręcz przeciwnie, minister Miller wiele razy mówił, że większość nieprawidłowości i to tych istotnych obciąża strone polską

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
wedrowycz
wedrowycz wt., 2011-03-22 15:54

Problem w tym, że w miejscu

@Gruby:

Problem w tym, że w miejscu "katastrofy" betonu nie było a szczątki samolotu i ludzi zostały w bagnie...

gin
gin ndz., 2011-03-20 20:49

znaczy.. gruby mówisz, że przyjechał...

i.. panieee tego.. powiedział.. i znaczy się wyjechał.. aha.
A czy powiedział, skąd ci teroryści wiedzieli gdzie się ustawić z tą rgppanc?
Miałem przyjść z aparatem, bo Antoni dobrze wypada na fotkach...zwłaszcza oczy, Ale grzesiowi też dobrze poszło, a mnie uwierał hak, co to Antoni ma go na Tuska i nie poszedłem.

gin-niezależny radykał bez sztandaru
goolagoong
goolagoong ndz., 2011-03-20 20:57

DUCH REWOLUCJONISTY

W swoich wspomnieniach Jacek Kuroń ujawnił, że młody Macierewicz fascynował się Che Guevarą i lewicową partyzantką w Ameryce Łacińskiej. Jan Lityński, kolega Macierewicza z KOR, opowiada, jak w 1972 r., tuż przed przyjazdem Richarda Nixona do Polski, Antoni zbierał podpisy pod oświadczeniem, że amerykański prezydent jest katem wietnamskiego narodu. Lityński mówi, że gwałtowny zwrot na prawo nastąpił u Macierewicza w latach 1977--1978. Bogdan Borusewicz, również działacz KOR, uważa, że fascynacja Ameryką Południową trwała u Macierewicza długo po 1978 r. - Jeszcze w latach 80. próbował przenosić na polski grunt niektóre rozwiązania wykorzystywane przez południowoamerykańską partyzantkę miejską - wspomina Borusewicz. Pamięta on propozycję, z jaką Macierewicz przyjechał do niego w 1983 r. - Ukrywałem się wtedy, więc byłem przekonany, że będziemy rozmawiać o konspiracji. Tymczasem Antoni roztoczył przede mną wizję sojuszu trzech sił: wojska, Kościoła i "Solidarności". To było naprawdę szokujące - mówi Borusewicz.
za Wprost.pl

godziemba
godziemba ndz., 2011-03-20 21:07

owszem Antoni Macierewicz studiował taktykę walk partyzanckich

@goolagoong:

ale szybko stwierdził, że niejaki che był debilem i zwykłym bandytą, więc porzucił temat.

a Borusewicz to SBecki pętak, który dostał kilka konkretnych pytań od św. Anny Walentynowicz i spękał ;)))

dałbym linki, ale sami wiecie - lata praktyki w gwNIE rzutują na dziwne zwyczaje redaktorów...

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
don Vito
don Vito ndz., 2011-03-20 22:28

oj godziemba coś z tobą nie w porządku

@godziemba:

godziemba
Napisałeś:"owszem Antoni Macierewicz studiował taktykę walk partyzanckich

ale szybko stwierdził, że niejaki che był debilem i zwykłym bandytą, więc porzucił temat.

a Borusewicz to SBecki pętak, który dostał kilka konkretnych pytań od św. Anny Walentynowicz i spękał ;)))" -od kiedy to Walentynowicz została świętą, bo chyba skrót św pochodzi od świętej lub świętego- o sporo lat wyprzedzasz Watykan, a może tą wiadomość masz z innych źródeł, może podasz z jakich?

godziemba
godziemba pon., 2011-03-21 07:55

oczywiście chciałem napisać świętej pamięci A. Walentynowicz

@don Vito:

zatem - jeśli don vito jest aż tak wierzącym i praktykującym Katolikiem, że naruszenie mądrych procedur Kościoła, aż tak go razi - to przepraszam.

w przeciwnym wypadku zostawiam dyskusje nt. świętości Bohaterki Solidarności tak znienawidzonej przez nihilistyczną POpulację bolandii i polecam przestudiowanie jej dość istotnych pytań do Borusewicza:

<<
1. Kogo pan oskarża o spowodowanie nędzy w kraju, czy nie widzi pan tu swojego udziału?

2. Czy z powodu tej nędzy żyje pan równie ubogo jak pana wyborcy?

3. Dlaczego pan - opozycjonista spotykał się z majorem STASI, czyżby chciał pan dorównać Oleksemu?

4. Co pan zrobił z materiałami dotyczącymi Grudnia'70, które Macierewicz przekazał panu?

5. Dlaczego magazynował pan sprzęt poligraficzny, który w ogromnych ilościach przychodził z Zachodu (np. 75 kserokopiarek z Norwegii) podczas gdy grupy opozycyjne w Gdańsku nie miały na czym drukować?

6. W stanie wojennym przekazał pan redakcji "Robotnika Lęborskiego" powielacz, w którym był nadajnik, ludzi aresztowano. Jak pan wytłumaczy ten fakt?

7. Skąd pochodziły pieniądze, które w 1986r. proponował mi pan (5 tys. zł miesięcznie) w zamian za zaniechanie krytyki L.Wałęsy?

8. W 1983r. usiłowałam wmurować tablicę upamiętniającą śmierć górników z Wujka. Tablicę zabrano, a mnie uwięziono. Potem bezskutecznie domagałam się zwrotu mojej własności przez sąd, prokuraturę, UOP i Ministerstwo Sprawiedliwości. Pan tę tablicę wmurował w 1990r. Na jakiej podstawie bezpieka wydała ją panu?

9. W WZZ i stanie wojennym powoływał sie pan na informacje w komendzie. Dlaczego informacje, szczególnie dotyczące oskarżeń działaczy o agenturalność były fałszywe?

10. W 1981r. wysłał mnie pan do Radomia. Komu pan podał adres mojego pobytu w Radomiu, gdzie tajny współpracownik SB przygotował zamach na moje zycie?
<<

- dałbym linki do skanów i wywiadu na youtube, ale sami wiecie - lata praktyki w gwNIE wypaczają etykę niektórych małodzielnych redaktorów...

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
gin
gin pon., 2011-03-21 08:21

miałem sen....

@godziemba:

śniło mi się, że odpowiadam na pytania:
1. Mieszka I, bo nie założył stolicy w innym miejscu
2. Muszę dawać przykład jak można żyć lepiej.
4. Chciałem być lepszy.
5. Wstyd powiedzieć, wtedy były takie braki każdego papieru.
6. Czekałem na transport, ale samochody ZOMO było ciągle zajęte.
7. Podsłuchali i aresztowali bo po to był nadajnik.
8 To był etat rzecznika prasowego L. Wałęsy
9. W 90 roku bezpieka była już nasza.
10. Milicjanci zawsze kłamali.
11. Nie było takie potrzeby, on już tam był....

ten, kto ułożył te pytania musiał być nieźle nawalony

gin-niezależny radykał bez sztandaru
nowoczesna polska
nowoczesna polska ndz., 2011-03-20 21:07

Niestety musze sie częściowo zgodzić zgodzić z Sokratesikiem

Jak na artykuł to za dużo własnych opinii, które można by umieścić w komentarzu. Ale doceniam za wysiłek w sporządzeniu artykułu. Samo wysłuchiwanie tych bzdur w tak"przyjaznym i o otwartych umysłach"gronie boli.(szkoda że nie podałeś treści wiersza) Wiersz i recytacja początkowo mnie rozbawiły ale zaczynam mieć mieszane uczucia co do tego. Przeraziło mnie to. tak jak to że aż tyle osób uczestniczyło w tym przedstawieniu. Rozumiem ludzi, nie mają co w domu robić to się wybrali na spacer i trafili. Wracając do wiersza to przeraża mnie co ludziom za pierdoły chodzą po głowie z nudów, gdyby babcia miała więcej siły to pewnie by poszła mścić się za "poległych". Teraz pewnie siedzi w domu i odmawia modlitwę do Antoniego, w takim betonowym elektoracie siła PIS, może by tak wprowadzić zezwolenie do głosowania tak jak przy prawie jazdy , w pewnym wieku badania lekarskie na zdolność samodzielnego myślenia najlepiej :P

Sokratesik
Sokratesik ndz., 2011-03-20 21:37

Szkoda

@nowoczesna polska:

Bardzo dobry nick. Ale pamiętaj, że ty tez będziesz stary... I nie wiadomo czy wnuczek nie zabierze ci dowodu :) Widzę, że ulegasz stereotypom. Zwolennik PiS to ciemniak, stary moher słuchający Rydzyka. Zgadzasz się ze mną i miło mi z tego powodu. Ale powielasz schemat Grubego...
"Słowo to zimny powiew
Nagłego wiatru w przestworze..."
Ale liczą się dowody i fakty. A fakty są takie, że rząd PO kradnie pieniądze przeznaczone na emerytury. Więc należałoby się rzeczywiście zastanowić nad tymi badaniami... Ale przepraszam. Przecież nie musisz być wcale wyborcą Platformy :)

Gruby
Gruby ndz., 2011-03-20 22:07

Można od szczegółów do ogółu, a można odwrotnie ;-)))

@nowoczesna polska:

Ja świadomie wybrałem drugą formułę.
Gdyby artykuł mial się ukazać tylko w papierowym wydaniu, to przedstawił bym więcej konkretów i zakończył oceną.
Tutaj jest to materiał prowokujący do dyskusji, a konkrety, tak jak zapowiadałem, z czasem pojawią się w komentarzach.

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
MARIO
MARIO ndz., 2011-03-20 21:16

Kolejne wypociny stalinowskiej popłuczyny.

Jaką wiarygodność może mieć szybko awansujący w Ludowym Wojsku Polskim, tym samym które strzelało do Narodu Polskiego w celu obrony władzy ludowej, towarzysz? Żadną!!! Sowiecka mentalność objawiajaca się strachem przed prawdą i tym razem dała o sobie znać. Dziś towarzysz, co prawda już nie z karabinem, ale poprzez klawiaturę walczy aby utrwalić władzę ludzi rujnujących Polskę i Polaków.

Ps Towarzyszu a gdzie wasza troska o problemy puławskiego szpitala? Czyżby minęły, niczym za dotnknieciem czarodziejskiej rożdżki po tym jak rządy w starostwie przejęła nowa koalicja PO- PSL?

press27
press27 pon., 2011-03-21 00:55

Macierewicz miał flirt z lewactwem(nigdy jednak z komuną)

Był młody,chciał zmieniać świat na lepsze,pełen idei a że utopijnych, to inna sprawa-w porę przejrzał na oczy. Różnica między Macierewiczem a "grubym" jest taka że Macierewicz wierzył w idee socjalizmu,szczerze..."gruby" natomiast kierował się w życiu koniunkturalizmem- matula PZPR dała mu frukta,o jakich zwykły smiertelnik w tamtym czasie mógł tylko marzyć.

_______________________________________________________________________ Polska to dziki kraj... tak mawiał ten co go ssał i robił co chciał
Gruby
Gruby pon., 2011-03-21 22:00

"press27", piszesz, że Macierewicz wierzył w idee socjalizmu,

@press27:

szczerze", a "Gruby" nie bardzo.

To prawda, ale nie wiń za to posła Macierewicza.
Jest o sporo lat młodszy od "Grubego"
Miał wiec prawo byćnaiwny i..... ;-)))*;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby pon., 2011-03-21 06:30

press27"skąd tak doskonale, lepiej ode mnie, znasz mój życiorys?

Czyżby Twój tatuńcio był w WSW, a mamusia w SB i odchodzac z tamtad zabrali moje teczki, a Ty jak na genetycznego szpicla przystało grasz teraz nimi przeciwko mnie?

Skad wiesz lepiej ode mnie czym sie kierowałem i jakie frukta rzekomo dostałem od PZPR?

Esbecki pomiocie, co masz sobie załować, napisz cała prawde o tych fruktach.
Napisz,ze miałem wille na Żoliborzu jak Rajmund Aleksandrowicz, ojciec małostkowych bliźniaków oraz segment na Nowym Miescie , jak pułkowniczek " Kuklinowski"!
Namisz, że partia wysyłała mnie na szkolenia do Wlk. Brytanii i Holandii, tak jak Rajmunda Aleksandrowicza.
Napisz, ze dzieki PZPR mogłem zarabiać dolce na zagranicnych budowach, tak jak ojciec tych co ukradli księzyc.
Napisz, że żeglowałem sobie swobodnie po Bałtyku i Morzu Pułnocnym w czasach, gdy inni oficerowie, nie wspólpracujacy z WSW, KGB i GRU nawet nie mogli marzyc o paszporcie.
Idź na całość
Nie ujrywaj tych tajemnic mojego zyciorysu.
Znasz go przeciez lepiej ode mnie ;-(((*;-(((*;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
ryba
ryba pon., 2011-03-21 06:46

Straszny człowiek! Coś z Dzierżyńskiego...

coś z Kaczyńskiego.Jego pojmowanie świata jest chore i raczej nadaje się do psychiatrów .

wedrowycz
wedrowycz pon., 2011-03-21 06:56

A ja bym powiedział, że to

@ryba:

A ja bym powiedział, że to niezwykle charyzmatyczny człowiek. Potrafi każdego zgasić w dyskusji, dlatego większość woli unikać wchodzenia z nim w dyskurs...

ryba
ryba pon., 2011-03-21 09:21

Tak,zdusić w dyskusji...

@wedrowycz:

to potrafią "mądrzy inaczej".Człowiek inteligentny musi się wycofać. Jego inteligencja nie pozwala przekraczać granicy dobrego smaku w dyskusji z człowiekiem pokroju Maciarewicza.Rozpoznaje tam kilku flustratów co ponieśli klęskę w wychowaniu swoich dzieci i zawodową.Przy Maciarewiczu chcą coś odzyskać,ale to droga do nikąd.

Gruby
Gruby pon., 2011-03-21 11:24

Przesadzasz, poseł Macierewicz potrafi migać sie od odpowiedzi

@ryba:

ale robi to o klasę lepiej od swoich partyjnych towarzyszy przyjmujac poze otwartego na dyskusję.

To on pozwalał mi mowić ,w październiku 2008 r. gdy sala chciala minie wybuczeć a taki jeden skłonny do rękoczynów grosził,ze mnie wyprowadzi siłą

Pan Macierewicz jest bez watpienia dobry w swoim fachu. Jedyne co mnie niepokoi to to,ze on chyba naprawde wierzy we wszystko co mowi. ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby pon., 2011-03-21 11:15

"wedrowycz", mnie nie zgasił w październiku 2008 r. ;-)

@wedrowycz:

Vide:
"Wczoraj miałem małe nieporozumienie z p. Macierewiczem o p. Monikę Olejnik ;-) "

http://www. tvn24.pl/1,251,24,49333019,133097260,2119702,0,forum.html

Miedzy innymi dlatego nie zakłóciłem mu w piatek sielanki w dyskusji z Towarzystwem Wzajemnej Adoracji, aby przypdkiem nie nabawił sie kompleksu "Grubego", tak jak niegdyś Przewodniczacy KMiKF p. A. Kwaśniewski ;-)))

Ps.
Wprawdzie p. poseł Macierewicz, ani ktoś z jego biura poselskiego nie raczyli odpowiedzieć na mój e-mail z ubiegłego tygodnia, ale jak tylko moja poczta zacznie dzialac to powiadomie go o tym artykule.
Bedzie miał okazje zgasic mnie tutaj na MM Puławy ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba pon., 2011-03-21 07:55

to pojmowanie świata nadaje się do psychiatrów !?!

@ryba:

ciekawa konstrukcja logiczna - bardzo istotna dla zrozumienia bolandyjskich sowietów, którzy wybrali Platformę Obywatelską i nadal ją popierają usatysfakcjonowani terrorem tuskofaszystów wobec Polskich Patriotów i Katolików.

dokładna analiza stwierdzenia "ryby" umożliwi także każdemu normalnemu Polakowi zrozumienie mrocznej mentalności przeciwników Polskiego Bohatera Narodowego, który skutecznie rozłożył "smiersz" na łopatki.

niestety - nie udało mu się to do końca i teraz każdy powinien zrozumieć, że trzeba dokończyć to dzieło wieńczące tak długo wyczekiwany rozpad sowieckiego imperium. może nie na latarniach, ale TRZEBA - zanim wykończą nas pojedynczo bagnetami, taserami i "lewymi klamkami" vide morderca Marka Rosiaka...

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Bazyl
Bazyl pon., 2011-03-21 10:01

Imamie Ględziębo opanuj się,

@godziemba:

Imamie Ględziębo opanuj się, weż te niebieskie tabletki, "smiersz" rozwiązano w 1946 roku kiedy twój bohater Antek jeszcze nie był w planach Zdzicha Macierewicza, co najwyżej..........................

"Przyrost mądrości daje się dokładnie mierzyć ubywaniem żółci" - Fryderyk Nietzsche
godziemba
godziemba pon., 2011-03-21 11:50

Smiersz i Sowiety rozwiązano już dawno

@Bazyl:

ale wielu Polaków ma podobne wrażenie ciągłości tych samych dynastii i tych samych bezbożnych praktyk , choć funkcjonują pod zmienionymi nazwami ;)))

a określenie imam wcale nie musi być obraźliwe dla Katolika - istnieją dowody że Islam powstał pod wpływem chrześcijańskich uciekinierów z Nazaretu - potwierdza to Jean Alcader w artykule z Frondy "Islam nie jest nową religią".
>>
"Pierwszym kluczem do zrozumienia islamu jest dotarcie do jego korzeni. Islam wywodzi się z sekty, herezji judeo-chrześcijańskiej pierwszych wieków - ebionitów (z greckiego) lub nazarejczyków (z hebrajskiego) lub jeszcze inaczej judeonazarejczyków. Sama nazwa nie jest tu istotna, wiadomo, że dotyczy tej samej sekty."
<<

trzeba wspomnieć o kontekście tego exodusu - na początku VII wieku naszej ery bliski wschód był opanowany przez harmonijne wspólnoty chrześcijańskie. być może idealizuję, ale fanatyczni judaiści mniej lub bardziej pokojowymi metodami byli odrzucani i spychani na margines lokalnych społeczności.

i wtedy w 614 r ne Syjoniści w akcie zemsty przywiedli do Jerozolimy wojska perskie, a sadzawka Mamilli obok Jaffskiej Bramy napełniła się krwią tysięcy, dziesiątków tysięcy Chrześcijan. opisał to Elliott S. Horowitz w "The Vengeance of the Jews Was Stronger Than Their Avarice": Modern Historians and the Persian Conquest of Jerusalem in 614 (published in Jewish Social Studies Volume 4, Indiana University)

ci którzy zdołali umknąć schronili się pod opieką Mahometa i przekonali go do nauk Chrystusa, ale tylko częściowo - wypaczony przez traumę zbrodni masowego ludobójstwa w Mamilli 10 lat później powstał agresywny Islam... dlatego dzisiaj, choć niektóre arabskie ciemniaki mordują Chrześcijan w zemście za Amerykańsko-Syjonistyczny imperializm, to przynajmniej nie plują z obrzydzeniem na widok Krzyża, tak jak obecni włodarze Jerozolimy...

PS.
in plus dla immamów można także potraktować fakt, że zawsze zabraniali handlu żywym towarem - w przeciwieństwie do przodków tych, którzy stworzyli m.in. FED w USA. ten niecny proceder owi zaradni inaczej "wybrani" praktykowali jeszcze w czasach Imperium Romanum, pozyskując niewolników także nad Wisłą i Bugiem. niektórzy potomkowie tych chazarskich kupców śmią twierdzić dzisiaj, iż poprzez swoje zbójeckie wyprawy mieli znaczny wpływ na rozwój państwowości Słowian... większość Słowian twierdzi, że to hucpa ;)

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Bazyl
Bazyl pon., 2011-03-21 12:31

Tak tak to już nie Imam to

@godziemba:

"Smiersz i Sowiety rozwiązano już dawno

ale wielu Polaków ma podobne wrażenie ciągłości tych samych dynastii i tych samych bezbożnych praktyk , choć funkcjonują pod zmienionymi nazwami ;)))"

Tak tak to już nie Imam to OMAM

"Przyrost mądrości daje się dokładnie mierzyć ubywaniem żółci" - Fryderyk Nietzsche
godziemba
godziemba pon., 2011-03-21 15:22

OMAM to byl wtedy, gdy w artykule Interfaks nt. relacji cen gazu

@Bazyl:

niejaki kot bazyl szukał spisku KGB:
http://www.mmpulawy.pl/artykul/ruch-poparcia-palikota-w-palacu-czartorys...

koci diagnosto - lecz się sam :P

PS.
mam nadzieję, że nasz małodzielny praktyk z gwna nie wykasuje linka do własnego portalu ;))))

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Zawisza Biały
Zawisza Biały pon., 2011-03-21 07:34

Dwie tezy należy zapamiętać

Pan Macierewicz stwierdził, że jest niemal pewne że:
Nieprawdziwa jest opinia, że Tupolew uderzył o ziemię odwrócony
Tupolew najpierw się rozpadł, a potem uderzył o ziemię
A Ci, którzy nie byli na spotkaniu niech żałują. Macierewicz po raz kolejny udowodnił dlaczego pomimo wściekłych ataków określonych środowisk na niego jest niezniszczalny. Podziw i szacun.

Stanisława
nowoczesna polska
nowoczesna polska pon., 2011-03-21 08:08

Sokratesik

" rząd PO kradnie pieniądze przeznaczone na emerytury" - konkretnie to przesuwa je do ZUS aby zapłacić dzisiejszym emerytom (np. babci poetce). Zgadzam się że ZUS to zła instytucjai nie popieram jej. Chciałbym usłyszeć od opozycji inne lepsze rozwiązanie ale na pewno nie OFE. OFE wcale nie są lepsze niż ZUS. Dyskusja ZUS czy OFE to jak dyskusja czy lepiej jest żeby kat był lewo czy prawo ręczny. Różnica zasadnicza- skutek ten sam- brak głowy. Ocknijcie się ludzie. Dobrowolnie oddajecie 40% składki pod zarządzanie prywatnym funduszom. Fundusze te nie zabierały do niedawna 7,5% pieniędzy za co? za kupienie obligacji Skarbu Państwa i kilku % akcji (kto inwestując pieniądze zgodzi się na taką prowizję). Od chyba zeszłego roku marża spadła do chyba 3% ale to też za dużo. OFE nie odpowiadają w żaden sposób za pieniądze im powierzone, jak np Bank, nie ma tam gwarancji kapitału. Jeśli stracą 99% pieniędzy to mogą powiedzieć tylko" trudno- ryzyko inwestycyjne". Teraz słowo o obrońcach OFE.
Forum Obywatelskiego Rozwoju I profesor Balcerowicz (on wie jak stwarzać warunki zachodniemu kapitałowi, już raz "ratował gospodarkę" a pacjent nie przeżył- ale o tym można by napisać wiele pozycji). Otóż FOR i prof Balcerowicz jako jego główna twarz są sponsorowane przez Banki i instytucje finansowe , które mają własne OFE (ING i kilka innych), te same towarzystwa finansowe posiadają udziały w mediach, dzięki którym widzimy najczęściej tylko tych ekonomistów którzy są za OFE. Inne osoby wypowiadające się i będące za OFE mają najczęściej powiązania z tymi grupami finansowymi (są przez nie opłacani). Czyli wszyscy ONI działają na KORZYŚĆ OFE. Poza tym właścicielami tych instytucji są głownie udziałowcy z USA, Niemiec , Francji itd. czyli OBCY KAPITAŁ bierze kasę od polskich obywateli.
Tak dochodowego biznesu jak OFE nie ma nigdzie: zapewnione finansowanie, brak nadzoru ze strony klientów itd. Szerzej i z wieloma szczegółami sprawa OFE była opisana ostatnio w PRZEKROJU polecam.
Poprę OFE jeśli: prowizja bedzie 0,01%,podstawowa , reszta od wypracowanego zysku, łatwa możliwość przenoszenia środków, a co za tym idzie konkurencja między funduszami, możliwość inwestowania funduszy w przemysł i w technologie , nie tylko w papiery. To co OFE robią do tej pory mogę robić ja z domu mając E- maklera w Mbanku i chętnie ściągnę 3% od każdego kto mi wpłaci, tym bardziej czy zrobię dobrze czy żle 3 % od wszystkiego jest;P. Czekam na Propozycje lepsze od OFE i ZUS

Sokratesik
Sokratesik pon., 2011-03-21 10:25

Zgadzam się

@nowoczesna polska:

Zgadzam się w całej rozciągłości z tym co napisałeś. Oprócz jednej rzeczy;
1. Przesuwanie - wolałbym żeby podczas tego przesuwania nic nie ginęło z moich składek.a tak się dzieje.
PS. Daleko zaszliśmy od oceny psychiki PiSowców i A. Macierewicza :)

Bazyl
Bazyl pon., 2011-03-21 12:39

Niestety za pózno już zginęło

@Sokratesik:

Niestety za pózno już zginęło kiedy OFE dzieliło się z Twoich zysków jakie zarobił na obligacjach państwowych.
www. multiofe.pl/porownanie.OFE.koszty-oplaty.shtml

"Przyrost mądrości daje się dokładnie mierzyć ubywaniem żółci" - Fryderyk Nietzsche
wedrowycz
wedrowycz pon., 2011-03-21 18:14

A ja mam rozwiązanie -

@nowoczesna polska:

A ja mam rozwiązanie - obarczyć odpowiedzialnością żyjących jeszcze urzędników czerwonego systemu, którzy odpowiadają za sytuację. Dobrać się do ich oszczędnośći, emerytur, ziemii!

nowoczesna polska
nowoczesna polska pon., 2011-03-21 09:07

Macierewicz jest najlepszy

w obalaniu teorii, które wypuszcza on lub jego otoczenie :)

tomtom
tomtom pon., 2011-03-21 10:08

Trollowanie Grubego

Wikipedia:
Trollowanie (trolling) – antyspołeczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi się dyskusje.

Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.

Typowe miejsca działania trolli to grupy i listy dyskusyjne, fora internetowe, czaty itp. Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie, w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie.

NIC DODAĆ - olewać trolla, nie dyskutować konto zawieszać/usuwać do skutku.

tom-tom
konieczko
konieczko pon., 2011-03-21 10:25

A ja jestem pod wrażeniem

A ja jestem pod wrażeniem Grubego. Przychodzę na spotkanie, siadam i po pewnym czasie widzę wchodzi nasz ulubieniec internetowy Gruby. Myślę sobie będzie jazda. Zajął miejsce niedaleko widowni no to chyba jednak odważy się i będzie zadawał pytania. Więc czekam. Czekam. Czekam. Skończył mówić Macierewicz będą pytania no to myślę teraz. Ale jeszcze nie. Gruby niczym przyczajony tygrys blisko mikrofonu. Zaczynają padać pytania. Nie od Grubego ale od innych. Jedne na temat poruszony przez gościa inne odbiegają choć są równie ważne. Myślę, że teraz nastąpi ten moment i Gruby zada pytanie i Macierewicz będzie miał problem z odpowiedzią ale nie on milczy. Z przyczajonego tygrysa zrobił się zwykły kotek. Potulny i cichutki.
A prawda jest bardziej okrutna bo Gruby to zwykły tchórz. Potrafi tylko na forach wypisywać te swoje dyrdymałki. Tak jak to on pisał kiedyś i o mnie i o innych, Gruby jest zwykłym tchórzem.
Gruby nie wysilaj się bo nie odpowiem na twoje zaczepki. Nie dlatego, że się boję lub brak mi argumentów, ale dlatego, że nie jesteś jak to już kiedyś pisałem stroną do dyskusji.
Więc żyj dalej w swoim świecie.

tomtom
tomtom pon., 2011-03-21 10:32

Macierewicz:

Wątpliwości co do motywów zbrodni rzeczywiście podnoszone są najczęściej, jednak nie spotkałem się dotąd z żadną merytoryczną dyskusją z głosami wskazującymi owe motywy. Jako przykład przywołam wypowiedź ministra Antoniego Macierewicza z maja zeszłego roku, która pozostała ez echa w masowych mediach. Wszystko co wówczas minister Macierewicz powiedział jest wciąż aktualne:

Lech Kaczyński wraz z elitą niepodległościową znalazł się w wirze wielkiej rosyjskiej operacji odzyskiwania wpływów na obszarze dawnego imperium i to w uzgodnieniu z Niemcami oraz za zgodą rządu Donalda Tuska. Była to w istocie gigantyczna pułapka, która zatrzasnęła się wraz ze startem Tu-154 10 kwietnia o godzinie 7.20 czasu warszawskiego

Prawidłowa analiza tragedii smoleńskiej musi uwzględniać cały kontekst polskiej sytuacji politycznej. Opisywałem go, nie zdając sobie jeszcze sprawy z czekających nas wydarzeń, ponad miesiąc temu na łamach „GP” w artykule: „Polska w sieci służb”. Dziś wiemy już dużo więcej.

Polska polityka niepodległościowa
Podstawową tezą tego artykułu było przeświadczenie, że prezydent Lech Kaczyński jest mężem stanu, który pierwszy od śmierci Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego prowadził rzeczywiście suwerenną polską politykę międzynarodową. Głównym celem tej polityki było uczynienie z Polski realnego gracza na europejskiej i światowej scenie. Bezpośrednim zadaniem realizowanym przez Kaczyńskiego było skupienie wokół Polski państw Europy Środkowej i Południowo-Wschodniej od Odry po Dniepr i od Bałtyku po morza Adriatyckie, Czarne i Kaspijskie. Tak pomyślany blok, zdolny dzięki źródłom kaspijskim do samodzielności energetycznej, silny potencjałem terytorialnym i ludnościowym, wsparty sojuszem z USA i udziałem w UE, mógł odgrywać samodzielną rolę między Niemcami i Rosją.

Skuteczny mimo przeszkód
Kaczyński realizował tę politykę także po upadku rządu Jarosława Kaczyńskiego i przejęciu władzy w USA przez Demokratów, a w Polsce przez kapitulanckie rządy Tuska i Komorowskiego. Uważał bowiem trafnie, że długofalowa koniunktura wyznaczana jest z jednej strony światowym potencjałem USA i nieuchronnymi przemianami w Rosji, a z drugiej naturalną koniecznością integracji państw Europy Środkowej wokół lidera, którym mogła być tylko Polska. To szczególne miejsce Polski wynika zarówno z racji potencjału terytorialnego, ludnościowego i gospodarczego, jak i z racji oddziaływania kulturowo-cywilizacyjnego, w czym polski katolicyzm odgrywa kluczową rolę.

Polityka Kaczyńskiego z powodzeniem realizowana w czasach ofensywy USA w Europie okazała się skuteczna także w okresie wycofywania się Ameryki. Wbrew różnorodnym propagandowym okrzykom okazało się bowiem, że idea Europy Środkowej jest realizowana i skupia te państwa wokół Polski także wówczas, gdy w Europie zaczyna dominować porozumienie rosyjsko-niemieckie. Przeciwieństwa takie jak kryzys gospodarczy, egoizm wielkich graczy UE i traktat lizboński, a nawet narastająca presja rosyjsko-niemiecka, zaczęły odgrywać rolę jednoczącą, a nie destrukcyjną jak w przeszłości. Determinacja polskiej polityki niepodległościowej wydawała owoce, powstał efekt tzw. kuli śniegowej, gdzie nawet pozornie negatywne okoliczności obracały się na korzyść tej linii politycznej.

Operacja katyńska
W tej sytuacji rozbicie i eliminacja polityki niepodległościowej stała się jednym z głównych zadań służb specjalnych działających przeciwko Polsce. Dezinformacyjno-inspiracyjny aspekt tych działań opisałem w zarysie we wspomnianym artykule, koncentrując się na realizowanej wówczas „operacji katyńskiej”. Jej celem jest przede wszystkim usunięcie barier dzielących wciąż Rosję od Europy Zachodniej, ale tak, by nie zrezygnować i nie utracić dziedzictwa ZSRR. Do tego niezbędny był partner, który zaakceptuje gesty, nie domagając się faktów. Takie było źródło negocjacji Putin–Tusk, które doprowadziły do wyeliminowania prezydenta Kaczyńskiego z uroczystości katyńskich, mających połączyć premierów Polski i Rosji w Katyniu w 70. rocznicę mordu. Tusk podczas tego spotkania nie tylko rezygnował publicznie z domagania się prawdy o ludobójczym charakterze katyńskiej masakry, ale jak na ironię zgodził się, by stało się ono symbolem energetycznego podporządkowania Rosji. Podczas katyńskich rozmów premier Polski wyraził zgodę na podpisanie umowy gazowej uzależniającej Polskę na 30 lat od dostaw gazu z Rosji w sytuacji, gdy właśnie podano do wiadomości publicznej, że Polska dysponuje największymi w Europie złożami gazu. Katyńskie rozmowy 7 kwietnia 2010 r. stały się więc symbolem takiego porozumienia z Rosją, w którym Polska rezygnuje z prawdy na temat sowieckiego ludobójstwa oraz staje się energetyczną kolonią Rosji. Trudno o dobitniejszą demonstrację, co oznacza odrzucenie polityki Kaczyńskiego i jaka jest alternatywa wobec myśli niepodległościowej.

Katyń: geneza dramatu
Rozmowy katyńskie są kluczem do zrozumienia wydarzeń, jakie dziś przeżywamy. Dla Rosji wyeliminowanie Kaczyńskiego z tych rozmów było warunkiem osiągnięcia swojego dziejowego celu geopolitycznego, czyli usunięcia czynnika integrującego Europę Środkową i oddzielającego Rosję od Niemiec. Tusk się na to godził. Kaczyński nie. Więc Tusk miał być fetowany, a Kaczyński eliminowany.

Decyzja Tuska o osobnym spotkaniu z Putinem w Katyniu, bez Prezydenta Kaczyńskiego, jest kamieniem węgielnym i początkiem nieuchronnego biegu wydarzeń, które doprowadziły do tragedii smoleńskiej. Po pierwsze dlatego, że było oczywiste, iż na uroczystości 10-go wraz z Prezydentem będą chcieli pojechać wszyscy, którzy od lat domagali się, by Rosja ujawniła prawdę o katyńskim ludobójstwie. W ten sposób prezydencki samolot stawał się swoistą pułapką, do której zmierzali polscy patrioci, chcący być 10 kwietnia razem ze swoim Prezydentem, właśnie dlatego, że obecność 7 kwietnia oznaczałaby akceptację rosyjskiego dyktatu.

Po drugie dlatego, że Rosja, dążąc do wyeliminowania Prezydenta, tylko spotkaniu z Tuskiem nadała status wizyty państwowej. Każdy, kto zna bizantyjskie obyczaje rosyjskie, rozumie, że musiało to mieć konsekwencje także w systemie bezpieczeństwa i w ogóle w skali zaangażowania władz rosyjskich w przygotowanie wizyty Prezydenta. Praktycznie oznaczało to np., że system automatycznego naprowadzania (ILS) 7 kwietnia podczas lądowania Tuska i Putina gwarantował bezpieczeństwo samolotom lądującym w Smoleńsku. Natychmiast jednak po odlocie premierów system zwinięto i 10-go już go oczywiście nie było.

Po trzecie wreszcie dlatego, że porozumienie katyńskie (o czym Tusk nie musiał, ale powinien wiedzieć) było częścią z góry przygotowanej operacji odzyskiwania wpływów w przestrzeni posowieckiej od Azji Środkowej po Ukrainę i Polskę. Nie przypadkiem wówczas właśnie dochodzi do przewrotu w Kirgizji, podpisania umowy z Janukowyczem w sprawie stacjonowania Floty Czarnomorskiej, rozpoczęcia budowy Nord Streamu i oficjalnego protestu Rosji w sprawie budowy w Polsce amerykańskiej bazy rakietowej.

Nawet więc jeżeli Tusk nie wiedział o tym wszystkim, gdy jesienią 2009 r. zaczynał negocjować spotkanie katyńskie (zapewne za pośrednictwem Adama Rotfelda, swego głównego przedstawiciela w rozmowach z Putinem, a zwłaszcza z Miedwiediewem), to 7 kwietnia musiał już wszystko zrozumieć. Lech Kaczyński oczywiście nie wiedział nic o groźnych szczegółach zaniechań w sferze bezpieczeństwa. Jechał do Katynia, by z determinacją przeciwstawić się polityce likwidacji Europy Środkowej. Jego przemówienie przygotowane na tę uroczystość jest tego najlepszym świadectwem. Podobnym świadectwem jest analiza przygotowana przez BBN na polecenie ministra Aleksandra Szczygły, która miała zostać opublikowana zaraz po powrocie z Katynia. Kaczyński wraz z niepodległościową elitą znalazł się w wirze wielkiej rosyjskiej operacji odzyskiwania wpływów na obszarze dawnego imperium, i to w uzgodnieniu z Niemcami oraz za zgodą rządu Donalda Tuska. Była to w istocie gigantyczna pułapka, która zatrzasnęła się 10 kwietnia wraz ze startem Tu-154 o godzinie 7.20 czasu warszawskiego.

Gruziński zamach, smoleński epilog
Te wydarzenia mają swoje antecedensy i swoje epilogi. I jedne, i drugie są swoistym, choć pozornie niewidocznym śladem przygotowań. Epilogiem jest wciąż tajemnica filmu trwającego minutę i 24 sekundy, a nagranego w 3 minuty po katastrofie. Pokazuje on wydarzenia wokół rozbitego samolotu, których prawdziwego sensu wciąż nie rozumiemy i nie chcemy dopowiedzieć. Choć przecież wszyscy z nas rozumieją, co znaczą słowa „nie ubiwaj”. Ten film obejrzało już 500 tysięcy widzów na całym świecie, nieporównanie więcej niż film Andrzeja Wajdy o Katyniu. Jak podała 27 kwietnia br. Prokuratura Generalna, Biuro Kryminalistyczne Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego uznało ten film za autentyczny... w co wciąż tak trudno uwierzyć.
Do antecedensów należy przede wszystkim operacja gruzińska. Opisując miesiąc temu szereg działań wymierzonych w Polskę, z różnych względów pominąłem „operację gruzińską”, której swego czasu poświęciłem szerszą analizę przedstawioną na seminarium w Wyższej Szkole Medialnej w Toruniu. Istotą tej operacji była próba sprawdzenia, na ile w Polsce istnieją siły zdolne zaakceptować zamach wymierzony w Prezydenta RP. Czy zdolne są one do przeciwstawienia się Prezydentowi i obozowi niepodległościowemu i czy mają szanse narzucić społeczeństwu swoją wersję wydarzeń nawet wówczas, gdy w grę wchodzi zagrożenie Głowy Państwa. Odpowiedź znamy. Udzielono nam jej wówczas publicznie, stwierdzając: „Jaki prezydent, taki zamach, bo z 30 metrów nie trafić w samochód, to trzeba ślepego snajpera”. Swoistym zamknięciem tej operacji są przemówienia wygłaszane przez polityka chcącego uchodzić za Ojca Ojczyzny, Patera Patriae, który jest gotów wesprzeć i obronić strwożoną zamachem Polskę, zagwarantować ład, porządek, a przede wszystkim spokój. Polityk ten wciąż nie potrafi pojąć, dlaczego jego przemówienia i ton, jaki przybrał, brzmią dla Polaków jak olbrzymi dysonans. Rzecz w tym, że wbrew przygotowanym analizom w Polsce nie doszło do chaosu, strachu, atmosfery społecznego przerażenia. Przeciwnie, śmierć całej nieomal elity niepodległościowej sprawiła, że naród zaczął skupiać się wokół ocalałego spadkobiercy i realizatora polityki niepodległościowej – Jarosława Kaczyńskiego. Miejsce małości i strachu zajmuje duma z polskości i wola odzyskania wreszcie własnego państwa.
Antoni Macierewicz

tom-tom
gin
gin pon., 2011-03-21 12:44

ta wypowiedź Maciarewicza

@tomtom:

wpasowuje się dokładnie w poglądy zwolenników zamachu na Sikorskiego.
Oni też podnosili, że postawa Sikorskiego stała na przeszkodzie wygrania przez Rosję II wojny światowej.
Pogląd taki można oczywiście mieć, tylko ja jako wyborca z pewnością odrzucę polityka, który coś takiego głosi.

gin-niezależny radykał bez sztandaru
Bazyl
Bazyl pon., 2011-03-21 11:05

Wszystko to opisał już w

Wszystko to opisał już w 1891niejaki Anton Delbrück, jedno co mnie ciekawi w tym to to czy to jest czasami nie zarażliwe, czy może tak powszechne?

"Przyrost mądrości daje się dokładnie mierzyć ubywaniem żółci" - Fryderyk Nietzsche
Gruby
Gruby pon., 2011-03-21 12:24

Aby nie było,że za plecami ;-)

Kilka minut temu, a dokładnie o 12:15 na poselskie adresy e-majl p. E.Kruk, p. M. Sadurskiej i p. A. Macierewicza wysłalem lit następujacej tresci:

" Uprzejmie informuję, że wczoraj na portalu MM Puławy ukazał się mój artykulik, nie ukrywam, że niezbyt pochlebny, dotyczący piątkowego spotkania Państwa z mieszkańcami Puław.

"Poseł Macierewicz w Puławach – jestem pod wrażeniem!"

http://www.mmpulawy.pl/artykul/posel-macierewicz-w-pulawach-jestem-pod-w...

Z poważaniem

/ - - - - - /

vel

"Gruby"

Ps.

Imię i nazwisko podaję do wiadomości adresatów.
Na internetowych forach od początku występuje jako "Gruby" i chcę aby to tak zostało.
Rzecz jasna administratorzy for, znają moje dane osobowe."

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Piotr Szymański
Piotr Szymański pon., 2011-03-21 13:02

...............................................

Tak jak napisali moi poprzednicy. Nie zwracajmy uwagi na Grubego. On będzoe krzyzał jątrzył dopóki ktoś będzie reagował na jego zaczepki. Jeśli nikt nie będzie zwracał na to uwagi będzie spokój.

tomtom
tomtom pon., 2011-03-21 14:07

@Piotr Szymański

@Piotr Szymański:

Zgadzam się nic dodać w tym temacie ...

tom-tom