drukuj
Policjant rozbił radiowóz w centrum Puław
Utworzono: 23-02-2010, godz. 14.53, Ostatnia aktualizacja: 23-02-2010, godz. 14.53
Policjant z Nałęczowa jechał radiowozem ulicą Lubelską. Kiedy zamierzał skręcić w lewo w ul. Wojska Polskiego wymusił pierwszeństwo przejazdu na kierowcy fiata. Samochody się zderzyły.
Policjantowi ani mieszkańcowi podpuławskiej miejscowości nic się nie stało. Obydwaj uczestnicy kolizji byli trzeźwi.
Chwilę później na tym samym skrzyżowaniu kierujący volvo prawdopodobnie się zagapił i uderzył w przód samochodu wyjeżdżającego z ul. Wojska Polskiego.
























Kontakt:
Jaki z tego wniosek???
Bardzo prosty... Nie należy szukać sensacji...Na szosie wszystko się może zdarzyć.Czasami wystarczy chwila nieuwagi i właśnie takie są jej konsekwencje..Tak wiec jeśli już przejeżdżamy w okolicy jakiejś kolizji czy wypadku, to zachowajmy szczególną ostrożność. Nie jedźmy oglądając się z rozdziawiona gębą i mając nadzieję , że nam się coś takiego nigdy nie przytrafi....
a jakim mandatem zostal ukarany
sprawca owej kolizji :) może pani redaktor nas poinformuje :)
Mandatem
@gebels:kredytowanym.
Zdarzyć mogło się Każdemu.
Zdarzyć mogło się Każdemu. Normalna kolizjia drogowa. Najwarzniejsze że wszyscy cali. A co ciekawsze ok 11,30 mijałem się z tym radiowozem w Nałeczowie. Pozdrawiam
kruk...
kruk krukowi... niejednokrotnie na tej stronie pojawialo się to przysłowie w kontekście puławskiej Policji. Tym razem będzie podobnie, no chyba że będzie mandat 50 zł tak pro forma, dla zamydlenia oczu. Pozdrawiam wszystkich funkcjonariuszy, którzy tak dzielnie stoją na straży przestrzegania prawa. Tak dzielnie, że dwa dni pod rząd na Sienkiewicza palił sie blok a funkcjonariusze jak zwykle nie mają sobie w tej i innych sprawach nic do zarzucenia.
Ciekawe,który to policjant
w Nałęczowie jest kilku "borewiczów" ,mogliby chociaż inicjały podać.