Pogodynka Paulina Sykut zdradza szczegóły swego ślubu w Puławach
– Trudno jest nam ukryć datę ślubu – przyznaje Paulina Sykut. – Na początku w ogóle nie miałam takiego zamiaru, żeby robić z tego jakąś tajemnicę. Teraz jednak wolałabym nie podawać, kiedy i gdzie dokładnie odbędzie się nasz ślub.
Trwają ostatnie przygotowania do ceremonii, która odbędzie się w sierpniu w Puławach, rodzinnym mieście narzeczonych. Będzie w niej uczestniczyć ok. 120 – 130 osób.
– Nawet przez chwilę nie pomyślałam, żeby brać ślub w innym mieście – przekonuje pogodynka. – Moje miasto to Puławy. W tym mieście się urodziłam i spędziłam wiele lat, a do Warszawy wyprowadziłam się jakieś 3 lata temu.
Pogodynka będzie miała dwie suknie. – Jedną założę do kościoła. Jest długa, biała, uszyta z naturalnego jedwabiu – opisuje puławianka. – Została specjalnie zaprojektowana na tę okazję przez duet Bohoboco. Jest nowoczesna, prosta, bez dużej ilości ozdób – uśmiecha się pani Paulina. – Drugą założę na przyjęcie. To także biała, jedwabna sukienka, ale krótka.
Podczas przyjęcia o muzykę do tańca zadba DJ. – Będą też moi przyjaciele z zespołu, z którym śpiewałam – zdradza prezenterka. – Zaśpiewa również Conrado Yanes (finalista programu „Must be the music. Tylko muzyka", który wspólnie z Maciejem Rockiem prowadziła Paulina Sykut – przyp. red.).
Njapierw był Idol
Puławianka wzięła udział w programie Idol. Choć nie wygrała to jednak została zauważona przez producentkę programu „Muzyczne listy", który poprowadziła w TV4. Później została pogodynką w telewizji Polsat. Występowała również w programie „Tylko we dwoje" i razem z Ivanem Komarenko wygrała to show. Ostatnio mogliśmy ją oglądać w roli współprowadzącej program „Must be the music. Tylko muzyka". Druga edycja show pojawi się na antenie telewizji jesienią.


























Kontakt:
Tytuł artykułu tutaj nie pasuje
Powinien brzmieć: "Paulina Sykut zdradza w czym pójdzie do ślubu". Szczegółami była by wiadomość w jakim dniu, w jakich godzinach, w jakim kościele (na "Górce"?) i gdzie będzie wesele (zajazd Piastowski?). Ja chciał bym znać tylko datę ślubu. Dlaczego? A to dla tego aby wynieść się z miasta.
na siłowni wydaje się skromną i stonowaną osobą
dlatego myślę, że robienie z niej na siłę "puławskiej celebrytki" może przynieść dla niej skutek odwrotny od spodziewanego i może nawet być dla niej krzywdzące.
- ergo -
poniechajcie jej poszturchiwania ;)))
Wszystkiego najlepszego.
Młodej Parze, aby czerpała samą radość z odkrywania piękna małżeństwa, oraz satysfakcji budowania przymierza dwóch kochających się osób.
btw: Wcześniej bardzo często widywałem pannę Paulinę, jak rano biegała na busika dojeżdżając do szkoły. I mogę to powiedzieć z ręką na sercu, że zawsze miała uśmiech na twarzy i słowo powitania. Była skromna i za to bardzo cenię Paulinę, że nigdy nie udawała kogoś innego. Jeszcze raz Wszystkiego dobrego od całej mojej rodziny.
...
No to ze ślubem miałem rację, był na górce a teraz wszyscy się bawią w Primie. Ciekawe ile Prima zapłaciła im za zrobienie tam wesela :)