drukuj

Podróż skończyła się w Wieprzu

Wjechał golfem do Wieprza

W czwartek strażacy wyciągali z Wieprza w miejscowości Składów gm. Baranów volkswagena golfa.

Kierowca nie zapanował nad pojazdem i podróż zakończył w rzece Wieprz. 19-latek był kompletnie pijany.

 

Jak ustalili mundurowi nie posiada on prawa jazdy, a samochód osobowy należy do jego ojca. Kamil W., miał blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

 

– Czeka go sprawa karna. Będzie odpowiadał przed sądem za jazdę pod wpływem alkoholu oraz za to, że kierował pojazdem bez uprawnień – mówi Mirosław Wójcik z Komendy Powiatowej Policji w Puławach.

Zdjęcia

  • Wjechał golfem do Wieprza

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
paździoch
paździoch czw., 2010-03-25 20:15

:c)))

Zrobił staruszkowi z Golfa amfibię. On też był w szoku?

diabel18
diabel18 sob., 2010-03-27 00:11

Kłamstwa

kto pisze takie kłamstwa na mojego brata stracił kontrole nad pojazdem ale nie w pad do wieprza tylko w rozlewisko wody koło szosy widać na zdjeciu od kiedy wieprz płynie koło szosy do wieprza było kilkaset metrów i zaledwie samochód był tylko 50 cm w wodzie i działa samochód poprawnie .samochód został wyciągnięty ciągnikiem jeszcze przed przyjazdem straży!!!!!!!!!!!!!

press27
press27 sob., 2010-03-27 13:41

To czy wpadł do Wieprza czy do Adriatyku to mało istotne

@diabel18:

MM Puławy też się niestety tabloidyzuje i musi czasem podkolorować historię(albo bezczelnie i nachalnie atakować moje oczy reklamą nissana,którego i tak nie kupie bo nie mam kasy). Nie wspomniałeś o najważniejszym-czy brat był rzeczywiście pijany, czy tylko najadł się jabłek i popił syropem?

_______________________________________________________________________ Polska to dziki kraj... tak mawiał ten co go ssał i robił co chciał
paździoch
paździoch sob., 2010-03-27 15:36

Ale to, że był nachlany

@diabel18:

Ale to, że był nachlany napisali prawidłowo? Gratuluję brata.

diabel18
diabel18 sob., 2010-03-27 16:17

KONIEC

jak był by nachlany to by spał a nie jezidził nie wiem może był po piwie albo po dwóch ale to i tak niema znaczenia po co ten reportarz nie wiadomo kto zadzwonił i nic się nie stało i koniec

wedrowycz
wedrowycz ndz., 2010-03-28 16:51

po jednym piwie da radę

@diabel18:

po jednym piwie da radę jechać. Dwa promile to masz jak wypijesz z 6. Dobrze, że wpadł do wody, a nie komuś wjechał w samochód. Nieodpowiedzialni ludzie nie powinni siadać za kółkiem... Osoby, które pozwoliły komuś po 6 piwach wsiąść za kierownicę są współodpowiedzialne...

gebels
gebels sob., 2010-03-27 16:32

diabel18 weź wyluzuj

brat zachował się jak bydlątko i tyle- ciekawe jakby narko test mu zrobili czy by nic nie wykazało? Chwała opaczności że nic się nie stało - szkoda że to nie był jednak Wieprz bo wtedy byłyby dwa wieprze w jednym. A jakby się utopił to w sumie też by się nic nie stało :)

malenka123
malenka123 sob., 2012-05-12 13:02

dajcie Sb siana

jak można obrażać niewinnego chłopaka . i co z tego  mój brat  trochę wypił to już wielkie halo . czy wy macie dobry wzrok gdzie macie wieprz  omg . Przyznam rację diabel18 :P

malenka123
malenka123 sob., 2012-05-12 13:02

dajcie Sb siana

jak można obrażać niewinnego chłopaka . i co z tego  mój brat  trochę wypił to już wielkie halo . czy wy macie dobry wzrok gdzie macie wieprz  omg . Przyznam rację diabel18 :P

malenka123
malenka123 sob., 2012-05-12 13:03

dajcie Sb siana

jak można obrażać niewinnego chłopaka . i co z tego  mój brat  trochę wypił to już wielkie halo . czy wy macie dobry wzrok gdzie macie wieprz  omg . Przyznam rację diabel18 :P