drukuj

Piloci Tu-154 ćwiczą nad Dęblinem (wideo)

Kadr z filmu Marka Kuty

Internauta Marek Kuta

Polska armia wybrała dęblińskie lotnisko do ćwiczeń tupolewa, którym wkrótce będą latały najważniejsze osoby w państwie. Piloci trenują w naszym regionie m.in. podchodzenie do lądowania.

Po katastrofie smoleńskiej i oddaniu do remontu drugiego rządowego tupolewa do dyspozycji najważniejszych osób w państwie są teraz dwa wyczarterowane od LOT-u samoloty Embraer 175. Koszt ich eksploatacji to 25 mln zł rocznie. Prezydent, premier czy marszałkowie Sejmu i Senatu mają zagwarantowany dostęp do nich przez całą dobę, a wylot jest możliwy w ciągu dwóch godzin od zgłoszenia zapotrzebowania. Obecnie trwają uzgodnienia w sprawie nowych samolotów dla VIP-ów, które miałyby wejść na wyposażenie polskiej armii do końca roku 2013.

Mieszkańcy Dęblina są przyzwyczajeni do ryku samolotowych silników, więc kolejne prowadzone przez wojsko ćwiczenia zwykle nie przykuwają ich uwagi. Ale nie tym razem. – Teraz nad naszymi głowami nie latają żadne myśliwce, tylko ogromny samolot pasażerski – napisał do nas Czytelnik z Dęblina. To świeżo wyremontowany, rządowy Tu-154.

– Dęblin jest jednym z lotnisk, na którym odbywają się loty treningowe pilotów Tu-154 – wyjaśnia ppłk Robert Kupracz, rzecznik Dowódcy Sił Powietrznych RP. – Piloci wybierają do ćwiczeń lotniska, które pasują im do określonych warunków atmosferycznych – dodaje.

Jeśli mają zaplanowany trening w warunkach pochmurnych, szukają lotniska, nad którym są chmury. Jeśli ma być słońce, lecą w bezchmurną część kraju.

Pod okiem instruktora z Rosji

W Dęblinie byli w środę. Trenowali m.in. lądowanie. Co kilka minut "podchodzili" do ziemi, co drugi raz lądując, po czym natychmiast podrywali się do lotu.

– To nie jest szkolenie od podstaw – zaznacza ppłk Kupracz. – Piloci Tu-154, z powodu długiej przerwy w lotach na tym typie maszyny, utracili uprawnienia do lotów z VIP-ami na pokładzie. Muszą teraz wykonać loty z instruktorem (z Rosji – red.), by odnowić nawyki i uprawnienia.

Wojsko zakontraktowało 30 godzin lotów – w dzień i w nocy w różnych warunkach atmosferycznych – dla trzech pilotów. – Dwóch pierwszych pilotów, dowódców załóg, i jednego drugiego pilota – wylicza Kupracz. Po przywróceniu uprawnień jeden z nich jako instruktor będzie szkolić następnych pilotów. MON chce, żeby docelowo do latania na Tu-154 były wyszkolone dwie lub trzy kompletne załogi.

Jedyna taka maszyna

Tupolew, na którym ćwiczą piloci (numer boczny – 102), jest jedyną tego typu maszyną, która pozostała w polskim wojsku. To identyczny samolot jak ten o numerze 101, który 10 kwietnia rozbił się pod Smoleńskiem.

Maszyna od stycznia do sierpnia była remontowana w Rosji. Przeszła kapitalny remont m.in. kadłuba i silników, odnowiono także wnętrze samolotu. Maszyna przeszła próby w locie, a jej kadłub został pomalowany nowym lakierem.

Ćwiczenia potrwają do końca tygodnia. Czy będą jeszcze prowadzone w Dęblinie? – To zależy od warunków atmosferycznych, które będą wymagane do prowadzenia danych ćwiczeń – ucina wojsko.

Potem samolot wróci do 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego odpowiadającego za przewóz osób pełniących najwyższe funkcje w państwie.

Ćwiczenia Tu-154 nad Dęblinem - wideo Internauty Marek Kuta

Zdjęcia

  • Kadr z filmu Marka Kuty

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
pulawy2010
pulawy2010 czw., 2010-10-07 19:11

olaboga

wszyscy uciekać będzie spadać

...
Gruby
Gruby czw., 2010-10-07 20:59

Spokojnie, w kabinie pilotów jest rosyjski instruktor,

@pulawy2010:

a nie szybkoawansujący generał, pupil LARK-a :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
wedrowycz
wedrowycz czw., 2010-10-07 21:45

Jeśli jest tak rzetelny jak

@Gruby:

Jeśli jest tak rzetelny jak pracownicy wierzy w Smoleńsku to współczuję polskim pilotom...

paździoch
paździoch pt., 2010-10-08 08:02

A komu

@wedrowycz:

on wierzy?

wedrowycz
wedrowycz pt., 2010-10-08 12:24

Czepiasz się pan szczegółów

@paździoch:

Czepiasz się pan szczegółów panie Paździoch:) Język polski jest językiem żywym i z każdym pokoleniem ewoluuje. To co dzisiaj jest błędem - jutro będzie powszechne w użyciu.

paździoch
paździoch pt., 2010-10-08 14:26

Na żartach

@wedrowycz:

się Waćpan nie znasz, to skąd ten uśmiech w awatarze?

godziemba
godziemba czw., 2010-10-07 19:27

ja cieszę - niech trenują dużo i jak najwięcej

i życzę tyle samo lądowań co startów :)

ale szkoda że tak późno ktoś się za to wziął. przedtem Klich nie miał takiej pozycji w budżecie jak treningi...

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Gruby
Gruby czw., 2010-10-07 21:06

Klich skreslił takie treningi, tak jak Szczygło symulatory? ;-((

@godziemba:

Zwracam uwagę, że za wyszkolenie wszystkich żołnierzy Sił Powietrznych Rzeczypospolitej Polskiej odpowiada ich DOWÓDCA, a nie minister.

A dowódca tych sił do 10 kwietnia 2010 r. był pupilek LARK-a, szybkoawansujacy generał, który nie poniósł konsekwencji za bardzo podobną katastrofę pod Mirosławcem

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
tomtom
tomtom pt., 2010-10-08 14:14

Tak jak za poziom leczenia odpowiada wyłącznie lekarz

@Gruby:

a nie, ZOZ, NFOZ, Ministerstwo Zdrowia ...? - Baju baju , Gruby.
Dowódca ma wyciągnąć kasę ze swojej kieszeni i dać na paliwko do polatania ;)
Jedziesz Gruby - jedziesz . Po maksie.

tom-tom
Gruby
Gruby sob., 2010-10-09 06:23

Pieniadze wyciaga z naszej kieszeni Sejm uchwalajac budzet.

@tomtom:

A za szkolenie w Siłach Powietrzych RP odpowiada ich dowódca.

ZZaś dowódca był od 27 kwietnia 2007 r. do 10 kwietnia 2010 r. szybko awansujacy geberał, pupilek LARK-a.

Nie słyszałem,zeby podnosił alarm z powodu braku pieniedzy na szkolenie, albo posał sie z tego powodu do dymisji.

Nie podał sie do dymisji rownież w styczniu 2008 r gdy w Mirosławcu rozbiła sie w CASA i zginęła cała załoga i wszyscy pasażerowie - oficerowie pełniacy wazne funkcje w Siłach Powietrznych RP

Gdyby wtedy LARK zdymisjonował swojego pupilka, to moze nie dszłoby do dkartastrofy w Smoleńsku, ktora jest bardzo podobna do tej w Mirosławcu :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Bund
Bund sob., 2010-10-09 10:29

.

@Gruby:

.

Bund
Bund sob., 2010-10-09 10:27

gdyby Klich kopal dolki pod

@Gruby:

gdyby Klich kopal dolki pod gen Blasikiem tak jak pod gen Skrzypczakiem to moze doszloby do dymisji tego pierwszego. klich akceptowal i dalej akceptuje chora sytuacje w wojsku, nie robi nic z tym o czym swoadczy jego biernosc po katastrofie pod miroslacem i smolenskiem.

towarzyszu Zdzislawie znowu chcecie koniecznie dokopac sp. prezydentowi. pamietajcie mentalny synu Goebelsa ze on juz nie zyje i nie on odpowiada za kryzys w kraju tylko wasz ukochany wodz Tusk z jego swita.

Gruby
Gruby sob., 2010-10-09 10:59

Dowódców rodzajów sił zbrojnych mianuje i odwołuje

@Bund:

PREZYDENT, a nie minister.

A prezydentem był Lech Aleksander Rajmundowicz Kaczyński.

Gdyby nie chronił opowiedzialnego za głupote, ktora spowodowała smierc załogi i 16 oficerów w Mirosławcu, to być moze nie doszłoby do smierci wszustkich najwyzszych dowódców Wojska Polskiego w Smoleńsku.

To LARK i jego pzybko awansujacy pupilek ponosza za tomoralna odpowiedzialność. odpowiedzialność. :-(

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby czw., 2010-10-07 21:03

Trenuja w Deblinie, bo tu tak jak w Smoleńsku

nie ma ILS

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
wedrowycz
wedrowycz czw., 2010-10-07 21:48

Nie ujawniono jeszcze powodu

Nie ujawniono jeszcze powodu katastrofy. Nie wiemy czy była to awaria urządzenia nawigacyjnego czy błąd pilota, błąd pracownika wierzy czy może urządzenie zagłuszające pracę urządzeń pokładowych. Do odkrycia przyczyny katastrofy loty TU powinny być zawieszone...

Gruby
Gruby pt., 2010-10-08 09:00
Bund
Bund pt., 2010-10-08 09:54

Towarzysz Zdzislaw vel Gruby

@wedrowycz:

Towarzysz Zdzislaw vel Gruby juz dawno odkryl powody katastrofy. swoim esbeckim nosem wyweszyl tajemnice.

Gruby
Gruby pt., 2010-10-08 10:49

"Bund", co sie cypios? ;-)))

@Bund:

Przecie teoria, że powodem katastrofy było to, że ci wstrętni Rosjanie przez poł roku nie przykryli wraku brezentem
wcale nie jest gorsza
od idiotyzmow z organów dr Rydzyka i organików red. Sakiewicza!!! ;-)

Ps.
A co sądze o tym ostatnim masz tu:

http://www.mmpulawy.pl/artykul/aktywni-do-rady-miasta-kww-nasze-pulawy-n...

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
dzidek75
dzidek75 pt., 2010-10-08 09:58

Będą latać

Będą latać długo i namiętnie na tym samolocie. Bo? Bo nie ma za plecami pilotów dygnitarzy którzy będą im rozkazywać gdzie mają lądować, nie będzie pielgrzymek do ich kabiny i nie będą sie bać, ze nie wykonali czyjegoś kaprysu i później zostają przeniesieni do cywila. A co do ich treningów. Codziennie powinni latać po 2 godziny dziennie i ćwiczyć. Tylko zaraz podniosą się głosy, ze kasa za duża idzie na paliwo.

Gruby
Gruby pt., 2010-10-08 10:52

Na tym zdjeciu przypomina sylwetkę Concorda

Co by nie mówic, to ładny samolot.

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba sob., 2010-10-09 10:45

ta sylwetka wpływa na zbyt wysoki próg prędkości przeciągnięcia,

@Gruby:

- nie bez powodu Tupolew ukrywa jak może tą kompromitującą wartość 250 km/h...

teraz nie ukrywam, że irytuję się, gdy pomyślę, że już w 2009r najważniejsi Polacy mogli latać czymś o progu przepadania poniżej 170km/h:

http://www.altair.com.pl/czasopisma-artykuly-2004
<<
W wypadku samolotów dla VIP skutek działań ministra Klicha jest taki, że procedura rozpoczęta we wrześniu 2007 nie jest zakończona, a nie ma jej kto kontynuować. I nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie coś się w tej kwestii zmieni. W MON panuje atmosfera niepewności, a to sprzyja raczej zaniechaniu działań niż podejmowaniu choćby najbardziej rozsądnych, ale ryzykownych – z jakiegokolwiek względu – decyzji.

DROGIE TANIE PAŃSTWO

Wiek Jaków-40, które eksploatuje 36. SPLT, zbliża się do 30 lat. Ich pierwotny kalendarzowy resurs techniczny wynosił 18 lat. Gdyby rygorystycznie przestrzegać zasad przewożenia VIP, Jaki-40 już dawno nie powinny służyć do tego celu. W 2012, gdy po kolejnych remontach i przedłużeniach resursów, zostaną wycofane z jednostki, będą miały po 33 lata (Tu-154M Lux są o 10 lat młodsze i po remontach, a co za tym idzie, przedłużeniu resursu kalendarzowego o 6 lat, będą mogły latać do 2015–2016). Być może odkupi je, za symboliczną kwotę, jakiś klient z Azji czy Afryki. Czy w Polsce będą wówczas latać zupełnie nowe samoloty do przewozu VIP?
<<

http://en.wikipedia.org/wiki/Dassault_Falcon_900
http://en.wikipedia.org/wiki/Gulfstream_G450
http://en.wikipedia.org/wiki/Bombardier_Challenger_600

zapewne grubo-skórni barbarzyńcy z "WSIockiego kółka myśliwskiego" niewiele się tym przejmują - oni starają się nikomu nie podpaść, a zwłaszcza obcym wywiadom. interesuje ich jedynie lokalne kręcenie lodów i neutralizacja tubylczej konkurencji...

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Gruby
Gruby sob., 2010-10-09 11:07

Mimo tej "kompromitujacej wartości" Tu-154m "101"

@godziemba:

Latal w w 36 SPLT niemal 20 lat.
Rozbił sie dopiero gdy po awanturze gruzińskie odeszło z pułku kilkunastu doswiadczonych oficerów, a zamiast nich w czasie lotu do Smoleńska do kabiby pilotów wtranzolił sie pupilek LARK-a - szybko awansujacy generał :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
wedrowycz
wedrowycz sob., 2010-10-09 11:27

I to generał kazał lecieć

@Gruby:

I to generał kazał lecieć pilotom w lewo zamiast na lotnisko?

Gruby
Gruby sob., 2010-10-09 12:49

Nie wiem, czy im coś kazał, ale wiem czego nie zrobił

@wedrowycz:

NIE ZABRONIŁ LĄDOWANIA MIMO, ŻE WARUNKI MINIMALNE BYŁY 2 - 3 RAZY GORSZE OD OKRESLONYCH DLA TTYCH PILOTÓW, TEGO SAMOLOTU I TEGO LOTNISKA :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
wedrowycz
wedrowycz sob., 2010-10-09 15:49

Dlaczego byli obok lotniska,

@Gruby:

Dlaczego byli obok lotniska, dlaczego byli za nisko? Co było powodem zbyt wczesnego obniżenia pułapu? Piloci podchodzili do lądowania tak, jakby lotnisko było pól kilometra bliżej. Dlaczego zeszli tak nisko? Może wieża pomyliła jedną kropeczkę na radarze z drugą kropeczką...

Gruby
Gruby sob., 2010-10-09 17:36

"wedrowycz" sugerujesz mze byli slepi i zezowaci? :-(((

@wedrowycz:

Ale skoro tak uuwazasz i powiedziałes "A" to powiedz i "B"

A to "B" brzni tak:

Kezeli to byli zezeowci slepcy, to dowodca Sił Powietrznych RP, gdyby przezył powinien stanac przed sadem za zamordownie prezydenta Rzeczypospolitej.

Bo to on odpowiada za to, aby za sterami samolotów wojskowych nie siadali inwalidzi :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Bund
Bund sob., 2010-10-09 13:05

Towarzyszu Zdzislawie, w

Towarzyszu Zdzislawie, w samolocie dowodzi pilot. to byli doswiadczeni piloci, a nie mordercy jak chcecie wmowic nam tu na forum. z pulku piloci nie odchodzili przez juakis incydent grtuzinski ktorego nie bylo ale przez to ze rzad z klichem na czele chcial obciac im pensje, zabrac przywileje emerytalne i bez przerwy utrudnial zycie. z tych samych powodow odchodza zolnierze innych jednostek, np. Gromu, z tego samego powodu odszedl gen Skrzypczak nie chacy juz ogladac wiecej trupow w Afganistanie z powodu brakow w zaopatrzeniu i przymykania oczu przez MON i Klicha.

nie klamcie towarzyszu i nie wmawiajcie glupot tu piszacym tylko po to by wybielac niudaczny rzad Tuska i oczerniac sp. prezydenta.

Gruby
Gruby sob., 2010-10-09 17:43

"Bund" służyliście Wy w wojsku?

@Bund:

Jak długo?

Ja 12 lat.
I jestem świecie prekonany, ze gdyby załogą dowodził ten z jajami, ktory odmówił lotu do Tbilisi, to nie doszłoby do katastrofy, bo nawet nie probowałby lądować w Smoleńsku :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba sob., 2010-10-09 18:59

nie pojmuję,

@Gruby:

dlaczego niektórzy po 12 latach w LWP chcą przenosić pomnik Księcia Poniatowskiego i zapisują się do sekty BEIT?

może siedzieli za blisko radaru? w końcu ile razy komuś ze zdrowym mózgiem można powtarzać, że nie było polecenia lądowania:
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33461
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/zrodla-w-rosji-nie-bylo-naciskow-na-pilo...
http://www.tvn24.pl/12690,1658911,0,1,czempinski-nie-bylo-nacisku-na-pil...
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80625,7775125,Interfax__Na_pokl...

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
lioncat
lioncat sob., 2010-10-09 20:00

A była zgoda kontrolerów rosyjskich...

@godziemba:

A była zgoda kontrolerów rosyjskich na lądowanie?
Poza tym cytat z jednego z linków podanych przez Ciebie "Kilka minut przed katastrofa w kokpicie słychać słowa Mariusza Kazany, szefa protokołu dyplomatycznego MSZ. - Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić - mówił Kazana na wieść o trudnych warunkach atmosferycznych. - Wydaje mi się, że to standardowa procedura miedzy głównym pasażerem a załogą. Nie sądzę, żeby były tam znamiona nacisku. To rozsądna dyskusja i jak najbardziej słusznie prowadzona rozmowa – uważa pułkownik. Także Czempiński, pytany o ewentualne naciski, odparł: - W moim odczuciu nie.

A słowa Kazany, jego zdaniem, oznaczały, że prezydent ma podjąć decyzję, czy samolot ma czekać nad Smoleńskiem, aż się pogoda poprawi, czy polecieć na jedno z zapasowych lotnisk."

Prezydent ma podjąć decyzję - no więc kto decydował, piloci czy prezydent?

godziemba
godziemba sob., 2010-10-09 20:04

oczywiście że piloci

@lioncat:

kontrolerzy źle naprowadzali i nie zamykali lotniska.
a te cytowane słowa być może pochodzą z tych ostatnich 6 minut z 36 na 30 minutowej taśmie ;)

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Gruby
Gruby ndz., 2010-10-10 08:40

Źle naprowadzali?

@godziemba:

Czyżby właczyli swiatła naprowadzajace na te brzoze obok pasa? ;-(((
Zamontowano tak oswietlenie imitujace fałszywy pas?

To by nawet wyjasniało te rewelacyjne doniesienia o manipulowaniu zarowkami.
Widocznie musieli wykęcićżarówki z instalacji na własciwym pasie, wkręcic na fałszywym, a po katastrofie znowu przenieść zarówki na własciwy ;-)))*;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba ndz., 2010-10-10 23:02

kiedyś się mawiało, że papier wszystko zniesie

@Gruby:

i teraz niewątpliwie to powiedzenie dotyczy również witryn internetowych.

otóż niektóre rosyjskie źródła twierdzą, że TU-154M jeszcze w 2006 roku potrafi z odłamanym ponad 2 metrowym kawałkiem skrzydła wystartować, zatoczyć krąg nad lotniskiem i wylądować.
http://www.avia.ru/cgi/news/news.cgi?action=geten&id=1163590328
<<
May we remind that on Sept.26 the civil airliner, while taking off, touched by its wing a military airplane that had not yet left a runway. As a result, a part of the Tu-154's wing came off, and the plane, having made a circuit, had to land. The KS-135 caught fire that was shortly extinguished by Kyrgyzian and U.S. firefighting teams.
<<

co więcej takie podobno niewiarygodne historie powielają inne globalne portale:
http://www.flightglobal.com/articles/2006/09/28/209312/kyrgyz-tuploev-tu...
<<
“The Tupolev had a large piece of its wing, up to 2.5m [8ft 3in] long, cut away,” claims airport security unit chief Dzhumgal Kulcharov. “Despite this, it took off and, after making one circle, managed to land safely.”
<<

i fotka: http://www.flightglobal.com/assets/getAsset.aspx?ItemID=16024

aha, jeszcze żeby było zabawniej okazuje się że ów TU-154M był samolotem prezydenckim:
http://www.today.az/news/society/30708.html

PS.
Obywatelom chcącym świadomie analizować rzeczywistość polecam treningi asertywności oraz logiki - tyle w multi-medialch manipulacji, że bez twardego rdzenia rozsądku możemy stać się mentalną plastelinką ulegającą naciskom tupetu propagandzistów ;)

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Gruby
Gruby pon., 2010-10-11 05:26

"godziemba" start z odłamanym skrzydłem to mały pikuś

@godziemba:

przy wyczynach dzielnych zołnierzy Franca Józefa!

Znasz zapewne wyczyn takiego austriackiego bohatera i, toremu pseria z maxima ucięła głowe, a on dalej biełgł do ataki na stanowisko pulomiotu, zaś głowa toczyła sie za nim krzycząc gromko "Niech żyje cesarz!" ;-)))*;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba pon., 2010-10-11 07:35

zabawane? - powiedz to pilotom z 36 pułku

@Gruby:

jest małe prawdopodobieństwo, że ICH Miłosierdzie Chrześcijańskie przebije się przez wściekłość i pozwoli IM zachować Cię w jednym kawałku ;)

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Gruby
Gruby pon., 2010-10-11 09:20

A moze zamiast chwalic rosyjskich pilotów dowiedz się co mówią

@godziemba:

nasi z 36 SPLR

Na przykład:
"Myslę,ze Arkadiusz był pod silna presja w czsie tego lotu. Ważność uroczystości i osoby które były w samolocie, napewno zwiekszały te presję. Niepotrzebna była obecność w kabinie dowodcy sił powietrznych gen. Andrzeja Błasika. Jezeli tam był,to na pewno im nie pomagał, jedynie przeszkadzał w koncentracji i podejmowaniu decyzji"

Ps.

Nie mioałbymzadnych problemów w powiedzeniu im tego co mysle o idiotycznych teoriach spiskowych i w porownaiu tych teori do gadek Dobrego Wojaka Szwejka.

Wprawdzie od dawna nie jesten w słuzbie czynnej ale nie przestalem byc oficerem i wiem jak oficerowie reaguja na idiotyzmy.

Ps.

Wiesz chyba jakie były ostatnie słowa oficera z kabiny tutki?
Chcyba nie bedziesz twierdził tak jak jakis dupek ze stajni dr Tudzyka,ze wszywał Make Boska Królowa Polski? :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba pon., 2010-10-11 09:57

baju, baju - wszędzie są "sprzedawczyki"

@Gruby:

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pracownik-siewiernyj-wykluczam-wine-pilot...
<<
Pracownik lotniska Siewiernyj i były pilot wojskowy Aleksander Koronczik,
który odnalazł po tragedii godło prezydenckiego Tu-154, stwierdził, że piloci
polskiego samolotu na pewno nie są winni katastrofie - podało radio RMF FM.
- Wykluczam winę pilotów w smoleńskiej tragedii - mówi Koronczik, który
świetnie zna lotnisko Siewiernyj. Jego zdaniem właśnie tam trzeba szukać
odpowiedzi na pytanie o przyczyny katastrofy.
- Mówić o błędzie pilota to obelga. Widziałem, jak 7 kwietnia podchodził i
lądował tym samolotem dowódca załogi. To była koronkowa robota. Nawet należy
powiedzieć teraz rodzinom, kiedy oskarżają pilotów, że to po prostu nieprawda.
Ci piloci byli doskonale wyszkoleni. Należy znaleźć przyczynę tego, dlaczego
ten samolot tam się znalazł - zaznacza.
<<
- ten żołnierz akurat "sprzedał swoich" na korzyść Polaków ;)

a'propos PRLowskich zmagań "idiotyzmy vs. oficerowie LWP", to owi oficerowie byli w zdecydowanej większości FILARAMI ABSURDU i KORUPCJI - w przeciwnym wypadku dostawali kopa oraz "czarny list" jeszcze "na szkółce". najjaskrawszy dowód powyższego twierdzenia permanentnie "pulta" się na Szanownym Forum pod nickiem "Gruby" ;)

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))