drukuj

Piłkarze Wisły Puławy świetnie grają. Czy dalej będą mieć sponsora?

Piłkarze z Puław rozpoczęli sezon od wysokiej porażki w Tarnobrzegu (1:4), ale szybko się pozbierali i obecnie zajmują lokatę w czołówce tabeli III ligi

Fot. Marcin Radzimowski / Echo Dnia

Od początku sezonu grają tylko na wyjazdach. Zaczęli rozgrywki w kiepskim stylu po porażce z Siarką Tarnobrzeg 1:4. Na dodatek kilkanaście dni temu dowiedzieli się, że mogą stracić strategicznego sponsora. Mimo wszystko piłkarze Wisły Puławy należą do najlepszych drużyn III ligi.

Podopieczni trenera Mariusza Sawy po siedmiu spotkaniach zajmują piąte miejsce w tabeli. Do tej pory zanotowali cztery zwycięstwa, jeden remis i dwie porażki. „Duma Powiśla" do udanych może zaliczyć w szczególności dwa ostatnie występy.

Najpierw w Łęcznej gdzie po golu Mateusza Gawrysiaka ograła tamtejszego Górnika II 1:0. W minioną niedzielę w takich samych rozmiarach Łukasz Giza i spółka rozprawili się z Avią w Świdniku. Tym razem bohaterem był 18-letni Mateusz Kozieł.

– Jestem pod wrażeniem tego, co pokazuje drużyna. Naprawdę w każdym spotkaniu dają z siebie wszystko, a nasz dorobek punktowy biorąc pod uwagę fakt, że nie gramy w Puławach jest naprawdę bardzo dobry. Trzeba też pamiętać, że to młody zespół, który z biegiem czasu będzie jeszcze lepszy – ocenia prezes Andrzej Śliwa.

Kibicom i zawodnikom sen z powiek spędzają jednak kłopoty z oddaniem do użytku nowego stadionu w Puławach. Wszystko wskazuje na to, że przydomek „bezdomni" przylgnie do Wisły przynajmniej do końca rundy jesiennej.

Działacze klubu czynią jednak starania, aby przynajmniej dwa lub trzy mecze zostały rozegrane na boisku ze sztuczną nawierzchnią.

– Nie chodzi o obiekt przy ul. Kaniowczyków tylko o ten przy nowym stadionie. Prawdopodobnie 25 września dojdzie do spotkania z inwestorem i dowiemy się, czy będziemy mogli skorzystać z tego boiska. Kiedy nastąpi otwarcie stadionu?

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie, ale nie zanosi się, aby miało to miejsce jeszcze w tej rundzie – dodaje prezes Wisły.

W sprawie głównego sponsora działacze z Puław w przyszłym tygodniu chcą z kolei zorganizować spotkanie, w którym mieliby uczestniczyć przedstawiciele władz miasta, Zakładów Azotowych Puławy SA, a także klubu. Ta kwestia ma być również poruszana 30 września na sesji Rady Miasta.

Zdjęcia

  • Piłkarze z Puław rozpoczęli sezon od wysokiej porażki w Tarnobrzegu (1:4), ale szybko się pozbierali i obecnie zajmują lokatę w czołówce tabeli III ligi

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
POrażka
POrażka śr., 2010-09-22 10:15

POrażka

W Krakowie stadion nie skończony-grają, w Warszawie dźwig nad trybunami-Grają,w POznan*iu grali przez prawie całą budowe. w Puławach wybudowany stadion nie grają!!! czegoś tu nie rozumiem..ale w związku z wyborami czekam na wybawiciela dla tego klubu,człowieka który załatwi sponsora i mecze na stadionie!!!

POrażka
Gruby
Gruby śr., 2010-09-22 14:26

Współczuję, jeżeli naprawde nie rozumiesz, że nie da się grać

na stadionach, które są budowane praktycznie od nowa, tak jak nasz w Puławach.

Ps.
Stadion "Kolejorza" zacżął być modernizowany prawie 20 lat temu za pieniadze otzymane z funduszu, ktorego dysponentem był A. Kwaśniewski ;-)
Poznaniacy byli przeiwdujący więc teraz poszło szybciej i łatwiej.

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!