Parkowanie malucha kosztuje 600 zł miesięcznie. Płaci gmina
Historia tego auta jest zawiła. Samochód został porzucony przy ul. Kościelnej w Górze Puławskiej. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie usuwania pojazdów, pod koniec października ub. r. malucha z Góry Puławskiej zabrała policja. W tej chwili czeka on na właściciela na parkingu przy ul. Dęblińskiej w Puławach.
– Jeżeli w ciągu sześciu miesięcy nie znajdzie się właściciel tego pojazdu, to my – jako Urząd Gminy – będziemy mogli się go pozbyć – mówi Tomasz Bobrowski, inspektor ds. gospodarki komunalnej i mieszkaniowej w Urzędzie Gminy w Puławach. – Wcześniej jednak, Rada Gminy musi podjąć uchwałę o przejęciu tego samochodu. Później będziemy mogli zdecydować, co z nim dalej zrobić. Prawdopodobnie oddamy go na złom.
Mimo, że malucha ma tablice rejestracyjne, to policji nie udało się odnaleźć właściciela.
– Okazało się, że tablice na maluchu należały do pojazdu Alfa Romeo. Właściciel poinformował nas, że w 2002 r. sprzedał swój samochód wraz z tablicami – mówi Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji. – Sprawdziliśmy również w bazie danych pojazdów VIN, ten maluch w nim nie figuruje.
Koszty parkowania pojazdu ponosi Urząd Gminy w Puławach.
– To koło 600 zł miesięcznie, czy pokryje je Urząd Gminy tego jeszcze nie wiem. Może uda znaleźć się właściciela tego samochodu, wtedy on zapłaci – dodaje Bobrowski.


























Kontakt:
warty 400zł a za parkowanie 600?
to przepisy i biurokracja i za to zapłaci urząd czyli z naszej kieszeni, następny absurd jak z czasów PRLu
prośba
Jeżeli urząd ma go zezłomować za darmo, to ja go chętnie przyjmę z możliwością rejestracji- miałbym czym dojeżdżać do pracy i na uczelnię :)
W razie czego proszę urzędników o maila
na roweckiego tez stoi
na roweckiego tez stoi poldolot od nie wiem ilu (chyba lat) nikt sie nim nie interesuje. W tej chwili można go nie zauważyć bo wygląda jak wielka zaspa.