Os. Kołłątaja: Ukradł części windy i sprzedał na złom
Wczoraj do komendy w Puławach zgłosił się mężczyzna, który konserwuje windy w mieście. Poinformował, o włamaniu do maszynowni jednej z wind na osiedlu Kołłątaja.
- Z pomieszczenia włamywacz ukradł kilka metalowych elementów i osłon. Na szczęście skradzione części nie miały wpływu na funkcjonowanie dźwigu - informuje Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.
Kryminalni wytypowali kilka osób, które mogły brać udział w przestępstwie. Po południu zatrzymali 42-letniego mieszkańca Puław, który przyznał się do włamania. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Zatrzymany był już znany policjantom z wcześniej popełnianych podobnych przestępstw. Policjantom powiedział, że ponad 130 kg złomu pochodzącego z windy sprzedał w punkcie skupu metali.


























Kontakt:
Ale
ptasi rozumek. A ten człek, który skupuje złom-nie zauważył nic podejrzanego?
a co miał zauważyć?
na pewno każdy z nas by rozpoznał pewnie pierwszy raz w życiu widziane części mechanizmu windy. dla gościa w skupie to były jakieś rupiecie, może części maszyny rolniczej, może każdej innej.
swoją drogą bardzo "bystry" złodziej. niech się cieszy, że jego działanie nie spowodowało np. zerwania się windy, bo wtedy mógłby odpowiadać, że nieumyślne spowodowanie śmierci.