drukuj

Ornitolodzy blokują projekt odtworzenia żeglugi na Wiśle

W porcie w Puławach miałaby powstać przystań dla jachtów

Fot. Archiwum

Ponad 65 milionów złotych ma kosztować budowa portu jachtowego w Puławach oraz przystani w Kazimierzu Dolnym i Janowcu. Inwestycja stoi jednak pod znakiem zapytania ze względu na protesty ornitologów.

Przedstawiciele Puław, Kazimierza Dolnego i Janowca kilkakrotnie starali się o załatwienie niezbędnych formalności, by wybudować port jachtowy. Projekt trzech samorządów jest bardzo atrakcyjny. W zatoczce, oddzielonej od rzeki zwodzonym mostem oprócz przystani miałby powstać m.in. slip służący do wodowania jednostek. W pobliżu miałyby też znaleźć się korty tenisowe, pole namiotowe i ścieżki dla rowerzystów.

Na przeszkodzie stoją jednak protesty ornitologów dotyczące części inwestycji w Janowcu. Ich zdaniem, budowa przystani spowoduje wzmożony ruch żaglówek na Wiśle. A to może zaszkodzić ptakom żyjącym w pobliżu rzeki.

– Poza tym, raport o oddziaływaniu na środowisko, który otrzymaliśmy, jest niekompletny – twierdzi Wiesław Nowicki z OgólnopolskiegoTowarzystwa Ochrony Ptaków, tłumacząc dotychczasowe powody oprotestowania decyzji środowiskowej. Jej brak uniemożliwia wydanie pozwolenia na budowę, a bez tego inwestycja nie może ruszyć.

Zdaniem lokalnych władz, jest to przejaw nadmiernej troski ze strony ornitologów. – Przecież budowa przystani pomoże zorganizować ruch na rzece. Ludzie przestaną żeglować na dziko, moim zdaniem w ten sposób sytuacja może ulec poprawie – przekonuje Tadeusz Kocoń, wójt gminy Janowiec.

W ubiegłym tygodniu została wydana kolejna decyzja środowiskowa, która uprawomocni się po upływie 28 dni od daty wydania. W tym czasie mogą być składane ewentualne protesty.

– Tradycją stało się, że ornitolodzy protestują w ostatnim momencie. Liczymy jednak, że tym razem nie dojdzie do ich sprzeciwu. Staraliśmy się uwzględnić wszystkie uwagi i udzielić odpowiedzi na zadane pytania – mówi Grzegorz Nakonieczny, wiceprezydent Puław.

Budowa portu ma kosztować 65 mln zł. Połowa tej kwoty ma pochodzić z funduszy zewnętrznych. Jeśli jednak do końca września nie zostanie podpisana umowa z wykonawcą robót, unijne pieniądze mogą przepaść. – By dostać unijne pieniądze cały projekt musi otrzymać niezbędne zezwolenia – mówi Grzegorz Dunia, burmistrz Kazimierza Dolnego, któremu także zależy na odtworzeniu regularnej żeglugi pasażerskiej na Wiśle.

Zdjęcia

  • W porcie w Puławach miałaby powstać przystań dla jachtów

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Andrzej10
Andrzej10 sob., 2010-08-21 09:53

Podziękujmy ekologom i innym

Podziękujmy ekologom i innym miłośnikom natury. Zwłaszcza to powinni uczynić mieszkańcy gminy Wilków. Dzięki wszelkim protestom tych gróp społecznych nie można regulować rzek za czym idzie wypłycanie się koryt i osłabienie/spowolnienie przepływu. Teraz blokują natępną inwestycjię która poza poprawą kondycji finansowej 3 gmin (zwiększenie atrakcyjności turystycznej) przyniosła by kolejne miejsce do wypoczynku mieszkańcom. Ptaki napewno nie odlecą bo kilka jednostek nawodnych będzie pływać po Wiśle. Pozdrawiam

Nałęczowianin
Nałęczowianin sob., 2010-08-21 10:15

Natura 2000 "Przełom Wisły w Małopolsce"

teraz widać jak szkodliwą była decyzja o wpisaniu
do programu Małopolskiego Przełomu Wisły na odcinku
od Annopola do Puław.
To tylko woda na młyn nawiedzonych pseudoekologów.

5h9
5h9 sob., 2010-08-21 12:12

To są ekoterroryści już.

To są ekoterroryści już.

POrażka
POrażka sob., 2010-08-21 12:26

PO co ty sie człowieku odzywasz jak pojęcia nie masz??!!

Jeżeli uważasz że regulacja rzek pomoże w walce z powodzią to odsyłam do przykładu niemieckiego renu,poczytaj dopiero potem reguluj! jeżeli uważasz że rzeka się wypłyca bo jej sie nie reguluje odsyłam do rzeki Wieprz. Wisła jest płytka bo była regulowana bez pomysłu,zawężane było koryto za pomocą wałów "przeciwpowodziowym". a poza tym nie chce by moja Wisła wyglądała jak betonowy ściek,ty pewnie byś chciał bo nie spędzasz tam wolnego czasu i wszyskto ci jedno czy jest dzika-piekna czy obmurowana... Nie jestem jakimś ekologiem,nie lubię ekologów,ale lubie przyrodę i wiem że żadne żaglówki nie zaszkodzą ptakom (niech ekolodzy udowodnią że zaszkodzą),a poza tym to zwierzęta więc na pewno sie dostosują do nowych warunków(jak każde inne). apeluje do wszystkich uważających że regulacja rzek to pomysł na walkę z powodzią o rozsądek i przemyślenia.

POrażka
korsarz
korsarz sob., 2010-08-21 17:05

ekoterroryści

Panowie ornitolodzy wstyd mi za was. Dlaczego teraz po powodzi tak głośno przeciwstawiacie się tej inwestycji tak samo jak i innych (budowa wałów). Gdzie byliście jak wasze nie bo nie groziło zalaniem Parchatki i Puław. Dlaczego nie ładowaliście worków piachem i nie nosiliście ich na plecach po wale razem ze strażakami.

Ramir
Ramir sob., 2010-08-21 18:02

Re: ekolodzy ?

Nie nosili worków z piaskiem , bo wolą siedzieć na drzewach , albo żabki dokarmiać , hehehehehhe

pogromcadziewic
pogromcadziewic sob., 2010-08-21 20:53

K..rwa dajecie mi tych pedał.ów !!!

K..rwa dajecie mi tych pedał.ów !!! Orniotologów to ich sam zapierdole!!!! Co za cioty!!! Drogi nie można wybudować bo ptoszki im przeszkadzają. ludzie się topią bo cioty blokują umocnienia wałów bo ptoszki im w trowie świrkoju!!! Portu nie można wybudować bo cioty-Ornitologi znowu se coś wymyśliły!!!! Kurw.a jak bym spotkał takiego pedała osobiście bym mu najebał!!!! Jedyne co ta banda śmieci umie robić to do drzewek się wiązać zakompleksione ludziki od ptaszków, żabek itp nie mają rodziny bo nikt ich nie chce i się kurw.a ptoszkami zajmują. Mam nadzieję że władze miasta poradzą se z tą bandą pedałów podobnie jak z "nietoperzem"

piko
piko sob., 2010-08-21 22:02

Nie popieram ekologów, ale

pomysł ładowania 65 milionów w "żaglówki na Wiśle" to totalna abstrakcja. Wywalone pieniądze w błoto tak samo jak stadion, który za chwile będzie świecił pustkami. Mam nadzieję, że nie uda się groblom i innym nakoniecznym tego projektu zrealizować i pieniądze z unii pójdą na jakiś lepszy pomysł.

piko
pogromcadziewic
pogromcadziewic ndz., 2010-08-22 10:55

Ty piko czy kurwa jak ci tam

@piko:

wypierdalaj z tych puław takich śmieci nam tu nie trza!!!! życiowe nieudaczniki, na takich jak ty to bym uruchomił majdanek!!! Spierdalaj do lasu jebnij se szałas z gałęzi 4x4 i tam mieszkaj prymitywie!!! Sam nieudaczniku w życie nic nie potrafisz wnieść a jak ktoś coś stara się zrobić to ci gul skacze i też nie dajesz. PANIE GROBEL 3 MAM KCIUKI ZEBY SIE UDAŁO TAK JAK ZE STADIONEM!!!

wedrowycz
wedrowycz ndz., 2010-08-22 11:22

Pogromco męskich dziewic

@pogromcadziewic:

Pogromco męskich dziewic wracaj na paradę równości:) Z unijnej kasy (czyli defacto naszej własnej kieszeni) da radę wyciągnąć "kasę" i na żaglówki i na żabki i inne zwierzątka. Tylko potrzeba kogoś, kto napisałby odpowiedni projekt, który łączy ochronę środowiska z rozwojem infrastruktury. W wielu miejscach w Polsce jakoś sobie z tym radzą, więc nie wiem jakim cudem nagle w Puławach pojawia się taki problem. Wtedy pracę mieliby zarówno właściciele żaglówek jak i ornitolodzy.

Antyk
Antyk ndz., 2010-08-22 07:15

Piękny projekt i niepowtarzalna okazja

Budowa portu jachtowego i pozostałej infrastruktury to niepowtarzalna szansa na nowe inwestycje i nowe miejsca pracy w Puławach. Mam nadzieję, że szybko zostanie uzupełniona brakująca dokumentacja dla Towarzystwa Ochrony Ptaków i w konsekwencji odrzucenie protestu ornitologów. Taka okazja (pozyskanie ponad 30 mln zł z kasy UE) już się szybko nie trafi.

Antyk
skatek
skatek ndz., 2010-08-22 22:12

Rozwój gospodarczy ptaszków

Jak budowa przystani wpłynie na żywotność ptaszków? A czystość Wisły nie jest problemem ornitologów? Czy ptaszki nie jedzą robaczków z ziemi przesiąkniętej wodą z Wisły? Poza tym każdy chyba mieszkaniec Puław wie, że przystań przyczyni się do ogólnego rozwoju miasta i uatrakcyjni zapyziały krajobraz po starej przystani. A jeśli nie to niech ornitolodzy zaproponują swoje pomysły zagospodarowania terenów przystani. Może zabudujemy karmnikami????