drukuj
Ordun - o mały włos od tragedii
Utworzono: 27-03-2010, godz. 10.39, Ostatnia aktualizacja: 27-03-2010, godz. 12.15
Dziś rano byłem świadkiem zdarzenia, które mogło skończyć się tragedią. Silny wiatr spowodował przewrócenie się elementu ogrodzenia przy placu budowy Orduna w Kurowie.
Zabrakło dosłownie kilku sekund aby ogrodzenie runęło na idącego obok mężczyznę. Element ogrodzenia nie był prawidłowo przymocowany do reszty konstrukcji. Było kilku świadków tego zdarzenia.

























Kontakt:
Kary
Kolejny przykład partactwa...
Skoro nasza gmina ogląda 10 razy każdą złotówkę, to może lepiej nałożyć karę na przedsiębiorcę i kilka złotych wpadnie :D.
nie było tragedii nie bylo sprawy
w tym kraju musi się coś stać żeby coś zaczęło się dziać :) proponuję powołać komisję śledczą niech wyjaśni -kto i na czyje polecenie źle skręcił ogrodzenie :)
To ogrodzenie nie było
@gebels:To ogrodzenie nie było skręcone. trzymało się na oplecionym drucie. Jak wracałem to leżało tak jak upadło. Nikt się tym nie przejmuje.
...
@windows7:bo ty łindołs siedzisz sobie w jakims smiesznym biurze , wykonujesz jakis zawod ktorego jeszcze 10 lat temu nie bylo i wymyslasz jakies mongolskie teorie ... idz , pozapierdzielaj sobie troche fizycznie to zobaczysz ze na budowie cos takiego jak BHP nie istnieje ... a jak zawieje silny wiatr i zwieje jakiemus kolesiowi dach to tez bedziecie go sadzic ?? bo dach byl przyczepiony na drut ?? tak pieprzysz glupoty twoj łindołs siedem tez jest pozczepiany na drut albo i na sznurek od snopowiazalki idz zglos to do wieś-microsoftu i wytocz im sprawe w sadzie
Tragedia była naprawdę blisko
Tragedia była naprawdę blisko. Ja na miejscu tego mężczyzny i świadków zgłosił bym to do odpowiednich służb. Przecież mogło tam w tym czasie przechodzić jakieś dziecko. Jednak kto by to nie był to takiej sytuacji nie powinno być. Ktoś chyba tę budowę kontroluje.
O zaistnialej sytuacji także dowiedziałem się od osób, które to widziały.
NIKIM
Szkoda mi takich ludzi jak Ty NIKIM. Pewnie Cię rozczaruję, ale pracowałem na budowie. W tym kraju naprawdę musi się stać tragedia, żeby ktoś zwrócił na coś uwagę.