drukuj

Opatkowice: Włamywacz z wyrzutami sumienia

Włamywacz powiedział policjantom, że po zakrapianej imprezie postanowił włamać sie do domu, skąd skradł wkrętarkę i wiertarkę

Fot. Archiwum

25-letni mieszkaniec pow. zwoleńskiego włamał się do niezamieszkałego budynku. Najwidoczniej dręczyły go wyrzuty sumienia, bo następnego dnia w miejscu popełnienia przestępstwa zostawił swój numer telefonu.

W minioną sobotę dyżurny puławskiej komendy otrzymał zgłoszenie o włamaniu do niezamieszkałego domu w miejscowości Opatkowice. Kiedy policjanci dotarli na miejsce, obok pokrzywdzonego stał młody mężczyzna. Jak się okazało, był to włamywacz. Jak powiedział policjantom, w piątek po zakrapianej imprezie postanowił włamać sie do domu, skąd skradł wkrętarkę i wiertarkę. Później w drodze do domu wyrzucił je.

W sobotę rano "ruszyło go sumienie", wrócił na miejsce i zostawił swój numer telefonu. Pokrzywdzeni równocześnie zadzwonili do włamywacza oraz na policję. Kiedy mundurowi przybyli na miejsce zdarzenia, włamywacz czekał w towarzystwie właścicieli.

25-latek, mieszkaniec powiatu zwoleńskiego trafił do policyjnego aresztu, gdzie następnie usłyszał zarzuty włamania. Za to przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 10.

Współpraca: KWP Lublin

Zdjęcia

  • Włamywacz powiedział policjantom, że po zakrapianej imprezie postanowił włamać sie do domu, skąd skradł wkrętarkę i wiertarkę
redakcja
Autor:redakcjagg: GG2231337

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
5h9
5h9 śr., 2011-10-12 07:44

hihihi

Lepiej tak zrobić niż zostawić dowód osobisty lub zasnąć w miejscu kradzieży jak to nie którzy potrafią.