drukuj

Ogłoszenia - na tablice marsz!

Na drzewach i przydrożnych słupach pojawiają się ulotki, ogłoszenia - a to może skończyć się mandatem w wysokości od 50 zł do 500 zł w zależności od sytuacji, którą ocenia funkcjonariusz - mówi komendant Straży Miejskiej w Puławach, Sławomir Leszczyński.

– Czynności wyjaśniające w tej sprawie polegają na skierowaniu pisma o udostępnienie przez daną telefonię danych abonenta. Jeżeli nie uda się ustalić sprawcy tego wykroczenia w ciągu dwóch tygodni wówczas sprawa może zostać skierowana nawet do Sądu Rejonowego – dodaje komendant.


 

Na przykład na ul. Lubelskiej być może przydałaby się nowa tablica na ogłoszenia, bo niekiedy rzeczywiście idąc tą drogą można zobaczyć na każdym drzewie przytwierdzone kartki z różnego typu ogłoszeniami, od prośby o pomoc w odnalezieniu zaginionego pierścionka po anonse o ewentualnej sprzedaży działek, mieszkań.

 

– Miasto z tego powodu wygląda nieestetycznie, zwłaszcza, że te ulotki nie są z reguły usuwane przez osoby, które je przywiesiły – wyjaśnia komendant. – Mieszkańcy zwykle tłumaczą się tym, że nie wiedzą, że istnieje zakaz naklejania ogłoszeń w miejscach innych niż tablice informacyjne.

 

– Nie wydaje mi się, że tablic informacyjnych jest za mało jak na nasze miasto. W tej chwili jest ich 70 – dodaje komendant Leszczyński.

Marcel
Autor:Marcel

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać