drukuj

Odśnieżanie - zasypywanie

Puławskie pługi dzielnie odśnieżają ulice miasta.

Szkoda tylko, że śnieg zepchnięty z drogi tworzy przeszkody na przejściach dla pieszych, które są trudne do pokonania szczególnie dla starszych ludzi.

 

Może by tak odpowiedzialne służby pomyślały o udrażnianiu przejść?

daro66
Autor:daro66

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
5h9
5h9 czw., 2010-01-07 10:26

to prawda, a do tego dodam że

to prawda, a do tego dodam że zajmują się w większości przypadków TYLKO ulicami, na chodniki już nikt nie patrzy. Wczoraj ulicą Lubelską nie dało się iść, grzęzło się po pachy. Ale oczywiście nie przejedzie tamtędy pług bo po co, ulice najważniejsze. Za to na osiedlach panie sprzątaczki dobrze sobie radzą odśnieżając chodniki, ale za to tylko dla kierowców parkujących na 80% szerokości chodnika. Co ciekawe miejsc wolnych na parkingach jest sporo (niektóre osiedla), ale po co parkować na parkingu jak można sobie postawić swoje cacko pod oknem. Do domu niech se p$#%$# wjedzie.

krzysieksz
krzysieksz czw., 2010-01-07 10:29

Przystanki

tak samo na przystankach - podczas wysiadania z "emki" często ląduje się w zaspie powstałej w efekcie odśnieżania chodnika...

Andrzej10
Andrzej10 czw., 2010-01-07 11:34

Dobra niech się zajmą

Dobra niech się zajmą chodnikami ale wtedy żywność to chyba samolotem będzie dostarczana. Nie wiem dlaczego piesi zawsze myślą tylko o tym jak im ciężko iść a nie patrzą globalnie na logistykę transportu nie tylko lokalnego. Przepustowość dróg jest konieczna dla utrzymania ciągłości dostaw za czym idzie ciągłość pracy dla wielu Ludzi łaczne z Tu Piszącymi. Pozdrawiam

Demios
Demios czw., 2010-01-07 15:49

@Andrzej10

@Andrzej10 - przecież nie mówimy o tym żeby olać drogi, ale żeby chodnikami też się zajmowano. Przecież pług drogowy Ci nie wjedzie na chodnik. Podobno za odśnieżanie dróg i chodników w mieście odpowiadają 2 niezależne firmy, które w ogóle ze sobą nie współpracują. Te traktory na chodnikach są śmieszne. Widziałem taki, który jechał po chodniku na ulicy Lubelskie,j a za nim nie było widać żadnego efektu; ludzie patrzyli się na kierowce jak na głupiego. Nic dziwnego skoro sam pług był 10cm nad samą warstwą śniegu...