Odkryli gdzie nad łachą w Puławach znajdował się most
Archeolodzy kopią w parku w okolicach łachy wiślanej od ponad dwóch tygodni. Przyjechali do Puław w poszukiwaniu śladów dawnej świetności łachy. Zanim zaczęli jednak grzebać w ziemi w ubiegłym roku odbyły się tutaj przeszukiwania terenu za pomocą georadaru. Dzięki temu nowoczesnemu sprzętowi udało się znaleźć w ziemi obiekty, które można było uznać za relikty przeszłości.
Wykopaliska na tyłach Pałacu Czartoryskich okazały się sukcesem. Tuż nad brzegiem łachy kilkanaście centymetrów pod ziemią udało się znaleźć równo ułożone kamienie. – To najprawdopodobniej przyczółek mostu, który kiedyś łączył oba brzegi łachy. Po drugiej stronie akwenu znaleźliśmy drugi przyczółek – mówi Mariusz Matyaszewski z Pracowni Badań i Nadzoru Archeologicznego w Lublinie.
Kilkadziesiąt metrów dalej, w pobliżu wejścia do Grot udało się znaleźć również kamienie, które mogły służyć za umocnienie nabrzeża dawnej przystani. Poza tym archeolodzy kopią jeszcze w kilku innych miejscach, m.in. chcą znaleźć ślady drugiego mostu w okolicach Pałacu Marynki. Chcą również ustalić przebieg dawnej linii brzegowej. Nie ukrywają jednak, że to będzie bardzo trudne.
– Do 15 września poznamy mamy poznać interpretację wyników pracy archeologów – mówi Izabela Giedrojć, kierownik Biura Zieleni Miejskiej w Puławach.
Efekty ich pracy posłużą urzędnikom do przygotowania projektu renowacji łachy wiślanej. Pisaliśmy już o tym, że miasto planuje zaniedbaną łachę zamienić w świetny produkt turystyczny. Po przebudowie będzie tu można m.in. pływać kajakami, gdyż kanał łączący łachę z Wisłą zostanie oczyszczony i udrożniony.
W okolicy łachy powstaną też nowe miejskie tereny rekreacyjne. Pojawią się tu nowe ścieżki i trasy rowerowe, miejsca na pikniki i chatki z gastronomią.
























Kontakt: