drukuj

"Odblaskowy Anioł": Puławom brakuje ścieżek rowerowych

Maciek Stawinoga od blisko półtora roku jeździ po Polsce rozdając specjalne odblaski pomagające rowerzystom być widocznymi na drodze. Amatorzy dwóch kółek mówią o nim „odblaskowy Anioł".

• Skąd pomysł na rozpowszechnianie odblasków?
– Byłem świadkiem wypadku. Kilkadziesiąt centymetrów za mną, na przejściu dla pieszych kierowca potrącił śmiertelnie kilkuletnie dziecko. To zdarzenie spowodowało, że postanowiłem wsiąść na rower, jeździć po całym kraju i rozdawać odblaski. Chcę żeby ludzie stali się bardziej widoczni na ulicy. Niektórzy uważają mnie za wariata, ale ja po prostu chcę walczyć z bezmyślnością na drodze. Odblaskowa kamizelka kosztuje tylko 3 zł. Zmniejsza znacznie ryzyko potrącenia. To niewielka cena za ludzkie życie.

• Gdzie nocujesz?
– Zazwyczaj liczę na gościnność ludzi, ale mam ze sobą namiot i rozbijam go na podwórku. Czasami za hotel wystarczy stacja benzynowa. Trafiam też na ludzi, którzy rozumieją moją misję. Przygarną na noc, dadzą coś do jedzenia. Jednym z takich ludzi jest pan Majewski, który założył Muzeum Nietypowych Rowerów w Gołębiu.

• Jak zdobywasz odblaski?
– Nikt nie patronuje mojej akcji. Odblaski pochodzą ze sklepów oraz stacji paliw. Czasami w magazynach zostaje coś po akcjach promocyjnych.. Odwiedzam firmy które produkują tego typu gadżety. Chętnie przekazują je nieodpłatnie

• Jak długo zamierzasz tak podróżować?
– Zacząłem 13 stycznia 2009 r. ale termin końcowy nie jest jeszcze sprecyzowany. Jeżdżę po Polsce, bo rowerzyści narażają swoje życie. Swoją akcją próbuję zmienić mentalność ludzi, a zwłaszcza polityków. Może któryś z nich zajmie się tą sprawą.

• Puławy są bezpieczne dla rowerzystów?
– Nie za bardzo. Widać to w centrum gdzie ewidentnie brakuje ścieżek rowerowych. Trochę lepiej jest na osiedlach. Ponadto sami rowerzyści nie mają żadnych widocznych świateł ani odblasków. Słyszałem, że Urząd Miasta rozdawał folie odblaskowe, policja też miała w tym wkład, więc coś się dzieje w waszym mieście.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
pulawy2010
pulawy2010 ndz., 2010-08-01 09:09

Nie ma ścieżek

Ale za to mamy stadion ;-)

...
gisbern
gisbern ndz., 2010-08-01 15:14

Ścieżki rowerowe w Puławach?

Nie wiem kto projektował te tzw ścieżki rowerowe w Puławach. Ktoś kto nie jeździ na rowerze lub kroś kto jest pozbawiony minimum wyobraźni. Wystarczy wziąć przykład z Holandii gdzi nie widziałęm " miasteczek holenderskich" ale za to wspaniał ścieżki rowerowe. Są one tam projektowane według kilku prostych zasad.
1. Ścieżka rowerowa jest bardzo wyraźnie oddzielona od ruchu pieszego i samochodowego. Proszę spojrzeć na ścieżkę rowerową przy ul. Wojska Polskiego i wyobrazić sobie sytuację- matka z wózkiem i z dzieckiem idąca chodnikiem i pędzący rowerzysta. Prosze jadąc do znajomych samochodem przy ul. Kazimierskiej zaparkować samochód.
2. Jeżeli nie możemy wyraźnie dodzielić ścieżki rowerowej od chodnika, wydzielamy ją na jezdni.
3. Bardzo rzadko buduje się ścieżki rowerowe z kostki. Najczęściej jest to asfalt w kolorze innym niż jezdnia. Proszę spojrzeć na ścieżkę Puławy-Parchatka. Producentów kostki i wykonawcó ścieżęk z kostki d. ... nie boli.
4. Mamy w puławach zjawiska tzw pseudo-ścieżek rowerowych. Vide Al. Partyzantów. Jest tam ścieżka czy nie?
5 Mamt też tzw. turystyczną ścieżkę rowerową Puławy -Piskory, króra jest ścieżką bo postwawiono tam znaki.- często nie znających terenu mylące. Gzie na tych trasach jest choćby ławeczka czy stolik dla odpoczynku. O koszach na śmieci nie wspomnę.

już w sieci pisano na ten temat. Proszę poczytać i popatrzeć
http://forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=1057

gisbern
mmpost
mmpost ndz., 2010-08-01 19:50

Puławy - "Z myślą o człowieku"

Takie jest nowe hasło promocyjne naszego miasta. Tylko kto jest tym człowiekiem? Piłkarz bo ma stadion, pływak - basen, sztangista-świetną sekcję i halę, piłkarz ręczny-ma halę a rowerzysta...? Rowerzysta ma rower i strzępki pseudo ścieżek, które nie mają żadnego logicznego powiązania. Wykonane są z kostki brukowej (nie do pomyślenia w cywilizowanym kraju). Miejskie czy MOSIR-owe szlaki??!! TO WIELKA KPINA. Są wyznaczone niezgodnie z prawem, nasi włodarze nie mają niezbędnych zezwoleń na ich wyznaczenie. Ponadto są to szlaki jednokierunkowe. Nigdzie w Polsce poza wysokimi Tatrami nie ma szlaków jednokierunkowych. Kilka lat temu została przeprowadzona inwentaryzacja szlaków rowerowych wokół Puław i Urząd Miasta nie skorzystał z propozycji i podpowiedzi jak te ścieżki doprowadzić do przyzwoitego stanu.
Mój apel. Mamy w mieści organizacje, grupy rowerowe, zaprotestujmy przed pomijaniem spraw rowerzystów w naszym mieście. Zróbmy jakąś pikietę pod UM. Pokażmy że ROWERZYSTA TEŻ CZŁOWIEK i coś mu się należy.
Apel do sumień odpowiedzialnych za tę sytuację – ZACZNIJCIE UCZCIWIE ZARABIAĆ PIENIĄDZE.

mmpost