Oczko Renaty Siedlaczek, czyli 21 lat pracy i sukcesów w pigułce
W czasach swojej aktywności zawodowej dłużej lub krócej przebywałem w bardzo licznych miastach w Polsce. Mam więc materiał do porównań. Od pięciu lat znowu mieszkam w rodzinnych Puławach. Z ciekawością i podziwem obserwuję zmiany jakie zaszły w moim ukochanym mieście w ciągu kilkudziesięciu lat mojej w nim nieobecności. Od samego początku zadziwiał mnie rozmach, zakres i jakość przedsięwzięć kulturalnych, które pozwalają mi być dumnym z mojego miasta.
Od znajomych dowiedziałem się, że to wszystko jest zasługą przede wszystkim pani Renaty. Ale dopiero wczorajszy spektakl uświadomił mi w pełni rozmiar jej dokonań w ciągu minionych 21 lat.
Z wielką przyjemnością obejrzałem świetnie pomyślane i wykonane widowisko, w którym popisy naszych i zaproszonych artystów przeplatały się multimedialną prezentacją dokonań pani Renaty. Wszystkie występy zasługują na opis i pochwały, ale z wrodzonego lenistwa wspomnę tylko o jednym.
Nie tylko mnie rozbawił rewelacyjnie pokazany protest krasnoludków przeciw Królewnie Śnieżce. Myślę, że nie od rzeczy byłoby powtórzenie go dla animatorów protestów i strajków w naszym szpitalu i w Azotach.
A potem na scenie pojawiali się przedstawiciele władz i licznych organizacji. Ich lista jest zbyt długa, aby wszystkich wymieniać, wiec nie wymienię nikogo. Nie mogę jednak pominąć wzmianki o długiej kolejce przyjaciół i wielbicieli pani Renaty, którzy składali jej życzenia już po zakończeniu części oficjalnej.
- * -
Pani Renato zamierzałem zakończyć, dziękując Pani za chlubną kontynuację tradycji Polskich Aten. Tak przecież niegdyś zwano nasze miasto.
Ale uprzytomniłem sobie, że obecnie – w dobie światowego kryzysu - nazwy pięknych miast takich jak Ateny, Budapeszt, Madryt, Rzym niekoniecznie kojarzą się pozytywnie. Zakończę wiec inaczej. Pani Renato, dziękujemy za wszystko i prosimy o więcej!
I liczymy, że władze miasta i powiatu pomogą i pozwolą na to więcej.



































Kontakt:
Gwoli jasności zapodaję, że napisałem "prosimy o wiecej"
Bpo z tego co usłyszałem wynika,ze wprawdzie pani Renata przestaje być dyrektorem, ale nadal będzie zatrudniona w POK "Dom Chemika"
Czy na potrzeby jej
@Gruby:Czy na potrzeby jej zatrudnienia stworzono specjalny etat?
"wedrowycz", nie sadzę, a nawet jezeli tak, to słusznie.
@wedrowycz:Szkoda by było, gdybynie wykorzystano doświadczenia p. Renaty.
O ile wiem swego czasu w OPEC utworzono nowe stanowisko ds. pozyskiwania nowych klientów dla mojego ulubieńca.
W pewnym sensie też słusznie.
Wtrócił do pracy z urlopu bezpłatnego a przeciez nie wypadało żeby były starosta znowu był prostym monterem , takim jakim był przed odejsciem do polityki.
Ps.
Powtarzam wiadomosci z drugiej reki, więc nie reczę za stuprocentowa wiarygodność.
Ale z drugiej strony pisałem jyz o tym pare razy i jak dotąd nie było reklamacji wiec chyba informacje o karierze zawodowej mojego ulubieńca sa prawdziwe ;-)))*;-)))
niestety
@wedrowycz:Na jej potrzeby mobingowano dluzy czas pracownika ktory zajmowal to stanowisko, wmawiajac mu rozne rzeczy jak tez nastawiajac kadre i wladze wyzsze. czlowiek ten ze jest normalny w marcu tego roku odszedl z firmy i do wrzesnia na to stanowisko nie rozpisywano konkursu. Nadmieniam ze stanowisko bylo stanowiskiem kierowniczym
Gratulacje dla Pani Renaty.
@Gruby:Gratulacje dla Pani Renaty. To super , że Pani zostaje!
nie znam Jubilatki, ale zakładam, że nie byłaby zadowolona
z cynicznego wtrętu o pielęgniarkach:
>>mnie rozbawił rewelacyjnie pokazany protest krasnoludków przeciw Królewnie Śnieżce. Myślę, że nie od rzeczy byłoby powtórzenie go dla animatorów protestów i strajków w naszym szpitalu i w Azotach.<<
- miała być miła laurka dla Szanownej Pani Renaty, a wyszedł nikczemny paszkwil przeciwko tym, których gruby ma najwyraźniej za podludzi... to niefortunna gafa, zwłaszcza że poczyniona w uroczystych okolicznościach dla jednej pracowitej kobiety godzi właśnie w kobiety, które również ciężko pracują, a może nawet ciężej :(((
zaprawdę - niegodziwość godna SSowieckiego OFFicera ;)))
"godziemba", to prawda,ze nie znasz Jubilatki!
@godziemba:I to jest jedyna prawda w Twojej wypowiedzi ;-))))
Po komentarzach "wędrowycza" i "godziemby"
oraz moich ripostach zzapewne zacznie sie jak zwykle pyskowka.
Z tego z pewnoścąa p. Renata nie będzie zadowolona więc ją z góry przepraszam.
Jestem jednak przekonany,ze 99,99 procent tych co przeczytali artykulik to normalni ludzie , doceniajacy dokonania p. Renaty, których zainteresują wiadomosci o niej i spektaklu, a nie moje wojenki ze sforą. ;-)))
I o to właśnie chodzi, aby przeczytali artykuł, a niekoniecznie to, co pod nim w niektorych komentarzach ;-)
oczywiście gratuluję Szanownej Pani Renacie jubileuszu
@Gruby:choć jednocześnie współczuję fałszywego apologety... szablo-zębnego ;)))
ps.
wyrobnikowi masowych faux pas sugeruję zmianę avatara na bardziej adekwatne:
http://republika.pl/blog_xg_3963625/5248285/tr/99002217448f4691136fc8.jpg
oraz dedykuję wiersz, autora którego ja osobiście nie szanuję, ale zapewne Szanowna Jubilatka zna i lubi :
<<
Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,
Choćby przed tobą wszyscy się kłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze dzień jeden przeżyli,
Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta.
Możesz go zabić - narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.
Lepszy dla ciebie byłby świat zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.
<<
[Czesław Miłosz, "Który skrzywdziłeś"]
"godziemba" znam ten wiersz.
@godziemba:Bardzo pasuje do osobnika, ktory nazwał hołotą kilka milionów polaków, w tym własnych rodziców.
Nawiasem mówiac prezio niedawno wchodził na jakis partyjny jubel przy melodi piosenki, ktorej słowa współgraja z tym wierszem ;-)))
Choroba postępuje
@Gruby:Widać z towarzyszem Szmaciakiem o nicku GRUBY coraz gorzej - zaczyna przedstawiać się jako "prezio"
"Lakota", nie piłuj gupa! ;-)
@Lakota:Przecie wszyscy, nawet ci tylko jako tako rozgarnięci wiedza,ze swoich rodziców nawał hołota nie kto inny jak własnie Twój Naukochańszy Prezes - oby zył wiecznie byleby już nigdy nie rzadził Polską.
Ps.
Pospieszyłes sie z komentarzem i nie zdążyłem poprawic literówki w poprzedniej wypowiedzi :-(
:)))))
@Gruby:Już sam nie wiem czy jesteś chory czy po prostu głupi. W każdym razie na pewno pocieszny. PS. Mam własną firmę ale prezesa, zwłaszcza najukochańszego nie posiadam.
"Lakota", bardzo przeopraszam. Pomyliłem sie :-(
@Lakota:Nie wiedziałem, że masz prezesa JARK-a dokładnie tam, gdzie ja go mam ;-))0*;-)))
Piekny wiersz
@godziemba:Ja ten piękny wiesz przedmówcy dedykuje właśnie Jubilatce na zimowe wieczory, w czasie przemyśleń nad rachunkiem sumienia.
O ile wiem w OPEC znalazło
O ile wiem w OPEC znalazło sie kierownicze stanowisko dla pupila naszego prezia, który zasłynął z mega inwestycji (mega to od przerżniętych kosztów) pod tytułem Biała Galeria - ale to nie ważne - żeby zyło się lepiej - kolesiom!
a nie mógłbyś dokładniej?
@shortyadam:kiedy się "znalazło", jakie? nowe? czy przez kogoś zwolnione?
A mnie nie podobalo sie to apogeum jej bytnosci
Tym bardziej ze ta firmę od 4 lat toczy rak, w postaci kiepskiej kadry kierowniczej, co przekłada się na jakość pracy pracowników, brak konkretnych wytycznych i ogólnego chaosu. W modę weszły w tej firmie masowe zwolnienia lekarskie od strony pracowników, a od dyrektorów zastraszanie dyscyplinarkami za każde pierdnięcie. Ogólnie patrząc na imprezę, nie dało się nie zauważyć fałszywej sympatii pracowników, którzy chętnie tą panią już na emeryturę pożegnały. I nie tylko tą panią. Niestety w ciągu roku odeszło z tej firmy ponad 10 osób, co już dużo świadczy o niej, tym bardziej ze byli to dobrzy fachowcy. Dla mnie ten ośrodek od czasów komuny nie zmienił się nic. Rządzi tu koleś i donosiciel, nie ma miejsca dla młodych i na świeże pomysły. Patrząc na afisze i plakaty, które są tragiczne i skutecznie mnie odstraszają od tej instytucji to niestety, czas tam stanął w miejscu.
De gustibus....
@kalafior:Wygląda na to Mój "kalafiorze", że Tobie chyba podoba się magiel :-(
Gruby
Zawsze możesz skorzystać z pralni publicznej ;(