NFZ: Nieprawda, że szpital w Rykach dostał mniej pieniędzy
Według regulaminu wypłaty w NZOZ „Klinika" w Rykach powinny wpływać na konta pracowników do 5 dnia każdego miesiąca. W listopadzie było inaczej. Salowe i pielęgniarki dostały wynagrodzenie z pięciodniowym poślizgiem, a lekarze czekali jeszcze dłużej: do 23 listopada.
Dyrektor szpitala, Justyna Walecz-Majewska, wyjaśniła nam, że szpital ma problemy finansowe z trzech powodów. Chodziło o duże wydatki na budynki i o decyzję banku, który zmienił spółce zasady zaciągania debetu. A także o kontrakty z NFZ. Według Walecz-Majewskiej, lubelski Oddział Wojewódzki NFZ na 2011 r. zawarł z NZOZ „Klinika" znacznie niższe kontrakty niż rok wcześniej.
NFZ uważa co innego. – Aktualnie łączna wartość kontraktów na 2011 r. dla NZOZ „Klinika" w Rykach wynosi ponad 13 mln 96 tys. zł i jest wyższa o ponad 28 tys. zł – informuje Krzysztof Tuczapski, dyrektor lubelskiego OW NFZ.
Niższa, ale tylko nieznacznie jest łączna wartość kontraktów NFZ z całym NZOZ „Klinika" we wszystkich miejscach, w których spółka udziela świadczeń, czyli w Nałęczowie, w Rykach i w Spiczynie. Ich wartość jest w tym roku zaledwie o kilka procent niższa niż w 2010 r.



























Kontakt:
Nie tak jest.
Wartość kontraktów była niższa, dopiero pod koniec roku nieco zwiększona. A jeśli uwzględni się inflacje to wartość kontraktu jest nadal niższa niż w ubiegłym roku. Wartość realna.