Nałęczów: Ukradł alkohol, upił się i... zasnął koło miejsca przestępstwa
Włamywacz zniszczył zabezpieczenie drzwi i wkradł się do lokalu. Ze środka zrabował m.in. 2 butelki Ginu, Whisky, Rum, wódkę wiśniową, wino oraz drobne artykuły spożywcze. Żeby tego było mało sprawca włamał się także do automatu do gier i zabrał pieniądze o wartości blisko 3 tys. zł.
Kiedy na miejsce włamania przybyli mundurowi dokładnie sprawdzili teren wokół baru.
Z tyłu budynku odnaleźli śpiącego mężczyznę, a obok niego reklamówkę, w której znajdowały się butelki z częściowo wypitym już alkoholem. Włamywacz prawdopodobnie nie mógł oprzeć się pokusie i odkręcił kilka butelek. Zrabowane łupy zwaliły go dosłownie z nóg.
Śpiącym włamywaczem okazał się 62-letni mieszkaniec miejscowości Strzelce. Mężczyzna znajdował się w stanie upojenia alkoholowego, policjanci nie mogli z nim nawiązać żadnego kontaktu.
62-latek został zabrany do szpitala. Po wytrzeźwieniu będą z nim wykonywane dalsze czynności. Za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.


























Kontakt:
Spragniony niedzielnej "wody"...
62 lata ,100% głupoty.