Nałęczów: Kompletnie pijany kierowca spowodował wypadek. Młoda kobieta ranna
Do wypadku doszło w czwartek przed godz. 22 w Nałęczowie. Kierujący oplem na prostej zjechał na przeciwległą stronę drogi i doprowadził do czołowego zderzenia z volkswagenem.
Kierujący oraz pasażerka volkswagena zostali przewiezieni do szpitala. 22-latka pozostała w szpitalu ze skomplikowanym złamaniem ręki, natomiast 25-latek po opatrzeniu wyszedł do domu.
Okazało się, że kierujący oplem 54 latek z Nałęczowa był nietrzeźwy. - Miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie posiadał prawa jazdy ponieważ dwa miesiące temu zostało mu zatrzymane przez policjantów. Wtedy kierował mając 1,5 promila alkoholu - relacjonuje Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.
54-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Grozi mu do 4,5 lat pozbawienia wolności.


























Kontakt:
Skoro nie pomogła utrata
Skoro nie pomogła utrata prawa jazdy, to może powinni mu auto zabrać! Dotyczy wszystkich jeżdżących po pijanemu.
Pijany kierowca spowodował wypadek w Nałęczowie
Skoro zabranie prawa jazdy nie pomogło, z arsenału środków karnych należy wybrać taki, który skutecznie oduczy jeżdzenia po drogach do czasu zmądrzenia, a jeśli działa się w warunkach recydywy, to w przypadku spowodowania jakichkolwiek obrażeń u innego uczestnika ruchu drogowego wysłać takiego delikwenta na wymianę wakacyjną z Białorusią - Alesia Bialackiego do Polski w ramach przeprosin za kardynalny błąd naszej prokuratury a tego chama na 5 lat do kolonii karnej. Zaręczam, że jeśli wogóle wróci, to nawet po oglądaniu browaru zza szyby sklepowej za kółkiem nie usiądzie...
Sikorski za Bialackiego!
@sitjuit:Cytat: " wysłać takiego delikwenta na wymianę wakacyjną z Białorusią - Alesia Bialackiego do Polski w ramach przeprosin za kardynalny błąd naszej prokuratury a tego chama na 5 lat do kolonii karnej."
Winien spędzenia 5 lat w więzieniu przez p. Bialackiego jest niby-minister Sikorski. On powinien dopilnować sprawy (nie przekazać wyciągu z konta Łukaszence - ponieważ to MSZ dysponuje listą opozycjonistów). Ale Sikorski woli zajmować się wojną na miny, bufonadą i jeżdżeniem po Berlinach.