Nabrał się na walizkę z dolarami i stracił 2 tys. zł
75-latek padł ofiarą oszustów jeszcze na początku lipca. W jego mieszkaniu pojawiło się dwóch nieznanych mężczyzn i kobieta. Wmówili starszemu mężczyźnie, że nie mają pieniędzy na operację znajomego.
- Poprosili go o pożyczkę twierdząc, ze w zamian zostawią zamkniętą na kłódkę walizkę, która po brzegi miała być wypełniona dolarami – mówi Marcin Koper, z policji w Puławach.
Właściciele walizki już się nie pojawili. Mężczyzna zobaczył, że zamiast dolarów są w niej gazety. Zawiadomił policję.
Policyjnym rysownikom udało się sporządzili portrety pamięciowe oszustów.
Młodszy z oszustów ma około 40 lat, 170 cm wzrostu, krótkie włosy czesane na tzw. "jeża” jest atletycznie budowany. Starszy ma 70 – 75 lat, około 180 cm wzrostu, ma siwe krótkie włosy. Towarzyszyła im 30-letnia blondynka, około 160 cm, krępej budowy ciała. Nosiła beżowy kapelusz.



























Kontakt:
chytry dwa razy traci :)
chytry dwa razy traci :) często nie naiwność a pazerność ludzka daje oszustom pole do działania