MZK Puławy: Autobus jeździ, ale w rozkładzie go nie ma
Czekałam na zmianę rozkładu, ale ani na przystanku, ani na stronie internetowej żadnej aktualizacji nie było. Dziś przyjechałam do pracy nieco później niż zwykle i zobaczyłam na moim końcowym przystanku autobus linii 5 o czasie w jakim nie było w wakacje żadnego kursu.
Podeszłam do kierowcy i po prostu zapytałam czy jest to kurs podstawiony prosto z zajezdni czy wykonał normalny kurs przez miasto. Pan kierowca o dziwo powiedział, że on normalnie o tej porze kursuje. Powiedziałam mu, że tego kursu nie ma na żadnym rozkładzie. A on na to, że za rozkłady on nie odpowiada, ale pokazał mi ten, który wozi że sobą w szoferce i zgodnie z którym jeździ. Jest to kurs, który jeździł przed wakacjami i po nich wrócił na swoje miejsce.
Ręce mi normalnie opadły. Jestem ciekawa ile jeszcze innych autobusów jeździ zgodnie z rozkładem, który nie jest nigdzie udostępniony.



























Kontakt:
MZK
MZK lubi zaskakiwać!
mzk - to dziwna instytucja
ciekawe jakie brednie teraz wymyśli pan prezes aby bronić swojego cyrku :)
pracuje obok jednego z
pracuje obok jednego z głównych przystanków i widze, słysze jak sie klienci wku... denerwują, nie dość ze na brak emek ale także na wygląd tych rozkładów... wielka tablica na której nic nie widać
Rozkłady jazdy MZK
w obecnej wersji są mało czytelne, aktualizowane z opóźnieniem a w wersji internetowej bez informacji od kiedy obowiązują. Ciekawa informacja o kursie 5 bo w rozkładach nic się nie zmieniło. Z autopsji wiem że jest też odwrotnie. Nie było kursu o 14.14 przystanek Piłsudskiego mimo że jest w rozkładzie.
w MZK to już standard
@szpak:jeździłem 5 lat do szkoły teraz od 2,5 do pracy i ciągle mnie zaskakuje, albo się spóźni 5 min albo o 5 spieszy, z czego pośpiech jest rzadkością, ale to chyba po to by nam się nie nudziło
................................................................
Co do rozkładów. W każdym mieście są podobne i jakoś np w Lublinie czy Warszawie nikt nie narzeka. Lepsze były te tabliczki z milionem kolorów?? Bez przesady. Tamte były nieczytelne te są OK.
A co do samego MZK no cóż jaki prezes taka firma.
nie porównujmy... tylko że w
@Piotr Szymański:nie porównujmy...
tylko że w Lbn czy waw te rozkłady są bardziej czytelne.. łatwiej znalećć godzinę później minutę....a u nas trzeba omiotac wzrokiem cały rozkład żeby coś dojrzeć
lepsze były te kolory
zgoda, jednak..
@Piotr Szymański:W Lbn jest większa ilość emek i ich częstotliwość, ilość przystanków jak to przystało na większe miasto. Nawet same trasy, ulice zajmują 3 razy więcej miejsca na rozkładzie, nie to co u nas - 4 ulice na krzyż.
Kierowca Bóg i Car
To ja wam coś opowiem co mi się dziś przytrafiło z MZK wybrałam się na emkę nr 6 która miała odjazd z rynku z Końskowoli o godz 8.58 jak doszłam emka oczywiście stała ale wszytko pozamykane tylko kierowca siedzi no dobra to siadłam sobie na przystanku i cierpliwie czekam wybiła godz odjazdu emka dalej zamknięta ludzie się zaczynają niecierpliwić jedna z kobiet zapukała do kierowcy w drzwi on tylko spojrzał i dalej sobie czytał gazetkę także łaskawie nas wpuścił tak 5 po 9 zanim ruszyliśmy była 9.10 także apeluje jeżeli widzicie że kierowca jest zajęty nie przeszkadzajcie niech dokończy to co zaczął :D ubolewam ze nie jestem kierownikiem tego cyrku już bym go zwolniła . NR emki 143 to dla pana Prezesa żeby długo dochodzenia nie musiał robić jak trzeba opisze kierowce z miłą chęcią albo nie będę robić fotki :D:D kiedy w końcu ta firma padnie ??a i proszę pamiętać żeby mieć bilet od razu albo wyliczona kasę bo z 5 zl już nie wydają....
.
Puławskie MZK jest więcej niż żałosne. Wolałem w zimie zasuwać do szkoły na rowerze, niż podróżować tym syfem - a bilety coraz droższe... A co do rozkładów: przykładowo wracając z zakupów na mieście, docieramy na przystanek przy ulicy Lubelskiej. Pasuje nam prawie każda "emka" bo mamy do podjechania tylko do ulicy Centralnej, ale, że mamy ciężkie siatki z zakupami to wolelibyśmy sobie podjechać ten kilometr. Wiemy, że jest godzina załóżmy 15. I musimy po kolei sprawdzać każdą "emkę" (a przy ulicy Lubelskiej jest ich z 15), odszukiwać na poszczególnych kartkach minuty z jakimi odjeżdża itp., na co schodzi się dobre kilka minut, w przypadku, gdzie na starych rozkładach szukaliśmy kolumny z godziną 15 i lecieliśmy palcem w dół patrząc na minuty odjazdów, co zajmowało raptem 10 sekund. Ktoś wyżej napisał o mnóstwie kolorów na starych rozkładach - wystarczyłoby zostawić kolor czarny (poniedziałek-piątek), czerwony (soboty, niedziele i święta) i niebieski (codziennie). I wszystko gra i buczy. Błędem było wprowadzenie do starych rozkładów jakiś prostokątów biało-zielonych, czy czarno-zielonych. Oprócz tego, to stare rozkłady były bardzo czytelne i przejrzyste.
Pozdrawiam,
Piotrek.
no i o tym mówię.. a
@pietrzyk:no i o tym mówię.. a właściwie piszę...
a po za tym nie dziwi mnie spóźnienie skoro kierowaca wyrusza z początkowego z 3-5 min opóźnieniem
Rozkłady
@pietrzyk:Popieram, stare rozkłady były jasne proste i logiczne.