Młodzi aktorzy na warsztatach w Domu Chemika
W warsztatach wzięło udział 13 osób. Podczas zajęć dzieci poznawały tajniki trudnej sztuki teatralnej. Pierwszego dnia odbyły się zajęcia integracyjne, które miały pomóc w zbudowaniu grupy oraz ułatwiły wzajemne poznanie się wszystkich uczestników. Dzieci bawiły się kolorową chustą, śpiewały piosenki, dowiedziały się jak wygląda prawdziwa scena teatralna, nauczyły się jak należy zachowywać się na scenie, uczyły się się podstaw improwizacji taeatralnej. Po tym dniu dzieci dostały zadanie domowe: miały pomyśleć jaką postać chciałyby zagrać na senie.
Cały drugi dzień poświęcony był budowaniu roli. Dzieci szczegółowo omówiły wybrane przez siebie postacie. Wspólnie zastanawialiśmy się jak się taka postać zachowuje, w co jest ubrana, jak się porusza, co lubi, a czego nie lubi. Po tej wstępnej analizie poszliśmy do magazynu z kostiumami i każdy wybrał coś dla siebie z przepastnej szafy. Nasza sala wypełniła się bohaterami z bajek. ojawił się Czerwony Kapturek, Piesek, Królowa Łąk, Skrzat Leśny, Rycerze, Księżniczka, Czarownica, Wróżka, Tancerka a nawet Superbohaterka.
Kolejny dzień poświęciliśmy na budowanie scenariusza naszej bajki. Dzieci spróbowały wymyślić historię, w której pojawili się wszyscy wymyśleni przez nich bohaterowie. Nie było to łatwe zadanie, ale po wielu dyskusjach udało się zapisać w punktach fabułę bajki. Zuzia zajęła się komponowaniem muzyki do naszej bajki. Wymyśliliśmy również piosenkę finałową. Teraz pozostało najtrudniejsze zadanie... wprowadzić nasze pomysły w życie. A do pokazu zostało tylko kilka godzin...
Wszystko świenie się udało i w piątkowy poranek dzieci zaprezentowały swoim rodzicom i przyjaciołom efekty naszej czterodniowej pracy. Mam nadzieję, że teraz dzieci wiedzą już czym jest teatr... że to wspaniała zabawa ale i trudna praca. Jednak jeśli efekt jest udany to satysfakcja z tworzenia spektakli jest ogromna.



























Kontakt:
Fajny pomysł. Kto prowadził
Fajny pomysł. Kto prowadził zajęcia?
Przypuszczam, że sama
Przypuszczam, że sama Karolcia :)