drukuj

Markuszów: Przedszkole znowu otwarte, według sanepidu nie ma zagrożenia

Kategorie: Tagi:
Przedszkole w Markuszowie

Od środy dzieci z gminy Markuszów, po miesięcznej przerwie, wróciły do zajęć w przedszkolu przy ul. Lubelskiej. W poniedziałek na biurko wójta trafiły wyniki badań z sanepidu.

– Wszystko mieści się w przyjętych normach i nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia dzieci. Dlatego mimo ferii od 1 lutego budynek zostanie otwarty i będą się w nim odbywać zajęcia dla przedszkolaków. W tej chwili całą sprawę uważam za zamkniętą – mówi Andrzej Rozwałka, wójt Markuszowa.

Na tym całe zamieszanie się jednak nie skończy. – Po tych powtórnych badaniach mamy podejrzenie, że za pierwszym razem ktoś mógł zmanipulować wyniki. Dlatego złożę doniesienie do prokuratury, żeby ścigała ewentualnego sprawcę. Na zamieszaniu wokół przedszkola bardzo ucierpiał wizerunek gminy. Nie pozwolę, żeby nas w ten sposób oczerniano – zapowiada Rozwałka.

W najbliższym czasie z wynikami badań sanepidu mają też zapoznać się radni gminy. Wójt chce ich również zabrać do budynku przedszkola. Wszystko po to, żeby zmienili swoje stanowisku w sprawie pieniędzy przeznaczonych na projekt nowej siedziby przedszkola.

– W tej sytuacji taka inwestycja jest nieuzasadniona. Radni działali pod wypływem emocji. Mam nadzieję, że raport sanepidu da im do myślenia – podkreśla wójt Rozwałka.

Przypomnijmy, że władze gminy zamknęły przedszkole przy ul. Lubelskiej z początkiem stycznia po skargach części rodziców, m.in. na nieprzyjemny zapach. Pierwsze badania sanepidu wskazywały na dużą zawartość w powietrzu octanu etylu – substancji chemicznej używanej jako rozpuszczalnik farb i lakierów. Ale wyniki nie były jednoznaczne, dlatego trzeba je było powtórzyć. Wójt postanowił zamknąć na ten czas przedszkole, żeby badania odbyły się bez osób trzecich. 

Zdjęcia

  • Przedszkole w Markuszowie

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
pani kara
pani kara śr., 2012-02-01 19:46

W przedszkolu śmierdziało,

W przedszkolu śmierdziało, śmierdzi i bedzie śmierdzieć...
A zmanipulowane wyniki to chyba te które sanepid położył na biurku wójta

pani kara
pani kara śr., 2012-02-01 19:51

jeszcze jedno

Gdyby teraz mimo wszystko wójt postanowił budowac nowe przedszkole, dałby silny sygnał że zależy mu na dobru dzieci. Ale dzieci nie maja praw wyborczych, a rodzice i tak murem za wójtem ( przynajmniej większa większość)

jaro
jaro czw., 2012-02-02 23:58

..."przynajmniej większa

@pani kara:

..."przynajmniej większa większość"...
A to jest i mniejsza większość?! :-)
Prawda jest taka, że nie ma co dać się zwariować. To, że przedszkole zamknęli na jakiś czas jest ok- sprawdzili wszystko dokładnie. Zagrożenia nie ma. Ale żeby zaraz nowy budynek przedszkola stawiać, bo ktoś wylał gdzieś zmywacz do paznokci, to już lekka przesada. I nie chodzi tu chyba o to, kto za wójtem, a kto za Barwińskim.

timur
kimik
kimik pt., 2012-02-03 08:58

Śmierdziało, Śmierdzi i

Śmierdziało, Śmierdzi i będzie Śmierdzieć ??
Nie udzielam się na ten temat. Chce powiedzieć tylko że gdy ja tam chodziłem byłem zdrowy i nikt nie chorował tak często jak teraz, poprzednie pokolenia też nie chorowały.
Każdy Budynek, Każde miejsce ma swój zapach tak samo jak i szkoła oraz inne budynki i pomieszczania.
Na pewno w przedszkolu nie ma tak zwanego "syfu" bo jeśli ludzi mówią że śmierdzi to chyba zapach odnosi się do środków czystości, mam tutaj na myśli chemie ;)

i podkreślam że nie stoję za nikim z władz gminy. pisze co myślę!