Markuszów: Nasi baaardzo drodzy radni
O wyczynach radnych z Markuszowa było w ciągu minionej kadencji bardzo głośno. Awanturom i kłótniom na sesjach nie było końca. Przodowali w tym mający większość i będący w opozycji do wójta radni Wspólnej Gminy Markuszów. To przez ich głosy gmina musiała zwracać pieniądze pozyskane z ministerstwa na drogę w Górach, bo radni nie dali pieniędzy na wkład własny.
O swój interes potrafili jednak zadbać bardzo dobrze. Z ich oświadczeń majątkowych, oraz informacji uzyskanych przez nas z księgowości Urzędu Gminy w Markuszowie wynika, że w ciągu minionej kadencji do kieszeni Leszka Barwińskiego, Anny Sokołowskiej, Teresy Łukasik i Liliany Korzonek (czwórki czołowych radnych Wspólnej Gminy) trafiło w sumie ponad 112 tysięcy złotych.
Najwięcej z tej sumy, ponad 56 tys. zł, zainkasował Barwiński. Prawie 55 tys. zł to ryczałt za pełnienie funkcji przewodniczącego rady, pozostałe 1,7 tys. zł wziął za delegacje.
O tym, że na pracy radnego można nieźle zarobić przekonały się też radna Sokołowska, która w latach 2006-2010 pobrała ok. 21 tys. diet za udział w sesjach i komisjach, radna Łukasik (ok. 22 tys. zł) i radna Korzonek (ok. 12 tys. zł – bez diet w roku 2007, gdyż w oświadczeniu podała je łącznie z wynagrodzeniem za pracę).
Dla porównania, radni będący w opozycji, jak Tadeusz Nowaczyk czy Ziemowit Gąszczyk, zgarnęli w całej kadencji średnio po około... 3 tys. zł. Barwiński, poproszony przez nas o komentarz, stwierdził m.in., że te różnice, mogą być związane np. ze stopniem zaangażowania poszczególnych radnych w pracę samorządu. Tej zaś, jego zdaniem, nie brakowało m.in. ze względu na ilość błędów w projektach przygotowywanych przez wójta i konieczność ich poprawiania. Dodał też, że we wspomnianym okresie czterech lat pensja wójta wyniosła 336 tys. zł, a to właśnie jego zaniedbania musieli niejednokrotnie naprawiać radni.
W swoim programie wyborczym z 2006 roku radni Wspólnej Gminy obiecywali mieszkańcom m.in. powołanie Gminnego Zakładu Usług Komunalnych, co miało obniżyć ceny świadczonych usług, stworzenie bezpłatnego Biura Obsługi Prawnej dla mieszkańców i zakup mikrobusu przewożącego dzieci do szkoły i wydłużenie jego trasy.
Żadna z tych obietnic nie została zrealizowana. – To skandal – uważa Zofia Makijewska, mieszkanka gminy Markuszów. – Radni Wspólnej Gminy wzięli tyle pieniędzy, które można było przecież spożytkować w inny sposób. Tym bardziej, że niczym się nie wyróżnili. Mam nadzieję, że mieszkańcy rozliczą ich z tego w niedzielę. Ja na pewno to zrobię.
DZIENNIK NAPISAŁ PRAWDĘ
Leszek Barwiński przegrał proces w trybie wyborczym, który wytoczył w związku z artykułem pt. „Dał popalić kierowniczce" zamieszczonym 27.10. w Dzienniku Wschodnim. Sąd pierwszej instancji odrzucił jego wniosek. Barwiński złożył zażalenie, ale Sąd Apelacyjny uznał je za bezzasadne. W uzasadnieniu postanowienia sądu czytamy m.in., że artykuł nie zawiera treści nieprawdziwych, które podlegałyby sprostowaniu, ale opis faktów związanych z toczącym się przed sądem w Puławach procesem karnym. A zainteresowanie tym prasy nie wynika nie z faktu ubiegania się Barwińskiego o mandat radnego i wójta, ale z faktu jego dotychczasowej działalności publicznej.



























Kontakt:
Dobrze wiedzieć i móc ocenić
Dobrze wiedzieć i móc ocenić .Panie Marku, w tym przypadku gratulacje.Podziwiam pana dociekliwości w tym temacie. Dobra robota! Spełnia pan misję otwierania oczu mieszkańcom na to co się dzieje.Pozdrawiam!
złośliwy pismak !!
Panie autorze zapomniał Pan dodać że te diety są za 48 miesiecy pracy i pilnowania poczynań wójta. 55tys. Barwińskiego to 1 145zł za m-c Czy to tak dużo??? Ciekawe za ile Pan pracuje i czy by Pan przeżył cały miesiąc za taką pensję. Ciekawe ile Pan dostaje od wójta za wypisywanie takich bzdur? delegacja : to 35zł za miesiąc !!
Przeliczmy dalej: Korzonkowa 12tys za 48 miesięcy to jest 250zł za miesiąc!!
Prosze się puknąć w czoło Panie Mareczku!
A co z fikcyjnymi inwestycjami Wójta? Dlaczego tego nie opiszesz? Oto niektóre z nich: 1. DEPTAKI przez prywatne podwórka; 2. obiecana FABRYKA maszyn rolniczych pod którą przekształcił grunt z gminnych pieniędzy miała dać zatrudnienie 200 osobom; 3. MALOWANIE w Domu Kult. około 200m kwadrat. ściany za 7tys.; 4. Przywóz 5 wywrotek kruszywa za 38tys (TRANSPORT 30tys. A KRUSZYWO 8tys.)
Szanowna/y "Niezalezny"
W odróżnieniu od radnych pracuję w prywatnej firmie i mój pracodawca płaci mi z własnej kieszeni, więc to, ile zarabiam jest moją i jego sprawą. Radni zaś biorą publiczne pieniądze, więc muszą być z tego rozliczani. Radny powinien służyć mieszkańcom, a nie nastawiać się na czerpanie korzyści finansowych z tytułu sprawowania funkcji. Diety z sesji czy komisji nie powinny być głównym źródłem dochodu, lecz praca. Jeśli dla Pani/a są to bzdury to współczuję. A chamski wpis o puknięciu się w czoło pozostawię bez komentarza, bo z chamami i osobami nie mającymi odwagi podpisać się pod swoją opinią z imienia i nazwiska nie dyskutuję.
Żegnam
NISKI POZIOM
@Marek Wieczerzak:JA PANA NIE OBRAŻAM i nie wyzywam od Chamów! to świadczy o Pana poziomie i Pańskich lichych, podpuszczalskich artykułach, bo prawda jest Panu niewygodna! żal mi Pana!! to jest forum i nie musze sie podpisywać ! wyrażam swoją opinie na temat tego co Pan pisze, a i tak niezna mnie Pan !! każdy Pana artykuł jest śmiechu warty! nawet słowa Pan nie napisał o tych Inwestycjach Wójta ! ha ! tu jakie pieniądze na to poszły ! czy nie warto to opisać???!!!
Do niezależnego -Barwińskiego :)
Barwiński dobrze Ci odpisał Pan Wieczerzak, bo Ty jak obrazasz i kłamiesz oraz rzucasz oszczerstwa to jest oky ale jak Tobie ktoś wygarnie prawde prosto w oczy to mówisz ze Cię obraza .Więc zadaje pytanie -czy chama takiego jak Ty mozna obrazic?Zobacz jak cięzko pracują Twoje radne na tym zdjęciu :)Czy zasłuzyły na tą kase co ją wyciągneliście z Gminy? Drodzy koledzy i kolezanki z tego forum co o tym myślicie? Czy mozna takich ludzi wybrać do kierowania gminą?
Mam wrażenie, że niezależny
Mam wrażenie, że niezależny jest jednak poważnie" zależny".
Na topie jest teraz czepianie się wójtów i hasła "Pora na zmiany"
Dlatego też podoba mi się tekst, który w wójta nie jest w żadnym stopniu wymierzony.
Nie emocjonujcie się tak-wszak przed nami czas milczenia.
A tekst ukazał się w świetnym momencie!