Listkiewicz wizytował centrum pobytowe Euro 2012: Puławy, Kazimierz, Nałęczów
Michał Listkiewicz w Uzdrowisku Nałęczów: – Gabinetów leczniczych i odnowy biologicznej jest tu – jak na potrzeby piłkarzy – wręcz za dużo.
– Dużo się tu dzieje i widać ogromny zapał – powiedział nam Michał Listkiewicz, były prezes PZPN, który stał na czele delegacji. – Oglądaliśmy budowany stadion w Puławach. Zapowiada się imponująco. Hotel Król Kazimierz to klasa europejska. Myślę, że na niejednych mistrzostwach świata czy Europy drużyny nie spały w takich warunkach. Nałęczów sam w sobie jest atrakcją.
O przyznanie statusu centrum pobytowego dla piłkarzy Puławy, Nałęczów i Kazimierz starają się od blisko 2 lat. Jego uzyskanie oznacza, że mogłyby tam zamieszkać drużyny biorące udział w finałach Euro 2012.
– To była kolejna kontrola. Sądzę, że pokazaliśmy się z jak najlepszej strony – komentuje Janusz Grobel, prezydent Puław. – Mamy zapewnienie przyjęcia samolotów z piłkarzami i kibicami w Dęblinie, bardzo dobrą bazę sportową i piękne zaplecze hotelowo-rekreacyjne.
– Naszym sztandarowym obiektem jest hotel Król Kazimierz z salą konferencyjną, SPA, odnową biologiczną i klubem gdzie można spędzić wolny czas – ocenia Grzegorz Dunia, burmistrz Kazimeirza Dolnego. – Zresztą baza ulega poprawie, są budowane kolejne pensjonaty, więc liczba miejsc noclegowych na bardzo dobrym poziomie się zwiększy.
W Kazimierzu liczą nie tylko na piłkarzy, ale też kibiców czy dziennikarzy. – Chcemy pokazać im nasze zabytki, przyrodę – dodaje Dunia. I twierdzi, że po wczorajszej wizycie można mieć duże powody do optymizmu.
Pozostaje jeszcze sprawa dróg łączących Puławy Kazimierz i Nałęczów. – Do tego mam największe zastrzeżenia. Musicie coś z tym zrobić – nie ukrywa Listkiewicz.
To zadanie dla władz województwa. – Oczywiście, że się z tym uporamy – deklaruje Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa lubelskiego. – Do 2011 roku zmodernizujemy drogę w Bochotnicy oraz odcinek z Markuszowa do Nałęczowa.
Samorządowcy liczą, że nie skończy się na obietnicach. – Nasz pomysł i Uzdrowiska doskonale promuje nie tylko nasz mini region, ale też całą Lubelszczyznę. Sądzę, że władze województwa powinny nas wspierać tak, byśmy mieli szansę przyjąć jedną z drużyn Euro 2012 – podkreśla prezydent Grobel.
Mieszkańcy cieszą się z wysokich ocen podczas wczorajszej wizyty. – To bardzo dobra informacja, kolejni goście i reklama w świat – uważa Ryszard Zdonek z kazimierskiego Domu Architekta.



























Kontakt:
Kolejne bicie piany
Chyba tylko trener kretyn zgodziłby się dojeżdżać na stadion na trening pół godziny w jedna stronę dwa razy dziennie (czyli minimum dwie godziny na dobę w autokarze).
Ale największe moje obawy budzą wypowiedzi Grobla i Duni, oni chyba naprawde wierzą, że jakaś drużyna zechce tu stacjonować - obaj kompletnie stracili kontakt z rzeczywistością.
POprawić drogi
jakby z Puław do Kazimierz była normalna droga to podróż z hotelu na stadion zajmowała by 10-15min,zaś z lotniska w Dęblinie do Puław 30 min. a to co mamy teraz to godzina z Deblina,z Kazimierza 30 jak dobrze Pójdzie..i jeszcze te dziury..ups przepraszam miasteczko Szwajcarskie
Ale opinia Listkiewicza pomoze walczyc o forse
Na obwodnice do Kazimierza. I o to własnie chodzi w tej sprawie. Nawet jezeli nie bedziemy goscili zadnej druzyny, to po staraniach zostanie trwały dorobek. To jest metoda, a nie komitety protestacyjne,, apele i tysiace podpisówm majacych odwrócić uwage od własnego popapraństwa
"opinią Listkiewicza" to się co najwyżej woźna w Sejmie
@Gruby:przejmuje.Ten człowiek jest umoczony po uszy w machlojach PZPNowskich i nikt go poważnie nie traktuje. Nie sądzisz chyba,że ktoś ci wybuduje obwodnicę Kazimierza w ciągu 2 lat?
Nie obwodnicę Kazimierza, a do Kazimierza ;-)
@press27:Czyli obwodnicę Puław , ktora jest planowana ale na odległą przyszłość. _ _ _ A w sprawie EURO 2012 to opinia Listkiewicza nadal ma wieksze znaczenie niż opinie kolejnych ministrów sportu
Będą w Kazimierzu
Zatrzymają się tam, jeżeli będą mieli gdzie zaparkować