drukuj

List od czytelnika - Głos z Rzeszowszczyzny

List od czytelnika - Głos z Rzeszowszczyzny

W środku M. Moczar

Gdy 31 ub.m. pokłoniłem się pamięci gen. dyw. Mieczysława Moczara przed jego grobem w Rąblowie, z przykrością odnotowałem, jak zaniedbane jest miejsce jego spoczynku.

Narody, tracąc pamięć, tracą życie. Spoglądając z opartą na racjonalnych przesłankach nadzieją w przyszłość, nie wahajmy się czerpać z doświadczeń przeszłości. Tej przeszłości, która z Ziemią Lubelską wiąże się nierozdzielnie. Tej, która uzewnętrznia się w pomnikach i mieści w grobach. Nie zawsze zadbanych, niestety.

Gdy 31 ub.m. pokłoniłem się pamięci gen. dyw. Mieczysława Moczara przed jego grobem w Rąblowie, z przykrością odnotowałem, jak zaniedbane jest miejsce jego spoczynku. Mając na uwadze nadchodzącą 25. rocznicę śmierci Generała, apeluję do władz, do młodzieży, do mieszkańców gminy Wąwolnica, powiatu puławskiego, całej Lubelszczyzny, która tak wiele mu zawdzięcza, o poszanowanie miejsca, w którym pochowano partyzanckiego przywódcę, o przywrócenie grobu i jego otoczenia do należytego porządku i przygotowanie do obchodów wspomnianego jubileuszu.

Członek Biura Politycznego i sekretarz KC PZPR, prezes Najwyższej Izby Kontroli, minister spraw wewnętrznych, minister państwowych gospodarstw rolnych godzien jest pamięci i wdzięczności. Fakt, iż określa się go dziś mianem kontrowersyjnego, w najmniejszej mierze nie upoważnia nikogo do zaniedbywania miejsca jego spoczynku.
dr Maciej Kijowski, Rzeszów

Skoro o generałach i o jubileuszach mowa, rad jestem wspomnieć, że we wrześniu przypadają 113. rocznica urodzin i 24. rocznica śmierci gen. bryg. Pawła Dąbka. Zasłużony działacz antyfaszystowskiego ruchu oporu i więzień Majdanka, wieloletni poseł, wojewoda lubelski, przewodniczący Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Lublinie, dyrektor Wydawnictwa Lubelskiego, współtwórca Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej należy do najwybitniejszych postaci w dziejach Lubelszczyzny. Lata sprawowania przezeń godności gospodarza województwa znaczone są wymiernymi osiągnięciami, ważkimi inwestycjami, dynamicznym rozwojem infrastruktury społecznej, kultury, oświaty, nauki, szkolnictwa wyższego, służby zdrowia.

Nie można dziś o tym nie pamiętać. Ufam głęboko, że władze województwa i miasta Lublina uczczą pamięć Generała, że Katolicki Uniwersytet Lubelski złoży hołd wybitemu absolwentowi a przed 25. rocznicą jego śmierci pojawi się na planie Lublina ulica bądź plac jego imienia.

dr Maciej Kijowski, Rzeszów

Współpraca: dr Maciej Kijowski, Rzeszów

Zdjęcia

  • List od czytelnika - Głos z Rzeszowszczyzny

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
KSW
KSW pt., 2011-09-09 18:25

.....

Po pierwsze proszę autora o zmianę tagów, bo są żałosne. Po drugie proponuję najpierw zapoznać się z postacią dr Kijowskiego. To powinno wystarczyć.
No, a teraz czekam na wściekłą wojnę Grubego z godziembą...

www.narodowiec.com.pl www.fanatycywisly.ubf.pl
godziemba
godziemba pt., 2011-09-09 18:41

może Polacy nie szanują Moczara

i traktują jego mogiły tak, jak on traktował szczątki tysięcy "znikniętych" Polaków...

ps.
a co to ma wspólnego z Puławami ???

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Gruby
Gruby sob., 2011-09-10 19:25

"godziemba", pracowicie dowodzisz, ze ci Twoi Polacy

@godziemba:

niczym sie nie róznia od Moczara ;-)))*;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby pt., 2011-09-09 19:14

Bolandyjczyku, jestes zwykły tuman i to zarówno z historii,

jak i geografii :-(((

Rąblów leży w w powiecie puławskim, a w bitwie uczestniczyły plutony AK i BCh podporządkowane Inspektoratowi Puławy Armii Krajowej.

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba pt., 2011-09-09 19:43

tym razem gruby ma rację, ale nadal nie rozumiem

@Gruby:

dlaczego w Rąblowie nie pojawiają się tzw. "nacjonaliści komunistyczni", by zadbać o grób swego idola - nie mają szacunku do zmarłych, czy "wyginęło" im się za podwójnej kadencji SStolzmana ?!?

może dla odgrzania sentymentów w swoim targecie powinni zastosować stary myk propagandowy agresywnych mniejszości i wynająć kogoś ładnie kaligrafującego na kamieniach pędzlem i farbą ;)))

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
gin
gin sob., 2011-09-10 10:01

Moczar, jak Anders wyraził wolę

pochówku tam gdzie wykazał się odwagą.
Co do reszty, to porządek w miejscu dziania się historii winien być.
Oczywiście jeżeli ariel się nie sprzeciwi, bo to zmarnowana kasa.

gin-niezależny radykał bez sztandaru
Stefan
Stefan sob., 2011-09-10 10:08

Moczar był bandyto i morderco

Moczar był bandyto i morderco Polaków. Jako szef łódzkiego UB dopuścił się wielu zbrodni. Przez trzy lata kierowania łódzka UBcja dał się poznać jako człowiek wyjatkowo bezwzględny i okrutny, wiernie popległy ZSRR i NKWD.Jego rece splamione są krwą Panie Czytelniku.

Gruby
Gruby sob., 2011-09-10 10:35

Ale był narodowym bandytą, bo nie ulegał Moskwie ;-)*;-)*;-)

@Stefan:

A poza tym pod Rąblowem walczył nie jako szef łódzkiego UB, lecz dowódca oddziału partyzanckiego walczącego o wolność Polski z NIEMCAMI
Co więcej walczył tam nie tylko wspólnie z partyzantami radzieckimi, ale takze z tymi z AK i BCh. ;-)

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Bund
Bund sob., 2011-09-10 15:37

Narodowy bandyta!!! Czy wy

@Gruby:

Narodowy bandyta!?!?! Czy wy towarzyszu Zdzislawie juz calkiem odlecieliscie od rzeczywistosci? az tak bardzo chcecie wybielac swojego pryncypala z ktorym wspolnie przymykaliscie oko na zbrodnie systemu w czasach pracy w Najwyzszej Izbie Kretaczy?

Gruby
Gruby sob., 2011-09-10 19:33

"Bund", jeszcze raz potwierdzasz słuszność poglądu,

@Bund:

że ci wyznania mojżeszowego są mądrymi ludźmi, ale jeżeli trafi się głupi żyd, to trudno o kogoś głupszego ;-)))

A to że masz poczucie humoru niższe od betonowego pachołka na portowym navbrzeżu, to wiem od dawna..

Ile razy mam takim inteligentnym inaczej tłumaczyć, że emotikony ;-)*:-)*;-) oznaczaja drwinę do trzeciej potegi ;-)

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
ryba
ryba sob., 2011-09-10 10:34

Czytelniku z Rzeszowszczyzny nic....

moim zdaniem nie stoi na przeszkodzia abyś zabrał swoją rodzinkę i zrobił porządek na mogile tego człowieka. Nie wymagaj jednak aby z publicznych pieniędzy wykładać choć złotówke na grób człowieka niszczącego obywateli mojej Ojczyzny.Człowieka o życiorysie pełnym złych intencji i działań wobec Polaków.

Gruby
Gruby sob., 2011-09-10 19:36

Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby porządek na cmentarzach

@ryba:

w Katyniu i we Lwowie robiły rodziny tych co tam spoczywaja.
Nie dziwi Cie to,ze robią to Rosjanie i Ykraińcy?

Bo co by nie mowic, są to przeciez groby ich wrogów!

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba sob., 2011-09-10 21:00

jasne/krasne

@Gruby:

wszyscy Polacy się zawstydzą i rzucą się z miotełkami oraz grabkami na groby sowietów z okrzykiem: ura, ura, ura - AKURAT ;)))

tym bardziej że większość naszych okupantów tak uposażyła i uposaża nadal swych potomków oraz pociotków, że stać ich na paliwo oraz samochód z dużym bagażnikiem zawierającym wiaderko, szczotkę itp...

ps.
dzieci grubego też zapewne nie cierpią nędzy na etatach w "gottwaldowskich korporacjach" ;)))

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
m.kijowski
m.kijowski sob., 2011-09-10 10:45

Sprostowanie

W pierwszej kolejności dziękuję wszystkim tym, którzy zechcieli czy to skomentować mój list, czy też wystawić mu ocenę. Z treścią wszystkich komentarzy zapoznałem się wnikliwie. Również z tymi, które przesiąknięte są zacietrzewieniem i nienawiścią wobec zmarłego człowieka.
Autorowi trzeciego komentarza dziękuję za przypomnienie, że obok oddziałów Armii Ludowej i partyzantów radzieckich w bitwie pod Rąblowem uczestniczyli również (o czym tak łatwo się zapomina) bojownicy z Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich.
Podobnie jak autor pierwszego komentarza (tego, który proponuje zapoznać się z moją postacią) śmiem wyrazić wątpliwość co do przypisania mojego listu do tych, a nie innych tagów. Mam na myśli ów "Antykomunizm", który w żaden sposób nie pasuje ani do całokształtu mojej wypowiedzi, ani do poglądów politycznych obu generałów, ani do mojej postawy ideowej. Takie przyporządkowanie "Głosu z Rzeszowszczyzny" nie zależało jednak ode mnie, podobnie jak nie miałem wpływu na dwukrotne umieszczenie w tym tekście moich imienia i nazwiska - nie tylko pod ostatnim zdaniem, lecz i po refleksjach poświęconych gen. dyw. Mieczysławowi Moczarowi a przed krótkim wspomnieniem o gen. bryg. Pawle Dąbku. Dwukrotnie pojawia się również zdanie odnoszące się do mojej obecności przy grobie generała Moczara w ostatnim dniu sierpnia, fakt jednak, iż za pierwszym razem zostało wytłuszczone a przez to wyeksponowane, powoduje, że nie wnoszę w związku z tym zabiegiem redakcyjnym żadnych uwag.
Do moich spostrzeżeń związanych ze stanem grobu generała Mieczysława Moczara pragnę wszakże dodać, iż w stanie wymagającym rychłej interwencji i stałej opieki znajdują się również pobliski pomnik bohaterów bitwy pod Rąblowem oraz droga wiodąca do obu tych obiektów - droga wąska, zniszczona i pozbawiona drogowskazów (ja przynajmniej ich nie zlokalizowałem), które ułatwiałyby dotarcie do miejsc pamięci o walczących i poległych za wolność Ojczyzny.
W moim liście nie ustrzegłem się też błędu, za który serdecznie przepraszam Rodzinę i Bliskich generała Pawła Dąbka, rocznica jego urodzin przypadnie bowiem - i owszem - w dniu 24 bm., lecz będzie to rocznica sto trzecia, nie zaś - jak można przeczytać wyżej - sto trzynasta. Lapsus ten w żadnej mierze nie umniejsza szacunku jaki żywię wobec pamięci obu generałów i nie wpływa na treść apelu o uczczenie ich pamięci.

dr Maciej Kijowski

Rzeszów, dnia 10 września 2011 r.

godziemba
godziemba sob., 2011-09-10 12:14

to wszystko ze strony dr Kijowskiego bardzo ładne i gładkie

@m.kijowski:

aż chciałoby się powiedzieć Tradycyjnie po Polsku: "Bóg zapłać za dobre słowo", choć zapewne mogłoby to urazić jego lewacką ateistyczność ;)))

o Moczarze też można powiedzieć coś dobrego - wszak wg IPN oddał dobra (wszystkie???) zrabowane Polakom w czasie wojny :
http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/18/4029
<<
Czym zajmowali się dygnitarze PRL w czasie wojny, kiedy byli jeszcze partyzantami AL? Rabowaniem chłopów, zabijaniem Polaków i Żydów oraz gwałceniem kobiet. Sami to drobiazgowo opisali. Wystarczy zajrzeć do archiwum. W rzeczywistości komunistyczna Armia Ludowa jak ognia unikała starć z Niemcami. Często za to ściśle współpracowała z gestapo w rozbijaniu polskiego podziemia niepodległościowego. Dowódcami oddziałów AL bardzo często byli przedwojenni więźniowie kryminalni. Komunistyczni partyzanci nocami wpadali z bronią do polskich wiosek i miasteczek, mordowali opornych i ograbiali mieszkańców ze wszystkiego, co cenne. – Także w Warszawie komuniści w dzień działali w Polskiej Partii Robotniczej, a w nocy obrabiali sklepy na Pradze – mówi dr Piotr Gontarczyk, badacz dziejów PPR-u. I podsuwa mi fotokopię jakiegoś dokumentu. – Niech pan patrzy, tu są wyszczególnione „fanty” z rabunków. Złote przedmioty, złote monety, dolary, marki, franki... Zdał je Mieczysław Moczar, późniejszy generał i minister, o, tu jest jego podpis. A poniżej są podpisy Zenona Kliszki, który te fanty pobrał, i Władysława Gomułki, który pokwitował przyjęcie – pokazuje. Ten dokument i wiele innych szokujących materiałów znajdziesz w książce Piotra Gontarczyka „Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy 1941–1944”. Do księgarń trafiło właśnie jej drugie, rozszerzone wydanie. Gość Niedzielny nr 44/2006 r.
<<

- ale poza tym to był najbardziej sowiecki sowiet jawnie oddany Moskwie :
sierpniu 1948 r. przyznawał publicznie: "Związek Radziecki jest nie tylko naszym sojusznikiem - to jest powiedzenie dla narodu. Dla nas, partyjniaków, ZSRR jest naszą Ojczyzną, a granice nasze nie jestem w stanie dziś określić, dziś są za Berlinem, a jutro będą na Gibraltarze".

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Stefan
Stefan sob., 2011-09-10 12:06

Jeśli chodzi o moją wypowiedż

Jeśli chodzi o moją wypowiedż nie jestem zacietrzewiony ani nie zionę wcale nienawiścią, jedynie oddaję prawdę historyczną. Co do zasług Moczara w samej bitwie pod Rąblowem to też są różne zdania i opinie.Co do późniejszej dzialalności to nie ma wątgpliwosci,że człowiek ten był zbrodniarzem i nawet po śmierci nie należy się mu szacunek. Jest jeszcze jedna wątpliwość czy on wogóle spoczywa w Rąblowie. Powiadanio,że pochowano tu pustą trumnę w obawie aby rodziny ofiar nie zbeszcześcily doczesnych szczątków.

Gruby
Gruby sob., 2011-09-10 19:28

Pusty grób to jest na Powązkach

@Stefan:

Nie ma w nim Lecha Kaczyńskiego.
No chyba, że Jarosław Rajmundowicz cichcem przeniósł swojego brata z Wawelu.

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Bazyl
Bazyl ndz., 2011-09-11 21:05

Panie Macieju Kijowski

Panie Macieju Kijowski doktore, jako żem nie narodowiec choć chrześcijanin to nie katolik, więc podobnie jak Ględzięba (mam nadzieje że też) muszę wykonywać dziwną figurę własnej moralności która to nakazuje mi czcić zmarłych, a to dlatego że za nic do tego w tym przypadku zmusić się nie mogę, i dodam może wulgarnie (jak na kota) szczać na niczyją mogiłę nie będę, ale też świeczki nie zapalę. Mam nadzieję że pański wyrzut o zaniedbanym miejscu pochówku Mikołaja Demko vel Diomko jest do jego dawnych towarzyszy broni, niestety a być może stety, jeden z jego podkomendnych z którym członek mojej bliskiej rodziny miał nieprzyjemność się zetknąć, już tego nie uczyni
O tuż to on; http://www.dws-xip.pl/PW/bio/k4.html

"Przyrost mądrości daje się dokładnie mierzyć ubywaniem żółci" - Fryderyk Nietzsche