Kradł wszystko, nawet sztućce i pościel. Seryjny włamywacz zatrzymany
Policjanci z Końskowoli na podstawie ustaleń w niedzielę zatrzymali bezdomnego 41-letniego Józefa S.
Wcześniej mężczyzna odsiadywał już wyrok pozbawienia wolności za kradzieże z włamaniem.
We wtorek postanowieniem sądu został tymczasowo aresztowany. Józef S., włamywał się głównie do niezamieszkałych budynków, skąd kradł wszystko, co mógł sprzedać lub wypić.
– Zatrzymany ma na koncie 4 włamania do niezamieszkałych budynków. Do pierwszego z nich doszło w sierpniu ubiegłego roku w Końskowoli. Złodziej skradł wtedy miedzy innymi broń śrutową - wiatrówkę, dowód osobisty, sztućce, zegarki, włoskie liry wycofane z obiegu, 2 piwa puszkowe oraz butelkę wina – mówi Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.
41-letni Józef S., odsiadywał już wcześniej karę pozbawienia wolności za wcześniejsze włamania i włamania z kradzieżą.
Jak ustalili policjanci, kolejnego włamania dokonał 9 kilka miesięcy później, kiedy opuścił areszt.
W grudniu 2009 roku włamał się ponownie do niezamieszkałych budynków w Końskowoli skąd zginęły siekiery, młotki, sztućce, filiżanki, pościel, znicze, radia, buty oraz alkohol. Mundurowi już odzyskali część skradzionych przedmiotów.
– Podczas przesłuchania Józef S. zeznał, że resztę przedmiotów wyrzucił, albo sprzedał – dodaje Koper.
Właściciele skradzionych przedmiotów wycenili straty na blisko 3 tys. złotych. Funkcjonariusze w dalszym ciągu ustalają czy Józef S. ma związek z innymi podobnymi włamaniami, do których doszło w ostatnim czasie na terenie powiatu puławskiego.

























Kontakt:
obciąć mu jedną dłoń... na
obciąć mu jedną dłoń... na pewno więcej kraść nie będzie.
Jasne...a on natychmiast
dostanie rentę od państwa jako kaleka,dodatkowo trzeba go będzie karmić.Odpada