drukuj

Końskowola: Z kranów wypływa różnobarwna ciecz

Mieszkańcy Końskowoli skarżą się na jakość wody

Od kilku miesięcy z kranu leci brudna woda. Dlaczego mamy płacić za błoto i odór? A jak komuś coś się stanie – denerwują się mieszkańcy.

– Nie tak dawno kupiliśmy nową pralkę i w środku jest już cała czerwona. Nie nadążam z czyszczeniem umywalki, zlewu i sedesu. Wszystko trzeba codziennie szorować, a ślad po rdzy i tak zostaje. Z kranu leci nie woda tylko zupa pomidorowa – skarży się Barbara Szalast.

Mieszkańcy muszą kupować kilka kanistrów wody mineralnej dziennie albo korzystać z innego ujęcia. – Do gotowania jest to konieczne. Czasami kiedy nalewam wodę do czajnika jest żółta, ale po podgrzaniu natychmiast robi się brązowa. Przy tym ten okropny fetor. Śmierdzi żelazem, albo i gorzej – oburza się Jerzy Furtak i dodaje: mam też problem z filtrem do wody. Wcześniej mogłem go zmieniać raz na rok. Teraz nawet co dwa miesiące, a to jednorazowy koszt ok. 250 zł. Kogo to obchodzi, że mamy dodatkowy wydatek. A opłaty za wodę wcale się nie zmieniły!

Dostawcą wody jest Gminna Jednostka Usług Komunalnych. – Składaliśmy do nich już około 100 reklamacji. Na żadną nie odpowiedzieli. Całkowicie nas ignorują, ile to jeszcze można wytrzymać. Dlaczego ludzie mają płacić za niepełnowartościową usługę – podkreśla Dariusz Pryszcz, radny z Końskowoli. – Wójt też nic z tym nie robi, chociaż powinien. Ale jak zaproponowaliśmy mu na spotkaniu szklankę tej wody to odmówił.

– Z rozmowy przeprowadzonej z pracownikiem Gminnej Jednostki Usług Komunalnych w Końskowoli dowiedziałem się, że przyczyną złej jakości wody najprawdopodobniej jest źle zaprojektowana sieć. W momencie podłączenia pod sieć Pożoga konieczne było zwiększenie ciśnienia wody w rurach co powoduje obniżenie jakości wody w dolnych partiach sieci – docieka na portalu MM Puławy nasz Czytelnik.

Analizę wody wykonał m.in. puławski sanepid. – Wyniki rzeczywiście są złe. Stwierdziliśmy zawyżony poziom żelaza i manganu. Stąd charakterystyczna barwa. To jest bardzo uciążliwe dla ludzi, wiadomo, że nikt nie chciałby pić herbaty z gęstym osadem. Zagrożenia dla zdrowia jednak nie ma, ale niepokój jest zrozumiały – tłumaczy Jolanta Gill, kierownik oddziału nadzoru sanitarnego w puławskim sanepidzie. – Wydaliśmy decyzję o dostarczeniu wody nadającej się do użycia. Wójt ma na to termin do 15 listopada. Jeśli się z tego nie wywiąże rozpoczniemy postępowanie administracyjne.

Stanisław Gołębiowski, wójt gminy Końskowola obiecuje załatwić sprawę. – Na pewno zmieścimy się w tym terminie. Poza tym przewidziane są bonifikaty za okres, kiedy woda nie nadawała się do użytku – zapewnia Gołębiowski. – Sprawa ciągnie się tyle czasu, bo nie wiedzieliśmy, gdzie jest problem. W końcu zlokalizowaliśmy i usunęliśmy awarię. Na całkowitą poprawę trzeba jednak jeszcze poczekać.

Zdjęcia

  • Mieszkańcy Końskowoli skarżą się na jakość wody

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Hortensja
Hortensja ndz., 2010-10-31 00:08

.................

Co ma piernik do wiatraka????? Tzn. wójt do źle zaprojektowanej sieci??? To GJUK powinien za to odpowiadać. No tak wybory tuż , tuż to trzeba tępić konkurencję,metody bardzo POmysłowe...

Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe.................
aaa75
aaa75 ndz., 2010-10-31 15:34

Droga Hortensjo widać że

Droga Hortensjo widać że chyba nie jesteś mieszkanką Końskowoli a jeśli tak to nie dotkniętą problemem brudnej wody. Już wyjaśnię Ci problematykę tego zagadnienia i dlaczego to Wójt został wezwany do tablicy.

Problem z wodą zaczął się na przełomie chyba maja i czerwca. Do drugiej połowy września NIKT nie powiadomił nas mieszkańców o badaniach SANEPIDU wskazujących na wysoki poziom żelaza i manganu w brudnej wodzie. NIKT nie zapewnił nam mieszkańcom czystej wody w beczkowozach. NIKT nie interesował się stanem naszych urządzeń sanitarnych, sprzętów AGD. Jeden z urzędników w odpowiedzi na zapytanie o stan wody z kranów odpowiedział: Przecież nie musi jej Pan pić.

Droga Hortensjo odpowiadam Ci też dlaczego wywołano Wójta do tablicy. Bo to on jako gospodarz Gminy i pracodawca Dyrektora GJUK odpowiedzialny jest za zaistniały problem i przedłużający się okres jego usuwania.

Bazyl
Bazyl pon., 2010-11-01 08:03

Dariusz Pryszcz, radny z

"Dariusz Pryszcz, radny z Końskowoli"...............i kandydat na wójta gminy Końskowola w nadchodzących wyborach, - to tak żeby było jaśniej

"Przyrost mądrości daje się dokładnie mierzyć ubywaniem żółci" - Fryderyk Nietzsche