Końskowola: Robotnik zginął w kościelnej krypcie
W farze, która jest gruntownie remontowana, od miesiąca pracowano nad wymianą posadzki i adaptacją krypt do zwiedzania. – Dzisiaj czterech robotników poszerzało w piwnicy wejście do krypty. Byli jakieś 2,2 metra pod podłogą i w pewnym momencie runął na nich fragment stropu – opowiada Jerzy Wnuk, pracownik kancelarii parafialnej.
Do zdarzenia doszło w środę tuż przed godziną 16. – Zadzwoniliśmy po straż i pogotowie i służby zaraz tu były. W międzyczasie dwóch mężczyzn wydostało się z piwnicy. Kolejnego, 19-latka ze złamaną nogą, wyciągnęli strażacy. Ale jednego, pięćdziesięciokilkuletniego, wydostali już martwego. Miał pecha, zawał nie był duży, ale akurat na niego spadło najwięcej cegieł – relacjonuje Wnuk.
Do kościoła weszła policja i prokurator. – Trwają oględziny miejsca wypadku i czynności mające na celu ustalenie, czy firma wykonująca remont dopełniła wszystkich obowiązków mających zapewnić pracownikom bezpieczeństwo – mówi podinsp. Roman Maruszak z policji w Puławach.



























Kontakt:
I gdzie tu prace na wysokości ?
Raczej w podziemiach !
Toczy się postępowanie prokuratorskie
W związku z toczącymi się czynnościami prokuratorskimi, kościół parafialny został czasowo zamknięty. W poniedziałek 31 maja odbędą się powtórne oględziny krypty północnej z udziałem biegłego powołanego przez Prokuratora prowadzącego postępowanie. Celem oględzin będzie określenie sposobu zabezpieczenia miejsca oraz wykonanie niezbędnych ekspertyz.
W oględzinach uczestniczyć będzie powołany przez Parafię specjalista z Politechniki Warszawskiej.
Otwarcie świątyni uzależnione jest od zakończenia czynności, nakierowanych na zabezpieczenie miejsca zdarzenia.
Projekt odnowy zespołu kościoła jest realizowany - obecnie trwają prace przy kapliczkach drogi krzyżowej.