drukuj

Kombatanci AK chcą upamiętnić plac na Centralnej i zlikwidować parking

Kategorie: Tagi:
Plac przy ul. Centralnej w Puławach

Plac przy ul. Centralnej to miejsce przesiąknięte krwią, a jeżdżą i parkują tam samochody – mówią kombatanci. Żądają zamknięcia go dla ruchu. Postulat wysłali do prezydenta Puław i radnych.

Teren wokół obecnej siedziby Wojskowej Komisji Uzupełnień leżący pomiędzy ul. Centralną, a Piłsudskiego w Puławach był miejscem kaźni. Obecnie jest tam parking. Kombatanci z AK chcą go przenieść. Chcą również wpisania placu przy ul. Centralnej do rejestru miejsc pamięci narodowej, godnego upamiętnienia ofiar i usunięcia stamtąd ruchu kołowego.

– Od roku 1944, czyli przybycia do Puław sowietów zamordowano tam wielu więźniów i działaczy podziemia, a ich ciała na miejscu zakopywano – uważają puławscy kombatanci z AK.

– To miejsce ma ponurą historię. W czasie okupacji mieściło się tu gestapo, a po wkroczeniu sowietów bezpieka. Teren wokół budynku nie był wówczas zabudowany, ale cały ogrodzony wysokim i szczelnym parkanem. Tam zabijano AK-owców i WiN-owców, grzebiąc ich ciała na miejscu. Mój dowódca, wachmistrz Kleszczewski wszedł do tego budynku i nigdy go już nie opuścił. Teraz ludzie jeżdżą tam samochodami i nawet nie zastanawiają się nad tym – mówi Waldemar Żerek, prezes puławskiego koła Światowego Związku Żołnierzy AK.

Na budynku WKU znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona oddziałowi „Orlika", który w 1945 r. rozbił posterunek UB w Puławach. Stoi tam również żelazny krzyż. Jednak zdaniem puławskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej nie jest on wystarczającym upamiętnieniem tamtych wydarzeń. – Przede wszystkim chcielibyśmy, aby teren został wyłączony z ruchu, żeby nie jeździły tam samochody. Decyzja o tym, jak upamiętnić to miejsce musi zostać jeszcze uzgodniona – tłumaczy Andrzej Fabiański z puławskiego koła Związku Żołnierzy AK.

Kombatanci przesłali w tej sprawie pisma do Urzędu Miasta i radnych.

Przed kilkoma laty dokonywano ekspertyz w tym miejscu. Wyniki nie potwierdziły jednak pochówków. Tego że na placyku przy ul. Centralnej były grzebane ciała działaczy niepodległościowych zamordowanych przez Urząd Bezpieczeństwa nie potwierdza też Mikołaj Spóz, znany regionalista, od lat dokumentujący historię Puław. – Są relacje, że w tym miejscu podczas prac ziemnych widziano ludzką czaszkę, ale dowodów nie mam. To tylko relacje – mówi Spóz.

Sprawą zajmą się jednak miejscy urzędnicy. – Wniosek jest obecnie rozpatrywany przez Urząd Miasta. Dopiero po szczegółowej analizie możliwe będzie podjęcie jakichkolwiek decyzji – mówi Magdalena Zarychta, rzecznik puławskiego magistratu.

Zdjęcia

  • Plac przy ul. Centralnej w Puławach
  • Plac przy ul. Centralnej w Puławach

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ryba
ryba pon., 2011-07-11 07:51

Miejsce jest upamiętnione...

a czym więcej takich miejsc to stają się one jak pomniki JP II pospolite i bezrefleksyjne a wręcz odnoszą przeciwny skutek do zamierzonego.Komuniści kiedyś to przerobili z Leninem,Stalinem i czerwoną gwiazdą.

Nałęczowianin
Nałęczowianin pon., 2011-07-11 12:51

...

@ryba:

Kiedy z centrum Puław zniknie gargamelowaty pomnik Iwana Krasnoarmiejca
z pepeszą?
Czy wynajęcie fachowca z młotkiem tak dużo kosztuje?
Chociaż raczej ten upiór powinien trafić do
ogrodu zoologicznego komunizmu w Kozłówce.
I tam straszyć dziatwę... Ku przestrodze!

Gruby
Gruby pon., 2011-07-11 16:36

Bolszewicki pomiot "Nałeczowianin" znowu demonstruje

@Nałęczowianin:

swoje fobie i wiedze inaczej.

Nieuku z Nałeczowa to bolszewicy niszczyli nasze pomniki przy pomocy młotka.
Wsztyd, ze ktoś uwazajacy sie za Polaka i katolika propaguje takie własnie metody.

Jeżeli tak bardzo Was razi ten pomnik, to moze trzeba go przenieść gdzie indziej, na przykład na Cmentarz wojenny w poblize kwater poległych POLSKICH żołnierzy ktorych ten pomnik upamietnia.

Matolstwo historyczne niektorych pseudopatriotów jest porażajace.
Ale z drugiej strony co sie dziwic jakiemus "Nałecziwianinowi" ktory szkołe podstwawowa ukończył prawdopodobnie za jajk, gdy "historyk, były pracownij BBN i IPN pogardliwie określa próby forsowania Wisły w przez I Armie Wojska Polskiego w 1944 r, jako nieniewiele znaczace potyczki niewielkich oddziałow.

Analfabeta historyczny może nie wiedziec, że straty bezpowrotne I Armii WP w czasie forsowania Wisły w ciągu 8 sierpniowych dni, to ponad 69 % strat II Korpusu w bitwie o Monte Cassinio.
Ale dr Leszek Pietrzak przeciez nie jest analfabetą i powinien to wiedzieć. :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby pon., 2011-07-11 07:59

Tak gwoli ścisłości to z wnioskiem do Prezydenta Miasta

wystąpiło puławskie koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Wniosek koła, został poparty przez Dziekana Dekanatu Puławy ks. Piotra Trelę i 21 kapłanów Dekanatu Puławy

Osobiscie uważam ten pomysł za znacznie bardziej sensowny niż umieszczanie tablic ku czci lub stawianie pomnika poprzedniemu prezydentowi RP, ale moim zdaniem wniosek jest zbyt minimalistyczny.

Proponuję, aby z budynku dawnej ubeckiej każni wykwaterować dotychczasowego użytkownika, a budynek przeznaczyć na Muzeum Antykomunistycznego Podziemia Zbrojnego na terenie inspektoratu Puławy w latach 1944 – 1956

Widzę nawet kandydata na dyrektora takiego muzeum w osobie dr Leszka Pietrzaka.

Zdaję sobie sprawę z tego, że mój wniosek jest bardzo kosztowny, ale jestem przekonany, że na taki cel mieszkańcy Puław sypną groszem co najmniej tak obficie, jak na pomnik bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
1234
1234 pon., 2011-07-11 17:36

To dziadki akowcy jeszcze

@Gruby:

To dziadki akowcy jeszcze funkcjonują? Na uroczystościach widzę już pogrobowców.
Nawiasem mówiąc sam taki wniosek wysłałem do UM dwie kadencje temu. SLDowski beton to utrącił, a jeden z radnych /nie pamiętam dokładnie który/ na stołówce UM mi tłumaczył, że WiN to Brygada Świętokrzyska :-)))
Notabene dziadki akowcy nie są /byli?/ dogmatykami. kiedyś widziałem jak towarzystwo z WiN waliło gorzałę ze ZboWiDowcami, co wzbudziło moje obrzydzenie.
Karpatka jako zagrycha dla gorzały... beeeee

godziemba
godziemba pon., 2011-07-11 08:45

IMHO - archeolodzy i antropolodzy powinni przebadać ten teren

pod kątem poszukiwania resztek ludzkich z czasów Sowieckiej Wojny Domowej '44-56. tak samo powinni przebadać wszystkie miejsca kaźni Polaków przez UB/MO.

ale żeby CAŁKOWICIE wyłączać ten teren z użyteczności publicznej, to chyba przesada. wystarczyłby godny cokół i duża tablica informacyjna. MEGALOMANIĘ zostawmy sowietom oraz MEGA-DEBECIAKOWI ;)))

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Gruby
Gruby pon., 2011-07-11 08:50

POLSKIEJ wojny domowej!

@godziemba:

"godziemba", znowu kompromitujesz puławskich narodowców :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba pon., 2011-07-11 09:17

raczej "sowieckiej wojny domowej"

@Gruby:

wszak to sowieci byli buntownikami wobec Prawowitych Polskich Panów ;)))

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
simplypainting
simplypainting pon., 2011-07-11 09:07

zgadzam się z godziembą

ekshumacja jeśli wskazana, przebadanie parkingu, pozostawienie parkingu i wbudowanie tablicy upamiętniającej to miejsce. W budynku jak by to było mozliwe muzeum

siwy71
siwy71 pon., 2011-07-11 09:11

A może nazwijmy ten plac

A może nazwijmy ten plac imieniem Mariana Bernaciaka ps "Orlik "bo to wstyd aby tak zasłużony człowiek i bojownik o Wolną i Niepodległą Polskę nie został uczczony choćby przez nadanie imienia najkrótszej ulicy ,placu czy szkoły .Aby to zrozumieć trzeba znać historię i mieć szacunek do Żołnierzy którzy oddali swe życie w walce o WOLNOŚĆ !!!.
Ps
Panie Gruby jak widzę Pan wszędzie "zasieje " odrobinę "jadu"bo przecież nie piszemy o Prezydencie Lechu Kaczyńskim lecz o uczczeniu pamięci Żołnierzy AK i pozwoli Pan iż to komu się pomnik należy a komu nie "oceni " historia ....Co do Muzeum to częściowo mogę się zgodzić lecz bez eksmisji obecnych użytkowników ,budynek jest duży ma dwa wejścia i praktycznie w części mogłaby powstać Izba Pamięci.,,a o funkcji jej dyrektora winni zadecydować Kombatanci AK a nie "kolesie"czy ktoś inny .!!!!

azja_
azja_ pon., 2011-07-11 09:30

na mapie Puław jest ulica

@siwy71:

na mapie Puław jest ulica Bernaciaka jako ulica w projekcie.....boczna od Ceglanej!

siwy71
siwy71 pon., 2011-07-11 09:45

azja

@azja_:

Dzięki za info .byłbym wdzięczny za informację Kto jest odpowiedzialny za "wprowadzenie' tej nazwy ulicy do projektu .Pozdrawiam.

azja_
azja_ pon., 2011-07-11 10:04

tego nie wiem rzucila mi sie

@siwy71:

tego nie wiem rzucila mi sie po prostu w oczy na mapie ta ulica...

siwy71
siwy71 pon., 2011-07-11 10:30

azja

@azja_:

Dzięki .

godziemba
godziemba pon., 2011-07-11 11:00

YT i wszystko jasne :)))

@siwy71:

http://www.youtube.com/watch?v=9C6nODXkk5A

polecam UWADZE pełne nienawiści komenty sowieckich faszystów:

<<
PIS pod topór AL to bohaterowie al więcej zrobiło niż to cholerne wylansowane AK przez dzisiejsze władze :(
Morlok221 11 mies. temu

...

Jebane prawicowe szmaty. Armia Ludowa czy sie wam to podoba czy nie walczyła o Polskę i za to, podobnie jak tysiącom radzieckich zołnierzy nalezy się jej wielki szacunek. Ale pisowczycy i platformersi wolą wynosić na piedestał hołotę i bandyctwo poukrywane w lasach i walczące nie wiadomo z kim. Pozdro dla ludzi prawdziwej lewicy
Toudmen 3 lata temu 2
<<

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
siwy71
siwy71 pon., 2011-07-11 11:00

Jak zwykle ,kasa ,kasa, kasa

@godziemba:

Jak zwykle ,kasa ,kasa, kasa ,można to zrozumieć tylko było to tak dawno ,a teraz to 100 % będzie przeciw bo przecież wdrożono w życie hasło ..."By żyło się lepiej" .Może nowa ulica ta z planów o których pisała Azja ????

godziemba
godziemba pon., 2011-07-11 11:17

materiał TVK dotyczy sporu o ulicę AL obok SP 11 na Niwie

@siwy71:

wówczas nazwa ulicy Bernaciaka NIE PRZEBIŁA SIĘ przez "stalinowski ruch oporu" :(((

ta ulica o której wspomina Azja to peryferie "wśród pól i lasów" daleko na południowy wschód od Skowieszyńskiej

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Gruby
Gruby pon., 2011-07-11 11:49

"siwy71", odpowiedzialnym za nadanie tej nazwy nowej ulicy

@siwy71:

jest Rada Miasta Puławy, która w tej sprawie podjęła stosowną uchwałę 29 maja 2008 r.

Za nadaniem ulicy nazwy głosowało 18 radnych, przeciwko było 2 (prawdopodobnie z SLD), nikt się nie wstrzymał.

Pozytywną opinię do projektu tej uchwały przedstawił Radzie radny Leszek Gorgol - przewodniczacy Komisji Promocji Miasta, Kultury i Współpracy z Zagranicą ;-)))
Ps.
O ile sie nie mylę, to za uchwałą głosowała również gwiazda tegorocznej IX Sesju RMP ;-)
VIDE:
http://www.mmpulawy.pl/artykul/wrazenia-z-ix-sesji-rady-miasta-pulawy-37...

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
siwy71
siwy71 pon., 2011-07-11 09:28

Gruby

Co do "kompromitacji" to uczynił ją Pan we wcześniejszym komentarzu
a odnośnie" Polskiej wojny domowej" to czy wie Pan o czym pisze ......?????
Mimo zakończonej wojny w 1945 roku nie skończyła się walka żołnierzy Armii Krajowej. W latach 1944-1945 na terenie Polski stacjonowały liczne radzieckie dywizje NKWD i Armii Czerwonej (dla Pańskiej informacji i Gina ) a władze zaczęli sprawować komuniści zgodnie z dyrektywami Moskwy. Nastąpiły aresztowania i internowania żołnierzy AK do łagrów radzieckich. Ta antypolska polityka zmusiła tysiące AK-owców do ponownego pójścia do lasu i walki podziemnej. Tropieni żołnierze masowo wstępowali w szeregi antykomunistycznej organizacji "Wolność i Niezawisłość". Powstawały setki oddziałów partyzanckich. Rozpoczął się czas represji i upokorzeń. Ludzie mający za sobą lata bohaterskiej walki o... Ojczyznę ...określani byli mianem bandytów, wywożeni do obcego kraju, a w więzieniach traktowani byli gorzej od znajdujących się tam hitlerowskich SS-manów.
Tak wygląda w wielkim skrócie .. Pańska "Polska woja domowa'.....!!!!!

Gruby
Gruby pon., 2011-07-11 09:34

"siwy71", Ty też uważasz, że to nie była polska lecz sowiecka

@siwy71:

wojna domowa?

Proszę o jasną, jednoznaczną odpowiedź - tak czy nie?

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba pon., 2011-07-11 10:27

siwy weź odpowiedz natrętowi

@Gruby:

- bo dalej będzie brnął w te swoje "talmudyczne spory" vide "głodujące dzieci" w domu dziecka ;)))

http://www.mmpulawy.pl/artykul/w-domu-dziecka-w-pulawach-zostala-zamknie...

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
1234
1234 pon., 2011-07-11 17:49

A można coś więcej na temat

@siwy71:

A można coś więcej na temat wywózek do łągrów w 1945? Bo ja słyszałem tylko o wywózkach AKowców z terenu Lubelszczyzny w 1944. Zresztą były to wywózki nie do sensu stricte łągrów, a do kopalni /bo w Sojuzie w 1944/45 nie było juz wiele siły roboczej - została zmobilizowana/, a sami wywiezieni wrócili w 1946 i 1947. Ostatni w 1948.
I można prosić o wymienienie choćby 50 oddziałów? Bo skoro jest napisane "powstawały setki oddziałów", to wymienienie 50 nie powinno stwarzać problemów. Oczywiście chodzi mi o faktycznie działające formacje, a nie 5 chłopaczków, których główną formą oporu było pisanie na murach.

siwy71
siwy71 wt., 2011-07-12 08:52

1234

@1234:

Oczywiście do większości "wywózek "z terenu Lubelszczyzny dochodziło po wkroczeniu armii czerwonej czyli w roku 1944 i tak dla przykładu ...na początku listopada 1944 r. w Skrobowie koło Lubartowa utworzono obóz, do którego kierowano żołnierzy AK. W marcu 1945 r. kilkudziesięciu osadzonych żołnierzy zbiegło z obozu. Podjęto wówczas decyzję o deportacji pozostałych więźniów do łagrów na terenie ZSRR.Jeżeli chodzi o łagry a "przymusowe roboty 'to czy widzisz jakąś zasadniczą różnicę tak czy inaczej z jednych jak i z drugich nie powracało ok 12 - 20 % ,czy jest to jakieś usprawiedliwienie .Okupacja sowiecka nie była przeprowadzana na masową skalę jak hitlerowska ,ale jej rezultat jest i tak porażający
Co do "setek oddziałów" dokładne określenie ich liczby jest trudne dzięki metodzie jaką zastosowało NKWD i UB .W pierwszym okresie Sowieci wykorzystali ujawnienie oddziałów AK do ich rozbrojenia, internowania kadry dowódczej oraz skierowania żołnierzy do tworzących się jednostek LWP, przede wszystkim II Armii. Nie do końca ten manewr się powiódł, rozpoczęto więc "zachęcanie" oficerów, szczególnie kadrę dowódczą na Lubelszczyźnie i Rzeszowszczyźnie odtwarzaniem dawnych dywizji WP w celu, jak to określono, wspólnej walki z Niemcami. W związku z tym zwalniano z więzień dowódców, pozwalano tworzyć sztaby, organizować jednostki i zarządzano koncentracje. Wszystko to z usilnym dążeniem do wyłapania przez jednostki NKWD żołnierzy AK. Proces ten zakończył się pod koniec sierpnia 1944 roku. Następnie przystąpiono do masowych obław wykorzystując informacje zdobyte w okresie okupacji niemieckiej, dostarczone przez działaczy PPR i żołnierzy AL, zdobyte w trakcie prowadzenia śledztw oraz od zwerbowanych informatorów, których kaptowano na masową skalę w obozach filtracyjnych i w aresztach NKWD.
W październiku 1944, po upadku powstania warszawskiego na terenie Białostocczyzny, Lubelszczyzny i wyzwolonej części Rzeszowszczyzny wykorzystując rozbicie podziemia jednostki NKWD rozpoczęły przeprowadzanie masowych obław mających na celu wyłapanie ukrywających się żołnierzy AK oraz sterroryzowanie społeczeństwa polskiego. Jednocześnie rozpoczęto wyławianie oficerów i żołnierzy AK z tworzących się jednostek LWP, których często za działalność w AK w trakcie okupacji niemieckiej skazywano na kary śmierci bądź też wywożono do obozów w Skrobowie i w Błudku-Nowinach.To nie było "pisanie na murach"lecz walka ,walka na śmierć i życie .

Gruby
Gruby wt., 2011-07-12 09:20

"siwy71", znowu Ci się historia, geografia i logika pokićkały

@siwy71:

Skoro przyznajesz,ze wywózki z Lubelsczyzny miały miejsce w 1944 r. to po kiego kaczora pokazujesz stacjonowanie sowieckich dywizji na terenie II RP w 1941 r?
A poza tym Ryga chyba nie należała do II Rzeczypospolitej ;-)))

Ps.
Byłeś napisałes koleny elaborat majacy niewiele wspołnego z tematem, a znowu nie odpowiedziałes na proste pytanie:

Czy to co sie działo na terenie Polski w latach 1944 - 1956 to była SOWIECKA wojna domowa?

TAK, czy NIE?

Czyzby odpowiedź na to pytanie przekraczała Twoje mozliwosci intelektualne? :-(

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
siwy71
siwy71 wt., 2011-07-12 10:08

Gruby

@Gruby:

Myślę że teraz już Pan wie dlaczego pisałem o roku 1941,a co do ....."Jeśli chodzi o dywizje NKWD stacjonujące w 1941 na terenie II RP......... i nie tylko .......(przecież napisałem że nie tylko .)
Co do wojny to niech Pan sam oceni ..........
CZY TAK POSTĘPUJĄ POLACY....RODACY !!!! (początek filmiku) ?????????????????
http://www.youtube.com/watch?v=2ATE6Hi9Fjo

Gruby
Gruby śr., 2011-07-13 10:27

"siwy71", widzę, że znowu mataczysz :-(

@siwy71:

Wijesz się jak oślizła glisda zamiast po męsku odpowiedzieć
TAK lub NIE
na proste przeciez pytanie:

Czy to, co się działo w naszym kraju w latach 1944 - 1956,
to była SOWIECKA WOJNA DOMOWA?

- * -
1. 12 VII, godz. 20:19
2. 13 VII, godz. 10:27

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
siwy71
siwy71 pon., 2011-07-11 10:26

Gruby

Panie Gruby nie wiem co rozumie Pan przez pojęcie 'Wojna domowa"wg mnie jest to walka miedzy obywatelami tego samego Narodu .i wcale nie oznacza to tego samego co walka na terytorium tego Narodu
Proszę bardzo zapamiętać te liczby.......;
Jeśli chodzi o dywizje NKWD stacjonujące w 1941 na terenie II RP i nie tylko , to można się pokusić o przedstawienie bardziej dokładnych danych:
9 dywizja wojsk NKWD – Wilno dowództwo dywizji Wilno – 61 oficerów i żołnierzy
58 pułk - Białystok – 1602 żołnierzy, po mobilizacji – 2489 żołnierzy
60 pułk- Brześć – 1438 żołnierzy, po mobilizacji – 1999 żołnierzy
83 pułk - Ryga – 1601 żołnierzy, po mobilizacji – 2847 żołnierzy
84 pułk - Wilno – 1871 żołnierzy, po mobilizacji – 2789 żołnierzy
10 Dywizja wojsk NKWD we Lwowie – dowództwo 60 oficerów i żołnierzy.
64 pułk - Kowel – 1152 żołnierzy, po mobilizacji - 1488 żołnierzy
66 pułk - Lwów – 1361 żołnierzy, po mobilizacji – 1940 żołnierzy
75 pułk – Stryj - 1366 żołnierzy, po mobilizacji - 2132 żołnierzy
77 pułk – Stanisławów – 1740 żołnierzy, po mobilizacji – 2732 żołnierzy
Jak Pan widzi....... sami....... Polacy .....w tysiącach ....,no chyba że Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego też uważa Pan za wyłącznie Polski przypomnę iż wzorowany był na Wojskach Wewnętrznych NKWD.
Trudno ocenić TAK lub NIE ...prawda ...ocenę pozostawiam innym ...............................................

Gruby
Gruby pon., 2011-07-11 11:26

"siwy71", znowu rżniesz gupa :-(

@siwy71:

Nie prosiłem o kazanie ani o wykład ideolo-politolo lecz o konkretna męska odpowiedz na prostae pytanie:

"Czy tak jak "godziemba uważasz,że wojna domowa w latach 1944 - 1956 była sowiecka, a nie polska?
Sowiecka? Odpwiedz - TAK czy NIE?

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba pon., 2011-07-11 12:07

najważniejsze, aby sowiecki faszysta uznał sowiecką okupację

@Gruby:

za OKUPACJĘ właśnie...

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
Gruby
Gruby wt., 2011-07-12 05:24

"siwy71", wprawdzie "godziemba" usiłuje zagłuszyć,

@Gruby:

ale ja nie przestanę przypominać Ci, że czekam na Twoja odpowiedź

Czy wojna domowa w naszym kraju w latach 1944 - 1956
to była SOWIECKA WOJNA DOMOWA?
Tak, czy nie?

- * -
1. 11 VII, godz. 16:45
2. 12 VII, godz. 05:24

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
siwy71
siwy71 śr., 2011-07-13 20:46

Gruby

@Gruby:

Udzielenie odpowiedzi Tak lub Nie w postawionym przez Pana pytaniu jest niemożliwe ze względu na złożoność zagadnienia .Z całą pewnością można stwierdzić iż lata 1944 - 1956 były latami sowieckiej okupacji w pełnym znaczeniu tego słowa,pojęcie wojny domowej czy to sowieckiej cz to Polskiej wg mnie nie jest trafnym określeniem ."Targowiczanie "byli zawsze ,są i będą....najnowszym przykładem może być ostatnia wypowiedź "schorowanego nieszczęśnika z laską ",który użył słów Targowica nie znając znaczenia tego terminu .Manipulacja tak kiedyś jak i teraz jest sposobem na "prywatę"z tym że teraz społeczeństwo Polskie nie jest "mało rozgarniętą masą "która jest podatna na sugestie .W przeszłości osoby mające inna wizję nazywano "karłami reakcji "w obecnych czasach nazywa się ich "watahami "mimo tego iż mamy miłościwie nam panującą Demokrację

Gruby
Gruby czw., 2011-07-14 05:11

"siwy71", odpowiedź jest jak najbardziej możliwa!

@siwy71:

Trzeba mieć tylko odrobinę odwagi cywilnej i przyzwoitosci, aby sie przyznać do błedu
Tobie tego brakuje i brniesz coraz bardziej .
Bemysklnie poparłeś debilna wypowiedź "godziemby" a teraz brakuje Ci przyzwoitosci aby wyjść z tego z twarzą.

Ps.

Aby odpowiedzieć na moje pytanie tak lub nie, trzeba oczywiscie znać jezyk polski no i wiedziec co w nim oznacza zwrot "wojna domowa" ;-)))
Nie wiem kogo miałeś na myśli pisząc
o jakiejś tam wypowiedzi "schorowanego nieszczęśnika z laską ", nie wiem wiec czy on zana znaczenie okreslenia Targowica.
Mam nadzieję, że Ty w przeciwieństwie do "godziemby" znasz znaczenie terminu "wojna domowa"

A moze jednak sie mylę? ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
siwy71
siwy71 czw., 2011-07-14 08:58

Gruby

@Gruby:

......"Trzeba mieć tylko odrobinę odwagi cywilnej i przyzwoitosci, aby sie przyznać do błedu........Jasne że trzeba podobnie jak Pan winien to uczynić odnośnie prywatyzacji ZA .....a nie brnąć że niby nie ten "wątek" .bo w innym to napisał Pan coś innego .
....."Wojna domowa – konflikt zbrojny, w którym stronami są obywatele jednego państwa, plemienia lub grupy etnicznej.
Wikipedia

W latach 1944 - 1956 była to Respublika Polsza z "marionetkowymi" przywódcami Narodu stąd prawdopodobnie Godziemba użył zwrotu "sowiecka wojna domowa"),

Gruby
Gruby czw., 2011-07-14 09:55

No wreszcie!

@siwy71:

Tylko czy zdajesz sobie sprawę z tego, że te Wasze - Twoje i "godziemby " - fobie i wywody doprowadziły do tego, że uważacie żołnierzy "Orlika" za... SOWIETÓW"?

Wypraszam sobie takie debilne twierdzenia :-(((
Żołnierzami "Orlika" byli także członkowie mojej rodziny, a my od wieków, od zawsze, bylismy i jestesmy Polakami!

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
godziemba
godziemba czw., 2011-07-14 11:13

wg. mnie sowietyzm to stan ducha

@Gruby:

- taka mentalna zależność od poczucia internacjonalnej potęgi, która urodzi każde anty-chrześcijańskie gwno (a zwłaszcza w ustawodawstwie) w zamian za dobra materialne i zaspokojenie pychy.

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
siwy71
siwy71 pt., 2011-07-15 10:21

Gruby

@Gruby:

Jak zwykle błędna interpretacja Żołnierze "Orlika" są Polakami którzy walczyli z "targowiczanami"na usługach sowietów .Polakiem mieni się każdy ,lecz nie każdy ma "duszę niewolnika"i zdradza własny Naród w ramach własnych korzyści jak czynili to w przeszłości wg Pana wielcy Polacy jak Potocki,Rzewuski czy Branicki
PS
Co do Członków Pańskiej Rodziny to "w grobach się przewracają "po tym co Pan pisze .Ja nie miałbym odwagi i honoru aby stanąć nad grobem Pradziadka ,który był żołnierzem J.Piłsudskiego gdybym wypisywał takie "głupoty" jak Pan

Gruby
Gruby sob., 2011-07-16 07:27

Skoro łaskawie przyznajesz, że mój kuzyn, żołnierz "Orlika"

@siwy71:

był Polakiem, to bądź konsekwentny i przyznaj, że wojna domowa w Polsce w latach 1944 - 1956 to była Polska, a nie SOWIECKA wojna domowa!

To, że w pierwszych latach uczestniczyły w niej wojska sowieckie niczego nie zmienia.

W wojnie domowej w Polsce na początku XVIII wieku uczestniczyły wojska rosyjskie, saskie, szwedzkie, ale to była POLSKA wojna domowa.

Nawiasem mówiac ta nasza ostatnia z licznych wojen domowych zakończyła się praktycznie nie w 1956 r. a trzy lata wczesniej, kiedy to zostały rozbite ostatnie regularne oddziały antykomunistycznych partyzantów.

Ps.
Mój pradziadek Stanisław niestety nie był żołnierzem J. Piłsudskiego, ale jest usprawiedliwiony, bo zmarł w 1870 r. ;-)))

Żołnierzami Legionu Puławskiego byli dwaj moi stryjowie.
Jeden z nich - Jan - został w 1942 r. zamordowany przez Niemców rozstrzelany w "starej" ul. Głębokiej.
Drugi - Józef - przeżył okupaję i wojnę domową.
Zdażyłem go poznać.
Był patriotą, a nie szurniętym, nawiedzonym, histerycznym pseudopatriotą, jakich wiele namnożyło się na różnych forach.
Śmieszne i żałosne zarazem, że takich gierojów w gębie przybywa systematycznie od czasu obalenia komunizmu, gdy za to deklaratywne bohaterstwo już nic im nie grozi.
Nie grozi, bo Polska mimo licznych niedostatków jest państwem demokratycznym,
a nie totalitarnym, jak ją po ŁAJDACKU obsmarowują tacy jak kaczystowski Wyszyński, zwany też "Zerem", czy cwany biznesmen z Torunia, Tadeusz R. :-((((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Bund
Bund sob., 2011-07-16 10:41

Idac waszym tokiem myslenia

@Gruby:

Idac waszym tokiem myslenia towarzyszu Zdzislawie zapewne zaraz napiszecie ze obozy koncentracyjne tez byly polskie bo staly na polskiej ziemi.

Znajac wasz falszywy patriotyzm niedlugo i taki ochnizm wyjdzie spod waszych paluchow.

godziemba
godziemba sob., 2011-07-16 10:51

ochnizm ???

@Bund:

to chyba skrót "ochniowy nihilizm" ;)))

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
1234
1234 pon., 2011-07-11 17:44

Hej, a dlaczego jest podana

@siwy71:

Hej, a dlaczego jest podana liczba z 1941 roku, skoro my tu mówimy o 1944 i później? Notabene sa to formacje NKWD w większości nie "eksterminacyjne", jak sie powszechnie dziś sądzi, ale pogranicznicy /bo-jakby kto nie wiedział, wtedy były to miejscowości przygraniczne/, bo wojska ochrony pogranicza wchodziły tez w skład NKWD - jak np. ci z twierdzy brzeskiej.

siwy71
siwy71 wt., 2011-07-12 09:30

1234

@1234:

Pytasz dlaczego .....dlatego iż "machina terroru rozpoczęła swoją działalność od tegoż właśnie roku .Dokładnie od dnia 22 czerwca 1941 r kiedy to Biuro Polityczne podjęło uchwałę, zobowiązującą NKWD do wykonania wyroków śmierci, wydanych na więźniów, przebywających w więzieniach zachodnich obwodów Białorusi. Dwa dni później szef NKWD, Ławrientij Beria, polecił rozstrzelać wszystkich więźniów znajdujących się w śledztwie oraz skazanych za "działalność kontrrewolucyjną", "sabotaż gospodarczy", "dywersję" i "działalność antysowiecką".Uruchomiło to lawinę zbrodni na więźniach. Według danych sowieckich z 10 czerwca 1941, w" kresowych" więzieniach przebywało ok.40 tys (nie tylko Polaków) z czego zamordowano ok 35 tys.Rzeczą oczywistą jest fakt iż część jednostek NKWD wchodziła w skład wojsk ochrony pogranicza ,lecz błędem jest twierdzenie iż był to przykład działalność NKWD .Jako przykład mogę podać choćby..." 64 Zbiorczą Dywizję Wojsk Wewnętrznych NKWD była ona jedna z radzieckich dywizji w strukturze wojsk wewnętrznych NKWD .Utworzono ją głównie w celu zwalczania polskiego podziemia niepodległościowego
Sformowana rozkazem NKWD ZSRR nr 001266 z dnia 13 października 1944 w Lublinie jako Zbiorcza Dywizja Wojsk Wewnętrznych NKWD, działała głównie na terenie Lubelszczyzny i Rzeszowszczyzny jej dowódcą był gen. mjr Sieriebriakow.
To nie jedyna dywizja NKWD podobne zadania miała spełniać ..."62 dywizja NKWD która w czerwcu 1945 roku została skierowana na lubelszczyznę i białostocczyznę, w celu likwidacji oddziałów AK. na terenie objętym obławą działał "385 pułk piechoty NKWD ", wchodzący w skład tej dywizji dowodzony przez podpułkownika Klimanowa .Notabene sa to formacje NKWD w większości JEDNAK !!!!......."eksterminacyjne"......, jak sie powszechnie sądzi.

1234
1234 czw., 2011-07-21 19:04

Te z 1945 - owszem. Te z 1941

@siwy71:

Te z 1945 - owszem. Te z 1941 - nie i nie mam pojęcia, jaki związek mają z rokiem 1944-47. Wszak juz od dawna nie istniały.

siwy71
siwy71 czw., 2011-07-21 19:45

1234

@1234:

Fajnie że wpadłeś ,a skoro już tu jesteś to wykorzystam tą okazję , mylisz się uważając że nie ma żadnego związku między latami 1940/1940 a 1953 czy bardziej wnikliwie 1963 .Otóż we wrześniu 1940 r., pięć miesięcy po zbrodni Katyńskiej, w Smoleńsku powstała tak zwana aleksandrowska szkoła NKWD,w 1941 r. zaczęła działać szkoła w Gorkim, a na początku 1944 r. ruszyła szkoła kadr polskiej bezpieki w Kujbyszewie nad Wołgą .
Szkołę w Smoleńsku ukończył m.in. Józef Czaplicki – dyrektor Departamentu I MBP, płk Stanisław Kończewicz – zastępca naczelnika Wydziału I Departamentu IV MBP, Władysław Sobczyński – dyrektor Biura Paszportów Zagranicznych MBP, Aleksander Kokoszyn – późniejszy szef Wojskowej Służby Wewnętrznej.
W 1941 słuchaczem kursu NKWD w Gorki był gen. Konrad Świetlik, późniejszy wiceminister bezpieczeństwa publicznego i Mieczysław Moczar – szef Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Łodzi. W 1944 r. na kursie w Kujbyszewie ..............NKWD przygotowało do przyszłych działań w Polsce około 300 polskich "czekistów". Wykładowcami byli m.in. Stanisław Radkiewicz, w latach 1945-1954 minister bezpieczeństwa publicznego i Leon Andrzejewski, przyszły kierownik ochrony PKWN. ..........Pamiętaj przez czas piszemy o NKWD i wszystkim co jest z nim związane ,czyli geneza założenia ,cele i plany na przyszłość niemniej wszystko to...... to samo NKWD jakby nie patrzeć

1234
1234 czw., 2011-07-21 19:51

a jaki to ma związek z

@siwy71:

a jaki to ma związek z miejscem stacjonowania pograniczników, bo tego jednak nie wyjaśniłeś.

siwy71
siwy71 czw., 2011-07-21 20:11

1234

@1234:

Dobre pytanie lecz to nie ja tylko Ty wspomniałeś o "pogranicznikach",jako o oddziałach NKWD które zajmowały się wyłącznie ochroną granic
Co do tych oddziałów to był to 93 Oddział Pograniczny w którego skład wchodziły inne
. 20, 22, 90, 91, 92, 94, 95, 97, 98 oraz Szkoła Podoficerska Wojsk Pogranicznych NKWD w Wysocku koszary jednostki znajdowały się w Olchowcach sztab znajdował się w Lesku do momentu przełamania Linii Mołotowa przez Niemców w 1941 r .NKWD jako pogranicznicy to zupełnie inna historia .

QkiZ
QkiZ pon., 2011-07-11 12:10

??

Ja rozumiem upamiętniać jakieś takie miejsca pomnikiem nie dużym, ale ludzie przestańcie żyć przeszłością. Miastu są potrzebne parkingi i to jest potrzeba teraźniejszości.

www.qkiz.pl
Marcin_Puławy
Marcin_Puławy pon., 2011-07-11 12:23

I tak w mieście moim zdaniem

I tak w mieście moim zdaniem jest mało parkingów. Przede wszystkim w tych okolicach już w ogóle jest problem z parkowaniem. Ci co złożyli ten wniosek zapewne nie jeżdżą swoimi autami i stąd ten pomysł.

Piotr Szymański
Piotr Szymański pon., 2011-07-11 13:14

................................................................

Jestem za uczczeniem poległych, ale czy to akurat musi być wyłączenie parkingu z użytkowania?? I tak w centrum Puław nie można zaparkować a tutaj kolejne miejsce miało by być z zakazem parkowania? Miastu potrzebne są parkingi.

siwy71
siwy71 wt., 2011-07-12 09:45

Piotr Szymański

@Piotr Szymański:

Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem był by pomnik (nie musi być duży) i izba pamięci w "części" budynku (bez eksmisji obecnych użytkowników )parking pozostawiłbym tylko od strony ulicy Centralnej (część tą przy krzyżu ),a plac nazwał imieniem Mariana Bernaciaka ps. "Orlik" .Pominiemy w ten sposób koszty związane ze zmianą np dowodów osobistych i prowadzenia działalności gospodarczej bo trzeba wszak myśleć o wszystkich Mieszkańcach Puław .

Gruby
Gruby sob., 2011-07-16 06:50

"siwy71", Twoja propozycja utworzenia izby pamięci jest niezła,

@siwy71:

Ale trzeba sie liczyć z tym, że wykrojenie powierzchni na tę izbę może utrudnić wykonywanie zadań przez WKU.
Nie zapominaj też, że to jest obiekt, do którego nie każdy może sobie ot tak wejśc, bez wylegitymowania.
Poza tym podejrzewam,ze parking zbnajduje sie na działce należacej do WKU i jego likwidacja wymagała by wykupienia przez miasto.
Formalnie rzecz biorac, jest to parking służbowy dla WKU i interesantów tej firmy.

Proponujesz pomnik obok krzyża, czy chcesz usunięcia krzyża? ;-)
Dwa grzybki w barszcz to by chyba było za dużo;-)))

O jakiej zmianie dowodów mówisz?
Przecież wszystkie okoliczne budynki mają swoje numery i są przypisane albo do ul. Piłsudskiego, albo do Centralnej.
Utworzenie placu nic tu nie zmieni!
Wygląda na to, że Ty chyba w ogóle nie znasz Puław :-(

- * -
1. 13 VII, godz. 10:23
2. 16 VII, godz. 06:4

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
  • 1 Strona
  • 1
  • 2