drukuj

Kolizja na ul. Lubelskiej: Zderzyły się trzy samochody

Do wypadku doszło w okolicach wiaduktu na ul. Lubelskiej

Fot. Archiwum

Do kolizji doszło ok. godz. 15.30 w okolicach wiaduktu przy ul. Lubelskiej.

O zdarzeniu poinformował nas internauta na skrzynkę online@mmpulawy.pl

Fiat punto najechał na busa, bus wjechał zaś jeszcze w następny samochód. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. - Nikomu nic się nie stało - informuje Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji.

Przez chwilę ruch samochodów na ul. Lubelskiej był zablokowany. Jednak szybko pojazdy zostały usunięte z jezdni i ruch został przywrócony.

Widzisz wypadek, albo kolizję drogową? Zrób zdjęcie i opublikuj je na MM Puławy. Możesz też wysłać je do nas e-mailem na adres online@mmpulawy.pl

Zdjęcia

  • Do wypadku doszło w okolicach wiaduktu na ul. Lubelskiej

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
A MaSz
A MaSz śr., 2010-07-21 21:47

Codziennie kilka razy muszę

Codziennie kilka razy muszę przejeżdżać rowerem przez rondo przy Straży Pożarnej na ul. Lubelskiej albo przez pasy w okolicach wiaduktu i powiem jedno: to tylko kwestia czasu, kiedy zginie tam jakiś rowerzysta lub pieszy. To miejsce jest niebezpieczne zarówno dla rowerzystów i pieszych jak i kierowców. My musimy czekac nieraz kilka lub kilkanaście minut żeby bezpiecznie przejechać lub przejść przez ulice, a kierowcy nieustannie muszą patrzeć na chodnik, czy przypadkiem ktoś nie wyskoczy im pod koła. Poza tym kierowcy musza mieć duże szczęście żeby z ulicy Górnej wyjechać po kilku minutach czekania, bo czasem czekać trzeba o wiele dłużej. Myślę, że dużo dałyby w tym miejscu światła.

godziemba
godziemba śr., 2010-07-21 21:58

potwierdzam,

@A MaSz:

sam czasami się łapię na tym, że niemal omijam pieszych na pasach, bo ktoś już za mną jedzie, a na rondzie przecież się nie zatrzymujemy...

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))