----- autorzy_ludzie Kim był mjr Hieronim Dekutowski "Zapora"?
drukuj

Kim był mjr Hieronim Dekutowski "Zapora"?

Kim był mjr Hieronim Dekutowski?

Fot. Daniel Krawczyk

8 marca tradycyjnie w ZS Nr 3 w Puławach „Szpulki" odbyło się kolejne spotkanie z inicjatywy Klubu Historycznego im. gen. S. Roweckiego „Grota". Tym razem wykład dotyczący „Żołnierza Wyklętego" majora cichociemnego Hieronima Dekutowskiego „Zapory" przygotował historyk Remigiusz Jeżewski.

Skąd pomysł na akurat ten termin? Pierwszy powód jest związany z obchodami 1 marca Narodowego Dnia Pamięci o „Żołnierzach Wyklętych". Święto to obchodzone jest w naszym kraju dopiero drugi rok. Na pewno jednak bardzo cieszy fakt, że wreszcie mamy to święto, dzięki czemu pamięć o żołnierzach – patriotach nie zginie w świadomości dzisiejszego społeczeństwa. Innym ważnym motywem, by porozmawiać na temat majora „Zapory" była jego kolejna rocznica śmierci. W dniu 7 marca 1949 roku w Warszawie wyrokiem sądu wykonano na nim karę śmierci.

Prelegent – Remigiusz Jeżewski – nie krył swoich związków emocjonalnych z majorem Hieronimem Dekutowskim i jego podkomendnymi. Sam jest synem, wnukiem i bratankiem żołnierzy „Zapory", a także członkiem Zarządu Stowarzyszenia Żołnierzy mjr „Zapory", Ich Rodzin i Sympatyków w Lublinie. Remigiusz Jeżewski dokładnie przedstawił drogę jaką przeszedł Hieronim Dekutowski walcząc jako żołnierz o Polskę wolną i niepodległą. Walka ta zaczęła się z chwilą wybuchu II wojny światowej we wrześniu 1939 roku, a zakończyła w marcu 1949 roku bestialskimi torturami i wykonaniem wyroku śmierci w centralnym więzieniu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego na Mokotowie w Warszawie. Czas II wojny światowej dla Dekutowskiego to najpierw obrona ojczyzny we wrześniu 1939 roku, a potem drogą okrężną przez Węgry, Jugosławię, Francję, Szwajcarię dotarł do Anglii. Na terytorium przedwojennej Polski wrócił w nocy z 16 na 17 września 1943 będąc zrzucony w ramach akcji o kryptonimie „Neon 1". W czasie trwania wojny m.in. usiłował pomóc walczącym w Powstaniu Warszawskim. Niestety oddział „Zapory" został zastopowany przez wojska Berlinga. Prelegent m.in. wymienił i omówił najważniejsze akcje „Zaporczyków" skierowane przeciwko komunistom i Sowietom, które miały miejsce pod Krężnicą Okrągłą, w Chodlu, Janowie Lubelskim, Bełżycach, Urzędowie i w Kazimierzu Dolnym.

W spotkaniu z historykiem wzięło udział ponad 80 sympatyków Klubu Historycznego – chętnych na poszerzenie swojej wiedzy o „Żołnierzach Wyklętych". Wśród uczestników znaleźli się ludzie starsi jak i uczniowie gimnazjum. Po prelekcji był czas na dyskusję. Jak się okazało, mieszkańcy Puław są żywo zainteresowani osobą „Zapory" i losami jego żołnierzy. Padło wiele ciekawych pytań. Zgromadzonych interesowało m.in. kto zdradził „Zaporę" czy też, gdzie zostało schowane archiwum przez zgrupowanie „Zapory".

Klub Historyczny im. Gen. Stefana Roweckiego „Grota" w Puławach zaprasza na wykład Grzegorza Filipka pt. „Zbrodnie funkcjonariuszy Puławskiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego". Spotkanie to odbędzie się 19 kwietnia o godzinie 17.30 tradycyjnie w gościnnych murach popularnych „Szpulek". 

Więcej na: www.historia.pulawy.pl

Współpraca: Tekst: Marcin Mitruczuk

Zdjęcia

  • Kim był mjr Hieronim Dekutowski?
  • Kim był mjr Hieronim Dekutowski?
  • Kim był mjr Hieronim Dekutowski?
  • Kim był mjr Hieronim Dekutowski?
  • Kim był mjr Hieronim Dekutowski?
krawczyk.dan@gmail.com 793-437-091
Daniel Krawczyk
Autor:Daniel Krawczykgg: GG3431882

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
1234
1234 wt., 2012-03-20 19:55

A w gazecie papierowej jest

A w gazecie papierowej jest tytuł:
Kim był mjr Hieronim Dekotowski?
No kim? Bo ja nie wiem?

siwy71
siwy71 czw., 2012-03-22 02:05

1234

...." No kim? Bo ja nie wiem?...."Wolne żarty Kolego polecam  poszukać w .http://www.historycy.org/index.php?showtopic=12213    

Jak za starych dobrych czasów  .....kiedy czasu było znacznie więcej niż teraz ...
PS
Dzięki za info o książce  pana Rybaka ,....z Płatkiem węszę jakiś podstęp i czekam na kolejny ruch  ,co do Kurasia -."Ognia" możemy się podroczyć  ..... to co Pan napisał ..."z kim będzie współpracował a z kim nie "  pozwoliło mi wysnuć pewną hipotezę , i  co do tego ma  moralności w mojej  ocenie tej postaci  ???
PS
Takich ludzi jak Pan Daniel  winniśmy  wspierać ,bo kto przejmie od nas  " pałeczkę" ,tym bardziej teraz  kiedy historii już nie będą uczyć w szkołach wg.rządowych  zaleceń ...no kto ??? Więcej wyrozumiałości .....

1234
1234 czw., 2012-03-22 17:51

...." No kim? Bo ja nie

...." No kim? Bo ja nie wiem?...."Wolne żarty Kolego polecam  poszukać w .http://www.historycy.org/index.php?showtopic=12213   
ale tam jest o Dekutowskim, o którym co nieco słyszałem, natomiast w tytule w papierowym wydaniu gazety jest Dekotowski o którym dotychczas nie słyszałem. Do sprawdzenia w CBR albo bibliotece miejskiej.
PS. To był raczej kamyczek wrzucony do ogródka korekty gazety, a nie kgokolwiek innego.
Co do Płatka - żadnego podstępu nie ma, po prostu w jednym papierze wyczytałem o jakimś funkcyjnym z AK o pseudonimie Kmicic i się zastanawiałem, czy to może był Płatek czy tylko zbieżność pseudonimów. Rzecz się działa na Powiślu, a tam Płatek bywał często.

siwy71
siwy71 czw., 2012-03-22 20:57

1234

Dekutowski .....-...... Dekotowski .?.....a ja myślałem ,że Kolega popełnił literówkę ,tym bardziej ,ze jeszcze przy Dekotowskim widniało Hieronim i major .....Gdzieś już natknąłem się na ten pseudonim ( pomijając inne lecz nie związane z Powiślem ) nie wiem czy było to w publikacji pana Suleja ,czy pana Ślaskiego ,myślę ,że z tym funkcyjnym nie chodziło o Płatka ...

1234
1234 wt., 2012-03-27 13:52

A propo Suleja. W temacie

A propo Suleja. W temacie jego ostatniej książki pewien lokalny historyk znany z książek min. o końskowolskiej AK planuje napisać jakiś protest przeciwko przekłamaniom, które się tam znalazły.
I szlag mnie trafia, jak patrzę na faceta, który zablokował generalską nominację śp. prof. Bornusowi, tylko dlatego, że z wnioskiem wystąpiło środowisko niezbyt lubiane /delikatnie mówiąc/ przez Suleja w czasie, kiedy on zarządzał polityka awansową i odznaczeniowa dla kombatantów.
I nie da się jakoś tego Kmicica odnaleźć? Jakoś mi wyszedł z głowy, jak się z Lewtakiem spotkałem.