drukuj

Kazimierz zainwestuje w renowację zamku i baszty

Zamek i baszta w Kazimierzu Dolnym

Zamek i baszta nie były remontowane od kilkudziesięciu lat. Mury są już w tak złym stanie, że w ciągu kilku lat mogłyby się rozpaść.

Turystyczne miasteczko nad Wisłą jest o krok od podpisania umowy na dofinansowanie renowacji zamku i baszty. W grę wchodzi blisko 5 mln zł. Na tym nie koniec. W kolejce czekają już następne projekty.

Na odnowę sztandarowych zabytków gmina Kazimierz wyda około 6 milionów 900 tysięcy złotych. 4 miliony 800 tysięcy samorząd otrzyma ze środków unijnych. Lada dzień zostanie podpisana umowa na dofinansowanie tych inwestycji w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego.

 

Zamek i baszta, najstarszy zabytek Kazimierza, nie były remontowane od kilkudziesięciu lat. Mury są już w tak złym stanie, że w ciągu kilku lat mogłyby się rozpaść.

 

– To bardzo poważna sprawa. Musimy zabezpieczyć je przed degradacją. Ta inwestycja ma dla nas niemal historyczne znaczenie – cieszy się burmistrz Grzegorz Dunia.

 

Prace rozpoczną się jeszcze w tym roku, a oprócz górujących nad miasteczkiem ruin, zagospodarowania doczeka się całe Wzgórze Zamkowe, które zostanie gruntownie przystosowane dla potrzeb turystycznych.

 

– To nasze perełki. Dobrze, że w końcu wasze władze to dostrzegły. Szkoda tylko, że tak późno – mówi Jacek Czech, turysta z Warszawy.

 

Miasto zainwestuje również w inne, najchętniej uczęszczane przez turystów miejsca. Wspólnie z Puławami i Janowcem gmina zamierza realizować projekt zagospodarowania nabrzeża Wisły. Na pierwszy ogień pójdzie przystań wiślana dla małych jednostek ma być zmodernizowana, nadwiślańska promenada (od parkingu do małej przystani) zostanie podświetlona, a w pobliżu przepompowni ścieków przy ul. Senatorskiej zaplanowano nową miejską toaletę.

 

Z kolei u podnóża wału od strony miasta zostanie uporządkowana zieleń, powstaną nowe alejki a nawet mała muszla koncertowa na niewielkie wydarzenia artystyczne. Całość będzie kosztować ponad 3 mln zł, a środki będą pochodzić z Programu Operacyjnego „Innowacyjna Gospodarka”.

 

– To może być bardzo dla turystów ciekawa propozycja. Wieczorem ruch w tej części miasta praktycznie zamiera, a deptak tonie w ciemnościach. Czasami nasi goście spoza Kazimierza dziwią się, że dbamy tylko o Rynek, a to przecież również urocze miejsce – mówi Zofia Kwiecińska z Kazimierza.

 

Dzięki unijnym środkom gmina zainwestuje również we własną infrastrukturę techniczną. W tym w wodociągi. Jeszcze kilka lat temu dostępu do sieci nie miało 6 na 15 okolicznych miejscowości. Do końca ubiegłego roku wybudowano 30 kilometrów wodociągu i rozpoczęto budowę kolejnych 20 kilometrów w Dąbrówce i Cholewiance. Także na pokrycie kosztów tej inwestycji połowę środków samorząd pozyskał z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. – Studnie wysychają, dlatego mamy nadzieję, że sieć rozwiąże te problemy – mówi Dunia.

Zdjęcia

  • Zamek i baszta w Kazimierzu Dolnym

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać