drukuj

Kazimierz po sezonie: Turyści dopisali, kryzysu nie ma

Turyści na Rynku w Kazimierzu Dolnym

Jak minął sezon w żyjącym z turystyki nadwiślańskim miasteczku? Okazuje się, że czarne prognozy specjalistów przepowiadających zastój w branży turystycznej nie sprawdziły się – przynajmniej w Kazimierzu Dolnym.

 

Restauratorzy i hotelarze są zadowoleni z dobiegającego końca sezonu turystycznego. Wygląda na to, że kryzys ominął nas szerokim łukiem.

 

 

Wprawdzie moda na Kazimierz Dolny trwa przez cały rok, ale ciepłe miesiące są okresem największej prosperity branży turystycznej. – W tym roku nie możemy chyba narzekać. Porównując do poprzedniego sezonu było nieźle. Mieliśmy o wiele więcej gości – mówią w Willi pod Basztą. W podobnym tonie wypowiadają się również pod innymi adresami. – Kryzysu nie odczuliśmy. Chyba ominął Kazimierz. Ten sezon był porównywalny z poprzednim, a chyba nawet nieco lepszy – śmieje się wynajmująca apartamenty Jolanta Brennenstuhl.

 

Zmian nie zauważono za to „Pod Wietrzną Górą”, ale to również dobry znak. – Obiektywnie patrząc, ostatnie miesiące są porównywalne do zeszłorocznego sezonu. Kryzys dał się co prawda delikatnie odczuć, ale nie był taki straszny jak zapowiadano. To dobra wiadomość, liczymy że teraz nastąpi wyraźniejsza tendencja zwyżkowa i w przyszłym roku będziemy mogli z przekonaniem powiedzieć: – To był dopiero sezon.

 

Na brak chętnych nie uskarżają się również właściciele gospodarstw agroturystycznych. – Na pewno nie było gorzej niż przed rokiem, ale przecież zawsze mogłoby być lepiej – mówi Anna Żukowska.

 

Kryzysu w turystyce nie odczuli również zupełnie „nowi” w hotelowej bazie Kazimierza Dolnego. – Rozpoczęliśmy działalność w tym roku od majówki. O ile podczas weekendów nie brakuje chętnych na wynajęcie pokoi, to w zwykłe dni nie ma już takiego obłożenia. Bez rewelacji, ale jeszcze nieźle. Być może to efekt nie braku chętnych, ale zbyt słabej promocji. Dopiero od niedawna nasza oferta figuruje w internecie – mówi Małgorzata Rak, która oferuje gościnne pokoje w Cholewiance.

 

Zdjęcia

  • Turyści na Rynku w Kazimierzu Dolnym

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać