drukuj

Kazimierz Dolny: Wiaty przystankowe potrzebne od zaraz

Jeden z przystanków na terenie gminy Kazimierz

Przesiąknięte wilgocią od deszczu i śniegu z powyrywanymi belkami – taki jest stan ławek na wielu przystankach autobusowych w Kazimierzu Dolnym. Mieszkańcy nadwiślańskiego miasteczka czekając na autobus nie mają możliwości, by na nich usiąść.

– Zamiast ławek, na których i tak nikt nie siedzi, powinno się postawić wiaty przystankowe – uważają mieszkańcy Kazimierza.

 

 

– W takim miejscu jak Kazimierz Dolny, utrzymującym się z turystów, władze powinny dbać o wizerunek naszego miasteczka. A takie zdewastowane przystanki na pewno nam w tym nie pomogą – uważa pani Agata.

 

Ulica Czerniawy, którą dotrzemy do Męćmierza czy Albrechtówki oraz położona w centrum Nadrzeczna, przy której znajdują się przystanki linii 12 do Puław są trasą częstych wędrówek turystów odwiedzających nadwiślańskie miasteczko.

 

Władze Kazimierza tłumaczą, że nie jest możliwe stawianie wiat na każdym przystanku. Tym bardziej, że odpowiadają nie tylko za przystanki w miasteczku, ale również te na terenie gminy.

 

– W ostatnim czasie zostało zakupionych i postawionych blisko 20 nowych wiat przystankowych na terenie gminy. Przystanki zostały także wyremontowane. W przyszłym roku chcemy zakupić kilka kolejnych wiat – zapewnia Grzegorz Dunia, burmistrz Kazimierza Dolnego.

Zdjęcia

  • Jeden z przystanków na terenie gminy Kazimierz

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
press27
press27 śr., 2010-01-06 14:26

Pracowałem kiedyś w Kazimierzu w jednej z knajpek

jeszcze za czasów studenckich,więc często tam bywałem. Pamiętam tych biednych turystów,którzy zostawiali sporo kasy w mieście a nie mieli nawet gdzie załatwić potrzeb fizjologicznych,bo miasto uważało że jeden szalet na starym rynku "obsłuży" kilkadziesiąt tysięcy turystów podczas weekendu. Władze Kazimierza nie kwapiły się nigdy do inwestycji w infrastrukturę miejską(choćby nieoświetlony deptak nadwiślański w stronę kamieniołomów),za to chętnie podnosiły podatki miejscowym przedsiębiorcom.

_______________________________________________________________________ Polska to dziki kraj... tak mawiał ten co go ssał i robił co chciał
kaska007
kaska007 śr., 2010-01-06 23:12

PRYWACIARZE POMOCY ;(

he ale w Kaziku widzę że chociaż kawałek ławki macie bo my na młyńskiej to tylko słupek nic więcej to i tak dużo macie. Może nie strofujmy pracowników z MZK bo nie daj boże odejdą z pracy i co będzie w tedy nie będzie na kogo narzekać KOCHANE MZK UL. MŁYŃSKA DZIĘKUJE ZA SŁUPEK JESTEŚMY BARDZO WDZIĘCZNI TERAZ MROZY SĄ TO JEST SIĘ OD CZEGO ROZGRZAĆ TAŃCE I TE SPRAWY JESZCZE RAZ DZIĘKUJEMY :D

patrzę i widzę :D
wedrowycz
wedrowycz czw., 2010-01-07 00:14

A co chcecie od pracowników

A co chcecie od pracowników mzk? Jakiekolwiek pretensje do Henryka Prezesa zarządu...