drukuj

Katastrofa w Smoleńsku. W piątek marsz żałobny w Puławach

Puławianie upamiętniają ofiary tragedii w Smoleńsku

Puławianie od soboty łączą się w bólu z rodzinami tych, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. W piątek ulicami miasta wyruszy żałobny marsz. Tego samego dnia wieczorem na placu miejskim odprawiona zostanie także msza.

W mieście czas jak gdyby się zatrzymał. W wielu oknach pojawiły się biało-czerwone flagi przepasane kirem.

 

 

 

– Chcemy oddać należytą cześć i szacunek Polakom, którzy stracili życie w katastrofie rządowego samolotu – mówi Marzena Grzeszyk, nauczycielka z I LO w Puławach, a zarazem pomysłodawczyni i organizatorka marszu pamięci. – Pomysł zorganizowania marszu zrodził się w mojej głowie w kilka sekund – dodaje.

 

Dyrekcja i młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego w Puławach im. Ks. A.J. Czartoryskiego zachęcają delegacje szkół do wzięcia udziału w tym marszu. Marsz żałobny wyruszy w piątek, 16 kwietnia z placu przy hali sportowej MOSiR o godzinie 12.

 

Organizatorzy proszą delegacje i wszystkich chętnych o przybycie na plac pół godziny wcześniej. Młodzież, nauczyciele, oraz mieszkańcy Puław przejdą ulicami Wróblewskiego, Niemcewicza, Jaworową – na cmentarz przy ulicy Piaskowej pod Krzyż Katyński. Tam złożą kwiaty, zapalą znicze, wspólnie pomodlą się.

 

 – To bardzo dobrze, że taki marsz będzie w Puławach. Brakowało mi tego, nie jestem w stanie żeby pojechać do Warszawy czy Krakowa żeby pożegnać parę prezydencką. Dlatego chętnie wezmę udział w tym marszu i mszy, żeby oddać hołd wszystkim, którzy zginęli w tej katastrofie – mówi Joanna Kawka z Puław.

 

Maria Rodak z Osin każdego dnia modliła się za duszę tych, którzy zginęli w katastrofie pod Smoleńskiem. W nocy z wtorku na środę postanowiła pojechać do Warszawy. – Nie mogłam spać całą noc. Nie potrafiłam zebrać myśli. Decyzja o wyjeździe jakoś tak sama przyszła. Wyjechałam o 5 rano, dotarłam pod Pałac Prezydencki tuż przed 10.00. Kolejka do trumny pary prezydenckiej była okropnie długa. Kolumnę Zygmunta otaczała cztery razy. Stanęłam na końcu. Ci, którzy już tam byli, stali ponad osiem godzin. Było mi zimno, ale chęć i potrzeba oddania hołdu i pożegnania się z prezydentem i jego żoną była silniejsza od tego zimna – mówi Maria Rodak z Osin.

 

W Puławach wciąż można złożyć wpis do księgi kondolencyjnej, która wyłożona jest w holu Urzędu Miasta. Pamiątkowa tablica z fotografią i kirem pary prezydenckiej jest umieszczona także w Liceum Czartoryskich w Puławach.

 

– Wyłożyliśmy także księgę kondolencyjną, do której wpisuje się młodzież, nauczyciele, rodzice. Każdy może przyjść i złożyć wpis. Na stoliku stawiamy biało-czerwone kwiaty, palimy znicz. Łączymy się w bólu z rodzinami ofiar – dodaje Grzeszczyk.

 

W piątek i w sobotę na cmentarzu – przy Krzyżu Katyńskim – warty pełnić będą harcerze z puławskiego hufca.

 

W piatek wieczorem o godzinie 19 na placu przy Urzędzie Miasta zostanie odprawiona msza żałobna w intencji wszystkich, którzy zginęli w katastrofie.

Zdjęcia

  • Puławianie upamiętniają ofiary tragedii w Smoleńsku

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
kropkaka
kropkaka czw., 2010-04-15 19:04

Mądry pomysł

Do Warszawy przyjechało bardzo dużo młodzieży, żeby złożyć hołd ofiarom tragedii. To będzię piękny gest od mieszkańców naszego miasta i okolic.