drukuj

Janowiec: Komisja śledcza ws. mandatu przewodniczącego rady gminy

Krzysztof Polasik, przewodniczący rady gminy Janowiec

Zawierając umowę na przewozy promem przewodniczący rady złamał ustawę o samorządzie – uważa część radnych z Janowca. Chcą pozbawić Krzysztofa Polasika mandatu. O tym, czy ustawa rzeczywiście została złamana ma zadecydować komisja śledcza złożona z radnych.

Sprawę Krzysztofa Polasika, który będąc przedsiębiorcą i jednocześnie przewodniczącym rady, zawarł umowę z gminną spółką Prom, opisywaliśmy w październiku ubiegłego roku. Sprawa budzi w Janowcu olbrzymie emocje. Część radnych jest zdania, że Krzysztof Polasik nadużył swojego stanowiska i złamał ustawę zakazującą radnym zawierania umów z gminnymi spółkami.

Wójt gminy Janowiec zlecił przygotowanie analizy prawnej radcy, ale ta nie rozwiała wszelkich wątpliwości. – Nie wiemy czy przewodniczący złamał prawo, czy nie – wyjaśnia wójt Tadeusz Kocoń. – Dlatego sami musimy dojść do prawdy czy przepisy zostały przekroczone – dodaje radny Sławomir Karpeta.

Teraz kilkunastostronicowym dokumentem przygotowanym przez radcę zajmie się powołana podczas ostatniej sesji komisja śledcza. W jej skład weszli radni: Roman Szymański (nauczyciel), Stanisław Baryłka (Instruktor nauki jazdy) i Maria Świderek (emerytowana pracownica urzędu gminy). W gremium miał znaleźć się również przedstawiciel opozycji – Anatol Szurmak (prawnik). Odmówił jednak pracy w zespole.

Rezygnacja Szurmaka to wynik ostrych zastrzeżeń, co do sposobu wyłonienia komisji śledczej. Wg. radnych Sławomira Karpety i Zbigniewa Ambryszewskiego wynik głosowania nad powołaniem komisji został zmanipulowany. – Przewodniczący, choć dotyczyło to jego osoby, sam przeprowadził głosowanie. Wybrał od razu najwygodniejszą dla siebie konfigurację personalną. Zapytał przy tym, kto jest „za” i kto się wstrzymał. Opuścił pytanie o głosy sprzeciwu. Ja tego nie słyszałem. Zostaliśmy wprowadzeni w błąd – twierdzi Zbigniew Ambryszewski.

Z kolei zdaniem wójta Koconia, który przysłuchiwał się obradom uważa, głosowanie zostało przeprowadzone prawidłowo. – Ślepi w karty nie grają, trzeba być uważnym – żartuje nawet wójt Kocoń.

Nieprawidłowości nie dostrzegł również jedyny prawnik wśród radnych – Anatol Szurmak. – Głosowanie było prawidłowe, ale mam poważne zastrzeżenia, co do strony etycznej. Czy przewodniczący powinien prowadzić głosowanie we własnej sprawie? – zastanawia się Anatol Szurmak. Jak przyznaje, właśnie strona etyczna głosowania była powodem jego rezygnacji z pracy w komisji.

– Radni oczekiwali, że powtórzę głosowanie. Nie było do tego podstaw. Radni nie uważali, albo chcieli wymusić swoich kandydatów. Całe zamieszanie wokół mojej osoby to efekt rozgrywek przed kampanią wyborczą – komentuje przewodniczący rady gminy Janowiec Krzysztof Polasik.
Jeśli komisja stwierdzi, że Polasik złamał zapis ustawy radni będą musieli poddać pod głosowanie uchwałę o wygaśnięciu jego mandatu. Jej zgodność z prawem będzie musiało jeszcze potwierdzić Biuro Prawne Wojewody.

Zdjęcia

  • Krzysztof Polasik, przewodniczący rady gminy Janowiec
  • Radni Zbigniew Ambryszewski i Sławomir Karpeta uważają, że przewodniczący rady powinien stracić mandat.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
gisbern
gisbern ndz., 2010-05-09 17:12

CAŁA WŁADZA W RĘCE RAD

Zjazd postanawia: cala władza w terenie przechodzi ręce Rad Delegatów Robotniczych, żołnierskich chłopskich, które też powinny zapewnić prawdziwy porządek rewolucyjny. Włodzimierz Iljicz Lenin
Do robotników, żołnierzy i chłopów!

gisbern