Jak unieszkodliwić pijanego pozoranta? Ciosem judo (zdjęcia)
Jeden z etapów rywalizacji odbył się w sobotę w Kazimierzu. Zaplanowano m.in. konkurencję polegającą na ratowaniu tonącej ofiary. Ratunek miał nadejśc z motorówki.
Pech chciał, że sanepid zabronił wchodzenia "poszkodowanym" do Wisły, pozostało zatem zdarzenie upozorowac samą tylko pływającą motorówką.
Druga konkurencja to wezwanie do rannego w plenerze. Pozorant udający pijanego wzywał pomoc, potem zaś przeszkadzał w jej udzielaniu. Zadaniem ratowników było poradzenie sobie nie tylko z poszkodowanym, ale i nadaktywnym nietrzeźwym. Ofiara czekała, ratownicy bowiem skupiali się na zdrowym, acz niedysponowanym. Drużyna z Puław unieszkodliwiła go ciosem judo. Pozorant był nie tylko zaskoczony, ale i obezwładniony.
Mistrzostwa zakończono bankietem, rozdaniem nagród i pokazem przygotowanym przez WOPR i OSP z Kazimierza.







































Kontakt:
Zimny prysznic... Tu jest
Zimny prysznic... Tu jest Polska a nie USA. Jeśli ktoś Cię napadnie a ty powalisz go ciosem judo sąd może uznać to za użycie broni białej (judo) i oskarżyć Cię o przekroczenie obrony koniecznej - wtedy ty kończysz z wyrokiem a nie napastnik.
wedrowycz, broń biała to
wedrowycz, broń biała to narzędzie (mieczyk, sztylecik, nożyk, nunchuk żółwi ninja, czy np, beret), a walka wręcz to walka rękoma i nogoma :)
Wedle ustawy tak, ale kiedyś
@5h9:Wedle ustawy tak, ale kiedyś w Polsce sąd skazał mistrza sztuk walk wschodnich za użycie broni białej bo uznał, że stopień mistrzowski za broń bialą, Sąd drugiej instancji uchylił wyrok, jednak co chłopak odsiedział na dołku to już jego...:( Takich przypadków było w Polsce więcej: http://www.palestra.pl/index.php?go=artykul&id=1798
Ale to nie prawo tak stanowi,
@wedrowycz:Ale to nie prawo tak stanowi, tylko sędzia/sędzina w tym przypadku tak uważał/a. Ważne że nie poszedł siedzieć na dłużej jeśli coś takiego miało miejsce.