Jak przygotować rower do sezonu?
Najważniejsza dla naszego bezpieczeństwa jest kontrola i ewentualnie regulacja układu hamulcowego. Prócz przeglądu stanu linek, należy także sprawdzić stan klocków hamulcowych.
Trzeba również wyregulować działanie hamulców tak, aby obie szczęki były w jednakowej odległości od obręczy i dociskały się do niej z taką samą siłą. Jeśli jednak okaże się, że zbyt zaniedbaliśmy rower i na niektórych elementach pojawiła się rdza, trzeba sięgnąć po WD-40 i spryskać rdzewiejące elementy i łańcuch, po czym przetrzeć je szmatką. Jeśli to nie oczyści naszego łańcucha, powinniśmy go wymienić. To koszt ok. 30 zł.
Warto zwrócić uwagę także na inne elementy: zębatki, tarcze, śruby, linki, opony. Te ostatnie powinny być dobrze napompowane z widocznym bieżnikiem. Jeśli nie mamy czasu i nie potrafimy przygotować roweru, sami możemy powierzyć to fachowcom. Mały przegląd w serwisie kosztuje ok. 60 zł. Większy, gruntowny – ok. 100zł.
Ważną, choć wymagającą dużej sztuki czynnością jest centrowanie kół. Polega to na korekcji odchylenia koła w płaszczyźnie poziomej i pionowej przy jednoczesnym właściwym naciągnięciu szprych. Jest to trudna czynność, do której potrzebujemy specjalnego klucza. Jeżeli nie widzieliście nigdy jak to się robi, radzimy pozostawić to fachowcom w serwisie, aby przez przypadek nie zepsuć całego koła.
Gdy kupujesz nowy rower
Przy wyborze powinno się brać pod uwagę długość nóg. Wybór zależy od typu roweru, kształtu ramy, przeznaczenia, terenu po którym będziemy się poruszali itp. Ogólna zasada mówi, że pozioma rama „górala” powinna być ok. 5 centymetrów poniżej kroku. A do wyboru mamy:
• Rower miejski – typowy rower do jazdy po mieście o charakterystycznym kształcie. Rowerzysta ma wyprostowaną sylwetkę. To wygodny rower do poruszania się po mieście i na krótkie przejażdżki po okolicy do 30 kilometrów.
• Rower górski (MTB) – nadaje się przede wszystkim na wszelkie podjazdy i zjazdy po nierównych terenach. Wyposażony jest w amortyzator o dużym skoku, tak by łagodzić nierówności terenu. Przeznaczony raczej dla zaawansowanych rowerzystów, którzy szukają ekstremalnych doznań.
• Rower szosowy tzw. kolarzówka – nadaje się do jazdy po prostych nawierzchniach, asfalcie, pozwala osiągać spore prędkości.
• Rower crossowy – najbardziej uniwersalny ze wszystkich, nadaje się do jazdy po mieście i do rekreacyjnych przejażdżek po lesie. Teraz jego koła mają 28 cali, ale w planach jest wprowadzenie roweru z 29-calowymi kołami, które pozwolą na lepsze utrzymanie prędkości i większy komfort przy kontakcie kół z dziurami.
Sezon wiosenno-letni wiąże się niestety także z kradzieżami jednośladów. Cykliści niejednokrotnie pozostawiają rowery bez zabezpieczenia przed sklepami, uczelniami, bibliotekami. Łupem złodziei padają rowery nie tylko drogie, ale i te przedstawiające mniejszą wartość.
Może warto rower oznakować?
Przypominamy, aby oznakować rower wystarczy mieć dokument tożsamości oraz dowód zakupu towaru. Znakowanie jest bezpłatne. W celu uniknięcia ewentualnych wyjaśnień w czasie policyjnej kontroli zalecamy, by w przypadku sprzedaży roweru przekazać nowemu właścicielowi odcinek dotyczący jego oznakowania. W Puławach rower można znakować w każdy czwartek w godzinach od 15 do 18 na komendzie policji. Znakowanie jest bezpłatne, a żeby je przeprowadzić musimy okazać dowód zakupu roweru lub gwarancję oraz dowód potwierdzający naszą tożsamość.
Wyglądać jak cyklista
Kiedy mamy już rower, możemy pomyśleć o odpowiednim ubraniu. W sklepach dostępne są rowerowe koszulki, spodenki, skarpetki. Można się ubrać od stóp do głów. Specjalne rowerowe rzeczy są wygodniejsze, lepiej odprowadzają wilgoć i sprawdzają się w praktyce w przeciwieństwie do zwykłych dresów.
To musisz mieć w rowerze
* lampę ze światłem białym lub żółtym, selektywnym umieszczonym z przodu
* lampę ze światłem czerwonym umieszczonym z tyłu (może być światło migające)
* czerwone światło odblaskowe o kształcie innym niż trójkąt umieszczone z tyłu
* przynajmniej jeden skutecznie działający hamulec - ręczny lub nożny dzwonek o nieprzeraźliwym tonie

























Kontakt:
21 IV
Co tak późno??? Ja jeżdżę już od Wielkanocy.