drukuj

Jagna Garbacz: Fotografuję z pasją

Nagrodzone zdjęcie Jagny Garbacz

Fot. Jagna Garbacz

Rozmowa z Jagną Garbacz, która wygrała konkurs Dęblińskie Zdjęcie Roku 2009

Dlaczego wybrała pani na konkurs fotografie portretowe?

– Bo to mnie aktualnie pasjonuje. Poświęcam teraz sporo czasu takiej fotografii. Szczególnie odpowiada mi fotografowanie twarzy lub ludzi w planie amerykańskim, czyli do kolan. Może za jakiś czas będę również fotografować sylwetki, ale muszę się jeszcze w tym podszkolić. Fotografując ludzi, mam możliwość pokazania ich z innej, być może nieznanej dotąd strony. To jest w tym wszystkim najciekawsze.

 

Fotografuje pani tylko ludzi?

– Lubię też fotografować przyrodę. Podobnie jak w przypadku postaci lubię nietypowe rozwiązania – właśnie tę „inną” stronę. Np. kwiat sfotografowany w maksymalnym powiększeniu wygląda zupełnie inaczej. Bywa nawet, że na pierwszy rzut oka, nie wiadomo co to jest. Trzeba dopiero zatrzymać się przy zdjęciu, zastanowić nad nim. O to mi chodzi.

 

Od kiedy robi pani zdjęcia?

– Już jako dziecko rwałam się do aparatu, który od zawsze był w domu. Ojciec pasjonował się fotografią, więc mam to chyba po nim. Ale swoją drogę z fotografią przeszłam sama. Czasem metodą prób i błędów. No i oczywiście eksperymentów, które bardzo lubię. Dzięki nim rozwijam się jako fotograf, mogę testować różne rozwiązania i wybierać te, które najbardziej mi odpowiadają.

 

A co ostatnio pani „testuje”?

– Kontrastowe zestawienia kolorystyczne. Np. modelka ubrana w ostrą czerwień na tle białej ściany. „Bawię” się też tzw. back light, czyli oświetleniem tylnym, które daje niesamowite efekty.

 

Czym jest dla pani fotografia?

– Na razie to hobby, pasja. Ale gdyby udało się na tym zarobić, to dlaczego nie? To jednak nie takie łatwe, bo rynek jest nasycony i trzeba mieć siłę przebicia. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Jestem absolwentką kulturoznawstwa, więc fotografia jakoś się w tym zawiera i dzięki temu mam na nią inne spojrzenie.

 

Jakie są pani marzenia, plany?

– Zamierzam cały czas doskonalić swoje umiejętności. Myślę też o wstąpieniu do klubu fotograficznego „Pozytyw” w Dęblinie. Jeżeli chodzi o samą fotografię, to na pewno nie pójdę w kierunku improwizacji. Wolę mieć czas na przemyślenie całości. Myślę o fotografowaniu mody. Jest w niej zarówno miejsce na zaplanowanie jak i ekstrawagancję, umieszczanie modeli w zupełnie abstrakcyjnej scenerii.

Zdjęcia

  • Nagrodzone zdjęcie Jagny Garbacz
  • Jagna Garbacz odbiera nagrodę

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać