Gimnazjaliści - awanturnicy w Górze Puławskiej
"Nie czujemy się bezpieczni !" - tak w skrócie można podsumować to co odczuwają od jakiegoś czasu mieszkańcy Góry Puławskiej.
Na fali awantur młodzieży w Puławach warto zwrócić uwagę na palący problem jakim jest awanturnictwo młodych chłopców w wieku gimnazjalnym. Młodzi chłopcy wolny czas spędzają na ulicach Góry Puławskiej - przy okazji zaczepiając przechodzące obok osoby.
Młodzież gimnazjalna na swoje posiedzenie upatrzyła sobie szczególnie teren wejścia na osiedle domków w Górze Puławskiej. Popularne schody prowadzące z ulicy Radomskiej do góry na osiedle - jedyna najbliższa droga wejścia na osiedle stały się miejscem posiedzeń szczególnie w godzinach porannych (przed szkołą) wtedy gdy dużo osób wychodzi z osiedla do pracy. Jednak nie ma reguły, kiedy i gdzie można spotkać ich na osiedlu. Chłopcy są wulgarni w słowach i czynach. Czują siłę w zespole. Postrzegają swoje czyny jako element zabawy lub fajnego żartu. Problem nie dotyczy tylko młodych mieszkańców Góry Puławskiej. Na zaczepki ze strony młodocianych narzekają także dorośli. Szczególnie zagrożeni czują się starsi mieszkańcy oraz kobiety.
Kiedy mieszkańcy Góry Puławskiej będą mogli czuć się bezpiecznie? Jak rozwiązać problem małoletnich chuliganów ? Mieszkańcy zwracają uwagę, że problem rozwiązał by proste działanie odpowiednich służb. Patrole policji jako typowe działanie prewencyjne byłoby dobrym rozwiązaniem. Niestety na ulicach Góry Puławskiej mieszkańcy nie obserwują patroli Policji - ani samochodowych ani bardziej skutecznych w tym momencie pieszych.
"Czy musi stać się nieszczęście - pobicie, rozbój lub inne nieszczęście, żeby ktoś się obudził i na ulicach pojawiły się patrole?" - zapytuje jeden z mieszkańców Góry Puławskiej.
Niech to pytanie pozostanie pytaniem retorycznym. Nie wymagamy odpowiedzi rzecznika policji a jedynie sprawnego działania.


























Kontakt:
bez tragedii nie ma interwencji
bez tragedii nie ma interwencji - natomiast gdy wkraczają media to się zaczyna -my żeśmy nie wiedzieli :) nikt nam nie zgłaszał:) wystarczyło aby zgłosić :)
Mieszkam w Górze Puławskiej
@gebels:Mieszkam w Górze Puławskiej od urodzenia. I odkąd pamiętam chłopcy z Góry przesiadywali na tych schodkach. Nie było z tym żadnego problemu. Nikt nie rozrabiał itp. Przechodzę tamtędy kilka razy dziennie i jakoś nigdy nie miałam problemu z chłopakami ani nawet nie słyszałam żeby się jakoś wulgarnie zachowywali. Faktem jest to, że jest pełno puszek po piwie, butelek i innych śmieci.. Ale naprawdę dzieciaki w Górze nie mają co ze sobą zrobić.. Tu nie ma żadnej rozrywki, więc przesiadują na schodkach, na przedszkolu... Często na tych schodkach widziałam jakieś obce osoby.. Byli to z pewnością chłopcy z pobliskich miejscowości, którzy się tutaj uczą ale nie zauważyłam żeby jakoś się wulgarnie zachowywali... Fakt faktem, że po szkole palą tam papierosy i uważają się za dorosłych ale moim zdaniem powinien się przejść tam raz czy dwa jakiś nauczyciel spisać nazwiska tych osób i powiadomić rodziców. Tak samo jest na długiej przerwie w gimnazjum. Spora grupka przychodzi palić koło przedszkola ale jakoś nikt z nauczycieli się tym nie zainteresował a przecież jak taki uczeń wejdzie do klasy to czuć że palił. W Górze praktycznie wszyscy się znają więc nie wydaje mi się żeby chłopcy z Góry zaczepiali mieszkańców. Nigdy nie słyszałam o takim przypadku.
No chwileczkę..
to te szczawie nie są z Góry Puławskiej?Dojeżdżają z Lublina żeby ludziom podokuczać? Przecież nazwiska i gęby tych wyrostków są tam znane-dzwonić do dyżurnego policji do skutku i podawać personalia...a i dobrze byłoby rozmowy z 997 nagrywać i umieszczać na youtubie,wtedy mamy pewność że w razie czego nagranie nie zniknie "przypadkowo" z policyjnego dysku.
Ja jestem z Puław i niestety
@press27:Ja jestem z Puław i niestety nie znam ich. Przechodziłam wczoraj przez te schody i zaczepiali mnie.
Prewencyjnie złapać takiego i
Prewencyjnie złapać takiego i pałą przez łeb na dołku...
Nie macie się czego czepiać.
Nie macie się czego czepiać. Mieszkam w Górze i życiu nie widziałem sytuacji by ktoś mnie zaczepił na tych schodkach. Można nieraz spotkać tam jakiś nieletnii i słychać z ich ust jakieś wulgarne słowa. Ale żeby w czynach. W życiu się takim czym się spotakłem. Niby co by mogli zrobić takiej osobie, jak zapewne ta osoba jest z Góry i ich zna. Pobić kogoś, czy cos ukraść. Przecież wiedzą gdzie mieszkają i kto jest ich rodzicami. Przecież nie są aż tak głupi, żeby coś komuś zrobić, bo wiedzą, że te osoby znają ich, albo kogoś z ich rodzin i domyślają jakie byłby tego konsekwencje.
A może by sie zastanowić, co zrobić, żeby te osoby nie spędzały swojego wolnego czasu na tych schodkach. Gdzie mają się oni podziać?? Może by im zapewnić jakieś miejsce, gdzie mogli by spędzać swój wolny czas, bo takiego miejsca nie ma w górze?? Siedzą na schodkach źle, przebywają na terenia szkoły źle, chodzą po osiedlu źle. To gdzie mają oni przebywać, jak wyjdą z domu?? A może odrazu zabronić im wychodzenia z domu?? Może lepiej poszukać innego rozwiązania niż odrazu straszyć policją.
A co policja ma im zrobić?? Ma im zabronić stać na schodkach?? Przegonić ich stamtąd?? Przecież mają prawo tam przebywać, jak każdy inny. Nie jest to żaden teren prywatny. A policja co może?? Co najwyżej się jej przestraszą i uciekną i wrócą tam za jakiś czas.
O czy wy wogóle mówicie. A w Puławach jest inaczej?? Też dużo młodych osób ma swoje miejsca, gdzie sie spotykają.
Mogą jechać na basen, na
@Paxo:Mogą jechać na basen, na trening, w Górze Puławskiej nawet działa klub sportowy. Kiedy sam chodziłem do podstawówki (przed reformą edukacji) po szkole nie było czasu gdziekolwiek wyjść. Po obiedzie siadałem do odrabiania lekcji i najczęściej kończyłem późno w nocy.
...
@wedrowycz:prawda byla juz to widze ... po obiedzie wychodziles na spotkania ze swoimi kolegami skinami i lataliscie po ulicach z kreda ktora ukradliscie ze szkoly by malowac smieszna raczke z badziewnym mieczykiem ...
Może dlatego, że jesteś z
@Paxo:Może dlatego, że jesteś z Górki, to Cię nie zaczepiają. Ja mieszkam w Puławach, a w Górze bywam od czasu do czasu i nie znam ich. Wczoraj miałam dość nieprzyjemny incydent z gównarzerią. Nie zabraniam im tam stać, grać w karty, śpiewać piosenki, etc ... ale w momencie kiedy utrudniają mi przejście, a na zwykłe "przepraszam" reagują agresją - to dostają prztyczka w pysk.
by cię ch... i co się
by cię ch... i co się czepiacie chłopaków od nas z Góry. jak to nie oni tylko wieśniaki z sąsiednich wsi takich jak Kajetanów Bronowice itp. Policja nic na to nie poradzi bo nic nam nie mogą zrobić jak nie będą mieli dowodu. Mamy siedziec w domu jak dziki przy komputerze, wyłapać wieśniaków co dewastują wszystko.
"marian16" przypominam Ci "mieszczuchu" że
@marian16:w świetle faktów sam jesteś wieśniakiem,gdyż Góra Puławska to wieś.
...
@marian16:bo poprostu gora pulawska jest metropolia jak nie wiem ... kiedy pulaw jeszcze nie bylo i jak konskowola byla miastem to powstala gora pulawska , konskowola stracila prawa miejsckie i powstaly pulawy jako mala wioska obok tak wielkiego miasta jakim jest gora pulawska ... sam mieszkasz na wsi i jeszcze wyzywasz ludzi z okolicznych miejscowosci ... ,, wiesniaku "
Na tych schodach też pewnie z
@marian16:Na tych schodach też pewnie z Bronowic i Kajetanowa siedzą i zaczepiają starszych bezbronnych ludzi...
zgodze się z tobą że Góra
zgodze się z tobą że Góra Puławska to wieś ale na pewno dużo większa niż te wioski. Tak właśnie przesiadują na tych schodkach osoby z tych wsi bo była taka sytuacja że jeden z nich babce beret po pijanemu ściągnął i wszystko poszło na nas i właśnie przez nich zostaliśmy wtedy my spisani przez policję
...
@marian16:ja to nie rozumiem , zawsze sprawe zalatwialo sie prosto , szlo sie gdzies w ustronne miejsce mala bitwa , jeden na jeden , pozniej sie kazdy rozchodzil w swoja strone ( teraz to jak ty kogos olejesz to zaraz z 20 kolegami przyjdzie ) i bylo po problemie , wiec ja sie pytam , skoro tak jezdzicie po tych ,, wiesniakach " ze to oni wam psuja opinie i zajmuja schodki to czego nie wpadniecie tam i nie zalatwicie tego miedzy soba ??
osoba "paxo" napisała całą
osoba "paxo" napisała całą prawdę, miejscowa młodzież nie zaczepia ludzi bo co im po tym że później będa ich uważali za bandytów w kapturach. Miejscowa młodzież mówi starszym osobom "dzień dobry" i zawsze im ustąpi z drogi.
Weźmy też pod uwagę, że ta
Weźmy też pod uwagę, że ta miejscowa młodzież w znacznym procencie nie ma ukończonych 18 lat... A przechodząc co możemy zobaczyć? Osoby z piwkiem w ręku, z papieroskiem... Wcale nie zdziwiłbym się, gdyby do tego jeszcze doszły narkotyki, trawka czy cokolwiek innego... A po takim "spędzaniu czasu" następnego dnia przechodząc można zauważyć masę puszek po piwie, butelek (dość często potłuczonych). Jak napisał "paxo" jest to miejsce publiczne. Czy w Puławach dostąpiwszy się takiego czynu nie grozi mandat 50zł za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym oraz kolejne za śmiecenie w miejscu publicznym? Bo mi się wydaje, że tak właśnie jest.
monitoring
Jakiś czas temu, w Górze Puławskiej (w szkole), było zebranie z mieszkańcami w sprawie wykorzystania środków z Unii Europejskiej. Był pan prowadzący, który zaproponował różne inwestycje w Górze Puławskiej, m.in. rozbudowa boiska, budowa świetlicy, oznaczenie tras rowerowych. Na koniec spotkania, ze strony pana, padła propozycja, żeby zainstalować monitoring na ulicach. Jaka była reakcja niektórych ludzi zgromadzonych na zebraniu? Zaskakująca! W oczach było widać przerażenie, a komentarze tylko jedne. Większość stwierdziła, że... nie chce być podglądana! Żałosne, ale prawdziwe.
Jeżeli przyjeżdża uczniowie z
Przyjeżdżają uczniowie z pobliskich wsi i zaczynają "szumieć" w Górze, bo nie są u siebie i nie boją sie o to że ktoś ich może znać. Tak samo mogą być to jacyś gimnazjaliści z Puław. Mieszkam w Górze od urodzenia i nie boję się, że zostanę napadniętych przez kogoś z Góry, tylko z pobliskich wsi. Ale co poradzić. Tak samo jest wszędzie, że najwięcej hałasu robią osoby, których się nie zna (z innej wsi, dzielnicy, osiedla). Nikt przecież nie będzie głupiach, gdzie wszyscy go znają, więc wybierają inne miejsca. Ale odrazu nie mówicie, że młodzież z Góry Puławskiej jest agresywna, bo tak nie jest. Nic się na to nie poradzi. Zawsze znajdzie sie paru głupków, którzy uwarzają się za dorosłych i po kliku piwkach nabierają odwagi i zaczynają szukać jakieś awantury. Wszędzie tak jest.
To że, zostanie się napadnięty na schodkach, czy w jakimś innym miejscu to tylko przez przypadek. Znajdziesz się poprostu w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiedniej chwili. Można znajdować sie w jakimkolwiek innym miejscu i zostać pobity. Nie ma na to żadnej zasady.
A to że ma miejsce taka sytuacja to nic się na to nie poradzi. Przecież oni codzienie muszą jakoś dostać sie do szkoły i być może nieraz mają miejsce takie sytuacje. Wtedy trzeba zadzownić po policje i poinforować o tym. Ale że jeżeli stoją i nikomu nie przeszkadzają i nawet palą te papierosy, czy wypija jakieś piwo to co na poradzić. Tak samo mogą isć po kogoś dom i tam wypić te piwo i zostawić tam puszki. Problem jak dla mnie nie do rozwiązania. Przecież nie będzie tam codzienie stał jakiś policjant i pilnował co sie tam dzieje.
Problem piwka do rozwiązania
@Paxo:Problem piwka do rozwiązania jak najbardziej. Raz czy dwa sypnąć właścicielce super samu karę kilka tysięcy to szybko nauczy się sprawdzać wiek kupujących alkohol...
Też mieszkam/-eł w Górze
Też mieszkam/-eł w Górze Puławskiej i nic złego na tych schodach mi się nie stało. To czego bym się obawiał w tej okolicy to psów które uciekają z posesji i ganiają w tamtych okolicach. Sam miałem nieprzyjemność spotkać się takim bydlakiem, nie ma gdzie uciec w tym ciasnym przejściu, bo po obu stronach są płoty.
A tak sam po za tym: sam często przesiadywałem z chłopakami na tych schodach swojego czasu. Nikogo nie zaczepialiśmy i nikt mnie nie zaczepiał. Sądzę, że to wydumany problem, kogoś komu się przydarzyła taka pojedyncza akcja.
BTW Pozdrawiam chłopaków stojących na tych schodkach :)
Pozdro dla kumatych
http://img534.imageshack.us/img534/222/dsc00924x.jpg
hyhy :) Atoma ;p
hyhy :) Atoma ;p
Marian16
Dziwię się czemu Wy z Góry pozwalacie żeby chłopaki z małych wiosek psuli wam opinię. W odbiorze społecznym to Góra ponosi odpowiedzialność bo to dzieje się na jej terenie. A chłopaki z Góry skarżą się że u nich rządzą Bronowice czy inny Kajetanów. Niedługo wygonią was z Góry...
Przyłączyć Górę do Puław!
Kiedyś był taki pomysł.
szpak, miałem to samo
szpak, miałem to samo napisać, jeśli to nie Wy, ale Wasz teren to czego się tym nie zajmiecie ? To przecież oni Wam psują renomę :)
Co do piwka, zaczepiania, może wystarczy wezwać kilak razy policję..? ktoś próbował ?
Mieszkam w Górze Puławskiej
Mieszkam w Górze Puławskiej od urodzenia. I odkąd pamiętam chłopcy z Góry przesiadywali na tych schodkach. Nie było z tym żadnego problemu. Nikt nie rozrabiał itp. Przechodzę tamtędy kilka razy dziennie i jakoś nigdy nie miałam problemu z chłopakami ani nawet nie słyszałam żeby się jakoś wulgarnie zachowywali. Faktem jest to, że jest pełno puszek po piwie, butelek i innych śmieci.. Ale naprawdę dzieciaki w Górze nie mają co ze sobą zrobić.. Tu nie ma żadnej rozrywki, więc przesiadują na schodkach, na przedszkolu... Często na tych schodkach widziałam jakieś obce osoby.. Byli to z pewnością chłopcy z pobliskich miejscowości, którzy się tutaj uczą ale nie zauważyłam żeby jakoś się wulgarnie zachowywali... Fakt faktem, że po szkole palą tam papierosy i uważają się za dorosłych ale moim zdaniem powinien się przejść tam raz czy dwa jakiś nauczyciel spisać nazwiska tych osób i powiadomić rodziców. Tak samo jest na długiej przerwie w gimnazjum. Spora grupka przychodzi palić koło przedszkola ale jakoś nikt z nauczycieli się tym nie zainteresował a przecież jak taki uczeń wejdzie do klasy to czuć że palił. W Górze praktycznie wszyscy się znają więc nie wydaje mi się żeby chłopcy z Góry zaczepiali mieszkańców. Nigdy nie słyszałam o takim przypadku.
Nie wiem czy wiesz, ale od
@2010:Nie wiem czy wiesz, ale od wprowadzenia karty praw ucznia nauczyciel nie ma prawa legitymować uczniów, bić ani w żaden inny sposób poniżać. Od tego jest policja.
do "szpak"
nie bój się nie wygonią nas bo z tymi osobami już jest sprawa załatwiona dostali nauczke za to co zrobili i myślę że się to nie powtórzy. A co do puszek po piwie i butelek porozrzucanych to przecież to można załatwić za te pieniądze unijne można postawić kosze na śmieci i wtedy nie byłoby problemu. W universamie nie sprzedają alkoholu nieletnim po prostu kupują go starsi koledzy.
Kilka słów wyjaśnienia
Dziękuje za liczne komentarze do artykułu i konstruktywną dyskusję na poruszony przeze mnie problem. Ustosunkowując do wypowiedzi chciałbym wyjaśnić:
1. Artykuł swój przygotowałem na podstawie rozmów z mieszkańcami Góry Puławskiej jak i przyjezdnymi którzy czasami w Górze Puławskiej bywają do których się zaliczam. Nie są to przypadki pojedyncze ani odosobnione.
2. Fakt zwrócenia uwagi temu problemowi uważam za istotny - szczególnie w obliczu ostatnich wypadków jakie miało miejsce w Puławach i w Polsce.
3. Nigdzie w artykule nie sugeruje faktu, że osoby awanturujące się na tzw schodach to mieszkańcy Góry Puławskiej - zwracam uwagę, że ma to miejsce w Górze Puławskiej. W praktyce dla istoty problemy nie ważne jest czy awanturują się miejscowi czy chłopcy w wieku gimnazjalnym przyjaźni
4. NIE KWESTIONUJE prawa osób do przebywania w miejscach publicznych.
5. NIE AKCEPTUJE możliwości agresji słownej lub fizycznej w stosunku do drugiej osoby w miejscach publicznych a nawet w innych. Nie uznaje, że nic się nie dzieje jeśli ktoś do mnie przeklina lub grozi mi.
Tyle tytułem wyjaśnienia ....
hyhy
Pragnę serdecznie zaprosic pana redaktora na schodki wieczorkiem, w celu sprawdzenia racji swojego artykułu.
pjona
taką propozycją na pewno
@własnie_tak:taką propozycją na pewno sobie nie pomagasz, ani też swoim kumplom...
hehe
W Puławach też jest podobnie.Tyle tylko,że średnia wieku zaczyna się od las nastu a kończy na kilkudziesięciu.Zapraszamy na schody na Kołłątaja naprzeciw hali targowej...tam też się dzieje...
bzdury!!! DO SZPAK, PATIS, SZPERACZ19 itp
DO SZPAK, PATIS, SZPERACZ19 itp
Nikt z Gory nie zaczepia starszych tylko zaczepiaja ich wiesniaki z kajetanowa itp, a Wy piszac takie bzdury to sie zastanowcie co piszecie!!! I zeby bylo jasne, bo padly takie komentarze, ze boimy sie tych wiesniakow... TAK NIGDY NIE BYLO I NIE BEDIZE. A Wy za przeproszeniem GOwno wiecie jak tu jest naprawde...nikt nie bedize robil z nas frajerow zapamietajcie sobie!! P.S- DO STARSZYCH LUDZI ! NIE BOJCIE SIE TEDY PRZECHODZIC BO NIKT Z NAS WAM NIC NIE ZROBI !!! I jeszcze do tej najmadrzejszej trojki ^^ KONTROLUJCIE CO PISZECIE!!! I NIE PISZCIE TAKICH BAJEK JAK NIE WIECIE JAK JEST NAPRAWDE!!!
TYLE MAM DO POWIEDZIENIA W TEJ SPRAWIE POZDRAWIAM TYCH KTORZY MOWIA JAK JEST NA PRAWDE !!!!
ufff uspokoiłeś mnie..
@...:...jak będę kiedyś w Górze Puławskiej to na kogo mam się powoływać,żeby mnie nikt nie ruszył?
żebyś mógł się powoływać to
żebyś mógł się powoływać to musisz kogoś znac a najwidoczniej nikogo nie znasz, a tak po za tym jak nikomu nie podpadniesz ani nic nie rozwalisz to nikt cię nie ruszy ale gorzej jak coś rozwalisz w górze
to ilu was tam w tej Górze jest?
@marian16:oprócz sołtysa i proboszcza.
drogi "..."
wyobraź sobie, że właśnie mieszkam w GP... i po Twoich słowach na pewno nie omieszkam się zadzwonić do odpowiednich służb jak zobaczę, jak sobie gówniarze popijają piwko w tym miejscu. A chyba nie chcesz, żebym wymieniał z nazwiska na forum publicznym kto tam najczęściej przesiaduje. Tak samo jak na trybunach na boisku sportowym. Dlatego miej się na baczności i Twoi koledzy. Pozdrawiam
Sprostowanie
do szperacz 19
Twierdzisz ze mieszkasz w GP to znaczy ze nas znasz a znajac nas sam sobie odpowiedz czy cokolwiek robimy typu zaczepki itp. Przyznam ze czasem pijemy tam piwko od czasu do czasu ale raczej jestesmy pelnoletni i jesli nie chcecie puszek i butelek wystarczy postawic 2 smietniki i bedzie po problemie a co do tego ze nie mozna przejsc zawsze jak ktos idzie to jest haslo "zejdzcie z drogi panowie" i kazdy moze przejsc bez problemu co dziwne w waszym przekonaniu jestesmy rowniez kulturalni a przeklinamy miedzy soba na pewno nie na przechodniow.Policji jest bardzo duzo w GP i zawsze nam sie obrywa skoro nie wiecie jak tam jest to po co sie odzywacie skoro nie znacie sytuacji pozatym w Puławach jest znacznie gorzej wiec nie czepiajcie sie nas
Pozdrawiam mieszkanców i chłopaków
Doo szperacz19
Dzwoń, bo na pewno jeśli nas spiszą za spokojne stanie lub nawet picie piwka to GP będzie najbezpieczniejszym miejscem w Polsce. :)