drukuj

Galeria im. M. E. Andriollego w Nałęczowie: Zapis młodego czasu

Jedna z prac Michała Ćwieka

Jest studentem V roku grafiki w Instytucie Sztuk Plastycznych UMCS w Lublinie, ale ma już na swoim koncie indywidualne wystawy, a także scenografię do filmu krótkometrażowego.

Michał Ćwiek – bo o nim mowa – prezentuje swoje prace w Galerii im. M. E. Andriollego w Nałęczowskim Ośrodku Kultury.

 

– Czy moje malarstwo jest młodzieżowe? – Nie podoba mi się to określenie – stwierdza. – Może raczej o młodych ludziach. Podczas wernisażu usłyszałem, że na pierwszy rzut oka widać, że autorem jest osoba jeszcze młoda o dużym energetycznym ładunku. To racja, mogę powiedzieć, że moja sztuka wywodzi się z post graffiti. Obrazy unikają głębokiej treści pozawizualnej. Chodzi mi o to, żeby każdy odbierał obraz na zasadzie pierwszego wrażenia. Nie chcę, żeby doszukiwano się zbawczych treści, ale żeby odbiór polegał na prostych, lecz mocnych emocjach.

 

A przecież Michał Ćwiek mimo, że nadaje tytuł swoim pracom mówi, że odbiorcy zostawia dowolność interpretacji. I od razu, właśnie tak, jakby sobie tego życzył, odbiera się je emocjonalnie. I czy się to panu Michałowi podoba czy nie, bohaterowie jego prac są młodzi, ich postawy i sposób ekspresji też, choć zgoda – można nie trzymać się określenia „młodzieżowy”, ale tyczą takiej grupy osób, zachowań, a nawet sposobu bycia. Temperament, a także technika, jaką się posługuje, należą do określonej kategorii wiekowej.

 

To prace dynamiczne, aktualne, niezwykle interesujące. Michał Ćwiek lubi duże płaszczyzny i takie znakomicie sprawdzają się wobec jego zamysłu artystycznego. Na dużej płaszczyźnie praca zyskuje na autentyczności. Nakładane na siebie fotograficznie postacie są ekspresyjne, a jednocześnie wyraziście stanowią to, co nazywa „zapisem wycinka czasu”. Tę wystawę warto zobaczyć – na pewno nie przyniesie rozczarowania.

 

– Nigdy nie byłem tak zestresowany, jak podczas wernisażu – nie ukrywa. – Nałęczów to moje rodzinne miasto i miasto wielu artystów, z którymi przyszło mi się zmierzyć, wysłuchać ich opinii. To moja pierwsza wystawa w Nałęczowie i myślę, że została bardzo dobrze przyjęta.

Zdjęcia

  • Jedna z prac Michała Ćwieka

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać