drukuj

Festiwal Dwa Brzegi: Koncert Laboratorium w Puławach (wideo)

Koncert "Laboratorium"

Zespół w komplecie

Festiwal Dwa Brzegi rozpoczął się w Puławach m.in. koncertem muzyki filmowej w wykonaniu zespołu Laboratorium.

Zespół wystąpił w niedzielę wieczorem na placu im. Chopina. Puławiacy bardzo ciepło przyjęli występ grupy. Mimo niewielkiej frekwencji występ przyciągnął zarówno pasjonatów muzyki, jak i amatorów.

Film z koncertu Laboratorium w Puławach

Zdjęcia

  • Koncert "Laboratorium"
Witam Wszystkich użytkowników MMpulawy.
Robert Szczepaniak
Autor:Robert Szczepaniak

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
pito
pito pon., 2011-08-01 13:15

laboratorium

wspanialy koncert
Dziwie sie bardzo ze jak zwykle gdy w pulawach graja ciekawe zespoly przychodzi malo ludzi. Mysle ze duuuzo jest ludzi ktorzy znaja grupe Laboratorium, wiec skad tak niska frekwencja?? podobnie bylo na festiwalu Szant. to miasto umiera chyba bo jak to nazwac.

Anett_Marz
Anett_Marz pon., 2011-08-01 13:33

Masz rację. Coś się dzieje w

Masz rację. Coś się dzieje w tych Puławach. Kiedyś wiecej się działo i jakoś więcej ludzi było na imprezach.
Powiem więcej mam wrażenie że na przestrzeni 10 lat ludzie uciekają z Puław.
Mój nosek rzadko się myli i w 2001 roku mam wraźenie że było więcej mieszkańców Puław niż aktualnie.
Wielu młodych ludzi których znam osobiście ucieka za granicę lub do większych miast w celu poszukiwania pracy. A firmy się zamykają. Wystarczy wyjść na miasto i zobaczyć ile mamy lokali do wynajęcia.
Może tu jest problem.

Puławy/W-wa
5h9
5h9 wt., 2011-08-02 07:31

Szczerze?

Jakoś nie kręci mnie muzyka filmowa. Po drugie, mało znany zespół jak na nasze czasy :/
Następny koncert w niedzielę, nie ma to już innych dni?

Maark
Maark wt., 2011-08-02 07:37

Dużo osób wyjechało -

Dużo osób wyjechało - niestety ten proces wciąż trwa i będzie trwać... Koło się zamyka, wiele osób nie ma pracy, bądź haruje za marną najniższą krajową jałmużnę, w wyniku czego musi sobie odmówić takich "rozrywek", bo są ważniejsze wydatki. :(

misek
misek wt., 2011-08-02 10:53

Informacja - do bani

Pisałem już o tym na stronie "Dzieje się", ale popatrzcie jaka informacja towarzyszy pokazom. Coś - ale co?, gdzieś - ale gdzie?

Program na każdy dzień jest tak odpychający, że aż szkoda mi czasu na przekopywanie się po internecie aby wyszukać ciekawych dla mnie pokazów.

Tak trudno jest pogrupować wydarzenia w/g miejsca i podać przynajmniej dwuzdaniowy opis - recenzję w kolejności występowania?

Program na dzisiaj od góry : coś gdzieś o: 13.45, 13.30, 21.00, 22.00, 13.45, 13.45 itd...
Powiedzmy pasuje mi dzisiaj o 17.00 np. w Puławach. Pokazy tym razem blisko siebie bo "K" i "L". "Kolor mleka", no wiem biały i co dalej?

Czy gdyby zamiast rozkładu PKP w/g godzin podawano w/g nazw pociągów i miejsca rozpoczęcia (ale nie miasta z którego wyruszam), to taki rozkład byłby czytelny?

Naprawdę nie wiem, kto tak układa program i dlaczego przekazuje go w tej formie do mediów,chyba raczej nie jest to człowiek myślący.

Narzekam, czepiam się, no tak, fakt, czepiam się i przynajmniej o jednego, dwóch widzów mniej!
Czy inni nie postepują podobnie?
Bo kto pójdzie na coś pod tytułem "Kolor mleka" "Ikke naken" nie wiedząc o co idzie, choćby to była rewelacja na skalę światową?

To, że program tworzy ładna pani z telewizji nie znaczy, że mam lecieć na wszystko co jest, bo tu wieś i każde co dadzą, to och i ach i wspomnienia do śmierci.
Ignoruję skoro mnie ignorują, podanie info w okolicy dziennika w tvp1 czy 2 mało mnie rajcuje.

Bilety nie są drogie, wystarczy popatrzeć ile ludzie płacą w rachunkach za komórki. To, że dużo ludzi wyjechało?Trochę zostało, trochę mieszka po okolicach (jak ja).

To co się teraz dzieje może być interesujące, niestety podane jest w mało ciekawy sposób i tyle!

O muzyce filmowej dowiedziałem się z tego artykułu, pewnie był gdzieś ukryty pod literką "L"