Dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu odwołany
Kontrola to efekt afery jaka wybuchła po kontroli CBA w urzędzie. Chodziło o wicemarszałka Sławomira Sosnowskiego (PSL), który zasiadał w komisji rewizyjnej spółdzielni produkcyjnej, choć zabraniają tego przepisy ustawy antykorupcyjnej. Zgodnie z zaleceniem CBA radni wojewódzcy odwołali wicemarszałka, ale potem przewrócili na stanowisko. Wcześniej on sam zrezygnował z komisji.
Takiego szczęścia nie mają Siwiec i Serafinowicz. – Zarząd województwa odwołał ich ze stanowisk – informuje Krzysztof Hetman.
Dyrektorzy informacje o swojej działalności zamieścili w oświadczeniach majątkowych. Siwiec prowadzi działalność gospodarczą (spółka cywilna PPHU Agat). Serafinowicz formalnie zarządza działalnością spółki Polkons, która tłumaczy jak dyrektor, nie działa od 1995 r.
W sumie na liście zagrożonych znalazło się kilkanaście nazwisk dyrektorów. Ich wyjaśnienia oceniają prawnicy. – W wielu przypadkach sytuacja nie jest jednoznaczna. W oświadczeniach majątkowych pisali tylko ogólnie, że mają inne źródła dochodu poza urzędem. Dlatego prawdopodobnie poprosimy o pomoc Urząd Kontroli Skarbowej – zapowiada Hetman.
Urzędnicy stracili pracę, bo nie znali prawa. Jednak ich oświadczenia majątkowe były jawne. Do czasu kontroli CBA nikt nie zauważył nieprawidłowości.
Jacek Serafinowicz był dyrektorem Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu. Jego częścią jest także Muzeum Czartoryskich w Puławach.



























Kontakt:
Urzędnicy nie znali prawa?
Cieszy to,że już nie sa urzędnikami.W urzędach puławskich też jest tego trochę np. firmy na bliskich.